Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Simatic PG vs Laptop + step7 + winccflex + reszta

PROAT 15 Nov 2012 22:09 9213 50
SterControl
  • #1
    PROAT
    Level 13  
    Witam

    Z racji tego iż mój stary, wielokrotnie zamortyzowany :D laptop dokonuje już powoli samorecyklingu, noszę się z zamiarem wymiany sprzętu na nowy. Pracuję głównie jako projektant szaf sterowniczych dla dużych obiektów, jednak od jakiś 2 lat coraz częściej skręcam w role programisty PLC, z czego się z reszta bardzo cieszę. Przynajmniej raz na miesiąc, dwa popełniam jakąś małą, większą aplikację na s7-200, 300, 400, 1200 + panel + ewentualnie scada wincc. Mam teraz laptopa + usb adapter + step7 5.5 + wincc flex2008 + step7 microwin + tia portal v11 dla s7-1200.

    1) Co jest lepiej kupić? Samego nowego laptopa (koszt jakieś 3-4 tys zł.), czy pg siemensa koszt ???. Czy jest jakaś przewaga pg nad laptopem, np. jakieś czynności które można wykonać tylko na PG lub które na PG wykonuje się łatwiej, szybciej, bezpieczniej?

    2) Gdzie są dobre ceny na PG? :D Laptopa to kupie w sklepie internetowym a PG?

    Kwotę jaką mogę przeznaczyć na PG to jakieś 10 tys zł netto. Interesują mnie tylko nowe sprzęty z fakturą, gwarancja itd. Z racji tego że oprogramowanie posiadam PG bym brał gołe, tylko jako sprzęt bez software'u.
  • SterControl
  • #4
    Rkarcz
    Automation specialist
    PG ma kilka elementów stawiających go ponad zwykłym laptopem:
    - czytnik kart Siemens
    - 2 złącza LAN
    - kartę CP5611 (MPI, Profibus), nie potrzebny Ci CP5512 za 500 euro, czy PCAdapter za 300 euro.
    - obudowa magnezowa - nie do zarysowania
    - nakładki gumowe na rogach, generalnie pancerne wykonanie do wykonywania zadań w miejscach środowiskowo innych niż biurowe biurko, kanapa, czy sypialnia domowa.. :-)
    - nie ma wlotu powietrza do wentylatora pod spodem obudowy, tylko na bokach
    - złącze COM (plus przejściówka na RS'a)
    - można wykupić 3 letnią gwarancję
    Ma też drobne wady:
    - mimo 5 USB, nie są to 3.0
    - w razie reklamacji serwis jest w Bielsku-Białej, a nie u Pana Miecia.

    I oczywiście jak z porównaniem osobówki z półciężarówką. Zależy do czego nam ten komputer. Bo jeśli do siedzenia przy biurku i oglądania filmów to na pewno nie jest to opłacalna inwestycja. Ale jeśli do programowania, uruchamiania na obiekcie itp. to na pewno ciekawe rozwiązanie. Dodając do tego oprogramowanie zawarte w cenie - relatywnie tańsze niż kupione oddzielnie, wyjdzie na to, że to naprawdę dobre rozwiązanie.
    Co do innym "pancernych" urządzeń - na pewno są warte rozważenia. Kwestia policzenia kosztów dookoła - oprogramowania, kabli, złączy itp.
  • #5
    PROAT
    Level 13  
    Czy korzystając z tego wbudowanego czytnika mogę:

    1) wyjąć kartę z pracującego sterownika
    2) skopiować ją na drugą
    3) wsadzić kopię do sterownika

    Laptop mi służy tylko do pracy na obiekcie, w biurze wole korzystać z komputera stacjonarnego z dużym 24" monitorem a najlepiej dwoma.

    Na szczęście wymyślili już tablety które są świetne na kanapę czy do sypialni ;)
  • #6
    plichta
    Level 17  
    Pg posiada jeszcze rs232 i port do s5 co jest dodatkowym atutem.
  • #7
    Rkarcz
    Automation specialist
    PROAT wrote:
    Czy korzystając z tego wbudowanego czytnika mogę:

    1) wyjąć kartę z pracującego sterownika
    2) skopiować ją na drugą
    3) wsadzić kopię do sterownika


    Na pewno możesz skopiować zawartość karty do projektu w Step7. Nie mam 2 karty i nie wiem, czy na pewno Windows buforuje zawartość skopiowanych elementów i pozwoli ponownie wkleić je na 2 kartę. Ale pewnie tak. Skopiowałem zawartość do SManagera w pozycję S7-Program. Możesz podejrzeć bloki, hardware'u już nie, bo to nie projekt. Ale stąd na pewno możesz kopiować na kartę. Pamiętaj jednak, że czytnik nie zdejmuje samoczynnie hasła... :-) I żeby skopiować elementy należy je powiedzmy "znać".

    https://obrazki.elektroda.pl/9033928000_1353071406.jpg

    Dodano po 1 [minuty]:

    plichta wrote:
    Pg posiada jeszcze rs232 i port do s5 co jest dodatkowym atutem.


    RS232 nie wprost, bo ma złącze 25 pinowe (ala LPT) i przejściówkę na RS232.
    A co do programowania S5 się nie wypowiadam bo tego nie mam. Ja mam wersję z Win7 64bit, więc i tak bym nie skorzystał.

    Dodano po 2 [minuty]:

    PROAT wrote:

    Laptop mi służy tylko do pracy na obiekcie, w biurze wole korzystać z komputera stacjonarnego z dużym 24" monitorem a najlepiej dwoma.


    Do PGta wkładając SSD zamiast HDD (zakup w komplecie delikatnie mówiąc mija się z celem) osiągniesz wydajność zbliżoną do PCta... :-) Ja tak mam i powiem Ci, że super widać to przy odpalaniu Simatic Managera z 9 projektami w tle... :-)
  • SterControl
  • #9
    Rkarcz
    Automation specialist
    Są wersje nawet PG M3 włącznie ze STEP5, ale nie przy windows 7 64 bit... :-)
  • #10
    PROAT
    Level 13  
    Decyzja podjęta. Biorę PG. Zastanawiam się tylko nad systemem. Czy już nie czas wejść w ten win 7. Mam pewne opory, po tym jak postawiłem w jednym zakładzie wincc na win 7 i po zaniku zasilania niestety system nie wstał automatycznie. Na szczęście na winxp nie ma takich problemów. Stary dobry XP ma swoje zalety, jednak nie wiem co będzie za kilka lat, czy nie trzeba będzie go przeinstalowywać? Windows 7 wspiera obsługę dysków SSD, a na takim dysku chciałbym pracować? Znowu dylemat.

    CO do step 5, to z S5 mam o tyle do czynienia, że robię głównie upgrady do S7, przy okazji modernizacji systemu sterownia.
  • #12
    Rkarcz
    Automation specialist
    PROAT wrote:
    Mam pewne opory, po tym jak postawiłem w jednym zakładzie wincc na win 7 i po zaniku zasilania niestety system nie wstał automatycznie.


    A komunikację z UPS miałeś po RSie, czy po USB? Bo jeśli po USB to problem dotyczy każdego systemu operacyjnego z logiem MS.. :-)
  • #13
    PROAT
    Level 13  
    Tam był zanik zasilania w postaci awarii właśnie UPS'a, po prostu odłączenie komputera z kontaktu. W takim wypadku windows 7 uruchamia się OK, ale autostart wincc po 5 godzinach mielenia w miejscu wywalał błąd uszkodzenia bodajże bazy sql i samej scady. Na szczęście był jeszcze panel operatorski, z ograniczoną ale jednak możliwością obsługi, bo by mnie tam chyba udusili. Chyba działamy w tej samej branży, więc wiesz co to jest szczyt sezonu na truskawkę ;). Po zmianie na xp problem nie występuję.

    Najśmieszniejsze jest to, że komputer do Scady miał być na winxp, ale sam tak na próbę, jeszcze przed downgrade systemu zainstalowałem wincc i wszystko niby działało OK.

    A powiem Ci jeszcze jedno, że ten projekt, po np 10 dniach działania nie dawał się zamknąć na windows 7. I nie była to jakaś mega kobyła z 64tys zmiennych, tylko niecałe 1200 zmiennych i 50 arch tag'ów zapisywanych co 15 minut. To wystarczało do zamulenia tego windows 7 na amen.


    A XP....



    ...chodzi do tej pory:-)

    Od tej pory nie odważę się na postawienie scady wincc 7.0 na windows 7 chyba że zakład będzie nalegał. Ostatnio w pewnej firmie na Ukrainie, tamtejsi szefowie techniczni byli mocno zdziwieni dlaczego proponujemy im komputery do Scady z takim starym systemem jak XP, a oni by chcieli już windows 8. :D Godzinę im tłumaczyliśmy, że tak naprawdę użytkownik do systemu operacyjnego nie ma żadnego wejścia, jak już się aplikacja uruchomi to nawet nie wie, pod jakim systemem działa.

    Stąd moje wątpliwości co do windows 7.
  • #14
    jestam
    Automation specialist
    PROAT wrote:
    po prostu odłączenie komputera z kontaktu. W takim wypadku windows 7 uruchamia się OK, ale autostart wincc po 5 godzinach mielenia w miejscu wywalał błąd uszkodzenia bodajże bazy sql i samej scady


    Problemy ze startem SQL Server po wyłączeniu zasilania się zdarzały, zdarzają i zapewne będą zdarzały; u mnie od 2000 począwszy na 2008 kończąc. Po to są UPSy i backupy bazy danych :)

    PROAT wrote:
    To wystarczało do zamulenia tego windows 7 na amen.

    Jakby Siemens raczył napisać Stepa i WinCC zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, to by działało i na Windows 7, i nawet na 64 bit. Ale gdzie tam... I tak wszyscy zwalą na Billa G.

    PROAT wrote:
    Ostatnio w pewnej firmie na Ukrainie, tamtejsi szefowie techniczni byli mocno zdziwieni dlaczego proponujemy im komputery do Scady z takim starym systemem jak XP, a oni by chcieli już windows 8. Godzinę im tłumaczyliśmy, że tak naprawdę użytkownik do systemu operacyjnego nie ma żadnego wejścia


    I uwierzyli? A powiedziałeś im, że 8 kwietnia 2014 kończy się przedłużone wsparcie techniczne dla XP? Po tym terminie nie będzie już poprawek bezpieczeństwa i innych takich.

    PROAT wrote:
    Stąd moje wątpliwości co do windows 7

    Może pora zacząć stosować normalne oprogramowanie? Jak klienci zaczną głosować portfelami, to nawet Siemens będzie musiał wziąć się do roboty.
  • #15
    PROAT
    Level 13  
    Siemens, wydaję mi się, że ostatnio obrósł ładnie w piórka, wypuszczając niesprawdzone sterowniki z błędami. (s7-1200). Nie mogę się nadziwić, że step 7 microwin na s7-200 działa pięknie, płynnie, a soft na następce s7-200 czyli tia portal jest taki powolny i zamulający komputery. Otwieram tia portal -> mogę iść na kawę, otwieram panel -> kanapka, tworzę połączenia -> dalej czekam, masakra.

    Co do scady, to ideałem dla mnie by był wincc na jakieś małej dystrybucji linuksa, solarisie lub w ogóle scada z własnym systemem operacyjnym. Do niczego mi tam windowsy nie są potrzebne.

    Na Billa G. ponarzekać zawsze można ;), wg mnie nie jest on bez winy ale w tunelu widzę już powoli światełko z końcem dominacji microsoftu. Czego sobie i wszystkim życzę.
  • #16
    lazik_s
    Level 14  
    PROAT wrote:
    Siemens, wydaję mi się, że ostatnio obrósł ładnie w piórka, wypuszczając niesprawdzone sterowniki z błędami. (s7-1200). Nie mogę się nadziwić, że step 7 microwin na s7-200 działa pięknie, płynnie, a soft na następce s7-200 czyli tia portal jest taki powolny i zamulający komputery. Otwieram tia portal -> mogę iść na kawę, otwieram panel -> kanapka, tworzę połączenia -> dalej czekam, masakra.

    Masz g..any komputer lub zawalony system. Ja z TIA nie mam żadnych problemów a działam na wirtualnej maszynie, czyli z przyciętymi zasobami niż na hoście. Dla wirtualki ustawione 2 rdzenie i 2GB Ram - wystarcza do bardzo płynnej pracy.

    PROAT wrote:
    Co do scady, to ideałem dla mnie by był wincc na jakieś małej dystrybucji linuksa, solarisie lub w ogóle scada z własnym systemem operacyjnym. Do niczego mi tam windowsy nie są potrzebne.

    A jaki masz problem? Przecież tego jest na pęczki. Nie chcesz WinCC to wybierasz inny system. Chcesz na linuksie:
    http://www.szarp.org/pl
    http://linuxscada.info/
    dla chcącego nic trudnego ;)

    Chcesz sam pisać masz libnodave czy DotNetSiemensPLCToolBoxLibrary
    http://siemensplctoolboxlib.codeplex.com/
  • #17
    PROAT
    Level 13  
    Quote:
    Masz g..any komputer lub zawalony system. Ja z TIA nie mam żadnych problemów a działam na wirtualnej maszynie, czyli z przyciętymi zasobami niż na hoście. Dla wirtualki ustawione 2 rdzenie i 2GB Ram - wystarcza do bardzo płynnej pracy.


    3GB ramu i athlon x2 3800MHz, ale system ma już kilka lat, więc być może to jest też po części problemem. Zobaczymy jak będzie chodziło na nowym PG.

    Quote:
    A jaki masz problem? Przecież tego jest na pęczki. Nie chcesz WinCC to wybierasz inny system. Chcesz na linuksie:


    Wolę zamiast egzotyki coś sprawdzonego. Już nie marudzę, zostaje na razie przy wincc.
  • #18
    z.malicki
    Level 14  
    Witam

    Mam taki programator od roku i powiem wam, że gdybym miał na niego wydać własne pieniądze, lub kupić go drugi raz na firmę to bym się nie zdecydował.
    1. Obudowa magnezowa rysuje się jak najbardziej, ma kilka śladów.
    2. Bateria trzyma jakieś 30 min, jak w moim starym Dellu.
    3. Demon prędkości to nie jest.
    4. Plecak się pruje
    5. Szeroki port szeregowy z przejsciówką jest co najmniej męczący.

    Starsza wersja programatora była lepsza.

    Pozdrawiam
  • #19
    Rkarcz
    Automation specialist
    z.malicki wrote:

    1. Obudowa magnezowa rysuje się jak najbardziej, ma kilka śladów.


    Poprosimy kolego jakieś zdjęcia, bo też mam taki sprzęt i nie mam nawet jednej ryski, mimo używania go na budowach w różnych miejscach - zwykle rozkładany stolik, ale i beczka z olejem, rolka po kablu, wnętrze szafy elektrycznej, rury chłodzenia oleju w sprężarkach. I nie mam 1 śladu ryśnięcia, nie licząc tłustych plam po palcach.

    z.malicki wrote:

    2. Bateria trzyma jakieś 30 min, jak w moim starym Dellu.


    3-4h to trzyma jak pracuję w Stepie i WinCC. Jak odpalam Starcrafta to spokojnie mam 2-2,5h. Szału nie ma, ale nie popadajmy w "paranoję".

    z.malicki wrote:

    3. Demon prędkości to nie jest.


    i5-520M nie jest procesorem najnowszej generacji, ale o to chyba chodzi w całej sprawie przemysłowego sprzętu. Zmiana generacji jest średnio co 3-4 lata. Jak stworzyli coś co działa stabilnie to po co to zmieniać? Ja mam taką wersję z 64 bitowym Windowsem 7 na SSD i nie wiem co mogłoby tu działać szybciej, sprawniej itp.? No może poza TiA, ale to już kwestia tego jak to jest wymyślone i poczekajmy na wersję V12, będzie sporo usprawnień rzeczy upierdliwych nawet dla nas - miłośników marki "S".

    z.malicki wrote:

    4. Plecak się pruje


    Wiesz, ja widziałem spalone sterowniki po podaniu 230V na zaciski 24V. Jak dbasz tak masz mawiała moja babcia. Mam plecak i poza tym, że trochę obciach iść na jakieś spotkanie z plecakiem, to nic mu nie dolega. I tak jestem zdziwiony jego pojemnością na wtyczki, kable, płyty, kalendarz, 2 notatniki, aktualne wydanie Chip'a, 2 dyski zewnętrzne, tester sieci, 2x urządzenie do zarabiania kabli sieciowych itp.

    z.malicki wrote:

    5. Szeroki port szeregowy z przejsciówką jest co najmniej męczący.


    Tu się w pełni zgadzam, bo nie wiem po co przejściówka z ala LPT na RSa? Ale po obejrzeniu dokładnie PGta dookoła widać, że nie ma miejsca na bokach na dodatkowe złącze, bo jedyne miejsce na boku, jest zajęte przez baterię od spodu.

    z.malicki wrote:

    Starsza wersja programatora była lepsza.


    Nie używałem, ale kilka razy widziałem. Zawsze były z latającymi zawiasami. To pamiętam. Dla mnie ten model jest bardziej pancerny, ale to już kwestia gustu, jak pewnie i wszystkie rzeczy jakie wymieniłeś.

    Siemens chyba nie ma na celu uszczęśliwiania wszystkich automatyków świata. To samo pewnie dotyczy GE, Rockwella, Wonderware i wielu innych. Do każdego sprzętu, softu mamy jakieś "ale". A szkalowanie jakiegoś producenta bo się tak utarło pachnie delikatnie mówiąc "polskim malkontenctwem". Szukałem sam jakiejkolwiek alternatywy, Durabooków, Panasoniców itp. Żadna nie miała przede wszystkim oczekiwanej rozdzielczości, a były w cenie może i 20-30% niższej, ale bez całej otoczki pro Siemens. Sorry, to sprzęt dla ludzi pracujących przede wszystkim na Siemensie. Jak ktoś kocha CodeSys, Versę itp. to przecież jest taki wybór na rynku, że tylko brać i na pewno towar będzie 1 klasa. Ale skoro jest taka dyskusja jak ta, to znaczy, że chyba nie jest tak różowo. A pracowałem na Dellu przez ostatnie 5 lat (D820, D830). Poza kosmiczną ceną zakupu - 8500 netto nie miał nic, dosłownie nic. A nie no, był laptopem i tyle. Sam zakup software'u, karty CP5512, czy czytnika kart stawia taki sprzęt w poczekalni. I nie mówmy, że Siemens to ma płatne, drogie oprogramowanie itp, bo to temat na inną dyskusję. Każdy niech używa to co mu wygodnie.
  • #20
    lazik_s
    Level 14  
    O ludzie. Jak kupisz raz kartę to masz do sprzętu na wieki - możesz go zmieniać do woli. PGet jest może opłacalny jak myślisz o oprogramowaniu do niego dołączonym. Przy innym podejści osobiście nie widzę sensu - duży, ciężki drogi klamot. Później nie ma się co dziwić że narzekacie na wydajność TIA.

    Zresztą, a kto teraz używa tych kart Siemensowskich? One są z poprzedniej epoki i nawet oprogramowanie siemensa ma problem by je wykorzystać. Toż znacznie lepiej jest zapodać IBH Linka - mniej miejsca, mniej problemów w samym sofcie.
  • #21
    z.malicki
    Level 14  
    Witam

    Pytałem kolegę z Siemensa, który pracuje na elektrowniach w Niemczech. Mówił, że oni tam programatorów nie używają i odradzał zakup. Niestety miał rację. Czego używają teraz nie pamiętam, kiedyś pracowali na Fujitsu Siemens.
    Zdjęcia "ryski" nie będzie póki co. Nie noszę sprzętu do domu i nie traktuję go jak swojej kobiety. Za tak ciężkie pieniądze sprzęt nie powinien sprawiać problemów.
    Do Pana Karczewskiego (Rkarcz): proszę nie mieszać ludziom w głowach z tym portem "ala LPT". Szeroki port szeregowy to normalna rzecz, przykład Heidenhain, Fanuc.
    Pracuję na Siemensie i jeśli mogę to kupuję i instaluje PLC Siemensa, ma kilka plusów. Nie szkaluję Siemensa, każdej firmie zdażaja się mniej udane produkty, albo mam felerny egzemplarz.
    Oczywiście to że sprzedaje Pan Siemensa Panie Rkarcz nie ma żadnego wpływu na pańskie wypowiedzi. Tylko dlaczego nie chwali Pan Della, przecież to także wasz partner.

    Wiecej pisał o wyższości "Volkswagena nad Toyotą" nie będę.

    Pozdrawiam
    z.malicki
  • #22
    Rkarcz
    Automation specialist
    z.malicki wrote:
    Pytałem kolegę z Siemensa, który pracuje na elektrowniach w Niemczech. Mówił, że oni tam programatorów nie używają i odradzał zakup. Niestety miał rację. Czego używają teraz nie pamiętam, kiedyś pracowali na Fujitsu Siemens.


    Ostatnio widziałem się z kolegą z Niemieckiego Siemensa, ale od części spożywczej przemysłu. I jak najbardziej miał PGta. Widać więcej czasu spędza przy szafie, a nie jak pański kolega, przy biurku w sterowni. Inaczej, ja pytałem "baby na rogu pod marketem, tej od ziemniaków", bo nie mam własnego zdania i bez opinii innych nie jestem w stanie podjąć decyzji. Nadal nie dowiedzieliśmy się czemu ma rację. Kupa inwektyw, mało techniki.

    z.malicki wrote:
    Zdjęcia "ryski" nie będzie póki co. Nie noszę sprzętu do domu i nie traktuję go jak swojej kobiety. Za tak ciężkie pieniądze sprzęt nie powinien sprawiać problemów.


    W dobie telefonów z aparatami nie trzeba mieć komputera w domu, żeby robić zdjęcia. A z takim podejściem do rzeczy materialnych to z pewnością nic, nigdy nie sprawi panu problemu, wszak za jakiekolwiek pieniądze musi być odporne na głupotę użytkującego. Pech, PG nie jest odporny na głupotę, mimo swojej ceny.

    z.malicki wrote:

    Do Pana Karczewskiego (Rkarcz): proszę nie mieszać ludziom w głowach z tym portem "ala LPT". Szeroki port szeregowy to normalna rzecz, przykład Heidenhain, Fanuc.


    To super, że to normalna rzecz, jakkolwiek nazwałem to tak, jak wygląda. Co w tym z mieszania w głowach?

    z.malicki wrote:

    Pracuję na Siemensie i jeśli mogę to kupuję i instaluje PLC Siemensa, ma kilka plusów. Nie szkaluję Siemensa, każdej firmie zdażaja się mniej udane produkty, albo mam felerny egzemplarz.


    Pełna zgoda, jakkolwiek pański wywód panie malicki ma bardziej charakter osobisty, niż techniczny. Ale to pana wybór.

    z.malicki wrote:

    Oczywiście to że sprzedaje Pan Siemensa Panie Rkarcz nie ma żadnego wpływu na pańskie wypowiedzi. Tylko dlaczego nie chwali Pan Della, przecież to także wasz partner.


    Bo rozmowa dotyczy sprzętu do programowania, używania w ciężkich warunkach itp. Dlatego nie proponuję Della - bo Dell temu nie podoła - co sam organoleptycznie sprawdzałem przez 5 lat. Ale jeśli dotyczy to stacji OS do monitoringu w klimatyzowanej sterownii nie wciskam klientom IPC dla zarabiania. Ale jeśli to ma być praca w okolicach 0-5'C, w kurzu itp. to proponuję IPC. I nadal jest to wybór klienta, nie mój. Ale tego pan nie wie, panie malicki. Ale skoro już pan pyta to odpowiadam. Dla stacji OS zwykle proponujemy PC Dell z serii OptiPlex, w zależności od potrzeb. Czy jest pan usatysfakcjonowany moją wypowiedzią? Dlaczego zakłada pan nierzetelność w jakiejkolwiek mojej wypowiedzi tylko dlatego, że to sprzedaję? Proszę nie oceniać mnie wg własnego poziomu profesjonalizmu. Zresztą, na pańskie 38 postów od 2004 roku nie zauważyłem żadnej "pycha" rady wartej odnotowania. Kim pan jest, żeby mnie oceniać w jakiejkolwiek kwestii, od techniki, po przejrzystość w prowadzeniu biznesu?

    Co do wyższości czegokolwiek nad czymkolwiek zapraszam pana do wymienienia alternatywy dla PG w każdej wersji, od wersji z licencjami Trial, do pełnym Combo TiA.
  • #23
    adamac2
    Automation specialist
    Jeżeli dłubie ktoś na Siemensie to warto to rozważyć ze względu na licencje i tyle.

    Moim zdaniem troszkę przesadzacie, że programista - automatyk musi mieć jakiś tam super pancerny laptop (oczywiście nie zaszkodzi).
    U mnie w firmie programujemy w przemyśle n.p: oponiarskim (zapylenie, brud, temperatura), nawozowym (zapylenie, brud i jeszcze raz brud) czy też w budownictwie (surowe budowy wiadomo) i jakoś specjalnie nie widzę żeby sprzęt padał seryjnie (tu wyprzedzę pana Roberta - głównie przy szafach).
    Część osób ma lapciaki n.p: lenovo po 4 lata i wszystko z nimi wporządku. Fakt miałem sam sytuacje że dysk w HP mi padł gdy przechodziłem z maszyny do maszyny. No ale to był ostatni HP u nas:). Notabene równie często awarie się zdarzają projektantom siedzącym prawie codziennie w biurze.

    Więc chyba racją jest że "jak dbasz tak masz" :)
  • #24
    Rkarcz
    Automation specialist
    Żeby nie być gołosłownym:

    1. Zakładając, że większość użytkowników ma oprogramowanie Step7 5.5 i Flexible'a 2008 standard.
    Koszty oprogramowania umożliwiającego używanie TiA na poziomie analogicznym:
    - powerpack Step7 5.5 do TiA Professional V11 - 1250 euro netto
    - powerpack z WinCC Flexible 2008 Std. do Adv. - 775 euro netto
    - upgrade z WinCC Flexible 2008 Adv do TiA WinCC Advanced V11 - 435 euro netto

    Koszt zakupu PGta Premium w wersji z HDD, matrycą HD, bez obsługi S5, z Win7 64bit i licencjami powerpack - 4920 euro (+ koszt upgrade Flexible'a do Adv. 435 euro netto).

    Łączny koszt podniesienia oprogramowania - 2460 euro netto. Rabat 22% - 1920 euro netto.
    Koszt PG + powerpack Flexible - 5355 euro netto. Rabat 22% - 4200 euro netto.
    Różnica w cenie - 2895 euro netto. Rabat 22% - 2280 euro netto.

    Czyli komputer mamy za 2280 euro netto - przy kursie 4,11 to będzie 9370 PLN netto.
    Co będzie w tej cenie? Proszę o propozycje adekwatne do zadania.

    2. Inny przypadek gdy nie mamy nic, poza wiedzą i chęcia pracy na Siemens'ie:
    Koszty oprogramowania:
    - STEP7 PROFESIONAL ED 2010 & TIA PORTAL STEP7 PROFESSIONAL V11 - 2850 euro netto
    - WINCC FLEXIBLE 2008 Adv. - 1785 euro netto
    - SIMATIC WINCC ADVANCED V11 UPGRADE - 435 euro netto

    Step7 w wersji 2010, bo zakładam, że nie chcemy się wykluczyć z programowania starszych sterowników.
    To samo dotyczy paneli operatorskich.

    Koszt oprogramowania - 5070 euro netto. Rabat 22% - 3950 euro netto.
    Koszt zakupu PGta Premium w wersji j.w. i licencjami pełnymi bez S5 - 5320 euro netto. Rabat 22% - 4150 euro netto.

    W tym przypadku mamy PGta za 200-250 euro. Proszę o adekwatną alternatywę. Adekwatną cenowo i do zadań.
    Podałem rabaty z pierwszego lepszego źródła, nie trzeba tego kupować u nas, mimo, że byłoby jeszcze taniej.

    Dodano po 4 [minuty]:

    adamac2 wrote:
    Jeżeli dłubie ktoś na Siemensie to warto to rozważyć ze względu na licencje i tyle.


    Dokładnie tak. Jakkolwiek nie każdy weźmie do takiego PGta SUSy przez kolejne 3 lata i będzie płacił za to 700-1000 euro rocznie. I po tych 3 latach znowu stanie przed wyborem, czy sensem jest kupno licencji i czegoś tam tj. zwykłęgo laptopa, czy PGta z najnowszymi licencjami. Bo powerpacki i upgrady znowu spowodują róznicę w cenie do sensownego laptopa rzędu 2000-3000 PLN netto. I kolejne drapanie się po głowie.
  • #25
    adamac2
    Automation specialist
    Tylko jest jedna sprawa programista automatyki to nie jest tylko i wyłącznie programista Siemensa.
    Więc tu pytanie z mojej strony jak wyglądają kwestie licencji / gwarancji przy wgrywania softów zewnętrznych rozumiem że nie powoduje to żadnych problemów?
  • #26
    ziemson

    Level 16  
    Możesz używać każde dowolne narzędzie bez problemu.
  • #27
    lazik_s
    Level 14  
    Rkarcz teraz zastanów się nad jednym: załóż że masz już oprogramowanie. PGet to jedna wielka ściema. Sprzętowo zabytek. A po odpowiednim czasie i jego wymienie znowu dostaje w d....
    Ja ogólnie jestem przeciwny, chyba że nie posiada się licencji to na start w full wypasie jest złotym środkiem - w przeciwnym razie przerostem formy nad treścią.
  • #28
    Rkarcz
    Automation specialist
    lazik_s wrote:
    Rkarcz teraz zastanów się nad jednym: załóż że masz już oprogramowanie.


    No właśnie, ciężko to założyć. Bo pytanie jakie to oprogramowanie? Obecnie przy wycofywaniu się Siemens'a z urządzeń obsługiwanych przez Flexible'a i Step'a 7 v5 naprawdę ciężko powiedzieć, że masz oprogramowanie... :-(
    A za 2-3 lata to oprogramowanie nic nie będzie warte poza modernizacjami, z tym się chyba zgodzisz.
    I przy założeniu, że masz totalną bazę, czyli przypadek 1-szy w moim poprzednim opisie, zostaje Ci kasa na coś takiego jak np. Dell Precision M4700 z prockiem i5 nowszej generacji i na pewno wydajnieszym, ale nie posiadającym nic, kompletnie nic - za bagatela 9200 PLN netto, bez rogów z gumy, czytników kart Siemens'a, karty CP, 2 sieciówek, RS'a itp. Inną kwestią jest to, co określa, że jesteś w d.? Koszt zakupu samych powerpacków i upgrade'ów oprogramowania może okazać się po raz kolejny nieopłacalny. Bo kompletny PG będzie "niestety" najlepszą opcją. Oczywiście można wykupić SUS'y na oprogramowanie:
    - TiA Step7 V11 Professional & classic - koszt 500 euro netto na rok.
    - TiA WinCC V11 Adv. - koszt 350 euro netto na rok.
    Po rabatach jakieś 700 euro netto rocznie. Po 4 latach masz już wydane 2800 euro. Gdzie PG z licencjami kosztowałby pewnie max. 500 euro więcej. Jeżeli zdecydujesz się na SUS'y to może się zdarzyć, że różnica w koszcie nowego "niezłego" laptopa, a PGta z Trialami wyniesie > 5000 PLN. I wtedy faktycznie, przyznaję, zapala się lampka. :-)
    lazik_s wrote:
    Ja ogólnie jestem przeciwny, chyba że nie posiada się licencji to na start w full wypasie jest złotym środkiem - w przeciwnym razie przerostem formy nad treścią.


    Dokładnie tak. Wersje pełne, czy z PowerPack'ami, upgrade'ami są moim zdaniem niezłym rozwiązaniem dla programisty.
    Jakkolwiek zaznaczam nastawienie samego użytkownika do czego mu takie narzędzie. Czy do biura, czy na budowę. Jak się nie czuje potrzeby to nie ma co sobie zawracać gitary. A nikt nie będzie też na siłę wciskał PGta, żeby zarobić taki szmal, że bokami wyjdzie przy czarnym PR za nie wstrzelenie się w oczekiwania klienta... :-)
    A przecież oprócz PG są inne produkty, nawet cenione w świecie szeroko pojętej automatyki, którymi chętnie handlujemy w dobrych cenach... :-)

    Ale i tak dobre jest to, że znalazła się jakaś możliwość w kilku wypowiedziach, że są sytuacje, że się opłaca. A nie ciągłe nie, bo nie... :-) I przyznam, że z naszej strony też niechętnie przyznajemy, że zakup samego PGta dla PGta może być bezsensowny finansowo... :-)
  • #29
    lazik_s
    Level 14  
    O czym ty chłopie mówisz? Czy ty myślisz że raptem wszystkie firmy w Polsce przejdą ze sterowników poniżej 2007 roku na nowsze wspierające TIA i będą hurtowo konwertowały ich oprogramowanie?

    A tak swoją drogą to za 9200netto to ja sobie kupię 3 lenovo czy delle z i7 i mogę je wymieniać nawet co rok. I wystarczy w nich port USB i RJ45 - reszta to groszowe inwestycje.
  • #30
    ElMapet
    Level 20  
    Quote:
    No właśnie, ciężko to założyć. Bo pytanie jakie to oprogramowanie? Obecnie przy wycofywaniu się Siemens'a z urządzeń obsługiwanych przez Flexible'a i Step'a 7 v5 naprawdę ciężko powiedzieć, że masz oprogramowanie...


    Nie zauważyłem żeby Siemens dał nowy produkt który by zastąpił S7-300/400. Oba działają na Stepie V5.

    Jedynie S7-1200 działa tylko na TIA. Ale ten sterownik na duże maszyny się nie nadaje.
    Może i TIA ma więcej udogodnień, jednak samo korzystanie z tego programu jest niekomfortowe i w tym wypadku przegrywa z starym Step V5.