Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy RackSzafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wyłącznik LIVOLO i sztuczne obciążenie

16 Lis 2012 12:17 12402 28
  • Poziom 20  
    Witam

    Montuje aktualnie wyłącznik na pilot marki LIVOLO

    Minimalne obciążenie tego włącznika to 15W
    Oświetlenie LED. Teraz jest 10W.

    Jaki dorzuci opornik aby zrobić sztuczne obciążenie?
    Równolegle. Tylko czy się nie będzie grzał i uszkodzi?
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 41  
    Oczywiści że będzie się grzał i pobierał energie :-(
    Zasilanie ledów na 230V czy 12 V ?
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    kamo502 napisał:
    230V

    To proponuję rezystor 6.2kohm 17W, podłączony równolegle do całego zestawu diod LED.
    Wtedy suma mocy wydzielanej na diodach LED i na rezystorze będzie wynosić ok 18.65W, co przekracza minimalną moc 15W przełącznika.
    Ale lepiej byłoby podłączyć więcej diod LED niż wpinać rezystor... więcej korzyści płynęło by z takiej opcji... Ale wybór należy do Ciebie.
    Pamiętaj o tym aby rezystor zamontować np w osobnej puszce ponieważ będzie się grzał (ok 8.65W mocy strat).
  • Poziom 20  
    Postaram sie dolożyć punktów świetlnych. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

    A te ok. 9W mocy strat to duża ilośc ciepła?
  • Poziom 38  
    kamo502 napisał:
    A te ok. 9W mocy strat to duża ilośc ciepła?

    To ok 9 J/s :D
    Tak myślę że temp. rezystora nie powinna przekraczać 70stC.
    Rezystor jest zdolny wytrzymać 17W moc strat wiec 9W to nie uszkodzi go. (Dla wartości maksymalnej napięcia sieciowego będzie się wydzielać ok 16W mocy na rezystorze więc 17W jest na styk), proponuję nawet zastosować 25W rezystor dla bezpieczeństwa (obniży nieznacznie się temp. rezystora)
    Albo można dla tego 17W rezystora zastosować nie wielki radiator (co ułatwi oddawanie ciepła)
  • Poziom 10  
    Witam

    To nie do końca jest tak, jak pisze BILGO. Mam ten sam problem z wyłącznikami Livolo. Postanowiłem sprawdzić w praktyce pomysł BILGO i sukces jest połowiczny.
    W moim przypadku, zamiast lamp LED włączyłem mały przekaźnik RM2 z cewką na 230V AC, bo chcę odseparować obwód zasilania włącznika Livolo od obwodów, które chciałbym tym włącznikiem sterować.
    Równolegle do cewki RM2 włączyłem rezystor 6,8kom / 17W, (a może i większej mocy - taki prostopadłościan ceramiczny). Owszem, przekaźnik RM2 działał bez zarzutu, rezystor w zasadzie nie grzał się, kiedy przekaźnik był wysterowany, (załączony), ale kiedy przekaźnik nie był aktywny, (nie był wysterowany), to po kilku minutach rezystor tak mocno się nagrzewał, że nie sposób było go dotknąć. Parafrazując stwierdzenie jednego z popularnych programów... jest to "FAŁSZ" :)
    Czy znacie jeszcze jakiś inny "patent" na to, aby takim włącznikiem wysterować, zamiast żarówek, przekaźniki? Bedę wdzięczny za sugestie, które chętnie zweryfikuję w praktyce.

    Pozdrawiam
    Zibi
  • Poziom 2  
    Witam !
    Panowie do problemu należy podejść całkiem innej strony.
    Projektując te włączniki producent zakładał instalowanie tych włączników
    do tradycyjnych instalacji .W puszce fi 60 tradycyjnego włącznika ma do
    dyspozycji przewód fazowy .Brakuje jednak "0" - otrzymuje je poprzez
    rezystancje źródła światła , czyli żarówki.Czym mniejsza moc
    źródła światła (zgodnie z prawem oma) tym większa jego rezystancja,
    stąd minimalna moc dla włączników livolo 15 W.
    Tyle teorii. :D
    Ponieważ często stosowałem przekaźniki problem rozwiązałem dość prosto.
    Zamiast tracić 15 W na sztuczne obciążenie ,zasiliłem włącznik poprzez podanie "0"przez rezystor 5kΩ na diodę poprzez którą zasilany jest włącznik ,odcinając
    ją od przekaźnika wyjściowego .Oczywiście potrzebna jest ingerencja w sam włącznik oraz posiadanie doprowadzenia "0" w puszce włącznika.Moc samego
    włącznika to jakieś drobne mW , więc nic się nie grzeje.
  • Poziom 10  
    Bardzo cenna sugestia. Właściwie jest to chyba jedyna rozsądna koncepcja. Czy kolega posiada jakiś schemat takiego włącznika? W moim przypadku będę musiał zaingerować we włączniki pojedyncze, podwójne i potrójne.
  • Poziom 20  
    Ja akurat mam instalacje pod ten włącznik.

    Faza, zero i do źródła światła.
  • Poziom 10  
    "kamo502" masz rację, ale to o czym piszesz, to standardowe podłączenie tego włącznika. Mi chodzi o zastąpienie standardowej żarówki cewką przekaźnika np. RM2 lub R15.
  • Poziom 2  
    Witam !
    Schematu włącznika livolo nie posiadam , lecz do tak prostej przeróbki właściwie
    nie jest potrzebny. Dołączam zdjęcia potrójnego włącznika dotykowego schodowego
    z oddzielnym zasilaniem do jednego przycisku-VL-C603-2 .do niego podłączony jest przekaźnik
    RM85 z cewką na 230V. Steruje on obwodem 12V .Inne przyciski sterują obwodami
    bezpośrednio 230 V

    Instrukcja zamieszczania zdjęć oraz obrazków na forum https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2053101.html [retrofood]
  • Poziom 10  
    Kolego "kasjuszv1" - wielkie dzięki za fotki. Ewentualnie, gdybym jeszcze miał jakieś pytanie to pozwolę sobie jeszcze poprosić.
    Tymczasem, ten temat uważam za zamknięty.

    Dziękuje i pozdrawiam
    Zibi
  • Poziom 20  
    kasjuszv1 możesz wrzucić te zdjęcie???
  • Poziom 1  
    można prosić o załączenie zdjęć?
  • Poziom 16  
    Cześć,

    zdobyłem podobny włącznik, ale innej firmy. Podciągnąłem zero i podłączyłem zgodnie z podpowiedziami. Faktycznie żarówka przestała świecić jeśli światło nie jest zapalone, czyli zasilanie idzie przez to dodatkowe zero a nie przez żarówkę. Jednak po naciśnięciu włącznika po 1 sekundzie się wyłącza.

    Czy może to być spowodowane zbyt małym prądem, który nie daje rady "utrzymać" przekaźnik w stanie włączonym?
    Dodam, że przed ingerencją, jeśli nie podłączyłem jednego kabla i próbowałem włączyć to podobnie wyłączał się - jakby widział, że nie jest obciążony.

    W tym momencie włożyłem rezystor 5kom, może powinienem go zmniejszyć?

    Jeszcze jedno pytanie? Czy zero ma być połączone przez diodę, czy dioda powinna zostać całkowicie wyjęta z układu?
  • Poziom 30  
    Witam.


    Mam chyba z 11 wyłączników Livolo i pilota od ponad roku. System dotykowy - ma wady i zalety. Ładny panel, a reszta to wady, działanie pilota to niestety porażka, wciskasz guzik i albo odbiornik odbierze albo nie. Sterowanie zaprogramowaną kompozycją? Jeden odbiornik odbierze, drugi nie, trzeci tak... i tak różnie, a wszystko w promieniu max 3 metry. No ale już jest.
    Największa porażka to.. właściwie brak systemu. Chciałem teraz włączać lampkę stojącą czy światło za TV i nie ma czym. Mogłem postawić na Zamela, według mnie lata świetlne do przodu jeśli chodzi o sterowanie i system. No ale zwykłe przyciski wtedy są a nie bajeranckie szklane, ale można włączyć łokciem, czego czasami mi brakuje.

    Wracając do sedna, kupiłem więc wkład z myślą o przeróbce. Wsadzić w jakąś fajną obudowę wtyk/gniazdo jak ma Zamel extra free. Tylko to minimum 15W. A mam 3W.

    Zrysowałem schemat płyty głównej, jest w załączniku. Jest to cokolwiek nakombinowane. Jakaś przetwornica dziwna, po co ten Mosfet? Robi spadek napięcia? Ogólnie bardzo dziwne sterowanie. Ogólnie przyszło na myśl - wyciąć wszystko aż do tych 12V i zostawić tylko UL2003 i stabilizator 3V. Ale może nie trzeba tak drastycznie? Może jednak da się jakoś ten neutralny podczepić? Ma ktoś pomysł jak?
  • Poziom 2  
    Witajcie

    Trafiłem chyba na jedyny wątek, który porusza całkiem dogłębnie tematykę "bebechów" Livolo dlatego pozwolę sobie wśród ekspertów poruszyć swój temat:
    1. Czy udało się komuś skopiować pilot Livolo by samokopiujący nauczył się jakiegoś sygnału z niego? z tego co widziałem to w pilocie VL-RMT-01 jest nadajnik na 433,92 MHz więc wskazuje to chyba na stały kod, a może się myję...?
    2. Czy da się tego pilota nauczyć jakiegoś sygnału radiowego? niby jest podczerwień i guzik do TV ale za cholerę nie wiem czy da się zaprogramować zmianę kanałów, a co dopiero zaprogramować inny kod z pilota radiowego stało kodowego na tej samej częstotliwości.
    z góry dziękuję za odpowiedzi
  • Poziom 32  
    Widzę, że zaglądacie do środka wyłączników... możecie mi powiedzieć jak tam jest rozwiazany "dotyk" i podswietlenie?
    Na zdjęciach wyglada, że jest to ładnie, równomiernie podświetlone, czy tak jest w rzeczywistości?
  • Poziom 43  
    tucani napisał:
    może się myję...?
    Nie, nie myjesz sie, brudny jestes :D , wnosząc z bzdur które tu piszesz. Co ma pilot radiowy 430MHz do samouczącego się pilota IR ?? Może Kolega by trochę się ,,samopouczył"?.
  • Poziom 30  
    piterek-23 napisał:
    Widzę, że zaglądacie do środka wyłączników... możecie mi powiedzieć jak tam jest rozwiazany "dotyk" i podswietlenie?
    Na zdjęciach wyglada, że jest to ładnie, równomiernie podświetlone, czy tak jest w rzeczywistości?


    Masz zdjęcia.
    Rozebrany (bo go na 12V zrobiłem) z zapalonymi polami (w ciemnym kącie za szafą). Poza tym dwa podwójne w dzień (słońca nie ma, w pokoju jest.. no widno ale nie jasno) gdzie górne oraz lewy dolny świeci się na niebiesko (stan wyłączony) a prawy jak widać na czerwono. Czyli niebieski jest niewidoczny w dzień. W nocy jak jest kompletna ciemność to wtedy delikatna poświata jest, więc trafisz palcem w wyłącznik. Czerwony zdecydowanie jaśniejszy.
    Jak to się rozkłada po kole widać na trzeciej fotce, gdzie przysłoniłem sobą ile się dało światło, aby było coś na fotce widać.
    Komórką robione więc... nie marudzić.

    Niebieskie LED'y mają też to do siebie, że masowo padają. Po prostu w pewnym momencie przestaje świecić wcale i tyle. To co mi się udało na gwarancji wymienić, to wymieniłem. Teraz niestety już 2 lata minęły a mam kolejne bez podświetlenia niebieskiego.

    Nie mam kompletnie spalonego, bo bym spróbował jak wygląda sprawa odklejenia tego silikonu i podmiany LED'a, aby potem dało się to połatać, a tak szkoda mi ponad stówki PLN (mam radiowo sterowane).

    Teraz bym nie wchodził za żadne skarby w Livolo radiowe. Brak odbiorników do sterowania niskonapięciowych LED'ów 12V (aby przerobić, trzeba wyciąć zasilanie 230V, parę zworek dodać oraz generator 50-100Hz np. na NE555), problemy ze źródłami światła inne niż żarówki (zarówno LED'ami jak i świetlówkami kompaktowymi, przychodziłem z reklamówką światełek, dobierałem które po wyłączeniu się nie świecą a które migają, resztę oddawałem). No i nieszczęsne sterowanie radiowe które z 2 metrów nie potrafi za pierwszym razem odczytać wciśniętego przycisku na pilocie (a ścianka z wyłącznikiem jest z bloczków gipsowych). Pilot ten duży jak od TV niby ma programowanie "sceny", ale co z tego jak na 5 punktów świetlnych może 2 odbiorą komendę a reszta nie reaguje.

    W pokoikach dałem Zamela ExtraFree i pomimo że schowane odbiorniki głeboko za wyłącznikami to bezbłędnie działają. No i LED'owe 12V bezpośrednio steruję (zasilacz też dopuszkowy, więc wystają mi tylko zaciski do podłączenia LED'ów).

    Jeżeli sterowania radiowego ma nie być, to są jednak bardzo ładne i oryginalne wyłączniki. Pomijając właśnie palące się niebieskie LED'y i zawieszający się co chwila przynajmniej u mnie ściemniacz do halogenów (trzeba wtedy wyłączyć zasilanie na kilka minut bezpiecznikiem na tablicy).

    Tak się zastanawiam nad wybebeszeniem w diabły wszystkiego oprócz płytki z sensorami, dodać po nieszczęsnym generatorze 50Hz i pod spód wsadzić Zamela. Sensory niech sterują Zamelem i wtedy to będzie działać i miało sens, bo jak widzę "system" Livolo jest na razie martwy, od kilku lat nic nie dochodzi nowego a jak chcesz lampkę LED to są schody, a właściwie zasieki.

    Zdrówko.


    Wyłącznik LIVOLO i sztuczne obciążenie Wyłącznik LIVOLO i sztuczne obciążenie Wyłącznik LIVOLO i sztuczne obciążenie
  • Poziom 32  
    Henry(k) napisał:
    Masz zdjęcia.

    Dzięki wielkie ;)
    Henry(k) napisał:
    Komórką robione więc... nie marudzić.

    Nie jest tak źle.
    Henry(k) napisał:
    Nie mam kompletnie spalonego, bo bym spróbował jak wygląda sprawa odklejenia tego silikonu i podmiany LED'a, aby potem dało się to połatać, a tak szkoda mi ponad stówki PLN (mam radiowo sterowane).

    Najbardziej chodziło mi o to jak to jest zrobione.
    Buduję sobie sterownik do salonu (nie ma takich w sprzedaży więc muszę sobie sam zrobić) i nie wiem jak zrobić właśnie te świecące kółeczka :(
    Przyciski chcę zrobić na AT42QT1011 + podświetlanie na WS2812B
    Henry(k) napisał:
    Jeżeli sterowania radiowego ma nie być, to są jednak bardzo ładne i oryginalne wyłączniki. Pomijając właśnie palące się niebieskie LED'y i zawieszający się co chwila przynajmniej u mnie ściemniacz do halogenów (trzeba wtedy wyłączyć zasilanie na kilka minut bezpiecznikiem na tablicy).

    Tak się zastanawiam nad wybebeszeniem w diabły wszystkiego oprócz płytki z sensorami, dodać po nieszczęsnym generatorze 50Hz i pod spód wsadzić Zamela. Sensory niech sterują Zamelem i wtedy to będzie działać i miało sens, bo jak widzę "system" Livolo jest na razie martwy, od kilku lat nic nie dochodzi nowego a jak chcesz lampkę LED to są schody, a właściwie zasieki.

    Mój sterownik będzie miał sterowanie pilotem (podczerwień) i RS485

    Wszystko mam mniej-więcej opanowane, ale poległem na front panelu czyli świecące "kółeczka" i ładny szklany panel.

    @Henry(k) dziękuje za opis i zdjęcia ;)
    Mam jeszcze jedną prośbę... Możesz zrobić fotkę front panelu (ten szklany) od tyłu? Czy dobrze rozumiem, że to jest szkło i od tyłu jest naklejka? Jest to proste szkło czy są jakieś podfrezowania?
  • Poziom 30  
    piterek-23 napisał:

    Najbardziej chodziło mi o to jak to jest zrobione.
    Buduję sobie sterownik do salonu (nie ma takich w sprzedaży więc muszę sobie sam zrobić) i nie wiem jak zrobić właśnie te świecące kółeczka :(


    Nie wiem jak Ci jeszcze pomóc, zdjęć w internecie sporo, chociażby np. te forum:
    livolo Glass Panel Touch Light Wall Switch + arduino 433Mhz
    Widać są naklejane na okrągłe pola miedzi na PCB (czyli po prostu to jest czujnik pojemnościowy) takie plastikowe rozpraszacze do diod LED, pewnie specjalnie do tego projektu szyte.

    piterek-23 napisał:
    @Henry(k) dziękuje za opis i zdjęcia ;)
    Mam jeszcze jedną prośbę... Możesz zrobić fotkę front panelu (ten szklany) od tyłu? Czy dobrze rozumiem, że to jest szkło i od tyłu jest naklejka? Jest to proste szkło czy są jakieś podfrezowania?


    Proste gładkie szkło matowane z niematowym kółkiem, nic więcej nie ma. Żadnego frezowania itp. Ramka plastikowa doklejona aby się zatrzasnęło przy składaniu. W miejscu gdzie diody świecą tylko czarnym lakierem pociągnięte aby punkciki nie prześwitywały przez matowe szkło (w czarnym szkle pewnie i tego nie ma). Płytka z sensorami jest na goldpinach więc jak za głęboko się wciśnie to słabiej na dotyk reaguje. Niektórzy właśnie doklejają do szkła folię aby zwiększyć pole łapania czujnika bo im to kółko nie wystarcza. Ale przesadzać nie można też bo zacznie wykrywać samego siebie (ramka metalowa koszyka) i będzie migało.