Witam Forumowiczów !
Tytułem wstępu. Mercedes Vito 110D 2,3td r.1998 Często tu ostatnio bywam, ponieważ "reanimuję" moje leciwe Vito. Dzięki Wam naprawiłem centralny zamek (połamane przewody między drzwiami a słupkiem) dołożyłem sterownik z pilotem, dobrałem się do wnętrza kokpitu, by naprawić oświetlenie tablicy.
I tu pierwszy problem. Przewody w drzwiach polutowałem u kierowcy i pasażera. Centralny zadziałał, szyba kierowcy też. Nie działa szyba pasażera (nie ma prądu ani w lewym ani w prawym przełączniku) i nie działają lusterka. Nie można nimi sterować i nie grzeją. Bezpieczniki OK. tzn. pod fotelem dobre, pod kierownicą też. Trzeciej puszki w moim vito nie ma (pod kokpitem z prawej strony). A tam wedle wykazu, też internetu są bezpieczniki od lusterek i szyb. Ale u mnie ich nie ma. Gdzie szukać prądu? Przecież lusterka też muszą być zabezpieczone. Dlaczego nie działa szyba pasażera, skoro zadziałała po zlutowaniu kabli szyba kierowcy?
I drugi problem ABS. Jakiś czas temu po dziurze w drodze, zaświeciła się kontrolka ABS-u, czyli przestał działać. I tak przez jakieś kilka miesięcy to gasła to się paliła, aż wreszcie zapaliła się na stałe. Byłem w trzech różnych warsztatach (lecz nie w ASO) i dwóch stwierdziło że czujniki są dobre. Sprawdzili to mierząc oporność czujników w dużej wtyczce przy pompie. Z komunikacją z kompem mieli problem. Ostatnio podłączał się w dużym warsztacie gosć który 12 lat pracował w ASO, i też miał problem z komunikacją, Połączył się, ale nie mógł wykryć ABS-u, i mówił że jest problem ze starym vito i kasowaniem błędów nawet w ASO. Jest komunikacja, ale mało opcji, a już ABS-u nie ma wcale. Co siadło ? Jeśli jest oporność na czujnikach, to znaczy że są dobre? Czy pozostaje wymiana pompy?
Przepraszam, że taki laborat, ale może dobrze naświetliłem sprawę. Pozdrawiam i proszę o jakieś wskazówki.
Tytułem wstępu. Mercedes Vito 110D 2,3td r.1998 Często tu ostatnio bywam, ponieważ "reanimuję" moje leciwe Vito. Dzięki Wam naprawiłem centralny zamek (połamane przewody między drzwiami a słupkiem) dołożyłem sterownik z pilotem, dobrałem się do wnętrza kokpitu, by naprawić oświetlenie tablicy.
I tu pierwszy problem. Przewody w drzwiach polutowałem u kierowcy i pasażera. Centralny zadziałał, szyba kierowcy też. Nie działa szyba pasażera (nie ma prądu ani w lewym ani w prawym przełączniku) i nie działają lusterka. Nie można nimi sterować i nie grzeją. Bezpieczniki OK. tzn. pod fotelem dobre, pod kierownicą też. Trzeciej puszki w moim vito nie ma (pod kokpitem z prawej strony). A tam wedle wykazu, też internetu są bezpieczniki od lusterek i szyb. Ale u mnie ich nie ma. Gdzie szukać prądu? Przecież lusterka też muszą być zabezpieczone. Dlaczego nie działa szyba pasażera, skoro zadziałała po zlutowaniu kabli szyba kierowcy?
I drugi problem ABS. Jakiś czas temu po dziurze w drodze, zaświeciła się kontrolka ABS-u, czyli przestał działać. I tak przez jakieś kilka miesięcy to gasła to się paliła, aż wreszcie zapaliła się na stałe. Byłem w trzech różnych warsztatach (lecz nie w ASO) i dwóch stwierdziło że czujniki są dobre. Sprawdzili to mierząc oporność czujników w dużej wtyczce przy pompie. Z komunikacją z kompem mieli problem. Ostatnio podłączał się w dużym warsztacie gosć który 12 lat pracował w ASO, i też miał problem z komunikacją, Połączył się, ale nie mógł wykryć ABS-u, i mówił że jest problem ze starym vito i kasowaniem błędów nawet w ASO. Jest komunikacja, ale mało opcji, a już ABS-u nie ma wcale. Co siadło ? Jeśli jest oporność na czujnikach, to znaczy że są dobre? Czy pozostaje wymiana pompy?
Przepraszam, że taki laborat, ale może dobrze naświetliłem sprawę. Pozdrawiam i proszę o jakieś wskazówki.
