Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

VW - Golf 4 1.6 SR pilna opinia i pomoc

dropsik86 16 Lis 2012 23:20 35325 7
  • #1 16 Lis 2012 23:20
    dropsik86
    Poziom 9  

    Witam.

    Mam okazję nabyć z pewnej ręki golfa 4 1.6 100KM 8v SR 98r. Cena to około 8-9 tysięcy jeszcze dokładnie nie ustalona.

    Samochód z pewnej ręki, nie katowany (spokojna jazda do 100-110km/h), kolega jeździ nim od 5 lat z czego od 3 na instalacji lpg - instalacja sekwencyjna. Wcześniej nabył je od pierwszego właściciela z polski. Oryginalny przebieg 240k km z czego ostatnie 80k zrobione na instalacji. Zawsze wszystko wymieniane na czas, ani razu nie stanął na ulicy, na 101% nie był nigdy bity. Fakt, że są drobne mało widoczne odpryski od kamyków itp ale poza tym całość nie ma śladu rdzy mimo, że autko stoi pod gołym niebem cały czas.

    Moje pytanie to czy warto kupić ten samochód z takim przebiegiem i ile ten silnik jeszcze wytrzyma bezusterkowej (lub bardzo kosztownej naprawy) spokojnej jazdy zanim zacznie się sypać. Dodam, że za 500 km trzeba wymienić rozrząd i łożysko w przednim kole huczy więc też do roboty by było. Zawieszenie wymieniane rok temu przód i tył na axo czy jakoś tak. Nowe tarcze.

    Do auta kolega dorzuci mi zimowe oponki prawie nowe i używane już z 3 sezony letnie. Warto? Bo chciałbym pojeździć nim z 2-3 lata ale boje się, że mimo iż zadbany od wieku i przebiegu może się zacząć sypać. W autku wszystko na korbki bez zbędnej elektroniki. Ostatnio po odłączaniu aku świeci się kontrolka aibaga i on z tym tak jeździ bo jak skasowali mu na kompie, potem aku padło kupił nowy to znowu to samo. Rocznie ja mało smigam około 10 tysięcy robię. Proszę o jakąś opinie na temat dobrze utrzymanego 1.6 8v SR ile jest w stanie zrobić. Bo teraz przy 240k km silnik na lpg idzie jak żyletka :) Zależy mi na taniej jeździe i tanich naprawach oraz, czy jeszcze za 2-3 lata ten samochodzik będzie coś warty aby ewentualnie go jeszcze odsprzedać. Jak byłby kilka latek młodszy rocznik to bym brał bez wahania, ale teraz to nie wiem czego można się spodziewać.

    Z góry dziękuję za pomoc, nie jestem specem od samochodów, a i też nie zarabiam bóg wie ile aby pozwolić sobie na drogi samochód i kosztowne naprawy.

    2 7
  • #2 17 Lis 2012 00:22
    maniek2591
    Poziom 19  

    98 rok 240 tys za 8tys,mozna znalezc cos mlodszego za tą kase, a jeszcze od znajomego z pewnej reki to napewno sie cos wysypie w niedlugim czasie :D i wtedy znajomy juz nie bedzie znajomy :D

    1
  • #3 17 Lis 2012 01:35
    dropsik86
    Poziom 9  

    No tak rzeczywiście z pewnej bo to sąsiad i bardzo często z nim śmigam, a i jak coś wymieniał to wiem kiedy dokładnie. Dysponuję większym budżetem do wydania ale już od długiego czasu oglądam samochody i w cenie do 12 tysięcy same zapuszczone odpicowane i zbite mniej lub bardziej padliny w 95% sprowadzone i z magicznymi przebiegami po 160 tys :)

    Dlatego zastanawiam się czy taki oryginalny przebieg jest rzeczywiście duży dla tego silnika - na półsyntetyku zero wycieków. Oleju nie bierze. Tak się zastanawiam czy te nowsze roczniki ściągane i z magicznym przebiegiem w okolicy 160k km nie są skręcane ze znacznie większych przebiegów niz 240. No i lpg w cenie - na pełnym zbiorniku za około 100 zł w zapasie 430-450 przelatuje. Gość myśli nad sprzedaniem bo ma możliwość przejęcia o wiele nowszego audi od rodziny.

    Tak myślałem ze do 300k km ten silnik dokula bez większych problemów przy łagodnym traktowaniu od początku kariery?? Bo to, że jakieś tam naprawy będą to zdaję sobie sprawę bo w końcu samochodzik parę wiosen ma. Nie mam jakiegoś dużego ciśnienia na zakup ale poprostu na spokojnie się rozglądam już trochę czasu i taka propozycja wydała mi się godna uwagi z pośród tego co miałem przyjemność oglądać od handlarzy.

    1
  • #4 17 Lis 2012 08:31
    danielzy
    Poziom 11  

    Sam sobie odpowiedziałeś na pytanie,pewnie że lepiej kupić auto z prawdziwym przebiegiem 240tys,niż 140tys skręcony z 340tys. te silniki są b.dobre do gazu i spokojnie zrobisz dużo więcej niż 300k km.,pod warunkiem ze będziesz dbał o niego. Z drugiej strony wszyscy u nas sie boją tych przebiegów powyżej 250tys, a wiekszosć aut 10-letnich już dawno je przekroczyła i dalej jeżdzą,sam znam gościa co ma Punto 1 z silnikiem 1.1 z przebiegiem ponad 300 k km z czego 200 k km na gazie i śmiga dalej,a co dopiero silnik VW. Poza tym Golf 4 sie naprawde rzadko psuje a jak juz to pierdoły i małą kase. Wiec śmiało bierz,bo jak z pewnej ręki to będziesz wiedział co masz. A i jeszcze jedno najważniejsze--ze auto bezwypadkowe!!!

    0
  • #5 25 Lis 2012 14:16
    psilos1
    Poziom 31  

    Witam,posiadam takiego golfika od 12 lat -kupiony nowy z salonu przebieg 117 tys .Jedynym poważnym problemem były zerwane nity mechanizmu różnicowego.Na szczęście nie rozerwało obudowy skrzyni -zestaw naprawczy (na śrubach)i działa do dzisiaj .Mimo swoich lat nie ma śladu korozji .Jedyne co mnie naprawdę wkurza to jakość plastików !-pokryte są gumą która z czasem odłazi i środek wygląda jakby samochodem jeździła godzilla .

    1
  • #6 25 Lis 2012 16:48
    dropsik86
    Poziom 9  

    Autko już poszło. Ja po przemyśleniu nie kupiłem go i poszedł do jakiegoś studenta :) Gościu był zadowolony i niech smiga bo dobrze trafił. Ja kupiłem po rozglądaniu się przez około 4 miesiące mazde 323f z 2003 roku i mam nadzieję, że też pośmigam nią z 3-4 lata kolejne :)

    1
  • #7 26 Lis 2012 08:28
    cirrostrato
    Poziom 36  

    Będziesz jeździł, aż ci się efka znudzi, mamy w rodzinie ,,zabawkę'' 323C z silnikiem 1,4 rocznik 1995 (kupiona w 2006r w komisie, nie rejestrowana w kraju), oleju nie bierze (nigdy nie dostała dolewki), wspomaganie i inne podzespoły OK (z większych spraw:trzy lata temu wymieniona chłodnica ok. 250zł), NIE RDZEWIEJE(?!) i na razie w rodzinie zostaje. Jako ciekawostka: synowie jej specjalnie nie oszczędzają, podczas ostatniej wymiany rozrządu (zalecane co 60tys. koszt 290zł plus robocizna) po prawdziwym jego przebiegu 63tys, pasek wyglądał, zdaniem mechanika, idealnie. Powodzenia.

    3
  • #8 27 Lis 2012 20:22
    maniek2591
    Poziom 19  

    i od razu inna jazda ,mazda to nie golf ,choroba na volkswageny już chyba mija,dobra decyzja :D

    0