Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra G 1.8 xe1 - Koltec Astra G 1.8xe1 otwarty obwód wtrysku

kamiloszmc 17 Lis 2012 09:16 15150 33
  • #1 17 Lis 2012 09:16
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Witam, mam dosyć uciążliwy problem z autem od dłuższego czasu.

    Opel Astra 99r. 1.8xe1, instalacja Koltec z reduktorem vg392, montowana fabrycznie.

    Problemem jest:

    - na wolnych obrotach szarpie silnikiem, nie jest to jakieś strasznie mocne szarpanie ale nie chodzi idealnie równo choć też nie ma wahań obrotów po 100 -200, po prostu nierówno chodzi i troszkę trzęsie. Tak jakby przerywał na 1 cylinder.

    - przy ruszaniu (tylko i wyłącznie przy ruszaniu!) dławi Asterke, musze dodać gazu tak na powiedzmy 1700obr bo jak wcisne gaz tak jak sie to powinno robić normalnie to występuje dławienie, jak już sie ruszy to wszystko jest w najlepszym porządku ! Pracuje normalnie na wyższych obrotach, zero zastrzeżeń.

    -na kompie pokazuje błąd: ,,otwarty obwód wtrysku nr.1", zacząłem szukać więc po kabelkach jakichś łączeń wtrysków... te które wydawały się trefne to połączyłem na nowo... niestety bez rezultatu. Mówię tu o przewodach które są ewidentnie pod maską nad listwą wtryskową benzyny w takim plastiku (kto widział silnik 1.8xe1 wie o czym mowa). Przewody oczywiście wchodzą do kabiny ale ta droga również sprawdzona i nic tam im nie dolega... Zaczynam podejrzewać padnięty sterownik ECM od gazu... Czy słusznie?

    -na benzynie chodzi idealnie




    UPRZEDZAM WSZYSTKICH ZNAWCÓW:

    -rozdzielacz nówka, wszystko czyściutkie!
    -silnik krokowy chodzi dobrze, sprawdzany!
    -ciśnienie reduktora nie mierzone, nie mierzyłem bo obstawiam jednak problem z elektroniką z przyczyn powyższych...
    -filtry powymieniane!
    -przewody podciśnienia jak i map sensor OK!
    -cewka OK
    -świece nowe NGK dwuelektrodowe - akurat wymiana świec nic tutaj nie zmieniła


    ROZWIĄZANIA PROBLEMU SZUKAM JUŻ CHYBA Z ROK, WSZELKIE MOŻLIWE OPCJE USTEREK KTÓRE FORUMOWICZE RÓŻNYCH FOR PODAWALI NIE PASUJĄ DO MOJEGO PRZYPADKU, LUB TEŻ PRZEOCZYŁEM ODPOWIEDNIE POSTY.


    Proszę o pomoc bo już nie daje rady psychicznie z tym gazem;/ Niestety nie mam żadnego specjalisty od kolteca w Zamościu, jeśli ktoś ma pojęcie jak wogóle sprawdzić ten ECM - czyli komputerek od gazu to bardzo proszę o sugestię, gdyż z chęcią zawiozę go do elektronika w celu naprawy - o ile to możliwe rzecz jasna. Pozdrawiam i liczę że tutaj znajdą się ludzie którzy mi pomogą;)

    0 29
  • #2 17 Lis 2012 21:31
    rob4028
    Poziom 25  

    Montowałem dawno temu te instalacje do Asterek G.
    Na benzynie nie ma DTC?
    Na gazie masz P02*1?
    Jeżeli na benzynie brak DTC, i przewody sprawdzone ,to ewidentnie jest problem z emulacją wtryskiwaczy w ECM-LPG!!

    0
  • #3 17 Lis 2012 22:07
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Dokładnie tak, na benzynie spokój. P0201 pojawia się na gazie.

    Już teraz wiem że pojawił się problem z emulacją wtrysku cylindra 1, tylko co dalej?

    Z czym to zjeść ? Do czego się dobrać i jak mniej więcej podejść do tematu sprawdzania sterownika bo to w nim jest cały ten emulator od razu tak ? Będę wdzięczny za łopatologiczne tłumaczenie a nawet zdjęcia jak ktoś ma:D Można to naprawić z jakimś kumatym elektronikiem ?

    0
  • #4 17 Lis 2012 22:23
    rob4028
    Poziom 25  

    kamiloszmc napisał:
    Można to naprawić z jakimś kumatym elektronikiem ?

    Oczywiście że można.

    Dodano po 56 [sekundy]:

    Jak każdy sterownik.

    Dodano po 3 [minuty]:

    kamiloszmc napisał:
    Będę wdzięczny za łopatologiczne tłumaczenie a nawet zdjęcia jak ktoś ma

    Kumaty elektronik już ma te schematy (zdjecia),a jeżeli nie ma,to nie jest kumaty...

    0
  • #5 18 Lis 2012 08:36
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    No wlasnie czy on będzie mial schemat to cięzka sprawa...;/ Bo ten akurat napewno nie zajmował się instalacjami lpg ale to chyba nie problem? znajdzie przerwe w obwodzie? Jeśli miałbyś gdzieś kolego jakieś schematy które byłyby w stanie mi pomóc to bym był naprawdę wdzięczny i bardzo bym Cie prosił o przesłanie takowych.

    0
  • #6 18 Lis 2012 08:45
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 18 Lis 2012 20:12
    manio123
    Poziom 34  

    To kompletnie na dziś archaiczna instalacja 3 generacji, więc trudno będzie znaleźć chętnego do naprawy , tym bardziej że komponenty drogie , a autoryzowani nie montują podróbek i żądają kosmicznych stawek .
    Najtańszą opcją jest montaż instalacji wtrysku sekwencyjnego , ponieważ instalacja jest wbita do dowodu , a zbiornik i inne elementy do wykorzystania (sterownik wtrysku z demobilu też taniocha) to i koszty będą niższe niż naprawa koltec'a , a efekty nieporównywalnie lepsze.
    Można jednak dręczyć temat, polecam lekturę fajnej strony o tej instalacji
    Zanim zaczniesz walić młotkiem, zmniejsz przerwę na świecach do 0,7 mm - wyeliminujesz w ten sposób przyczyny wynikające ze stanu instalacji elektrycznej :)

    0
  • #9 18 Lis 2012 21:11
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    No nie wiem czy będzie to tańsze rozwiązanie... jeśli sterownik ma mnie wynieść nawet z naprawą 200 -250 zł to chyba by sie to opłaciło...

    Jeśli uważasz kolego że tańsza będzie przeróbka to bardzo bym Cie prosił o przesłanie mi np. w linkach z allegro albo opisu dokladnie co i mniej wiecej ile kosztuje tutaj albo na pw ? Jaki by to był mniej wiecej koszt ?

    Znalazłem taki zestawik za 650 zł. Czy taki stag by się nadał?

    http://allegro.pl/a2-ac-stag-200-4-tomasetto-alaska-136km-valtek-i2780374993.html

    1
  • #10 18 Lis 2012 22:31
    manio123
    Poziom 34  

    To dziadowski zestaw do 90KM , popytaj gazownika, ma z pewnością używki w tej cenie powinien zaproponować coś ambitnego i na miarę, na alledrogo nie znajdziesz takiej oferty bo to handlarze, poza tym nie masz bladego pojęcia i sam tego nie zrobisz.

    0
  • #11 20 Lis 2012 21:14
    g107r
    Poziom 35  

    [/quote]-ciśnienie reduktora nie mierzone, nie mierzyłem bo obstawiam jednak problem z elektroniką z przyczyn powyższych...

    Cytat:
    a dlaczego ? ustawienie prawidłowych ciśnień to chyba podstawa przy tej instalacji. mając ten rozdzielacz masz zapewne pseudo wtryskiwacze membranowe. są dobre ?
    wymiana przodu to może i dobre wyjście , ale czy warto ? ta instalacja przy dobrej opiece się nie psuje, oprócz reduktora . moja ma 235tys i działa. no ale trudno znaleźć kogoś chętnego do obsługi. trzeba - zrób to sam.
    http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/12470-instalacja-koltecnecam-egi/
    to chyba największe forum o tej instalacji. czytałeś 1/3 chociaż czy tylko zapytałeś?
    Cytat:
    -na kompie pokazuje błąd: ,,otwarty obwód wtrysku nr.1",
    Cytat:
    ale
    to ECM benzyny mówi ? mój o zwarciu do masy /nubira 1.6 16V / .a koltec co na to ? pokazuje jakieś błędy ? masz szary kabelek ?
    mnie szarpanie i braki w mocy do 2000 obr/min załatwiała sonda lambda oraz rozregulowany reduktor.
    na otomoto lub allegro była ostatnio nuba na części z koltecem, ale sterowniki chyba nie są wymienne . tak czytałem.

    0
  • #12 22 Lis 2012 12:47
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Kolego, na forum które podałeś to akurat zaglądałem i czytałem, tylko że tam nawet nie odpowiedzial na mój problem, a i problemy innych nie pasowały do moich. Dużo podobieństwo ale układy które zawiodły to niestety u mnie są sprawne więc żadne rozwiazania tam powiedziane nie mają u mnie zastosowania...

    Poszedłem dzisiaj rano do samochodu i za pomocą kabelka tego szarego sprawdziłem co mówi mój koltec... Po podłączeniu wystąpiło ciągłe świecenie diody przez ok 2-3 sek a potem cisza, nic już nie świeciło ani nie mrugało. Jakieś sugestie?


    No niestety kolego mój problem dotyczy zakresu obrotów powiedzmy 900 - 1300/400
    Tylko przy ruszaniu dławienie, oczywiście już teraz wiem jak wciskać ten cholerny gaz żeby tak to sie nie dawało we znaki, ale to nie załatwia sprawy bo tak czy owak coś jest tu nie tak i tak nie może być.

    0
  • #13 22 Lis 2012 15:39
    g107r
    Poziom 35  

    bo forum mimo wielu stron potraciło pewnie starych użytkowników. nowi nie czytają tylko od razu co i dlaczego? i nie ma komu rzeczowo odpowiadać. a że instalacja z tych popularnych to wielu znafców nie ma. pozbywają się jej. twoje co wyczytasz.
    ale jedno się przebija, po pierwsze prawidłowe ciśnienia. dopiero później masz problem. wielu już nie miało :D .
    gdy kupiłem samochód jazda na lpg poniżej ok 2000 obr była prawie niemożliwa :cry: . jechać 80 przy 2tys na piątce ? nie . czwarty bieg tylko przy tej prędkości 8-O . a 1-2tys to tylko przy rozpędzaniu jakoś działało, ktoś tak dobrze złożył reduktor. możesz nie wierzyć ale się poprawiło tylko po moich ustawieniach na włącznik /mam z 1 diodą/ w trybie odczytu pracy sondy lambda. kręciłem i wykręciłem że lepiej. dalej mam czasem delikatne szarpnięcie kiedy noga przestaje naciskać gaz /ale już pół roku na regulację do ząbek jadę/. koltec jak i nasze ECM samouczący jest ale musi z czegoś wyjść. krokowy nie zwiększy dopływu gazu gdy za małe ciśnienie z parownika. a to ręcznie tylko. a wtedy pokangurzy.
    natomiast trochę się spodziewałem takiego odczytu błędu. tylko raz zasygnalizował mi błąd, sondy. na dwa przypadki ich uszkodzeń.w jednym dało radę całkiem normalnie jeździć przez dwa mies. 13l/100km, w drugim tak padła że mało na drodze samochód nie został. tylko wtedy pokazał błąd 13. wcześniej nic. ogólnie to milczący jest.
    i właśnie. próbowałeś z odpiętą jeździć. po zakupie była odpięta bo z nią bardziej głupiał gaz. 8-O

    0
  • #14 22 Lis 2012 23:54
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Jak byś mógł kolego przybliżyć jak to ma być z tym odczytem prawidłowym lambdy? Chodzi mi o te napięcia bo domyślam się że trzeba napięcie mierzyć ?


    Akurat studiuję budowę maszyn, także do dobrych elektroników wykładowców mam dostęp. W środę zostawie auto bo dręczy mnie ten błąd z wtryskiem, dzisiaj na takim troche lepszym sprzęcie na uczelni w ramach zajęć badałem pod kompem z diagnostyką wszystkich możliwych układów... ,, P0201 przerwa lub zwarcie do masy wtrysku 1". Coś czuję że może coś na kablach być nie halo i dlatego tak go przesterowuje że kuleje? Zatraca sygnał albo nie tak przekazuje na łączeniu co idzie potem do ECM. W każdym razie zrobią co mogą żeby zdiagnozować czy to wtrys, połączenie gazowe czy może eku padło.

    0
  • #15 24 Lis 2012 01:17
    g107r
    Poziom 35  

    ja ustawiałem na lampkę. załączając szary kabelek do masy podczas jazdy kontrolka włącznika sygnalizuje pracę sondy. prawidłowa praca to jak chyba w odstępie 1s zapala diodę. szybkie mruganie to ubogo a stałe świecenie bogato/lub na odwrót. szybkie to było szarpanie i dławienie /. trudność polega na takim nakręceniu regulacją aby głównie jednostajnie i powoli mrugała dioda we włączniku. a dwie śruby są. wspomagałem się trochę manometrem, ale mało dokładny był. jak masz dostęp do dokładnego to ustawisz sam. manual był na forum vectry. reduktor vg392 no i włącznik z jednym światełkiem trzeba mieć /to też odczyt poziomu gazu na wskaźniku licznika/, bo z linijką zdaje się ten tryb nie działa.
    mój był żle złożony po wymianie membran to nie miał prawa działać. ktoś nie dokręcił zaworu do końca, a on regulował dopływ gazu z butli do reduktora.
    można oczywiście skorzystać z odczytów sondy ale tu większą rolę gra reduktor i jego dwa ciśnienia. chyba. tak nie robiłem. i tak kupa kręcenia dwoma śrubami była. pewnie można też na sondę dostroić. ale jedyny sposób podawany to ustawienie ciśnień. resztę robi komputer /i sprawne podzespoły/
    mnie pokazuje
    17 Wtryskiwacz paliwa Zwarcie do masy (-) lub przerwa w uzwojeniu cewki wtryskiwacza
    61 Zawór pochłaniacza par paliwa CCP Zwarcie do masy (-)
    tylko po jeździe na gazie. po resecie jazda na pb, błędów nie ma. pyk na gaz błędy są.
    błędy są i mogą w sumie być, ale dlaczego w fabrycznej instalacji? choć podczas jazdy nic się nie sygnalizuje. jedynie odczyt je ujawnia. jakbyś wiedział daj znać. bo dalej się uczę :D

    0
  • #16 24 Lis 2012 19:15
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Ten zawór pochłaniacza par paliwa to też i mi pokazuje cały czas kiedy tylko nie podepnę, do tego wtrysk nr1 i P0650 - lampka kontrolna napiecie za niskie. No cóż w środę mam nadzieje coś sie okaże mniej lub bardziej znaczącego. Będę chociaż wiedział co to za błąd z wtryskiem benzyny. Zaczynam sie zastanawiac nad tym reduktorem... Jak to jest z tym sterowaniem cisnieniem? Czasem on nie steruje jakoś tymi mniejszymi wartosciami obrotowymi a potem inaczej przepuszcza cisnienie dla wyzszych? Jesli tak to moze jego wina a ja niepotrzebnie doszukuję się elektrycznych problemow.

    0
  • #17 24 Lis 2012 22:21
    g107r
    Poziom 35  

    P0650 wpisz w google . błąd głównie chyba związany z licznikiem. zimny urwany lut.
    reszta to może być od instalacji gazu. gaz rozłącza wtryski, jakiś purge aansturing również jest podłączony jak się wydaje.
    reduktor vg 392 jest reduktorem dwustopniowym. 1,47 bar to pierwsze ciśnienie , drugie 0,97 . różnica po to pewnie aby był zapas mocy. gdzieś widziałem że był montowany do 170km.
    w wejściu reduktora jest zawór który ma utrzymywać 1 ciśnienie 1,47 . w 2 stopniu ma być 0,97 podciśnienie z kolektora wpływa na dopływ gazu do reduktora i rozdzielacza , ten z krokowym i zaworem DFCO dawkują gaz do wtryskiwaczy membranowych. te działają w jedną stronę. powinny się otwierać jak podciśnienie z tłoka zasysa mieszankę. przy ciśnieniu atmosferycznym są zamknięte, jest dziurka /tu się trochę pogubiłem, ale tak jest/
    reduktor ma dwie śruby. najpierw ustawia się 1 następnie 2 . bez wężyka . koniec.
    Astra G 1.8 xe1 - Koltec Astra G 1.8xe1 otwarty obwód wtrysku
    ogólnie można zamontować inny reduktor od sekwencji, z wejściem na podciśnienie. byle mocą dobrać.

    0
  • #18 29 Lis 2012 11:36
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Niestety mało się udało ustalić... Wyjęliśmy ECM czyli cały ten komputerek od gazu, doktorek przepatrzył go ale nie widać tam na nim żadnych przerw w obwodzie itd... Ma ktoś może schemat elektryczny sterownika gazu ? Sterownik ten ma takie same wejscie jak jakiś tam sterownik Multec z corsy czy innego ustrojstwa.. gdybym wiedzial co ma być na jakich pinach w tym ECM to moglbym sprawdzić czy sygnał prawidłowo leci i ewentualnie na ktorym pinie szukać błędu...

    0
  • #19 09 Gru 2012 21:47
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    18 odpowiedzi, a błąd nie ma nic wspólnego z usterką.
    Zmierz ciśnienie gazu.

    Nie napisałes co sie dzieje na benzynie?

    0
  • #20 10 Gru 2012 02:05
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Na benzynie wszystko perfect, dzwonilem pare dni temu do gazowników z Lublina Prima Gaz lub cos takiego oni tam sie zajmuja koltekiem, mily pan po wysluchaniu wszystkich opowiesci o moim problemie stwierdzil ze reduktor padł;p 600 zł i zapraszają:P Niestety dla pana gazownika zamówiłem zestaw naprawczy który zdążyl juz przyjsc, w tym tygodniu nie wiem jeszcze kiedy znajde czas ale zrobie ten reduktor, i postaram sie pojechac tylko na ustawianie cisnienia.





    ODŚWIEŻAM TEMAT:

    Zrobiłem regenerację reduktora a dopiero dziś udało mi się pojechać na ustawienie ciśnień, wszystko pięknie ustawione ale praktycznie nie było co ustawiać bo było ciśnienie delikatnie za wysokie.

    Pan gazownik podczas odkrecania reduktora od takiego profilu co go trzymal przysłuchał się silnikowi... schylił głowę nad cewke i stwierdził ze na 100% cewka ma przebicie gdyż słychać iskrę. No faktycznie jak sie pochylić to słychać, słyszałem już wcześniej ten dźwięk ale nie podejrzewałem że faktycznie to może stanowić problem.


    I teraz przyszła być może pora na wymianę cewki... niestety diagnoza cewki chyba się nie uda bo w jednym miejscu w moich okolicach mają jakiś tester indukcyjny czy coś do cewek ale nie potrafią go używać... (wiem wiem załamać się można).



    PYTANIE --- czy faktycznie cewka może pracować idealnie na benzynie ...a tak tragicznie na gazie że aż prawie nie pali na 1 cylinder? Jeśli ktoś nie wie czemu twierdzę że na benzynie pali dobrze to powiem że Astra była badana na analizatorze i wartości na benzynie niemal książkowe a na gazie 500 ppm HC... Myślałem że uszkodzenie cewki w tym przypadku objawiło by się chociaż trochę na benzynie - a jak wiadomo w mojej astrze jest cały moduł czyli 4 cewki zespolone także pojedynczo sprawdzać nie bardzo jest jak?


    Co robić ? Nie wierzę w chińskie zamienniki a dobra cewka to ok. 300 zł... strach wydawać kolejne pieniądze a podmienić nie mam od kogo niestety.

    0
  • #21 20 Gru 2012 19:29
    g107r
    Poziom 35  

    może. czytałem też o odwrotnym działaniu. tzn na gazie dobrze, na pb przerywa. choć to była wina przewodów WN lub świec wtedy. ale to w komplecie działa. a że gaz ma często swoje fochy co do jakości iskry to tak.
    druga sprawa to ecm pb sterujących cewką/ami. w przypadkach mojej marki /innych nie śledzę/ były usterki komputera polegające na braku iskry na świecy w tej samej parze. nie wiem jak u ciebie /pewnie też dwa wyjścia sterujące,A i B/ ale u mnie cewka /podwójna nie poczwórna/ iskrę podaje 1-4 i 2-3. i mimo że cewka A ma za zadanie podawać jednocześnie na dwie świece 2-3 podawała tylko na jedną 2. z jednego uzwojenia? iskra wychodziła na jedną tylko świecę miast dwóch podłączonych przecież razem. po wymianie ecm problem znikał. był po prostu jakoś w środku uszkodzony. weź to też pod uwagę. nie do końca w temacie wtrysku ale... w temacie iskry tak. był właściwie i z wtryskami taki problem, poruszony również tu na elektrodzie. dużo jest problemów z gazem /i pb/ gdzie pomaga wymiana przewodów i świec czy cewki. a tu komp winny. choć jak coś strzela?. i te gumowe fajki od cewki do świecy może nie teges u ciebie ? kolega kiedyś wyciągał je w częściach takie sparciałe były, cewki niestety też już chyba nie halo. ale to u niego było. i nie pamiętam co z cewkami. na pewno tych "przedłużek" szukał.


    a czy możesz podmienić cewkę na taką od innego samochodu np. od daewoo ? razem z przewodami WN oczywiście, bo cewka u ciebie to listwa . tak ? nie wiem tylko jak wtyczka, czy pasuje i kolejność napięć. ecm chyba ze stajni opla, cewka też GM w dajewo. może pasować ale te podłączenie? tu przydałaby się czyjaś pomoc.
    http://img18.allegroimg.pl/photos/oryginal/28/37/60/10/2837601032 takie cóś.
    lub swoją na pożyczonych przewodach podpiąć, jak zdjęcie tylko cewka twoja. będzie może widać tą gubioną iskrę. czy to cewka czy za nią.

    pan gazownik sprawdzał w jakiś sposób pseudowtryskiwacze gazu ?
    poprawiło się po tym remoncie? prócz pewnie delikatnego telepania cały czas ? takie coś odczuwasz czy coś innego ?
    i po za tematem ile palił ci gazu,a ile benzyny jeśli wiesz. a teraz ?

    samego schematu ecm kolteca chyba nie znajdziesz, ale dostępne jest jego podłączenie do instalacji oparte na tym samym sterowniku ITM6U /jedynie mapy w pamięci inne, ale vectra B też z 1.8xe1 lub daewoo/. tylko że pdf po holendersku.

    0
  • #22 20 Gru 2012 20:23
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    No niestety ta cewka nie podejdzie raczej do mnie, dzisiaj nawet bylem na szrocie i chcialem sprawdzić i wlasnie taką mi przyniósł.... Ale o dziwo we wtorek byłem u gazownika, a dzisiaj jakoś tak jakby normalnie zaczął chodzić... :| zaraz jade do sklepu na zakupy i pojeżdżę po mieście bo tak jakby cewka sie przestraszyła wymiany i nagle zaczęła hulać ???

    Musze zrobić troche kilometrów i poobserwować wydech czy nie pierdzi i silnik czy za mocno nie faluje.

    Spalania narazie nie sprawdze dopoki nie wyjezdze tego co mam a nawet nie wiem ile mam w butli bo tam mialem pare razy tankowane z roznych to okazji.

    Jutro jade kupić świece, być może padnie na BOSCH-a bo ponoć są fajne gazownik mi polecał jednoelektrodowe te. I odrazu iskrę ustawie na 0.7 chyba ze znajde akurat te boszowskie do gazu z juz ustawioną przerwą.

    Ciężki temat z tym dławieniem i z tymi gazami, nawet nie mam zadnego sąsiada z astrą żeby podmienić;/

    Zaraz wyjeżdżam, porobie pare kilometrów, moze nawet jakiś filmik skręce to sam zobaczysz kolego jak to teraz chodzi bo ja juz nie wiem czy pierd*lca nie dostalem i mi sie moze tylko wydaje ze to teraz zaczelo dobrze chodzić.




    A więc tak: poprawa w pracy na wolnych obrotach jest wielka, dużo dużo równiej pracuje, jednak co pare sekund czuć telepnięcie silnikiem co niestety mówi mi iż dalej nie jest dobrze. Na benzynie równiutko a tu niestety nie, no i przy dodawaniu gazu gwałtownym (tylko przy ruszaniu z obrotów biegu jałowego) jest dławnięcie i telepnięcie samochodem jakby i dopiero po sekundzie idzie i jest już ok...

    Oczywiscie dużo płynniej moge teraz ruszyć ale mimo wszystko czuć że nie halo przy tym dygnięciu z tych dajmy na to 900 obrotów... No i ciężej, dużo ciężej zapalić go po tej regeneracji reduktora, musze kilka sekund krecić - oczywiscie pale na benzynie bo nie mam nawet możliwości palenia na gazie. Co do spalania to dużo się dowiem jak pojade na analizator spalin, ale najpierw wymienię świece może to zniweluje ten objaw przy ruszaniu z wolnych obrotów, natomiast jeśli świece nie poomogą to zostanie już chyba tylko cewka;/

    0
  • #23 21 Gru 2012 08:32
    g107r
    Poziom 35  

    o telepaniu pisałem bo mam to samo /też czasem go zdławi ale rzadko/, a cewka dobra. przeszła nawet próbę wody czyli polewanie jej nawet ze szlaufa wodą. brak zmian na mokrej cewce i przewodach. także niekoniecznie to cewka. ja mam dwie dobre , poprzedni właściciel coś kombinował i drugą zakupił. choć powinieneś sprawdzić ją na kablach jeśli je możesz komuś na próby zabrać , bo kupno ich jest nieopłacalne w twoim przypadku.
    przy 900 też mu słabo idzie, ale czkawki jak kiedyś nie ma. zresztą 16v chyba lubi więcej gazu przy ruszaniu i przy niskich obrotach tylko udaje że się rozpędza względem benzyny /z 4-ki przy 400-500 daje radę przy braku redukcji,ale wolno . co nie dziwne w sumie/. tu bym podejrzewał krokowy na rozdzielaczu, bo z krokowymi to najczęściej same kłopoty ludzie mają, nie przyjemność. nie tylko przy koltecu. tylko nie wiem czy jakieś inne rady poza kup oryginał są.
    zapalanie na benzynie - gaś go na pb, może coś tutaj co często występuje w przypadku uszkodzenia reduktora lub elektrozaworu. jeśli masz reduktor na podłużnicy na wys. lewego koła za chłodnicą, to jak ja masz 1.5m przewodu do rozdzielacza. trochę za dużo to chyba ale taki patent. planuję mu to zmniejszyć w końcu, bo gazu tam sporo zostaje i może dostawać się do kolektora utrudniając rozruch /ja nie mam tego problemu wprawdzie, ale ta długość mnie wkurza i stwarza podejrzenia względem delikatnego smrodku gazu po zgaszeniu silnika/
    spalanie to l/100km, moj średnio 12/100 pali. ale daewoo 16V do oszczędnych ogólnie nie należy, co innego 8V. tym bardziej że to kombi z silnikiem 1.6 16V. wypas mocy do wagi auta jak diabli. co lepsze ogólnie tak pali, z sondą i bez niej. autostrada czy miasto. reduktor jakby tu znaczenia nie ma. wprawdzie zimno teraz na mniejsze spalanie. moja noga pewnie także winna, ale min to 11l/100km było w ciepłych porach autostradą przy ponad 120km/h.

    0
  • #24 22 Gru 2012 23:16
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Cewka ta kolego nie podejdzie do mnie, u mnie jest moduł z 4 cewkami wbudowanymi które nakłada się bezpośrednio na świece.

    Apropos świec... Kupiłem BOSCH... miekkie jak g... albo ja mam tyle pary w rękach. Delikatnie kręciłem i jedna pękła, całe szczęście nabiłem śrubokręt i wykręciłem jakoś. Chodzi teraz naprawde prawie perfect. Dlatego wymiana cewki nie ma szans zeby nastąpiła bo to rzucanie pieniedzy w bloto. Wiadomo - jak sie zdarzy okazje to przyłoże sprawną cewkę.

    No chyba że sie okaze ze to przez cewke ciezko pali. Bo pali bardzo ciezko kilka sekund musze krecic.

    Gdzies znalazlem wlasnie taki temat na elektrodzie wczesniej ze chlopak tez zrobil reduktor a potem ciezko mu palila. Kubiec1 czy jakos tak napisal mu ze silnik krokowy padł. Wymienił i niby zaczęła normalnie palić. Tylko co ma jedno do drugiego skoro przed naprawą reduktora było ok ?.

    Co do KROKOWCA to mam tez tansze rozwiazanie ale juz mi zal pieniedzy wydawać. Akurat do kolteca pasuje jakiś z astry F 1.4 ;) różnica w cenie ogromna a ponoc dziala identycznie bezproblemowo.

    0
  • #25 26 Gru 2012 14:53
    g107r
    Poziom 35  

    Cytat:
    Apropos świec... Kupiłem BOSCH... miekkie jak g... albo ja mam tyle pary w rękach. Delikatnie kręciłem i jedna pękła, całe szczęście nabiłem śrubokręt i wykręciłem jakoś.
    no z tym w tym miejscu, to jak zapalnik w minie :shii: . trzeba ostrożnie, może boleć finansowo :cry:
    Cytat:
    No chyba że sie okaze ze to przez cewke ciezko pali. Bo pali bardzo ciezko kilka sekund musze krecic.

    zgaś po 30s silnik na Pb.odepnij całkiem przewód gazu do rozdzielacza. trochę wyleci ale stale nie powinien lecieć gaz po zgaszeniu silnika. rura w szklankę z wodą, to samo z wężykiem podciśnienia na reduktorze. rano zobacz jak odpali,zatkaj tylko czymś wężyk od strony kolektora.
    lub przewietrz układ dolotu przed odpaleniem.
    z wciśniętym pedale gazu szybciej odpala ?
    to może być gaz w kolektorze i się zalewa na benzynie, a nią i tak podlewa gdy zimny silnik /ssanie/ i zimno.
    jak już odpali to następne odpalenia w krótkim czasie są szybsze, czy za każdym razem się męczy ? po np. 15min ?
    Cytat:
    Gdzies znalazlem wlasnie taki temat na elektrodzie wczesniej ze chlopak tez zrobil reduktor a potem ciezko mu palila. Kubiec1 czy jakos tak napisal mu ze silnik krokowy padł. Wymienił i niby zaczęła normalnie palić. Tylko co ma jedno do drugiego skoro przed naprawą reduktora było ok ?.
    chyba żeby chodziło o tego na przepustnicy, od wolnych obrotów Pb. na rozdzielaczu wtedy nie pracuje, elektrozawory i DFCO zamknięte. gazu niby nie podaje. no chyba że podaje bo krokowy otwarty pozostał po zgaszeniu silnika, przepuszczając pozostały gaz w rozdzielaczu do "wtryskiwaczy" i kolektora. reszta powyżej, zalewa. gaz to częsta przyczyna ciężkiego odpalania na Pb.szczególnie po dłuższym postoju, gdy kolektor zdąży napełnić się nadprogramowym gazem.
    możesz spróbować. z tym że najpierw spróbuj go wyczyścić, także pomaga. no i jak już to krokowca pewniaka kupuj. taki kiedyś kupiłem że puszczał gaz przy wtyczce. koledze na 3 dwa dmuchały bokiem. pasuje także od mojej przepustnicy , także ofert mnogość.

    0
  • #26 12 Sty 2013 15:30
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Sorki że tak długo nie odpisywałem.

    Cóż, krokowy kupiony, wymieniony, dalej to samo. Z rana praktycznie normalnie pali, troche go przytelepie przy odpalaniu ale to już pewnie poduszki które lada moment będe wymieniał bo wszystkie miękkie i rozwalone.

    Jak już odpalę to kolejne odpalenia szybsze, jak zimniejszy się zrobi to ciężko odpala. Reduktor dobrze złożony na 100% także wątpię że to jego wina aczkolwiek po jego naprawie pojawił się problem.

    Być może to jakiś zbieg okoliczności tylko, ale tak jakby brakło mi ssania przy odpalaniu. Zawsze na zimno jak odpalałem to obroty coś powyżej 1000 jak to na ssaniu, a teraz jak odpalam to ciężko i obroty odrazu 900 na pb.

    Może czujnik temp coś nawala i akurat tak to się zbiegło w czasie.
    Będe w czwartek na uczelni to podepnę pod adepa lub obd zwykłe i sprawdzę czy coś nowego nie pokazuje.

    Jeśli to nie czujnik to znaczyć będzie że reduktor??? czy wtrysk podlewa któryś? Jeden mam luźny a gdzieś czytałem że luźny wtrysk może powodować podlewanie bo coś tam mu sie może nie domykać itd...?

    0
  • #27 21 Sty 2013 22:59
    g107r
    Poziom 35  

    Będe w czwartek na uczelni to podepnę pod adepa lub obd zwykłe i sprawdzę czy coś nowego nie pokazuje.
    a masz możliwość sprawdzić pracę silnika. i co wyszło ?
    po zmianie krokowego programowałeś komputer? żeby nauczył się , musi ustawić sobie kroki nowego silniczka. czyli reset i programowanie biegu jałowego -wolnych obrotów.

    problemy z paleniem, czy to może pierwsza twoja zima ? bo może to coś zupełnie nie związane z tematem ?
    zapal silnik i przełącz na lpg. zaciśnij i odłącz wąż od gazu przy rozdzielaczu, to jedna opaska. silnik zgaśnie. i odpal rano. wyeliminuje to gaz przynajmniej do rozdzielacza.
    wtryskiwacze gazu mogą raczej lewe powietrze dawać bo gaz odcięty ma być elektrozaworami na butli, przed reduktorem i na rozdzielaczu . gazowo mogłoby go zadławić przy odpaleniu, ale później to już benzyna tylko ma dochodzić do silnika. także po jakimś czasie powinien się ustabilizować tak jak na ssaniu było. ja czytałem że konstrukcja wtryskiwaczy powoduje że działają cały czas, tylko na pb nie ma gazu bo ma być odcięty. toteż wcześniej warto zawory sprawdzić przed reduktorem, czy zamykają i ostatni dfco też. membranę w rozdzielaczu czy cała.
    czujnik temperatury możesz sprawdzić omomierzem, ale nie znam twoich wartości a moje mogą być inne. 9,4kΩ przy 0C i 177Ω przy 100C. wiele nie kosztuje ale może na coś innego kasę przeznaczysz.

    ja też czasu ostatnio nie mam, także czasem z opóźnieniem popiszemy :D .

    0
  • #28 01 Lut 2013 16:03
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Cóż, wczoraj do asi została założona cewka Valeo... o koszcie nie bede sie głośno wypowiadał... ale wolałem droższą i pewniejszą, wkoncu mam nadzieje że posłuży jeszcze następnemu właścicielowi za 2 - 3 lata:P

    Błędy nie sprawdzane jeszcze ale wątpie żeby coś sie zmienilo...

    Natomiast co do pracy silnika... jak sie siedzi w srodku obroty trzyma niemal idealnie, nic nie trzesie itd, jak sie otwiera maske to widac po silniku ze sie telepie ale to juz nie wiem czy wina totalnie rozwalonych poduszek czy gazu, teraz nastapi etap sprawdzzania ile to pali, bo jak cewka mi ostatnio całkiem siadala az siadla ze sie nie dalo jechac to palil 15,5 w miescie w normalnej jezdzie...:D

    Dalej został problem z zalewaniem, będe jeszcze robił te poduszki w tym miesiacu to odrazu sprawdze ten elektrozawór ale z tego co mi sie wydaje to może być bardziej wina jakiegoś przekaźnika który tym steruje bo raz jest dobrze raz źle... a w zaworku tym raczej nie ma co sie zacinac.

    0
  • #29 02 Lut 2013 13:35
    g107r
    Poziom 35  

    przynajmniej większa szansa że za chwilę drugiej kupować nie będziesz.

    złą pracę od gazu to tylko odłączeniem instalacji od gazu można by sprawdzić. kompletnie.
    pomijając okablowanie pewnie , bo komputer i rozdzielacz z czterech przewodów do wtryskiwaczy łatwo pójdzie. jak dalej na benzynie będzie kulawo chodził , no cóż. bywa i tak że to silnik naprawy woła. mój woła :sm9: :D .
    poduszkę mam nową tańszą. ktoś wcześniej zamontował pełną z gumy, choć powinna być droższa olejowa. i mam podejrzenia czy ta innowacja też nie wpływa na kulturę pracy silnika na biegu jałowym :boss:. mimo że też sobie telepie :| . przyzwyczaiłem się że trochę inaczej niż na benzynie chodzi :lol: . choć ta ostatnio też jakby coś :not: . no ale zima i tylko ze dwa km na niej robię rano. szybki ten gaz jest :D

    a spalanie mam non-stop w granicach 12l, co bym nie robił wychodzi 12 /teraz niecałe 100litrów lpg i 850km/. raz spadło do prawie 10,5 , autostradą przy 140. 8-O przy okazji z testowałem ile pójdzie :scatter: . i najmniejsze wyszło 8-O
    remontu robić nie będę. innych instalacji też raczej nie / mam jakieś części od l i ll gen , nawet palnik być może od lanosa /. sekwencja odpada, nie do auta za 3tys. , chyba że za darmo dostanę :D . kilometrów tyle nie robię by rzut na używkę za tys się opłacał. bo g...a zakładać nie ma po co. a nowe to koszt auta.
    jeśli twoja fura jeszcze warta to może jednak warto, o ile silnik masz zdrowy. i będziesz dużo jeździł.
    albo się przyzwyczaić do jego pracy jak to tylko na wolnych, do ślubów chyba nie jeździsz :D ? tylko te spalanie :?: , vectry paliły bodajże od 8.5L/100km. http://forum.vectraklub.pl/index.php/topic/16230-norma-spalania-lpg-dla-x20xev/page__st__80 . masz podobny wątek ? może tak ma być ? zima jest, a gaz podłej jakości.

    0
  • #30 11 Lut 2013 17:59
    kamiloszmc
    Poziom 11  

    Zanim zaczęło mi się wszystko chrzanić i zalewać go, to palił 12 litrów w miescie z moją jazdą... na trasie 8 - 9 do 10 przy mocnym bucie.

    Teraz spalanie wychodzi 15,5 w miescie, obstawiam że to po prostu z powodu zalewania gazem, 15stego biorę kasę i jadę do kumpla do garażu wymienię sobie uszczelkę pod pokrywą zaworów bo mi leje sie na swiece olej, i sprawdzę zawór w rozdzielaczu...

    Jak sie okaże że chodzi ok to po prostu odpalę i wszystkie wtryski od gazu w górę. Zobaczymy z którego się leje bo jesli zawór z rozdzielacza jest sprawny to już tylko możliwe że wtrysk leje?

    0