Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa sieci nN w Polsce - kable, zabezpieczenia

17 Lis 2012 11:44 4212 27
  • Poziom 27  
    Witam

    Czy ktoś ma namiary na materiały jak wygląda sieć LV w polsce?
    interesują mnie moce transformatorów, długości i rodzaje kabli do odbiorców, sposoby zabezpieczania, przewidywane prądy zwarciowe.

    Doświadczenie z sieci w UK są niestety nie do przeniesienia - zupełnie inna budowa sieci.
  • IGE-XAO
  • Poziom 27  
    No właśnie nie o to mi chodziło. Ofertę ABB znam, ale mi chodzi o to ile ma przeciętny transformator na osiedlu domków jednorodzinnych, ile ma na blokowisku ile ma na wsi (koło 50-100kVA na oko?)
    Jakiej wielkości są prądy zwarciowe? wkładki rozłączają nawet 120kA - tyle że nie znam chyba 4 miejsca w europie gdzie można taki prąd testowo wygenerować - musi być dużo mniej.
  • Pomocny post
    Moderator - Elektryka
    CosteC napisał:
    mi chodzi o to ile ma przeciętny transformator na osiedlu domków jednorodzinnych, ile ma na blokowisku ile ma na wsi (koło 50-100kVA na oko?)

    W sieciach wiejskich o zabudowie rozproszonej i niewielkim zapotrzebowaniu na moc (przykładowo działki rekreacyjne) wystarczają trafa 40kVA zasilające linie nN o długościach liczonych w kilometrach i przekroju 35mm².
    Czym większe zagęszczenie odbiorców (i zapotrzebowanie na moc) tym większe transformatory a linie nN krótsze i o większym przekroju.
    Na tzw. blokowiskach, w zależności jak gęsto rozlokowane są stacje SN/nN, przeważnie* trafa są o mocy 400kVA a linie kablowe nN o przekroju 120 lub 240mm².
    *)Z naciskiem na nieprecyzyjne słowo "przeważnie". ;)
  • Poziom 27  
    Dzięki zbich70! to już informacja konkretna!

    Czyli wsie i zabudowa rozproszona to często 35mm^2 (aluminium?) zapewne napowietrzne z traf 40kVA i trochę więcej.

    Miasta z gęstą zabudową mieszkalną to trafa rzędu 400kVA i połączenia <1km zazwyczaj i 120mm^2 240mm^2 zapewne miedziane kable.

    jak mniemam przyłącza 3 fazowe zawsze z punktu widzenia energetyki.
    Orientujesz się może w prądach zwarciowych jakie się przyjmuje dla traf 400kVA- 1MVA?

    Czy często występują większe transformatory dla odbiorców nN? Zakłady przemysłowe mające własne przyłącza 15kV i więcej mnie słabo interesują na razie.
  • Pomocny post
    Moderator - Elektryka
    CosteC napisał:
    Czyli wsie i zabudowa rozproszona to często 35mm^2 (aluminium?) zapewne napowietrzne z traf 40kVA i trochę więcej.

    "Często" to zbyt mocne słowo. Raczej użyłbym określenia "zdarzają się takie miejsca" gdzie ani operatorowi ani odbiorcom nie zależy na poprawie jakości energii i stan obecny jest akceptowany przez obie strony -żarówka świeci, radio gra, jest OK.
    Nie mniej równie często odbiorcy mieszkający na peryferiach albo występują o zwiększenie mocy, albo reklamują jakość dostarczanej energii i operatorzy "coś robią w tym kierunku". W ostatnich latach miałem możliwość brać czynny udział w kilku modernizacjach sieci nN (wymiana gołych linek Al 35mm² na AsXsn 70 lub 95mm² plus rozbudowa sieci SN i dostawienie kilku stacji SN/nN).

    CosteC napisał:
    jak mniemam przyłącza 3 fazowe zawsze z punktu widzenia energetyki.
    Ten temat był przewałkowany tutaj
    CosteC napisał:
    zapewne miedziane kable.

    Zapewne nie. Wynik bilansu ekonomicznego jest po stronie aluminium. Z wyjątkiem niektórych przypadków.
    CosteC napisał:
    Orientujesz się może w prądach zwarciowych jakie się przyjmuje dla traf 400kVA- 1MVA?

    Prąd zwarciowy będzie zawsze wyje*any w kosmos, gdy zwarcie nastąpi blisko trafa, nawet 40kVA!
    Prąd zwarcia zależy od IPZ. Jeśli pomiar IPZ jest rzędu 1Ω to spodziewaj się prądu 230A.
    Ale jeśli IPZ wynosi 0,01 albo 0,00Ω to... pogadaj z pacjentami Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. :|
  • IGE-XAO
  • Poziom 27  
    Znam nieco sieci w UK. Dla odbiorców typu domek jednorodzinny przyłącze często jest jednofazowe i zabezpieczone bezpiecznikiem 63A-100A.
    Miedz jest używana w kablach. Nie wiem jak często niestety.

    Prądy przy zwarciach w stacji trafo są rzeczywiście kosmiczne, ale na szczęście dosyć rzadkie :)

    Mówisz o poparzeniach - w wyniku samego zwarcia czy np wybuchu bezpiecznika? Te w wyniku zwarcia bez wątpienia występują, inna rzecz żeby zewrzeć kabel 5x120mm^2 łopatą jest raczej trudno. Koparka to co innego. Robiłem zwarcia na poziomie 5kA rms. Dosyć widowiskowe. 50kA rms widziałem raz. Przez bardzo grubą szybę. Bardzo się cieszę, że byłem daleko i za szybą.

    Jakie zabezpieczenia są na pojedynczym kablu zasilającym wychodzącym z podstacji? Powiedzmy w twojej okolicy?
  • Poziom 1  
  • Poziom 27  
    Brytyjska sieć "domowa" jest bardzo bardzo często jedno fazowa. Stąd mało kto wie z czym to się je.

    Tanio się gość wykupił jak tylko go osmoliło, na WLZ pewnie poziom zwarcia nie był wielki ale nawet 3kA jest zabójcze.

    Rozumiem, że teraz WLZ powinien być miedziany, a linia napowierzna/kabel już może być AL?
  • Poziom 1  
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    W okolicach Koszalina sieci buduje się prawie wyłącznie jako kablowe.
    W terenie miejskim większość transformatorów to 630kVA, również 400kVA i 250kVA. Sieć budowana jest kablami aluminiowymi w w większości przypadków 4x120mm2 czasem 4x240mm2.
    W terenie wiejskim większość transformatorów to 160kVA, również 63kVA i 100kVA. Sieć budowana jest liniami napowietrznymi Al 4x50mm2 4x70mm2 AxSNx 4x70mm2 oraz liniami kablowymi aluminiowymi w w większości przypadków 4x120mm2

    Długości obwodu sieci to średnio 0,5km - czynnik wpływające na długość pojedynczego obwodu to spadki napięcia oraz skuteczność ochrony przeciwporażeniowej

    transformator 40kVA to racje maleństwo podłaczysz pod niego pięć domów z ogrzewaniem elektryczny moc przyłączeniowa 13kW i koniec.

    W sieciach miedz to rzadkość jest droga a przy przekrojach powyżej 25mm2 praktycznie nie wnosi żadnych istotnych korzyści taniej jest położyć 2 kable aluminiowe niż jeden miedziany a przewodność to stosunek 1:1,6. Kable aluminiowe stosuje sie również w instalacjach przemysłowych, w centrach handlowych itp.

    co do oznaczenie nN - nie wymyślajmy koła od nowa
    "Wydając po raz pierwszy w roku 1975 podręcznik "Urządzenia elektroenergetyczne" przyjąłem klasyfikację:

    niskie napięcie (nn) - napięcia o wartości nie przekraczającej 1 kV,

    wysokie napięcie (WN) - napięcia o wartości przekraczającej 1 kV,

    dzieląc je z kolei na:

    średnie napięcie (SN) - napięcia o wartości nie przekraczającej 100 kV,

    najwyższe napięcie (NN) - napięcia o wartości przekraczającej 100 kV."
  • Poziom 1  
  • Moderator - Elektryka
    15kVmaciej napisał:
    Aluminium dobrze przewodzi, lecz "płynie" w łączeniach i oksyduje, itp, itd.

    Porządnie zaprasowana końcówka (praską, nie młotkiem) albo dobrze dokręcona V-klema minimalizuje ryzyko, o którym kolega pisze.
  • Poziom 34  
    15kVmaciej napisał:
    Aluminium dobrze przewodzi, lecz "płynie" w łączeniach i oksyduje, itp, itd.


    Oraz jest prawie 5 razy tańsze w odniesieniu do zamiennika w miedzi. A to w oczach inwestorów niweluje każdą wadę glinu.
  • Poziom 1  
  • Moderator
    15kVmaciej napisał:
    zbich70 napisał:
    Porządnie zaprasowana końcówka (praską, nie młotkiem) albo dobrze dokręcona V-klema minimalizuje ryzyko, o którym kolega pisze.

    Nie, nie, jeszcze raz nie . Rozszerzalność cieplna, mówi koledze to coś? :wink:


    Przesadzasz, jak zwykle. I mylisz chyba aluminium z rtęcią.
  • Moderator - Elektryka
    15kVmaciej napisał:
    Rozszerzalność cieplna, mówi koledze to coś? :wink:

    Oczywiście, że mówi.
    Ale równolegle zastanawia mnie jakim cudem aluminiowe połączenia* wykonane ponad 50 lat temu i przewodzące prądy, jakie ówczesnym projektantom nawet się nie śniły, przetrwały w znakomitej kondycji do dnia dzisiejszego.
    * Chodzi oczywiście o sieci, nie instalacje.
  • Poziom 30  
    Czyste aluminium ma silną tendencję do płynięcia, ale w sieciach stosuje się coraz częściej przewody wykonane ze stopów aluminium, które polepszają właściwości mechaniczne, nieznacznie pogarszając właściwości elektryczne.
    15kVmaciej napisał:
    Rozszerzalność cieplna, mówi koledze to coś? :wink:
    Rozszerzalności cieplnej nie unikną także przewody z żyłami Cu.

    Jeśli chodzi o projektowanie i budowę to niech kolega zaglądnie na Polskie Normy, Normy SEP, wytyczne Tauronu, i katalogi do projektowania http://www.izolowane.pl/.
    W internecie też jest sporo projektów sieci i przyłączy.
  • Poziom 30  
    Jakich awarii?
    Zwarcie, przerwanie linii, ...
  • Moderator - Elektryka
    CosteC napisał:
    zwarć przejściowych, zwarć iskrzących - przejściowych, przerw. Wszystkiego.

    Pisałem Ci Kolego na PW. Ale powtórzę w skrócie- do lokalizacji uszkodzeń w liniach napowietrznych potrzebny jest dobry wzrok, w kablowych sprzęt specjalistyczny. ;)
  • Moderator - Elektryka
    CosteC napisał:
    Linie napowietrzne się debuguje lornetką :)

    Dobry tekst - debugowanie linii napowietrznych. :D
    Co do lornetki - bywa przydatna, czasem można zaoszczędzić trochę czasu i sił. ;)
    CosteC napisał:
    Ciekawią mnie kablowe.

    Ale co dokładniej chciałbyś wiedzieć?
  • Poziom 27  
    Debugowanie czyli w moim slangu szukanie problemu, awarii, uszkodzenia. :)

    Z tego co przysłałeś do wyboru jest albo agregat od Meggera albo mniej lub bardziej zaawansowane radyjka z którymi się chodzi nad kablem.

    Megger jest przeciekawy ze względu na wiele metod poszukiwania. 194kg pudełko pełne kondensatorów to też niezłe. Muszę poczytać instrukcję.
    2000J zapewne jest dosyć wyczuwalne :)