Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzbud? jak sobie z nim poradzic? stopnie UKF

djbpm 03 Lut 2005 23:57 4246 43
  • #31
    pukury
    Poziom 35  
    witam !! no tak trymer do masy by się przydał ale go nie ma . cóż chyba dla zabawy zrobię sobie w sobotę ten układ i zobaczę jak chodzi . myślę że strasznie gęsto na tej płytce i sprzęgać się będzie oj będzie . pozdrawiam !!
  • Computer Controls
  • #32
    mistsh
    Poziom 12  
    tak sie sklada ze kolega bpm jeszcze nie podalczal tego sprzetu do akumulatora, a jago zasilacz jest troce niepweny, i mial z nim juz dziwne problemy, wzbudzajace sie stabilazatory i nie tylko;P

    Dodano po 2 [minuty]:

    jak to nie ma trymera do masy???? przeciez jest, na plytce wcale nie jest tak gesto, tylko tak sie wydaje na zdjeciu
  • Computer Controls
  • #33
    SP1AQU
    Poziom 21  
    Olek II napisał:
    Napisałem 8 zasad techniki montażu UKF. niekoniecznie do klasy C SP1AQU przeczytałeś co pisze w nawiasie?

    Moja wina Kolego Olek II ! Tylko, że jeśli te Twoje zasady niekoniecznie odnoszą się do klasy C, niekoniecznie do tego urządzenia o którym tu rozprawiamy, ba ! nawet niekoniecznie do wzmacniacza, to może powinieneś pisać swe rady w następujący sposób:
    - należy blokować zasilanie lub nie (jeśli jest taka potrzeba)
    - należy stosować ekranowanie albo i nie (jeśli jest taka potrzeba)
    - należy stosować kondensatory przepustowe (naturalnie, jeśli jest taka potrzeba)
    - należy itd... (jeśli jest taka potrzeba)
    - a tak w ogóle, to należy tak budować urządzenia, żeby było dobrze
    I wszystko będzie jasne ! To tylko propozycja... W każdym razie przepowiadacze pogody oraz wróżki działają w ten sposób i statystycznie w połowie przypadków mają rację.

    A tak na marginesie: w momencie kiedy pisałem swój post, nie było jeszcze żadnego "w nawiasie". Byłeś na tyle miły, że zmodyfikowałeś swój post po moim, a teraz udajesz że o tym zapomniałeś... Bystrzacha z Ciebie ! :D

    mistsh napisał:
    jesli nie widziales to ja ci powiem dlaczego, bo jak się ma dostep do fachowych kondesatorow mikowych, to stosowanie 5 kond. 100p rownolegle nie ma sensu, ale w warukach amatorskich jest to dobry patent aby zmniejszyc indukcyjnosc kondesatora, bo wyobrazcie sobie ze kondesatory oprocz pojemnosci maja tez indukcyjnosc, a laczenie rownolegle ja zmniejsza, co za tym idzie polepsza się się dobroc takiego kondesatora.

    Ściślej rzecz biorąc chodzi o podwyższenie cząstotliwości rezonansu własnego kondensatorów z ich pasożytniczą indukcyjnością. Na dobroć nie ma to wpływu.
  • #34
    qmc
    Poziom 21  
    Panda2 napisał:
    Cytat:
    Technika w.cz. to sztuka, doświadczenie, cierpliwość i wiele często nieudanych eksperymentów.

    Te słowa to święta prawda i zabrzmiały jak sentencja. Aż sobie je zapisałem :)

    A teraz wracając do tematu. Ja bym tu położył główny nacisk na sposób zasilania poszczególnych stopni. Z mojego kilkuletniego doświadczenia w budowie konstrukcji UKF zdążyłem się o tym nie jeden raz przekonać, zwłaszcza w początkowej fazie. U mnie wygląda to tak: cewka kolektorowa tranzystora, potem kondensatory 47pF i 470pF złączone równolegle i podpiete do masy, dalej w szereg jest dławik perełkowy o srednicy zewnętrznej fi 10mm a na nim 10 zwojów drutu dne czyli w emalii o gróbości zależnej od pobieranego prądu, dalej od tego dławika są następne kondensatory połączone równolegle, tym razem 470pF i 4.7nF i jak wczesniej ich druga strona jest do masy. Następną rzeczą jest dioda krzemowa która tak samo jest właczona jedną nóżką do masy a drugą do zasilania tak a by oczywiśnie nie powodowała zwarcia. Teraz dopiero jest kondensator przepustowy wylutowany np. z głowicy tv. Po wyjciu już "na zewnątrz" po przez kondensator przepustowy z ekranu nadajnika czas do niego podłączyć zasilanie. Ja do każego stopnia daje oddzielny stabilizator napiecia na okreslone napiecie. Uwaga jedna bardzo ważna rzecz. Każdy stopień nadajnika pownienien być osobno ekranowany mozliwie jak najszczelniej, mieć oddzielne zasilanie, a wewnątrz jak koledzy pisali cewki powinny być ustawione prostopadle do siebie. Ważne jest tak że a by każdy stabilizator wyposazyć w kondensatory ok 100nF podpinając od nóżek wejsciowej i wyjsciowej do masy. Generator powinien być obowiazkowo wyposarzony w wewnętrzny stabilizator napięcia najlepiej z serii 78Lxx z uwagi na mniejsze gabaryty. Po generatorze powinien być stopien separujący ale o zerowym wzmocnieniu, czyli wtórnik emiterowy i dopiero po nim stopnie z układami rezonansowymi. Separator dający jakies wzmocnienie może nie wspoldzialac czasami poprawnie.
    To był mój sposób w jaki konstruje nadajniki ukf ale i tak był on bardzo ogólnikowy i to jest tylko mała cząstka na ten temat (mogłem też coś przeoczyć, bo późna pora jak ten text pisałem). Trzeba zdawać sobie sprawę z tego, iż do każdego układu należy podejść indywidualnie i nie można wszędzie stosować tych samych zasad. Podstawą tutaj jest dobra znajomość technik montażu w.cz, czyli dużo czytania literatury na ten temat. Chciał bym jeszcze dodać, że warto poświecić troszke więcej czasu na lepszy i bardziej skomplikowany montaz, ale pozwoli to zaoszczędzić potem wiele czasu przy uruchamianiu i strojeniu urządzenia, czyli właśnie wzbudzanie się układu i tym podobne inne historie.
    Czyli podsumowując: stosując powyższe zasady nie miewam takich "dziwnych" przypadków jak ten wałkowany w tym temacie na forum. Za ewentualne błedy w tekscie przepraszam i odrazu z góry mówie do tych co mnie skrytykują bo tacy napewno się znajdą, że kazdy ma swoje sposoby i przekonania co do technik w.cz. Ja jestem zadowolony ze swoich i trzymam sie ich dość dlugo. Koniec tej litani i czekam na wasze komentarze. Pozdrawiam.
  • Pomocny post
    #35
    SP1AQU
    Poziom 21  
    qmc napisał:
    Podstawą tutaj jest dobra znajomość technik montażu w.cz, czyli dużo czytania literatury na ten temat.

    Podpisuję się rękami i nogami pod tym stwierdzeniem. Niestety, prawdziwym nieszczęściem tego forum jest bardzo liczna grupa ludzi określających się mianem "praktyków", którzy brzydzą się czytaniem (a może nie potrafią...) i zamiast UCZYĆ się elektroniki od mądrzejszych, którzy jakiś temat już dawno temu "przerobili" i opisali, wolą wymyślać ją od nowa - co przynosi opłakane rezultaty.

    Dodam jeszcze, że jeśli ktoś ma kłopot z dostępem do biblioteki z książkami z zakresu elektroniki, to jest cała seria artykułów w "Elektronice dla Wszystkich" poświęcona zagadnieniom zakłóceń, sprzężeń oraz metodom ich eliminacji. Co pewien czas podobne artykuły, aczkolwiek na dużo wyższym poziomie trudności, ukazują się w miesięczniku "Elektronik".

    Pozdrawiam zarówno potrafiących łączyć teorię z praktyką, jak i tych którzy (jeszcze) tego nie potrafią.
  • #36
    psooya
    Poziom 37  
    witam. ja bym jeszcze odłączył obwód wyjściowy wraz z kolektorem od laminatu i połączył to w powietrzy. Spróbuj moze sie poprawi. Dodatkowo bym używał ekrnowanych kabelków do zasialnia stopni mnie to pare razy pomogło jak sie przy większych mocach wzbudzało
  • #37
    mistsh
    Poziom 12  
    psooya, masz racje ale nie w tym przypadku, wczesniej ktos napisal o zaekranowaniu kazdego stopnia osobno, chcialbym zauwazyc ze to nie ma sensu przy tych czestotliwosciach, i nawet dobre firmy robiace urzadzenia krotkofalarskie tego nie stosuja, tylko rozmieszczaja tak cewki na plytce zeby sie nic nie "gryzlo" ze soba, i calosc stopni montuja w jednym ekrenie z przepustami (i nawet przepusty to rzadkosc) ale jednak dobry ekran jest wazny, bo im mniejsze promieniowanie w poblizu nadajnika, tym lepiej. pozdro
  • #38
    psooya
    Poziom 37  
    Wiesz Mistsh chodziło mi o wykluczenie , ze tego wzbudu nie powoduje laminat ale jak sie dowiedziałem to dalej jest tak samo i po wymianie kabli do zasialania takl samo dalej jest wiec ja juz wymiekam
  • Pomocny post
    #39
    mistsh
    Poziom 12  
    ja tez wymiekam i bede musial osobiscie sie przyjrzec tej plytce, bo nie chce mi sie wierzyc, ze takie problemy sa z tym co mi chodzilo idealnie w kilku egzemplarzach zrobionych prawie tak samo. moze to "prawie" powoduje, ze nie chodzi, to sie okaze. peace:)
  • #40
    djbpm
    Poziom 21  
    Mistsh mnie odwiedził ;) i się okazało, że stabilizator 24V się wzbudzał. Poza tym na antenie pokojowej typu kawałek druta, tuner wyłapywał różne dziwne rzeczy poza tymi, które wychodziły ze stopni, i to mnie musiało zmylić, jak kiedyś sprawdzałem sprzęt na akumulatorze. (Wtedy było to na innej płytce, dlatego mistsh twierdził, że nie sprawdzałem tego na akumulatorze, ale tamto zachowywało się tak samo jak to)
    Dzięki wszystkim!
  • #41
    mistsh
    Poziom 12  
    dzieki za uznanie:) wiedzialem, ze tak bedzie:P pamietajcie, ze wzbudzajace sie stabilizatory (zwlaszcza 78xx) to nie jest nic dziwnego, i potrafia niezle namieszac. zanim ktos zabierze sie za robienie nadajnika wiekszej mocy niech pomysli nad dobrym zasilaczem odpornym na w.cz. pozdro
  • #42
    zyraf
    Poziom 26  
    warto tez wspomniec, ze 'dodatki' na skali moze powodowac sam tuner gdy ma na wejsciu zbyt silny sygnal... mozna wtedy stroic sprzet sluchajac go na zlej czestotliwosci, co powoduje duze zdziwienie gdy przychodzi do sprawdzenia zasiegu naszego 'cacka', juz to przerabialem :)
    z zasilaniem tez mialem problemy, ale okazaly sie spowodowane przez kabel ktorym plynal prad z zasilacza do dopalki, mimo iz byl odpowiedniej srednicy byl na nim dosyc spory spadek napiecia, ktory tez powodowal rozne jaja, po wymianie na inny wszystko zaczelo dzialac jak nalezy. jest wiec duzo sensu w sprawdzaniu jakiegokolwiek urzadzenia zaczynajac od zasilania, stopnie ze zdjecia wygladaja wg mnie tak jak powinny, dodalbym jeszcze ekrany miedzy nimi i dookola, inne dzialania prewencyjne rowniez mile widziane :)
    pozdrawiam
  • #43
    pukury
    Poziom 35  
    witam !! drogi master na zdjęciu(idzie o schem.) które zgrałem niestety trymer wcięło !! chyba że nie widzę ! sory że dopiero teraz piszę ale mnie nie było pozdrawiam !!
  • #44
    Olek II
    Moderator
    Teraz to ja nie doczytałem a jeśli na akumulatorze było to samo ale na innej płycie? to trzeba było o tym napisać. Pozdrawiam dobrze że się udało.