Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WYMIANA LOZYSK POLAR LT1013

02 Lut 2005 22:26 6264 9
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    Na początek taka informacja: żeby wymienić łożyska z obu stron zbiornika trzeba wyjąć go z pralki, czyli praktycznie rozebrać pralkę. Demontujesz osłony na obudowie, całą górę pralki (pokrywę, fartuch, elementy elektryczne), rozpinasz hydrostat i węże gumowe, zasobnik proszku, przeciwwagi po obu stronach zbiornika (można z jednej, ale wtedy zbiornik bardzo krzywo wychodzi z obudowy), na dole odpinasz przewody od grzałki, termostatu i w końcu wyciągasz zbiornik (zapamiętaj gdzie jest krótsza, a gdzie dłuższa sprężyna, na której wisi zbiornik). Czy to są kłopoty, czy jeszcze nie?

    W ogóle wymiana łożysk w tej pralce to masakra ;)
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    Masz przechlapane ;)
    Musisz wyciagnac caly zbiornik, cala pralka w drobny mak. Najlepiej kup kompletne ulozyskowania (bierne i czynne) jak nie masz prasy do wyciskania lozysk. Uwazaj przy sciaganiu kola pasowego zeby nie trzasnelo ;)
    Potem uwazaj przy dokrecaniu ulozyskowan do tego tandetnego plastikowego zbiornika zeby gwintu nie przekrecic albo nie urwac wkretow.
    Powodzenia
  • Poziom 18  
    elektryk2000 napisał:
    ...uwazaj przy dokrecaniu ulozyskowan do tego tandetnego plastikowego zbiornika zeby gwintu nie przekrecic albo nie urwac wkretow...


    Na dodatek przy zbyt mocnym dokręcaniu przeciwwagi może się też oderwać od zbiornika plastikowe gniazdo, w które wkręcasz wkręt (kluczem 10). Trzeba robic to z umiarem.
  • Poziom 15  
    Musisz wziąśc kogoś do pomocy -jeżeli chodzi o wyjęcie zbiornika górą !
    Więc kolejno zdejmujesz tylna sianke metalową .Następne Koło dozownika pod malutki zaslepkami są śrubki trzymające dozownik , odkręcasz je .Zdejmujesz maskownice ( tę gdzie programator i przyciski ) pod nią są kolejne śruby .Z Fartucha zdejmujesz opaskę przykeconą małą śrubką , zdejmujesz fartuch z ramy .. Odpinasz przewody z na dole od silnika , kondensatora . grzałki itp , - chodzi o to że górną pokrywę zdejmujesz z przykęconym programatorem i wiązką przewodów do niego podłączoną . Wtedy po zdemontowaniu ciężaru od strony koła pasowego i jak juz nie masz górnej pokrywy z kolegą wyjmujecie w górę cąły kocioł i z jeszcze jednym wcale nie mniejszym ciężarem z drugiej strony . Reszta to już jak na dłoni poradzisz sobie .Miłej pracy .
  • Poziom 31  
    o tak, najlepiej kupić łożyska razem z piastami ale nie byle jakie bo po miesiącu znowu się rozlecą, a wymiana w tej pralce to jeszcze gorzej niż w DIANIE
  • Poziom 18  
    Można wymienić łożyska i v-ringi w gniazdach, lecz trzeba to robić umiejętnie. Najlepiej uważnie rozwiercić miejsca punktowego zaciśnięcia łożyska w gnieździe i wycisnąć je praską. Koszt łożysk i v-ringów to około 20zł, całych gniazd to nawet ponad 100zł. Zdecydowanie tańsze są gniazda do LT613 (45-50zł). Skąd taka różnica? Nie mam pojęcia.
  • Specjalista urządzeń chłodniczych
    jacekrybak napisał:
    Można wymienić łożyska i v-ringi w gniazdach, lecz trzeba to robić umiejętnie. Najlepiej uważnie rozwiercić miejsca punktowego zaciśnięcia łożyska w gnieździe i wycisnąć je praską. Koszt łożysk i v-ringów to około 20zł, całych gniazd to nawet ponad 100zł. Zdecydowanie tańsze są gniazda do LT613 (45-50zł). Skąd taka różnica? Nie mam pojęcia.


    Dokladnie tak. Z ta roznica ze tam nie ma v-ringów tylko simmery, 22x40x7 i 20x40x7.
    Ja tylko wyciskam bez rozwiercania, dzieki temu lepiej sie trzymaja nowe po zalozeniu :)
    Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 18  
    elektryk2000 napisał:
    Z ta roznica ze tam nie ma v-ringów tylko simmery, 22x40x7 i 20x40x7.


    Tyz prowda.

    Po rozwierceniu i wymianie łożyska trzeba napunktować między rozwierconymi (delikatnie) starymi miejscami.