Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

modyfikacje oświetlenia pojazdu a zgodność z prawem

19 Lis 2012 19:38 5481 22
  • Poziom 17  
    Witam,

    Zakładam ten temat ze względu na bezowocne do tej pory poszukiwania odpowiedzi na moje pytanie.
    Czy istnieje jakkolwiek dostępny dla zwykłego człowieka sposób legalizacji, przerobionego tudzież wytworzonego oświetlenia pojazdu, który ma poruszać się po drogach publicznych?

    Chodzi mi tutaj o wszelkiego rodzaju przeróbki np. świateł tylnych na LED, drogowych na DRL itd.
    Technicznie rzecz ujmując nie ma z tym większych problemów (bo co to za problem powymieniać żarówki) a co z prawem? Na elektrodzie tez można znaleźć wiele na ten temat, ale do tej tory nie znalazłem żadnych jednoznacznie zabraniających tego przepisów prawa. Wszyscy piszą że wymagana jest homologacja a za jej brak policja zatrzymuje dowód rejestracyjny no i daje po kieszeni. To prawda ale:

    Kodeks drogowy mówi o homologacji tylko w odniesieniu do nowych pojazdów i generalnie zawsze w odniesieniu do producentów lub importerów. Np.:
    W dziale III, rozdział 1, Art. 68. 1.
    Cytat:
    Producent lub importer nowego pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, motoroweru, tramwaju lub przyczepy oraz przedmiotów ich wyposażenia lub części jest obowiązany uzyskać dla każdego nowego typu tych pojazdów, przedmiotu ich wyposażenia i części świadectwo homologacji wydane przez ministra właściwego do spraw transportu.

    Dajmy tutaj przykład, buduję światłe do jazdy dziennej co do których jestem pewien że spełniają:
    - normy UNECE, konkretnie regulację nr87 dotyczącą DRL (jasność, kąty świecenia itd.) Link
    - Spełniają warunki szczegółowe dotyczące świateł zewnętrznych pojazdu samochodowego i przyczepy
    Nie mam na nich homologacji, bo przecież to bez sensu aby homologować za 1000EUR lampy, które powstały dla jednego samochodu. Jak zalegalizować taką konstrukcję? Może ktoś z kolegów rozgryzał już taki temat.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 12  
    Jak dla mnie, światła do jazdy dziennej nie sprzężone z tylnymi światłami, powinny być zabronione, listopad mgła ja cholera, jedziesz a przed tobą full wypas bryka bez świateł, doświadczone na własnej skórze w piątek,trasa Lublin-Łódź(trzech spotkałem).
  • Poziom 29  
    Światła do jazdy dziennej znajdują się wyłącznie z przodu, mają mieć barwę białą, być umieszczone symetrycznie i na równej wysokości.
    Kupując światła do jazdy dziennej, należy zwrócić uwagę, czy posiadają one homologację, czyli pozwolenie na użytkowanie produktu na terenie danego kraju.
    - Należy szukać świateł z wytłoczoną homologacją E, np. E1.
    - Oprócz tego, legalne światła do jazdy dziennej muszą mieć na kloszu literki RL.
    Każdorazowe przerobienie przez użytkownika, bądź to źródła światła, bądź to innych elementów optycznych, natychmiast pozbawia urządzenia homologacji, a co za tym idzie zabrania instalowania w pojeździe.

    Przepis ECE-R87 (wyciąg)
    - Intensywność światła reflektora do jazdy dziennej od 400 do 1200 kandeli.
    - Minimalna powierzchnia świetlna każdej lampy 20 cm?
    - Automatyczne włączanie świateł dziennych równocześnie z rozruchem pojazdu.
    - Włączanie i wyłączenie świateł dziennych bez użycia dodatkowych narzędzi.
    - Automatyczne wyłączenie świateł dziennych przy włączeniu świateł mijania lub przeciwmgłowych (jednakże nie przy krótkotrwałym włączeniu świateł drogowych).

    Przepisy Polskie
    Świateł dziennych można używać zamiast obowiązkowych świateł mijania w warunkach normalnej przejrzystości powietrza, od świtu do zmierzchu.
    Na kloszu lampy musi widnieć oznaczenie RL.
    Światła dzienne muszą być zainstalowane:
    Symetrycznie względem osi pojazdu
    Na równej wysokości
    Odległość od ziemi do dolnej krawędzi lampy minimalnie 25 cm, od ziemi do górnej krawędzi maksymalnie 150 cm
    Odległość między lampami mierzona od wewnętrznej krawędzi musi wynosić minimum 60 cm, chyba że szerokość pojazdu jest mniejsza niż 130 cm – wtedy odległość minimalna wynosi 40 cm
    Lampy nie mogą wystawać poza boczny obrys pojazdu lub być zamontowane dalej niż 40 cm od niego
    Lampy włączają się automatycznie po ustawieniu urządzenia zapłonowego w pozycji umożliwiającej uruchomienie silnika

    W przypadku włączenia świateł mijania światła dzienne mają zostać samoczynnie wyłączone. Dodatkowo, w samochodach rejestrowanych po raz pierwszy po 31 grudnia 2009 roku, światła pozycyjne tylne, światła obrysowe przednie, boczne i tylne oraz oświetlenie tablicy rejestracyjnej nie mogą włączać się razem ze światłami dziennymi. W pojazdach rejestrowanych do 31 grudnia 2009 roku dopuszcza się zainstalowanie świateł do jazdy dziennej w taki sposób, że włącza się również oświetlenie pozycyjne oraz tablicy rejestracyjnej.

    Wyjątek z Dyrektywy Komisji UE nr 97/30/WE:
    Artykuł 7
    Żadne Państwo Członkowskie nie może odmówić udzielenia homologacji typu WE lub homologacji krajowej pojazdu z przyczyn odnoszących się do jego świateł obrysowych, przednich świateł pozycyjnych (bocznych), tylnych świateł pozycyjnych (bocznych), świateł stopu, świateł dziennych i bocznych świateł obrysowych, jeżeli są one opatrzone znakiem homologacji WE* i są zamontowane zgodnie z wymogami ustanowionymi w dyrektywie 76/756/EWG**.
    Artykuł 8
    Żadne Państwo Członkowskie nie może odmówić lub zabronić sprzedaży, rejestracji, dopuszczenia do ruchu lub eksploatacji dowolnego pojazdu z przyczyn odnoszących się do jego świateł obrysowych, przednich świateł pozycyjnych (bocznych), tylnych świateł pozycyjnych (bocznych), świateł stopu, świateł dziennych i bocznych świateł obrysowych, jeśli opatrzone są znakiem homologacji WE* części oraz są zamontowane zgodnie z wymogami ustanowionymi w dyrektywie 76/756/EWG.
    * homologacja europejska (oznaczenie znakiem 'E')
    Pozdrówka
  • Poziom 12  
    Świadomość kierowców, w temacie świateł do jazdy dziennej, a przepisów, tudzież realiów na drodze ma się jak pięść do nosa,masakra!(tyczy się też przeciwmgielnych, czy tak trudno ocenić widoczność, słupek od słupka to 100 metrów, jak nie widać następnego to można mówić o widoczności w granicach 50 m, czy to takie skomplikowane?)
  • Poziom 17  
    bobo napisał:

    Każdorazowe przerobienie przez użytkownika, bądź to źródła światła, bądź to innych elementów optycznych, natychmiast pozbawia urządzenia homologacji, a co za tym idzie zabrania instalowania w pojeździe.


    To co napisałeś to prawda, niestety nie wyjaśnia pytania. Jeżeli dokonujemy zmian w światłach to tracą one homologację i są nielegalne, to oczywiste, pytanie brzmi: "jak zalegalizować taką konstrukcję?"

    Nawet w przytoczonych artykułach piszesz że żadne państwo nie może odmówić użytkowania pojazdu wyposażonego w homologowane światła , ale czy musi zabronić jeżeli takowej homologacji światła nie posiadają?
  • Poziom 29  
    gaspaccio napisał:

    Nawet w przytoczonych artykułach piszesz że żadne państwo nie może odmówić użytkowania pojazdu wyposażonego w homologowane światła , ale czy musi zabronić jeżeli takowej homologacji światła nie posiadają?

    Przecież przepisy podają wyraźnie:
    Kupując światła do jazdy dziennej, należy zwrócić uwagę, czy posiadają one homologację, czyli pozwolenie na użytkowanie produktu na terenie danego kraju.
    jednoznaczne jest że innych świateł ( bez homologacji ) uzywać nie mozna.
    Pozdrówka
  • Poziom 17  
    Jak dla mnie przepisy nie są tutaj jasne, a co widzę kolega też cały czas przytacza pewna stronę internetową, która raczej nie jest źródłem prawa. Ja jak zarazie szukam bezskutecznie przepisu, który narzuca na użytkownika pojazdu eksploatacji elementów homologowanych lub zabrania użytkowania elementów niehomologowanych.
  • Poziom 29  
    Strona internetowa wskazuje jakie i gdzie są przepisy prawa. Przepisy dotyczące wspomnianych "problemów" to:
    - art. 66 ust. 4 pkt 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym (tekst jednolity Dz. U. z 2005 r. Nr 108 poz. 908 z późn. zm.)
    - rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażania (Dz. U. z 2003 roku, Nr 32, poz. 262 z późn. zm.)
    Jeżeli kolega uważnie przeczyta te przepisy to, jest tam wyraźnie napisane o obowiązku homologacji i warunkach montażu świateł ale nie ma ani słowa o tym że indywidualnie, na własna rękę, jest zabroniony montaż takich elementów.
    To czy jest to właściwie zrobione i zgodnie z przepisami, decyduje diagnosta, dopuszczając lub nie, pojazd do ruchu.
    Pozdrówka
  • Pomocny post
    Poziom 25  
    Prawo: odpowiem krótko po co języka szarpać - nie można
    Zycie: można, wiele aut jeździ, sami modernizujemy w ten sposób, diagnosta jak jest bardzo "upierdliwy" to takiej adaptacji z przyciemnianiem długich nie "puści" ale nam się to jeszcze nie zdarzyło. Produkujemy i sprzedajemy te moduły i klienci nie mają problemów. Pomijając kąty świecenia, odblaski i.t.p. np. Audi A4 B7 w wersji z DRL a bez z naszym modułem jest nie do rozpoznania.
  • Poziom 17  
    Tak jak kolega msepl pisze.
    Od czasu zadania tego pytania dokładnie przeczytałem całe powiązane z przykładem prawo i wynika z niego że nawet jeżeli:
    Cytat:

    Producent lub importer nowego pojazdu samochodowego, ciągnika rolniczego, motoroweru, tramwaju lub przyczepy oraz przedmiotów ich wyposażenia lub części jest obowiązany uzyskać dla każdego nowego typu tych pojazdów, przedmiotu ich wyposażenia i części świadectwo homologacji wydane przez ministra właściwego do spraw transportu.

    To w świetle prawa gospodarczego producentem jest również każdy kto dokonuje zmian w produkcie. więc każda osoba prywatna lub warsztat / zakład

    Obecnie (w mediach informacje pojawiają sie od 2012r) szykowana jest zmiana w kwestii przeglądów i dopuszczenia do ruchu, będzie możliwe tzw. dopuszczenie jednostkowe, czyli swego rodzaju testy nieniszczące dla pojazdu. Które stwierdzą jego zgodność z przepisami polskimi, ONZ itp. Będzie to dotyczyć jednak tylko całych pojazdów i oczywiście odpowiednio kosztować.
  • Poziom 2  
    Witam.
    A co powiecie o dopuszczeniu do użytku świateł dziennych Renault Clio IV?. Są one umieszczone poza dopuszczalną 40 cm. odległością od obrysu. Czy policja lub diagnosta ma prawo nie dopuścić takiego pojazdu do ruchu?
  • Poziom 17  
    W takim przypadku obowiązuje "Całopojazdowa homologacja typu WE" którą uzyskał producent więc policja/diagnosta może się przyczepiać, ale będzie to ostatecznie niesłuszne. Chyba że się tak mocno przyczepią i drążyć temat u producenta, a odpowiednie służby udowodnia, że jest tu jakieś nadużycie.
    Jakim cudem producent uzyskał taką homologację jeżeli nie jest ona zgodna z przepisami ONZ, które musiał spełniać aby ja uzyskać? Siła koncernu.
  • Poziom 25  
    Homologacja samochodu dotyczy urządzeń zamontowanych fabrycznie i jest niepodważalna przez żadne organy czy to policja czy diagnosta na stacji kontroli pojazdów.
    Jedynymi organami mogącymi nakazać zmianę jest starosta powiatowy który działa zgodnie z wyrokiem NSA.
  • Poziom 2  
    A jeżeli zderzę się z przednim narożnikiem takiego pojazdu prze to, że przez światła dzienne źle oceniłem jego szerokość.
  • Poziom 2  
    Ostatnio na necie znalazłem, że "Nie jest wymagane utrzymanie maksymalnej odległości 40cm od obrysu pojazdu (przepis wprowadzony 6 poprawką Regulaminu EKG ONZ nr 48, 18.11.2012)". Czy ktoś może to potwierdzić. Mam jeszcze jedno pytanie: logiczne jest , że światła powinny świecić na wprost ale czy jakiś przepis to określa?
  • Poziom 11  
    skyfall napisał:
    Ostatnio na necie znalazłem, że "Nie jest wymagane utrzymanie maksymalnej odległości 40cm od obrysu pojazdu (przepis wprowadzony 6 poprawką Regulaminu EKG ONZ nr 48, 18.11.2012)". Czy ktoś może to potwierdzić. Mam jeszcze jedno pytanie: logiczne jest , że światła powinny świecić na wprost ale czy jakiś przepis to określa?


    I to jest właśnie "siła Koncernu"

    Zupełnie jak ze słynnym nowym "bezpieczniejszym" gazem do układów klimatyzacji.
    Lub jak z kształtem banana, ogórka lub innego priorytetowego produktu dla któregoś z silnych państw unii.

    W ten sposób od lat nie można sprowadzać i sprzedawać materiałów budowlanych z poza unii bo składają się z niedopuszczonych składników.
    Najsłynniejsza blokada dotyczyła cieniowanych kolorowych gontów bitumicznych na dachy = od chwili rozpoczęcia masowej produkcji przez europejskie koncerny takiej dachówki pojawiła się rywalizacja cenowa, co poskutkowało embargiem ustawowym na "obcą" produkcję = tym samym cena powindowała się samoistnie bez zmowy producentów = to już tak z puszczonym oczkiem jak przed laty w słynnej reklamie bezalkoholowego...


    O dziwo Francuzi bardzo mocno dbają o swoje i robią to bardzo sprawnie i po cichu.
  • Poziom 38  
    Pojazd jest homologowany całościowo. Jeźeli zastosujemy inne elementy nie homologowane z pojazdem to jest to zabonione. A czy egzekwowane to róznie.
    Dotyczy np. kierownicy, opon, świateł.
  • Spec od Mercedesów
    gaspaccio napisał:
    buduję światłe do jazdy dziennej co do których jestem pewien że spełniają:
    - normy UNECE, konkretnie regulację nr87 dotyczącą DRL (jasność, kąty świecenia itd.) Link

    Na jakiej podstawie "jesteś pewien"? Nie ma żadnej możliwości (w warunkach amatorskich) żeby sprawdzić zgodność przerobionego źródła światła ze skomplikowanymi punktami przedstawionego w linku rozporządzenia. Do tego potrzebny jest skomplikowany sprzęt pomiarowy i dlatego homologacja kosztuje. W przypadku lamp na pewno nie jest to 1000€ tylko wielokrotność tej kwoty. Poza tym jak sobie wyobrażasz kontrolę na drodze? Na jakiej podstawie pan policjant będzie w stanie określić "rzutem oka" czy niehomologowany produkt spełnia wymagania dla danej kategorii źródła światła?
  • Spec Overclocking
    A teraz tak z zupełnie innej strony. Znany jest mi przypadek, gdzie na tył stojącego auta na czerwonym najechało inne auto. niby proste i wszyscy wiemy kto winny, ale... najeżdżającym okazał się prokurator, poszkodowane auto zabrano na sprawdzenie sprawności technicznej i okazało się, że ma powsadzane żarówki ledowe, a homologacja była jedynie na żarówki. Skończyło się na obopólnej winie. Można sobie dywagować czy można czy nie, ale wyobraźmy sobie co byłoby gdyby mieć kolizję z jakimś samochodem z boru. Przecież udupią człeka na milion, za taką głupote jak brak homologacji na światłach, bo przecież szukają winy wszędzie wtedy.
  • Poziom 38  
    Zawsze w przypadku kolizji sprawdzaja stan prawny pojazdu.
    Wtedy kaźda nieścisłość jest przeciw właścicielowi auta.
    Jeźeli jedziesz na podwójnym gazie i masz wypadek, to zawsze będziesz winnym.
  • Spec Overclocking
    Nie idźmy aż w strone jazdy po pijaku. Ale właśnie ja uważam, że lepiej nie robić sobie samemu problemów i nie zmieniać oświetlenia. diagnosta przepuści, policjant uwagi nie zwróci, ale podczas wypadku to dzięki modyfikacjom można stać się kozłem ofiarnym. Nie warto.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    http://www.swiatla.its.waw.pl/Analizator_swiatel,3442.html
    Panowie podrzucam link do urządzenia które najprawdopodobniej wejdzie na stację kontroli pojazdów. To był projekt its od paru widziałem go w its 3lata lemu( wtedy w trakcie opracowywania) i byłem w szoku. Jak widać urządzenie sprawdza jakość świateł☺️. Przy badaniu wpisujemy jaki samochód jakie światła a on ma bazę danych i na tej podstawie widzi także rozbieżności od fabrycznych. Więc jeżeli chodzi drl nie będzie problemu bo świata będą musiały świecić zgodnie z regulaminem E... . Jeżeli nie będą spełniać warunków to nie przejdzie badania i jest to podstawa do zatrzymania dowodu rejestracyjnego a to użytkownik samochodu lub wlascicilel homologacji będzie musiał udowodnić że światła są zgodne z regulaminem E...