Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transit 2,5D - odpalanie po paru latach

areo84 19 Lis 2012 19:50 8583 12
  • #1 19 Lis 2012 19:50
    areo84
    Poziom 8  

    Witam. Mam problem z odpaleniem Transita 2,5d 1990r, silnik 4CA. Samochód stał ok 4 lat. Próbowałem pokręcić na sprawnym akumulatorze i widzę , że rozrusznik kręci dosyć wolno. Przeczyszczenie styków masowych, i klem nie pomogło zatem to pewnie wina rozrusznika. Co może być tego przyczyną?
    Widząc taki stan rzeczy nie kręciłem długo bo myślę że najpierw trzeba będzie wywalczyć żeby kręcił szybko. Jak już uporam się z tym kręceniem na co jeszcze warto zwrócić uwagę? Widzę że silnik z bezpośrednim wtryskiem i jest świeca płomieniowa ,ale brak przekaźnika który chyba i tak włącza świecę tylko przy ujemnych temperaturach , więc przy dodatnich raczej powinno udać się i bez niej , chyba że układ paliwowy byłby zapowietrzony. Jeśli tak to jak się zabrać do odpowietrzania? Wystarczy poluzować przewody paliwowe wtrysków i pokręcić dobrą chwilę? Obawiam się że pompa olejowa poda olej dopiero po dłuższej chwili więc wolałbym uniknąć długiego kręcenia silnikiem na sucho. Stąd moje pytanie do szanownych znawców tematu: jaka jest procedura w takich przypadkach?

    0 12
  • #2 19 Lis 2012 20:03
    polonez15
    Poziom 32  

    Wymiana oleju, ręczne pokręcenie wałem, przepłukanie układu paliwowego, to takie podstawy...

    0
  • #3 19 Lis 2012 21:06
    mros
    Poziom 2  

    musisz odpowietrzyć kolejno filtry paliwa oraz pompę wtryskową a na koniec możesz poluzować nakrętki przewodów wysokiego ciśnienia przy wtryskiwaczach do momentu aż podczas kręcenia rozrusznikiem zacznie z nich wypływać paliwo (uwaga na oczy). Kiedy był wymieniany olej, szczelność układu paliwa, stan naładowania akumulatora. przy dieslu akumulator i odpowiednie np zimowe paliwo to podstawa. wymień także filtry paliwa na nowe.

    0
  • Pomocny post
    #4 19 Lis 2012 23:46
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    areo84 napisał:
    Mam problem z odpaleniem Transita 2,5d 1990r, silnik 4CA.
    Hm... Silnik 4CA to turbo diesel/Lucas Epic z lat 1992-1995. Silnik z roku 1990 to może być 4BA, 4AB lub 4AE. Czy silnik jest na Boschu, czy na CAV Lucasie? (nie mylić z Lucas Epic-em)...
    areo84 napisał:
    Próbowałem pokręcić na sprawnym akumulatorze i widzę , że rozrusznik kręci dosyć wolno.
    To typowe dla tych silników kiedy w chłodne dni są zalane olejem mineralnym. Półsyntetyk np 10W-40 to minimum w tym silniku, nawet nie ma co dyskutować, mineralny zimą to porażka... Rozruszników w tych starszych było kilka - 3 różne słabsze Lucas/Magnetti Marelli i 2 różne Bosch. Nawet najsilniejszy - Bosch JF 2,7 kW jeżeli jest brudny w środku, to słabo kręci. Teraz są już dostępne wysokoobrotowe rozruszniki Motorcrafta z przekładnia planetarną.
    Czyli: dobry olej, czysty rozrusznik i silny akumulator z prądem rozruchowym minimum 800A. O mniejszym prądzie będzie kręcił wolno. Stąd tzw wersje skandynawskie z dwoma akumulatorami - razem mają prąd ponad 1200A. Takie kręcą dobrze...
    areo84 napisał:
    że silnik z bezpośrednim wtryskiem i jest świeca płomieniowa ,
    No właśnie nie wiadomo jaki osprzęt masz - układ świecy starszy był zasilany paliwem z tzw. gaźniczka, późniejsze ciśnieniowo z powrotu pompy wtryskowej. Na podstawie mocującej filtr jest wtedy taki pionowy kominek i z niego wychodzi przewód paliwowy zasilający (poprzez elektrozawór) świecę płomieniową. Problem powstaje, gdy padnie sprężynowy zaworek kulkowy w podstawce filtra - ma zapewnić ciśnienie w przewodzie świecy rzędu 0,5 bara. W obu przypadkach układ świecy sterowany jest modułem, zamontowanym na nadkolu w komorze silnika pod akumulatorem. Obok jest duży opornik drutowy świecy i przekaźnik rozrusznika. Układ włącza się automatycznie przy ok. -5 st C, ale można go uruchomić zwierając wtyk kontrolny w komorze silnika. Moduł jest bardzo zawodny, bo jest w fatalnym miejscu, wchodzi korozja na płytkę drukowaną i kaplica. Moduł włącza elektrozawór paliwa, świecę i kontrolkę na desce. Świeca pracuje czasem jeszcze nawet do minuty po zgaśnięciu kontrolki (ze zmniejszonym prądem na oporniku).
    areo84 napisał:
    Jeśli tak to jak się zabrać do odpowietrzania?
    Jeżeli masz pompę Boscha, to w tym okresie miała ona króciec odpowietrzający; luzujesz króciec (ma sześciokąt pod klucz) kręcisz silnikiem aż pójdzie paliwo, zakręcasz, luzujesz dwa przewody na wtryskach, kręcisz aż silnik zaczyna odpowiadać, zakręcasz przewody, kręcisz, odpala. Na załączonym zdjęciu pompa Bosch po prawej to pompa z tych lat, ma widoczny zewnętrzny termiczny mechanizm dźwigniowy przyspieszania wtrysku i zwiększania wolnych obrotów zimnego silnika. To pomaga w zimnym rozruchu (latem zaleca Ford wyłączyć ten patent). Dźwignią steruje termiczny siłownik woskowy (to ten okrągły baniak po lewej - z gumową harmonijką na lince), wyposażony we własną grzałkę elektryczną. Po ok. 5 - 10 minutach (zależy od temperatury otoczenia) siłownik luzuje całkowicie linkę i dźwignia przesuwa się w prawo, a przyspieszony wtrysk zanika oraz spadają wolne obroty. Na pompie widoczny jest też króciec odpowietrzający (w połowie wysokości). Po lewej jest pompa późniejsza, po 1995 roku.

    Transit 2,5D - odpalanie po paru latach

    Jeżeli masz pompę CAV Lucas, to jest ręczna pompka na filtrze do odpowietrzania, natomiast nie ma wtedy w układzie mechanicznej pompy podającej paliwo do filtra (jak przy Boschu).

    Ten silnik na zimno jeżeli ma dobry spręż, to pali nawet bez świecy i przyspieszacza wtrysku. Nawet po nocy w duży mróz. Warunek - trzeba nim szybko zakręcić. Nominalnie silnik ma ciśnienie sprężania 34 bary (wersja turbo 33 bary), ale jeżeli ma jeszcze ok. 30 barów i różnice nie przekraczają 2 bary - to jest bardzo dobrze. Poniżej 28 barów pojawiają się kłopoty na mrozie.

    0
  • #5 20 Lis 2012 18:10
    areo84
    Poziom 8  

    wojciechjanusz napisał:
    Na pompie widoczny jest też króciec odpowietrzający (w połowie wysokości)
    wojciechjanusz dzięki za obszerne i rzeczowe info.
    wojciechjanusz napisał:
    Hm... Silnik 4CA to turbo diesel/Lucas Epic z lat 1992-1995. Silnik z roku 1990 to może być 4BA, 4AB lub 4AE. Czy silnik jest na Boschu, czy na CAV Lucasie? (nie mylić z Lucas Epic-em)...


    co do silnika to jest to silnik jest wolnossący . Na numerach silnika jest 4CA a w książce znalazłem coś takiego:
    Transit 2,5D - odpalanie po paru latach

    Jeśli chodzi o kręcenie rozrusznika to już się z nim uporałem i kręci już w miarę.
    Co do rodzaju pompy to mam taką jak po prawej na Twoim zdjęciu a więc chyba Bosch, brak jest pompki ręcznej ale jest pompka przykręcona do bloku silnika i właśnie dziś zobaczyłem że nie podaje ona paliwa. Próbowałem podać jej i w przewody trochę paliwa, ale nie pomogło, więc pewnie kwalifikuje się do wymiany.

    wojciechjanusz napisał:
    Na pompie widoczny jest też króciec odpowietrzający (w połowie wysokości)

    Czy masz na myśli to co zaznaczyłem kolorem czerwonym ?

    Transit 2,5D - odpalanie po paru latach

    wojciechjanusz napisał:
    No właśnie nie wiadomo jaki osprzęt masz - układ świecy starszy był zasilany paliwem z tzw. gaźniczka, późniejsze ciśnieniowo z powrotu pompy wtryskowej. Na podstawie mocującej filtr jest wtedy taki pionowy kominek i z niego wychodzi przewód paliwowy zasilający (poprzez elektrozawór) świecę płomieniową. Problem powstaje, gdy padnie sprężynowy zaworek kulkowy w podstawce filtra - ma zapewnić ciśnienie w przewodzie świecy rzędu 0,5 bara. W obu przypadkach układ świecy sterowany jest modułem, zamontowanym na nadkolu w komorze silnika pod akumulatorem. Obok jest duży opornik drutowy świecy i przekaźnik rozrusznika. Układ włącza się automatycznie przy ok. -5 st C, ale można go uruchomić zwierając wtyk kontrolny w komorze silnika. Moduł jest bardzo zawodny, bo jest w fatalnym miejscu, wchodzi korozja na płytkę drukowaną i kaplica. Moduł włącza elektrozawór paliwa, świecę i kontrolkę na desce. Świeca pracuje czasem jeszcze nawet do minuty po zgaśnięciu kontrolki (ze zmniejszonym prądem na oporniku).


    Mam zasilanie świecy z powrotu pompy przez elektrozawór, modułu jak już pisałem brak. Ale skoro jest on taki zawodny to czy warto go szukać, czy nie lepiej przerobić załączanie świecy pod wyłacznik w kabinie np przez zwieranie tego wtyku kontrolnego i włacząć świecę kiedy się chce? Wiem że bezpośredniaki jeśli mają dobry spręż palą ładnie nawet na mrozie, ale obawiam się że mój nie będzie pod tym względem taki cudowny, chociąż mierzony nie był.
    Kolejna rzecz to do czego jest owy opornik w obwodzie zasilania świecy? Myślałem że jest tam świeca 12 V taka jak w perkinsach ( tyle że bez wbudowanego zaworu otwierającego dopływ paliwa jak już świeca jest gorącą), ale jak tu idzie przez opornik to chyba nie bardzo? Czy nie jest tak że jest tam świeca na mniejsze napięcie (powiedzmy ok 9V) i na początku moduł podaje pełne 12v żeby szybko się rozgrzała, a póżniej zasila ją przez ten rezystor mniejszym żeby się za szybko nie spaliła? Bo zdaje się że gdzieś już kiedyś o taki m ustrojstwie czytałem.

    0
  • #6 20 Lis 2012 22:00
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    areo84 napisał:
    Na numerach silnika jest 4CA a w książce znalazłem coś takiego:
    Być może moje informacje są błędne, tym bardziej, że podajesz oznaczenie z natury.
    Ja wziąłem info z Forum Forda plus angelskiego forum Transita. Wygląda to tak:

    Rodzaje silników w Fordzie Transicie 1986-1992:


    Pojemność Lata produkcji Oznaczenia Moc w kW/KM

    1593 cm3 1986-1992 LAC 46/62
    1593 cm3 1986-1992 LAT 46/62
    1994 cm3 1986-1992 N6TS 60/82
    1994 cm3 1986-1992 N6T 57/77
    1994 cm3 1986-1992 NAT 57/77
    1994 cm3 1986-1992 NAW 56/76
    1994 cm3 1986-1992 NAX 56/76
    1994 cm3 1986-1992 NAV 55/75

    2936 cm3 (Essex V6) 1986-1989 BRT 107/145
    2935 cm3 (Koln V6) 1989-1995 ------- 112/150 (EFI) (obydwa silniki V6 tylko karetki, policja, straż pożarna - inne wersje specjalne)

    2496 cm3 D 1986-1992 4AB 50/68 grube wtryski
    2496 cm3 D 1989-1992 4BA 50/68
    2496 cm3 TD 1986-1992 4AE 60/82

    ----------------------------------------------------------------------
    Rodzaje silników w Fordzie Transicie 1992-1995:


    Pojemność Lata produkcji Oznaczenia Moc w kW/KM
    1994 cm3 1992-1995 NCA 72/98
    1994 cm3 1992-1995 NBA 66/90

    2935 cm3 (Koln V6) 1989-1995 ------- 112/150 (EFI) (wersje specjalne Transita)

    2496 cm3 TD 1992-1995 4AE 74/100
    2496 cm3 TD 1992-1995 4CA 63/85
    2496 cm3 D 1992-1995 4DA 59/80
    2496 cm3 D 1992-1995 4BC 52/70
    2496 cm3 D 1992-1995 4FA 52/70
    2496 cm3 D 1992-1995 4CC 51/69 - bez świecy płomieniowej

    ---------------------------------------------------------------------
    Rodzaje silników w Fordzie Transicie 1995-2001:


    Pojemność Lata produkcji Oznaczenia Moc w kW/KM
    1998 cm3 1995-2001 DOHC NSF 84/114
    1998 cm3 1995-2001 DOHC NSG 84/114
    1998 cm3 1995-2001 DOHC NSH 84/114


    2496 cm3 D 1995-2001 4HB 56/76
    2496 cm3 D 1995-2001 4FA 51/69
    2496 cm3 D 1995-2001 4FB 51/69
    2496 cm3 D 1995-2001 4FC 51/69
    2496 cm3 D 1997-2001 4FD 51/69
    2496 cm3 D 1995-2001 4HA 56/76
    2496 cm3 TD 1995-2001 4HC 63/85
    2496 cm3 D 1995-2001 4HD 56/76
    2496 cm3 TD 1995-2001 4GD 63/85
    2496 cm3 TD 1995-2001 4GA 63/85
    2496 cm3 TD 1995-2001 4GB 63/85
    2496 cm3 TD 1995-2001 4GC 63/85
    2496 cm3 TD 1995-2001 4GE 63/85
    2496 cm3 TD 1995-2001 4GF 63/85
    2496 cm3 TD 1995-1997 4EB 74/100
    2496 cm3 TD 1997-2001 4EC 74/100
    2496 cm3 TD 1995-2001 4ED 85/115

    Mniejsza o to, postaram się dojść do prawdy, ale to nie jest najważniejsze.
    areo84 napisał:
    ale jest pompka przykręcona do bloku silnika i właśnie dziś zobaczyłem że nie podaje ona paliwa. Próbowałem podać jej i w przewody trochę paliwa, ale nie pomogło, więc pewnie kwalifikuje się do wymiany.
    Zamienniki tej pompy są tanie, ale nie kupuj najtańszego chłamu, najlepiej tureckie, są ok.




    Pomijając, że musi być sprawna, to jej dwa zaworki pełnią ważną rolę zaworów zwrotnych, niepozwalających na cofanie się paliwa i zapowietrzenie układu podczas postoju. Wymienia się ją szybko i łatwo, przewody na króćcach mocowane są na szybkozłączkach. Od strony silnika w stopce pompy jest rowek na oring, powinien być w komplecie, nic więcej się tam nie daje. Koniecznie zachowaj osłonę termiczną pompy, jest delikatna...

    Transit 2,5D - odpalanie po paru latach


    areo84 napisał:
    Czy masz na myśli to co zaznaczyłem kolorem czerwonym ?
    Tak, to jest ten króciec, nie dokręcaj bardzo mocno, można zwalić gwint...
    areo84 napisał:
    Mam zasilanie świecy z powrotu pompy przez elektrozawór, modułu jak już pisałem brak. Ale skoro jest on taki zawodny to czy warto go szukać, czy nie lepiej przerobić załączanie świecy pod wyłacznik w kabinie np przez zwieranie tego wtyku kontrolnego i włacząć świecę kiedy się chce?
    Wtyk kontrolny uruchamia... moduł. Więc kaplica. Można zrobić prosty układ elektryczny z przyciskiem w kabinie i jednym przekaźnikiem. Kolory przewodów są takie jak w naturze na aucie...

    Transit 2,5D - odpalanie po paru latach

    Musisz sprawdzić, czy z tego pionowego króćca na mocowaniu filtra leci paliwo gdy kręcisz silnikiem. Jeżeli nie będzie leciało, trzeba naprawić zaworek w mocowaniu filtra, bez tego świeca nie dostanie paliwa. Na rysunku pokazany jest właśnie kanał powrotu paliwa w podstawce filtra - pionowo idzie przewód do elektrozaworu świecy, zaworek kulkowy 1 utrzymuje ciśnienie rzędu 0,5 bara. Lubi paść...

    Transit 2,5D - odpalanie po paru latachTransit 2,5D - odpalanie po paru latach


    areo84 napisał:
    Kolejna rzecz to do czego jest owy opornik w obwodzie zasilania świecy? Myślałem że jest tam świeca 12 V taka jak w perkinsach
    Świeca ma nominalne napięcie 8,5V, na początku dostaje kopa, potem jeszcze długo zasilana jest napięciem nominalnym przez opornik. Świeca ma stale otwartą dyszkę (nie otwiera się termicznie jak niektóre inne) i musi mieć elektrozawór paliwa. Do 1995 roku (czyli twoja) ma tylko 25A prądu, późniejsze 40A. Więc wymiana świecy na nowszą wymaga wymiany także opornika i modułu. Moduły w latach produkcji różnią się ilością pinów.

    0
  • #7 21 Lis 2012 19:10
    areo84
    Poziom 8  

    Pompkę paliwa już wymieniłem na sprawną używkę, paliwo podaje. Na mojej pompie wtryskowej nie ma tego nypla do odpowietrzania, jest tam tylko jakby nieprzelotowe zagłębienie bez gwintu. Paliwo na wtryski dochodzi,ale wydaje mi się że jakoś tak mdło. Pokręciłem trochę na poluzowanych przewodach wtrysków żeby wygonić powietrze, następnie dokręciłem i próbowałem zapalić. Powtarzałem to parę razy, ale silnik ZUPEŁNIE GŁUCHY, nawet nie ma dymku z rury. Elektrozawór na pompie pyka po włączeniu zapłonu więc chyba jest OK. Czyżby pompa miała jeszcze powietrze? a może zapieczone końcówki wtrysków? Jakieś pomysły?

    Transit 2,5D - odpalanie po paru latach

    0
  • #8 21 Lis 2012 23:19
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    Pompa Boscha jest niestety wrażliwa na brudy i osady z paliwa.
    Ja bym spróbował pokręcić silnikiem na samostarcie - ale trzeba to zrobić w dwie osoby, jedna kręci, druga malutkimi ale częstymi dawkami wtryskuje samostart. Chodzi o to, by silnik nie dostał kopa i nie złapał księżycowych obrotów. Tak z pół minuty można go potrzymać na obrotach rzędu 2000 obr. W instrukcji chwalą się, że Bosch jest samoodpowietrzający się. No to warto spróbować, tyle że zamiast akumulatora, potrzebna byłaby elektrownia atomowa. Stąd pomysł ze samostartem. Jeżeli to nie pomoże, to chyba jednak trzeba pompę wziąć na stół, a wtryski sprawdzić czy się otwierają, a jeśli tak to czy przy prawidłowym ciśnieniu (używane minimum 240 barów - przy okazji czy nie leją za bardzo).

    Czy filtr wymieniłeś, może sprawdź czy jest w nim paliwo.

    Czy jesteś pewny, że silnik został te kilka lat temu zatrzymany sprawny? Bo może został odstawiony bo padł? Np rozrząd się przestawił lub padła pompa...

    0
  • #9 22 Lis 2012 01:40
    Pawel wawa
    Admin grupy Samochody

    Zamiast samostartu, użyłbym ropy zrozpylacza w ostateczności plaka do kokpitu. Nie przesadzić z ilością. Jeśli silnik pozostanie "głuchy" na paliwo podane do kolektora, pomyśleć nad wymianą silnika. Odpalałem takie silniki, po kilku ładnych latach stania, nic się nie działo.

    0
  • #10 06 Lut 2013 21:50
    areo84
    Poziom 8  

    Witam ponownie i dziękuję za rady. Po dłuższej przerwie (z powodu braku czasu) udało mi się w końcu odpalić Transita. Pomogło postawienie go do ciepłego garażu i dodatkowe podgrzanie silnika z zewnątrz plus samostart w małych, ale gęstych dawkach. Po kilku takich próbach zaskoczył. Silnik pracuje w miarę ładnie, przy temperaturze około 0°C odpala dobrze, natomiast problem z rozruchem pojawia się przy kilku stopniach mrozu. Widzę ze ktoś przerobił układ świecy płomieniowej. Nie ma tego przekaźnika, tylko sterowanie włącznikiem w kabinie, który załącza jednocześnie świecę i elektrozawór paliwa. Paliwo to doprowadzane jest z takiego niewielkiego zbiorniczka umieszczonego wyżej (to akurat wygląda na fabryczne). Próbowałem włączać to grzanie przy rozruchu na mrozie ale nie pomaga, nawet jak grzeje ok minuty. Wykręciłem świecę z kolektora i włączyłem układ. I wygląda to tak:
    Po wciśnięciu włącznika widać paliwo od razu kapie na świece . Świeca po ok 20s rozgrzewa się do czerwoności , ale płomienia nie ma. Jest za to bardzo dużo dymu. Nie wiem jak jest przy kręceniu gdy świeca jest zamontowana bo nie widać, ale wydaje mi ze przy dużej ilości powietrza zasysanego do cylindrów płomień raczej powinien być. Ale jak by był to i chyba lepiej by silnik zapalał.

    I tu nasuwają mi się takie pytania:
    1. Czy sprawna świeca płomieniowa wyciągnięta z kolektora zapaliłaby płomień zasilona paliwem grawitacyjnie?
    2.Czy zasilanie świecy paliwem grawitacyjnie tu wystarcza, czy nie lepiej zasilić ją z powrotu paliwa?
    3.Czy nie powinno być tak że najpierw świeca powinna się rozgrzać i dopiero dostać paliwo?
    4. Czy nie lepiej wsadzić świece do Fergusona która ma wbudowany zaworek?
    5. Czy te tanie świece za kilkanascie pln sa w ogóle coś warte?

    0
  • #11 08 Lut 2013 10:52
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    areo84 napisał:
    Paliwo to doprowadzane jest z takiego niewielkiego zbiorniczka umieszczonego wyżej (to akurat wygląda na fabryczne).
    To jest rozwiązanie stosowane do 1992 roku, potem paliwo podawane było pod ciśnieniem z powrotu pompy.
    Zauważ, że w tym silniku przy kręceniu rozrusznikiem przepustnica jest przymknięta i powstaje w kolektorze lekkie podciśnienie, które powoduje zasysanie paliwa z "gaźniczka" (tak nazywają ten zasobnik paliwa...).
    areo84 napisał:
    .Czy nie powinno być tak że najpierw świeca powinna się rozgrzać i dopiero dostać paliwo?
    W zasadzie tak jest - grzejesz świecę aż zgaśnie kontrolka - grawitacyjnie spływa tam tyle paliwa co kot napłakał, uruchomienie rozrusznika powoduje zasysanie paliwa w większej ilości. W nowszym systemie paliwo idzie na świecę dopiero jak pompa poda paliwo na powrót...
    areo84 napisał:
    Czy nie lepiej wsadzić świece do Fergusona która ma wbudowany zaworek?
    Fordowskie świece mają dyszki paliwa o odpowiedniej średnicy - dobrane tak, by były odpowiednie proporcje mocy świecy i ilości paliwa. Przy okazji: świeca Transita do 1995 roku ma prąd 25A, późniejsze 40A.
    areo84 napisał:
    Czy te tanie świece za kilkanascie pln sa w ogóle coś warte?
    Jeżeli działa - to działa, lepiej nie zmieniać, bo po co?
    ======================

    Ten silnik przy prawidłowym sprężu (30-32bary, nominalne jest 34 bary) pali - szybko zakręcony - nawet po nocy przy -15 st.C. bez żadnej świecy. Układ świecy ma tylko wspomagać zimny rozruch.
    Twoim problemem nie jest więc układ świecy - bo z resztą działa - ale prawdopodobnie słaby spręż. Niezależnie od tego ten silnik potrzebuje akumulatora o prądzie rozruchowym powyżej 800A. Lub - lepiej - dwóch akumulatorów jak w tzw. wersji skandynawskiej, wtedy prąd rozruchowy jest grubo powyżej 1000A. Tu trzeba zakręcić nie długo, ale szybko.
    Dobrze się sprawdza w Transicie, kiedy po mroźnej nocy przyniesiesz CIEPŁY akumulator do auta i zakręcisz - nawet złachany silnik wtedy odpali.
    Trzecia sprawa: olej mineralny w tym silniku w duży mróz to porażka. Warto wlać półsyntetyk.
    Czwarta sprawa: w ostatnich latach zamiast potężnego i ciężkiego rozrusznika Boscha zaczęto montować planetarny, wysokoobrotowy Visteon - o wiele lepiej sobie radzi w mrozy z tym silnikiem. Ale tylko oryginał, nowe zamienniki to najczęściej szmelc...

    0
  • #12 15 Gru 2013 15:35
    elmo113
    Poziom 7  

    witam mam forda trasita 2.5D rok 98 czym rozni sie silnik 4FD a 4GB?

    0
  • #13 15 Gru 2013 23:39
    wojciechjanusz
    Poziom 26  

    4FD jest na Boschu 70 KM wolnossący, 4GB jest z układem Lucas Epic 86 KM z turbiną.
    Obydwa są z modelu Mk5 (1995 - 2000). Silnik 4GB jest lekko odprężony w stosunku do wolnossącego (ok. o jeden bar).
    Wymiarowo słupek jest taki sam.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo