Witam,
Nie znam się niestety kompletnie na maszynach do szycia, co prawda widziałem opinie w różnych miejscach na necie, ale jakoś najbardziej sobie cenię w takich sprawach elektroda.pl. Ale niestety nikt jeszcze nie założył takiego tematu.
Otóż chciałbym wymienić obicia siedzeń w samochodzie (raczej model tutaj nie istotny, ale podam: Fiat Seicento). Po co? A no po to, że tapicer jest drogi i za koszt jego usługi, tak sądzę, mogę sprawić sobie narzędzie i jeszcze czegoś się nauczyć. Czyli zrobić upgrade siebie i nabyć konkretny tool.
Ale do rzeczy. Materiał na tapicerki z tego co widzę nie należy do najcieńszych. Nie chciałbym też plątania nici (widziałem takie plątacze za 100zł, straszne), ani nie zależy mi na maszynie na jeden raz.
Co ważne, jeżeli mi to wyjdzie, chciałbym na początek sporadycznie naprawiać takie obicia na zlecenie. Nie przewiduję jednak eksploatacji maszyny 8h/24h. Może po 2h i nie co dzień. Po prostu szukam czegoś co nie tylko pozwoliłoby mi zrobić coś na własne potrzeby, ale sporadycznie (1-2 zlecenia na miesiąc) coś zrobić komuś.
W moim regionie tapicerzy prawie nie ma, a jak są to ceny są koszmarne.
Sądzę, że można by wypełnić tutaj lukę w lokalnym rynku.
A zbieram na szczytny cel, samorozwoju. Obrałem target IELTS->CCNA->coś z CAD. A potem paralotnie:-) Może to byłby dobry pomysł na dodatkowy zarobek? W końcu coś muszę zrobić ze swoim życiem bo zwariuje w tej polskiej beznadziei.
Pozdrawiam i dziękuję,
A.
P.S. Jakoś zawsze jak tutaj piszę to czuję jakąś adrenalinę. Tyle tutaj już genialnych rzeczy czytałem. To trochę jakby zaszczyt pisać tutaj?
Nie znam się niestety kompletnie na maszynach do szycia, co prawda widziałem opinie w różnych miejscach na necie, ale jakoś najbardziej sobie cenię w takich sprawach elektroda.pl. Ale niestety nikt jeszcze nie założył takiego tematu.
Otóż chciałbym wymienić obicia siedzeń w samochodzie (raczej model tutaj nie istotny, ale podam: Fiat Seicento). Po co? A no po to, że tapicer jest drogi i za koszt jego usługi, tak sądzę, mogę sprawić sobie narzędzie i jeszcze czegoś się nauczyć. Czyli zrobić upgrade siebie i nabyć konkretny tool.
Ale do rzeczy. Materiał na tapicerki z tego co widzę nie należy do najcieńszych. Nie chciałbym też plątania nici (widziałem takie plątacze za 100zł, straszne), ani nie zależy mi na maszynie na jeden raz.
Co ważne, jeżeli mi to wyjdzie, chciałbym na początek sporadycznie naprawiać takie obicia na zlecenie. Nie przewiduję jednak eksploatacji maszyny 8h/24h. Może po 2h i nie co dzień. Po prostu szukam czegoś co nie tylko pozwoliłoby mi zrobić coś na własne potrzeby, ale sporadycznie (1-2 zlecenia na miesiąc) coś zrobić komuś.
W moim regionie tapicerzy prawie nie ma, a jak są to ceny są koszmarne.
Sądzę, że można by wypełnić tutaj lukę w lokalnym rynku.
A zbieram na szczytny cel, samorozwoju. Obrałem target IELTS->CCNA->coś z CAD. A potem paralotnie:-) Może to byłby dobry pomysł na dodatkowy zarobek? W końcu coś muszę zrobić ze swoim życiem bo zwariuje w tej polskiej beznadziei.
Pozdrawiam i dziękuję,
A.
P.S. Jakoś zawsze jak tutaj piszę to czuję jakąś adrenalinę. Tyle tutaj już genialnych rzeczy czytałem. To trochę jakby zaszczyt pisać tutaj?