Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sonel MPI 540Sonel MPI 540
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Migające światło w domku z kilkuletnią instalacją.

20 Lis 2012 20:45 3330 27
  • Poziom 9  
    Witam,
    Robię różne rzeczy w domku jednorodzinnym, a właściciel prosił, żeby sprawdzić instalację elektryczną. Otóż bez żadnych powodów migają żarówki. Instalacja ma dopiero kilka lat. Mam plan sprawdzić obciążenia poszczególnych faz i ewentualnie rozłożyć je w miarę bardziej równolegle, ale nie wiem czy to aż taki duży wpływ może mieć, żeby dawać takie efekty... Macie może jakieś inne pomysły na ten problem?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Poziom 30  
    K45 napisał:
    Otóż bez żadnych powodów migają żarówki.

    Zawsze są jakieś powody.
    Albo słabe styki w miejscach połączeń, nie fachowo wykonana instalacja, albo sąsiad używa dużej spawarki transformatorowej.
  • Użytkownik obserwowany
    K45 napisał:
    Otóż bez żadnych powodów migają żarówki.

    Jakie jest to miganie?Intensywne czy raz na jakiś czas??
    Od kiedy migają te żarówki od dzisiaj czy już od dawna??
    K45 napisał:
    Macie może jakieś inne pomysły na ten problem?

    Tak.Wezwać elektryka.:)
  • Poziom 9  
    Na pomysł spawarki nie wpadłem... ale o stykach myślałem, także o uruchamianiu urządzenia o dużym poborze mocy na danej fazie. W przypadku pierwszego to wielokrotne szybkie mignięcia powinny być, w przypadku drugim chwilowe przygaśnięcie. Jak by to wyglądało w przypadku spawarki? duża indukcyjność wpływała by na sieć aż tak bardzo że u sąsiadów by przygasało? domyślam się że było by to stałe przygaśnięcie na dłuższą chwilę- czas zwarcia elektrody.
    No i jeszcze wezwanie elektryka... co mógłby pomóc? Jeśli objawy są tylko takie jak napisałem, to nie widzę innego rozwiązania jak sprawdzenie Z w skrzynce i porównanie tego z Z w gniazdach, oświetleniu... jeśli drastyczna różnica- to problem gdzieś ze stykami, jeśli nie, to pozostaje obciążenie rozłożyć symetrycznie na fazach. Czy jeszcze jakieś inne pomysły macie?
  • Sonel MPI 540Sonel MPI 540
  • Moderator
    K45 napisał:

    No i jeszcze wezwanie elektryka... co mógłby pomóc? Jeśli objawy są tylko takie jak napisałem, to nie widzę innego rozwiązania jak sprawdzenie Z w skrzynce i porównanie tego z Z w gniazdach, oświetleniu... jeśli drastyczna różnica- to problem gdzieś ze stykami, jeśli nie, to pozostaje obciążenie rozłożyć symetrycznie na fazach. Czy jeszcze jakieś inne pomysły macie?


    Jakie Z? Czy Ty w ogóle masz czym sprawdzać instalację? Czy wiesz na czym polega sprawdzanie instalacji i jak to należy robić?

    K45 napisał:

    Robię różne rzeczy w domku jednorodzinnym, a właściciel prosił, żeby sprawdzić instalację elektryczną.


    Zajmij się robieniem "różnych rzeczy" skoro to umiesz i nie zamydlaj oczu właścicielowi.
  • Poziom 30  
    Podczas spawania elektrodą może występować miganie żarówki, ale nie musi.
    To zależy od tego czy jesteś na początku sieci, czy na końcu względem odbiornika o dużym poborze mocy, oraz od tego jakiej mocy jest transformator SN/nn. Im większej mocy transformator tym lepiej, bo będziesz mniej odczuwał miganie żarówki gdy sąsiad używa odbiorników niespokojnych (spawarka).


    Miganie żarówki może też być powodowane złym stanem technicyzm instalacji (słabe styki, inne).
    Skontaktuj się z kompetentnym elektrykiem. Niech sprawdzi instalację na miejscu. Problem może również wystąpić w zabezpieczeniu przedlicznikowym, np: niedopalone wkładki topikowe, upalony PEN, inne.
  • Poziom 9  
    retrofood:
    Z - chodziło mi o impedancję obwodu. Akurat miernika nie mam, więc napisałem, że tylko po to mógłbym wezwać elektryka. Na czym polega wiem, i wiem również jak to zrobić. Brakuje mi urządzeń. Oczywiście można to robić za pomocą czajnika elektrycznego i woltomierza, no ale... dokładniejsze są przyrządy cyfrowe ;]
    Kim jesteś i co o mnie wiesz, że oskarżasz mnie o zamydlanie oczu właścicielowi? Równie dobrze mógłbym napisać Tobie w 2006 r żebyś się nie wypowiadał w jakimś temacie bo nie masz o nim pojęcia. A więc zachowaj nic niewnoszące komentarze dla siebie, a jeśli jesteś w stanie pomóc, to zaproponuj coś.

    Moderowany przez retrofood:

    To, czy mój komentarz coś wnosi, czy nie pozostaw tym, do których to należy. I uprzedzam, że wycieczki osobiste wobec kogokolwiek nie będą tolerowane.



    Wracając do tematu, dzisiaj widziałem to miganie, i sądzę, że ENERGA dodała zbyt wielu odbiorców bez wymiany trafo. Sekundowe stałe przygaszenie, jakby napięcie na 1 sek opuścił do 200-210V.

    Dodano po 7 [minuty]:

    INTOUCH:
    sądzę, że słabe styki by dawały inny rodzaj migania- jaki z częstotliwością sieciową, szybkie, krótkie mignięcia, spowodowane rezystancją łuku zapalającego się między stykami. Tutaj widać, że jest to długie (1 sek) mignięcie, więc obstawiam jak wyżej napisałem trafo SN/nN.
    Przed licznikiem są wyłączniki, więc nie ma mowy o niedopaleniu.
  • Moderator - Elektryka
    K45 napisał:
    Sekundowe stałe przygaszenie, jakby napięcie na 1 sek opuścił do 200-210V.

    Warto poczytać i zastanowić się jakie obostrzenia na dostawcy energii nakłada prawo. A tam, o ile dobrze pamiętam, nie ma nic o jednej sekundzie. Ale o piętnastu minutach cusik chyba jest... ;)
  • Poziom 9  
    Tak, są czasy spadków do określonej wartości, czasy planowych wyłączeń w ciągu roku, czasy awarii... ale tu nie chodzi o dostawce, tylko o to, że światło miga :) Po obejrzeniu instalacji tak założyłem, że jednak migało będzie, aczkolwiek fajnie było by znać przyczynę, ewentualnie trafnie ją domniemać :)
  • Poziom 30  
    K45 napisał:
    sądzę, że słabe styki by dawały inny rodzaj migania- jaki z częstotliwością sieciową, szybkie, krótkie mignięcia, spowodowane rezystancją łuku zapalającego się między stykami. Tutaj widać, że jest to długie (1 sek) mignięcie, więc obstawiam jak wyżej napisałem trafo SN/nN.
    Przed licznikiem są wyłączniki, więc nie ma mowy o niedopaleniu.

    Sądź jak chcesz, ale migania z częstotliwością sieciową w ogóle byś nie zauważył.

    K45 napisał:
    szybkie, krótkie mignięcia, spowodowane rezystancją łuku zapalającego się między stykami
    Coś ci się palenie łuku pomyliło z częstotliwością sieciową i zmieniającą się rezystancją utlenionych i słabo dociśniętych styków.
  • Moderator - Elektryka
    A!!! Zapomniałem dodać, że "odbiorca jest zobowiązany nie wprowadzać zakłóceń do sieci".

    Mówi to coś Koledze K45? ;)
  • Poziom 9  
    Mówi, aczkolwiek swojego czasu jak byłem w ENERDZE to zakładaliśmy jakiś ogranicznik częstotliwości przed odbiorcą, bo wprowadzał tyle zakłóceń, że sterowanie (chyba w RDMie) po linii nie chciało działać :)
    INTOUCH- rzeczywiście, trochę mi się pomyliło. Do łuków to tam pewnie daleko, ale on też by powodował miganie :)
    I z drugą sprawą teżmasz rację- ostatnio podłączyłem lampkę przez diodę pod AC i też nie zauważyłem migania, choć miało jeszcze dłuższe przerwy :)
    Jakieś inne pomysły poza słabym transformatorem i dużym obciążeniem u sąsiadów?
  • Poziom 15  
    [quote="INTOUCH"]
    K45 napisał:
    sądzę, że słabe styki by dawały inny rodzaj migania- jaki z częstotliwością sieciową, szybkie, krótkie mignięcia, spowodowane rezystancją łuku zapalającego się między stykami. Tutaj widać, że jest to długie (1 sek) mignięcie, więc obstawiam jak wyżej napisałem trafo SN/nN.
    Przed licznikiem są wyłączniki, więc nie ma mowy o niedopaleniu.

    Sądź jak chcesz, ale migania z częstotliwością sieciową w ogóle byś nie zauważył.

    Witam, to wstaw sobie kolego diodę prostowniczą szeregowo z żarówką, pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Kolego, ale jak wstawisz diodę to masz tylko jedno mignięcie na okres, a tutaj mówimy o przypadku 2 mignięć na okres... musiałbyś wstawić mostek gretz'a.
  • Poziom 15  
    Chodziło mi o to że częstotliwość sieciowa jest dostrzegalna, jak kolego wstawisz mostek to będziw 100 Hz, pomijając bezwładność żarnika, tego już chyba oko ludzkie nie wyłapie
  • Moderator - Elektryka
    Marnujesz się Kolego. Z taką wiedzą powinieneś zrobić gigantyczną karierę. Jeśli spowodujesz żeby odbiorcy nie wprowadzali żadnych zakłóceń i jednocześnie dostawcy dostarczali energię "krystalicznej" jakości, to ja głosuję abyś dostał Nobla. ;)
  • Poziom 9  
    Mostek nie zrobi 100 Hz z 50... odwróci tylko jeden półokres. Czyli z mostkiem i przez diode dostaniesz takie samo miganie jak bez mosta i bez diody. Pierwsza opcja- rozpala się przez 0,01s i gaśnie przez 0,01s i tak w kółko bez przerwy. W przypadku z jedną diodą bez mostka wtedy rozpali się przez 0,01s, gaśnie przez 0,01s a potem masz 0,02s przerwy i to jest cały cykl... tą przerwę może i dojrzysz, ale jak jej nie będzie to migania raczej nie zauważysz...
  • Poziom 15  
    Jak, masz kolego jakiegoś znajomego fachurę od tv niech Ci sprawdzi sinusoidę sieci na oscyloskopie, wtedy będzie coś więcej wiadomo
  • Poziom 9  
    zbich70: nie wiem czy post do mnie kierowany, ale jeśli tak to popularne "w ramach sprostowania do wypowiedzi ..." :) Nie mówiłem o tym, że energia jest krystalicznie czysta, oraz że eliminujemy zakłócenia od odbiorcy, ale ograniczamy wysoki harmoniczne, które niekorzystnie pływały na układy sterowania.

    Dodano po 2 [minuty]:

    agdrtv: Dzięki za radę, oscyloskop mam od kogo pożyczyć, ale to dopiero w następnym tygodniu jak będę w gdańsku i wtedy spróbuje screena wrzucić... aczkolwiek chyba nie będzie cyfrowego, więc może wyjść z tego co najwyżej zdjęcie telefonem... jak będę miał to podeśle, dzięki za dobry pomysł :)
  • Poziom 15  
    No, nie do końca kolego przez jedną diodę będziesz miał tylko np górną połówkę sin a przez mostek i górną i dolną czyli dwa mrugnięcia na okres a więc dwa razy większą częstotliwość{pomijając bezwładność cieplną żarnika)

    Dodano po 1 [minuty]:

    Kolego, tylko ustaw sondę na właściwe napięcie i podstawę czasu, pozdrawiam
  • Poziom 9  
    No tak, tak, jasne że f 2x większe... ale chodzi o wyeliminowanie tej przerwy 0,02sekundowej któa się tworzy w przypadku zastosowania diody. A zwykła żarówka 50 Hz traktuje prawie jak 100 Hz (w dużym zaokrągleniu), bo dla niej chyba nie ma znaczenia w którą stronę ten prąd płynie, tak?
  • Moderator - Elektryka
    K45 napisał:
    nie wiem czy post do mnie kierowany

    Tak, do Ciebie był kierowany. Przeczytaj swój post tytułowy oraz kolejne i zastanów się do kogo kierujesz zapytania lub pretensje. Narzekasz na "migające światło" ale oburzasz się gdy ktoś próbuje Ci zwrócić uwagę, iż sam możesz się do tego przyczyniać.
    Dalej nie wiadomo czym są te "różne rzeczy"...
  • Poziom 15  
    Dokładnie, wzrokowo, czy przez mostek czy bez będzie to samo, nie chodzi mi o kierunek przepływu prądu tylko o to że pomiędzy żarnik nie zdąży zgasnąć
  • Poziom 9  
    zbich70: ok, przepraszam Kolegę oraz innych za te oburzenia, ale próbuję znaleźć jakiś namacalny powód, momentami zapominając, że w ogóle go może nie być...
    agdrtv: Też sądzę, że jednak 50 Hz nie będzie widoczne gołym okiem
    Dziękuję wszystkim za pomoc i za burze mózgów. Jak zrobię zdjęcie na oscyloskopie to postaram się wrzucić.
    Pozdrawiam

    Ps. "Różne rzeczy" chodzi o różne rzeczy elektryczne, bo z wykształcenia jestem elektrykiem. Mogło to zabrzmieć jak glazurniko-hydrauliko-malarzo-tynkarzo-murarz który chce pogrzebać przy instalacji, ale ja się nie biorę w ogóle za rzeczy o których nie mam żadnego pojęcia, więc elektryka to tylko elektryk, płytki tylko glazurnik, cegły tylko murarz, chleb tylko piekarz, operacje tylko lekarz itp.
  • Moderator - Elektryka
    K45 napisał:
    ja się nie biorę w ogóle za rzeczy o których nie mam żadnego pojęcia, więc elektryka to tylko elektryk, płytki tylko glazurnik, cegły tylko murarz, chleb tylko piekarz, operacje tylko lekarz itp.

    I tak trzymać! ;)

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Ehhh - elektrycy - elektrycy :D
    Jak dajecie prostownik to dajcie od razu kondensator elektrolityczny kilka mikrofarad i będzie stałe napięcie - tak jak jest w żarówkach energooszczędnych .
    Jak komuś miga tak szybko światło, to niech da żarówki energooszczędne, one nie migają 50-100Hz i są odporne na zmiany napięcia od 150 - 240V jasność im się nie zmienia, a zwykłe żarówki , to ich żarnik ma tak dużą bezwładność że przy 50-100Hz jest niezauważalne miganie.
    widoczne miganie żarówek 0-30Hz powodują coraz modniejsze okresowe sterowniki mocy, czyli załączane napięcie w zerze na kilka okresów sieci i potem wyłączane na kilka kolejnych.
    Takie sterowniki są już nawet w niedrogich grzejnikach olejowych z marketow, tak są też sterowane silniki w pralkach i różnych dużych maszynach, przepływowe ogrzewacze wody, maty elektryczne w podłodze, kuchenki elektryczne, płyty ceramiczne, pompy ciepła itp, itp... Sterowania tego typu są fajne, nie ma strat mocy, nie grzeją się, nie sieją zakłóceń radiowych dzięki załączaniu w zerze - ALE solidnie przeciążają przewody, i jak są za cienkie, to stroboskop na zwykłych żarówkach gwarantowany, pozostaje tylko przejście na świetlówki energooszczędne lub lepiej na LEDy
  • Poziom 30  
    agdrtv napisał:
    Chodziło mi o to że częstotliwość sieciowa jest dostrzegalna,

    Jak kolego zasilasz zwykłą żarówkę to nie, nawet jeśli puścisz przez diodę prostowniczą.
  • Poziom 15  
    Witam, kolego jak zasilisz żarówkę pojedyńczą krzemówką to pewnie tego migotania nie będzie widać, natomiast byłem kiedyś w piwnicy budynku gdzie oświetlenie było puszczone przez prostownik selenowy, żeby lokatorzy nie kradli prądu ze wspólnego licznika i migotanie było wyraźnie dostrzegalne, albo weźmy stare ściemniacze produkcji byłego ZSRR na tyrystorze, przy pewnym ustawieniu jasności również można dostrzec migotanie światła, pozdrawiam