Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi ALH 90KM 2000r. - Wymiana oleju co 15tyś czy 50tyś km ?

21 Lis 2012 13:07 6885 23
  • Poziom 30  
    Witam

    Aktualnie mam zalany olej który należy wymienić po 15tyś km.

    Czy kupując olej którego wymiana może przedłużyć się do 50tyś km nie narażę na nic silnika ?
  • Poziom 30  
    Nawet się nie wygłupiaj z tym olejem do tego samochodu.
  • Poziom 35  
    Najprosciej spróbować samemu. Ja bym nie ryzykował.
  • Poziom 23  
    Ja osobiście nie wierzę w to że jakikolwiek olej będzie smarował silnik po 50tys. 15 tys jest optymalnie . Jak się rozbiera silnik który ma olej wymieniany w porę to od razu widać bo jest czysty . 50 tys to można jeżdzić na oleju tirem bo tam wchodzi prawie 30 litrów a nie 4
  • Poziom 24  
    makaronmc napisał:
    Witam

    Aktualnie mam zalany olej który należy wymienić po 15tyś km.

    Czy kupując olej którego wymiana może przedłużyć się do 50tyś km nie narażę na nic silnika ?


    Jeżeli producent tego oleju daje gwarancje na użytkowanie takiego oleju to czemu nie :idea: :D ,zastanawiam się tylko co z filtrami olejowymi przy takim przebiegu :idea: :idea: ,też juz takie wymyslili :?: :?: :D .

    Przypomina mi to taki fajny przekręt z dawnych lat gdy do sprzedaży oszusci wprowadzili do sprzedaży przeterminowany olej z amerykanskiej armii :!: :D :D ,też reklamowano że można na nim jezdzić nawet 30000 km :idea: :D :D okazało się że mietki zacierały się już po 10000 km :D :D :D ,czyżby historia powtarzała się :?: :?: :D
  • Poziom 17  
    Nie lej żadnych wynalazków, bo bardziej zaszkodzisz niż pomożesz swojemu silnikowi... Dobry olej, w Twoim wypadku 10w40 wystarczy i wymiana co 10-15 tyś.
  • Poziom 30  
    makaronmc napisał:
    Leje 5W40
    I przy tym pozostań.
  • Poziom 23  
    Lej olej dobrej marki i wymieniaj go max co 15 tys. bo to ci się zwróci w postaci bezawaryjnej eksploatacji a remont silnika kosztuje...
  • Moderator Samochody
    Panowie, olej w silniku jest olejem dopóki... No właśnie. W dieslu następuje przeciskanie ON do skrzyni korbowej - olej jest nim rozcieńczany. Do tego oleju nawet w sprawnym turbodieslu zawsze trochę ubywa - parowanie, troszkę na uszczelnieniach turbiny, troszkę na gładziach cylindrów. Czyli pod koniec eksploatacji tego oleju trudno na oko ocenić, w jakim procencie został uzupełniony dieslem. Druga rzecz, cząstki stałe, czyli sadza przedostająca się do oleju - roztwór sadzy nie ma żadnych właściwości smarujących. A wręcz przeciwnie. To czynniki zewnętrzne degradujące olej. Są jeszcze właściwości samego oleju, które zmieniają się wraz z czasem i temperaturą. Do starocia, z dużym przebiegiem, nawet bym się nie zastanawiał - wymiana tylko co 15 tys. km.
  • Poziom 30  
    robokop napisał:
    Do starocia, z dużym przebiegiem, nawet bym się nie zastanawiał - wymiana tylko co 15 tys. km.
    Powiem Ci że ostatnio wymieniałem olej w Vw 07r.( long life) na 25tyś olej jak olej ''czooorny'' ale filtr oleju to skręcony jakby z wirówki go wyciągną.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No a co powiecie na 40 tysięcy w nowych busach? W mastera III wchodzi 8 litrów, od wymiany do wymiany 5 litrów łyknie.
  • Poziom 23  
    Na szkoleniu z olejów zadałem to pytanie wykładowcy powiedział że te przebiegi wymusili na producentach ekolodzy. Auta produkują teraz tak żeby wytrzymywały ok. 100 do 200tys. i mają się psuć , po to żeby sprzedawały się nowe.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Widzisz, wymieniałem olej w takim masterze co prawie 300 tysięcy ma a silnik nie ruszany, więc?

    Ekolodzy nie mają nic do tego, jeśli firma kupuje zakładamy 20 aut, liczą że 400 tysięcy zrobią jednym, wychodzi 10 wymian oleju co 40 tysięcy. W innym aucie wymiana będzie co 20 tysięcy, wyjdzie że tych wymian oleju zrobią 20, jak myślisz które auta kupią?
  • Poziom 23  
    To też prawda . Tak samo jest z rozrządami . Koncern psa wyskoczył z wymianą rozrządu po 240 tys. w silnikach 1,6 hdi ale szybko zmienił na 160tys.
  • Poziom 31  
    autopoldi napisał:
    Na szkoleniu z olejów zadałem to pytanie wykładowcy powiedział że te przebiegi wymusili na producentach ekolodzy. Auta produkują teraz tak żeby wytrzymywały ok. 100 do 200tys. i mają się psuć , po to żeby sprzedawały się nowe.

    Benzyna max 15 tysi /nawet Valvoline/ diesel na komorach 7-8tysi , pełne wtryski 15. Reszta to tylko kwestia reklamy jak Hamerite.
    Ps: tak dla humoru: poznałem gościa z Mercem Kaczką, który na butli z Turdusem wyczytał 70 tysi. Po 30 kopyto pokazał.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Toku, ale kogo reklamy? Jak autko z fabryki wychodzi to kogo słowo się liczy? Producenta auta czy producenta oleju?

    Jeśli silnik posypie się gwarancji, a olej był wymieniany według zaleceń, to do kogo będziesz mieć pretensje? Do producenta oleju czy producenta auta?

    Też jestem za wymianą oleju co około 15 tysięcy, ale jeśli producent auta mówi że masz wymieniać co 40, to musi coś w tym być. Jeśli by nie mieli pewności że taki długi okres będzie bezpiecznym rozwiązaniem, oznacza to podpisanie wyroku na siebie, bo taki dostawczy minimum 200 tysięcy zrobi w okresie gwarancji, nie wspominając o zepsuciu renomy.
  • Poziom 23  
    Mam pytanie :na ile km dają gwarancję na silnik producenci aut.

    Z 10 lat wstecz miałem taki przypadek passat b5 1,8T wyjechał z ASO na Castrolu SLX. Serwisowany regularnie wedle wskazań inspekcji (co 15tys.) cały czas na SLX . Po około 150tys. zatarła się pompa oleju i oczywiście turbina. Po rozebraniu ,,zarośnięty " smok nagarem na głucho. Reklamacja do Castrola i odpowiedź : zła jakość paliwa. Nie wiem jak to się dalej potoczyło gdyż klient poszedł do sądu.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Castrol chyba już tak ma ;)

    Sam się przekonałem:

    Audi ALH 90KM 2000r. - Wymiana oleju co 15tyś czy 50tyś km ?
  • Poziom 9  
    Zgodnie, z innymi wypowiedziami olej wymieniaj co 10.000 km (ON) lub co 15.000 km (Pb). Oleje, które są produkowane obecnie mają podwyższoną "trwałość" różnymi dodatkami. Przykładowo Peugeot na Totalu zaleca wymianę co 30.000 km, tyle że z doświadczenia powiem tak: kierowcy którzy wymieniali olej co mniej więcej 10.000 - 15.000 km przy przebiegach około 400.000 km nie mieli żadnych problemów z silnikami ( typu ewidentne spalanie oleju ) jedyne problemy jakie występowały to pocenie się w okolicach np.: pokrywy zaworów. Natomiast kierowcy którzy serwisowali swoje auta w ASO i poza nim zgodnie z zaleceniem - wymiana co 30.000 km przy przebiegu 300.000 - 400.000 km mieli te same problemy z poceniem się silników, a do tego zostawiali zasłonę dymną za sobą.
    Oleje dziś nie są takie drogie i powinno się je zmieniać częściej niż zalecają producenci, a jeśli ktoś nie "robi" 10.000 - 15.000 km rocznie to raz do roku - najlepiej przed zimą.
  • Poziom 20  
    Przemo tu jest troche inaczej tak jak napisałeś liczą się koszty nie pamietam teaz ale ktos juz wprowadził co 50 tyś chyba vw w busach więc jakie auto wezmie klijent to w którym mniej i żadziej wyda na serwis. A po tych 200 czy tam 300 tyś ono wcale nie musi dalej chodzić tylko maja sprzedać nowe wiec te obliczenia czy wytrzyma silnik jest bardziej przemyslane niz nam się wydaje.
  • Moderator Samochody
    Panowie, co do Castrolu, to nie wiem jak nowe semi - i full syntetyki, ale mineralny to zostawiał takie błoto w silniku, że Superol czy dawny Selektol mu do pięt pod tym względem nie dorastał. Co do wymiany, to jak któryś z Was zauważył - kwestia jeszcze tego ile tego oleju w silniku siedzi, i jak często się go uzupełnia świeżym. Jedno jest pewne - częstsza wymiana silnika nie zniszczy.
  • Poziom 30  
    Ja dodam jeszcze trzy grosze...

    Jeździłem na Castrolu 5W40 Magnatec Diesel, ale koledzy z forum a3-club.net poradzili żeby przesiąść się na Motula 5W40 Specyfica albo X-cess.

    I teraz jeżdżę tylko na tym ;) Oczywiście towar trzeba kupić oryginalny...
    Bo od podrobionego Motula będzie lepszy najtańszy ori Castrol ;)

    Spotkałem się z fanami VW którzy mówili że francuski olej (Motul jest made in france) leje się raczej do tych francuskich silników... ;)

    Miałem kiedyś użyć "płykanki" ale spasowałem bo różne opinię są na ich temat.

    Sam olej w pełni syntetyczny posiada właściwości czyszczące, dlatego myślę że przy zalaniu płukanki nic by ciekawego nie wyleciało ;)

    Jeżdżę na 5W40 ale zawsze przedłużę okres wymian o 2-3 tyś km, bo a to mechanik nie ma czasu a to ja nie mam kiedy.
  • Poziom 8  
    Jeżdżę passatem B5 1.9TDI 110KM. Auto sprowadziłem sam z Niemiec 4 lata temu z przebiegiem 196tys. Tylko...no właśnie - na szafie 196km. Sądząc, ze ma sporo więcej zalałem mineralny Elf. Po 4-5 tys. znajomy nagadał mi o Castrolu Edge. Postanowiłem zaryzykować i zalałem 5W/40. Pełny syntetyk. Napisane jest chyba o ile pamiętam, że producent zaleca zmianę co 30tys. Ja zmieniam po ok.15k. Obecnie mam 310tys. na zegarze i auto od wym. do wym. weźmie ok.0.7l lekko poci się przy misce ale - auto ma 14lat!

    Uważam, że właśnie 15tys. na jaki by to nie był olej to jest już max. Oczywiście pewnie można i 50tys tylko czy się opłaca...?