Witam wszystkich z niecodziennym problemem.
Otóż od pewnego czasu moja Ibiza 1.9 TDI (99') sprawia problemy. Pierwszym z nich jest wieczna rezerwa. Wskaźnik znajduje się niemalże na samym dole, choć zatankowałem około 25 litrów. Do tej pory sprawdziłem pływak oraz wymieniłem go na inny, lecz problem pozostał. Kiedyś wystarczyło wyciągnąć bezpiecznik 21, po czym wszystko się unormowało. Zdjąłem dodatkowy filtr paliwa i sprawdziłem filtry. Moje pytanie brzmi, czy problem może tkwić w samej desce rozdzielczej, czy szukać przyczyny w innym miejscu?
Kolejnym problemem jest gaśnięcie silnika na trasie. Dzieje się to w różnych momentach. Najdziwniejsze jest jednak to, że gdy doleję choć kilka litrów paliwa auto odpala bez problemu (bez tej czynności odmawia współpracy). Ostatnio wymieniałem wężyki dochodzące do turbiny, ponieważ były przerwane (po wcześniejszej konsultacji z mechanikiem odnośnie wymiarów i rodzaju). Olej niedawno wymieniany oraz pozostałe płyny. Czy może być to powiązane z powyższym problemem? Jeżeli nie, co poradzić? Szukałem rozwiązania na forach, jednak to nie rozwiązało problemu. Do mechanika na podpięcie VAG jestem umówiony dopiero na piątek, a auto jest niestety potrzebne.
Proszę o pomoc i z góry dziękuję za poświęcony czas.
Otóż od pewnego czasu moja Ibiza 1.9 TDI (99') sprawia problemy. Pierwszym z nich jest wieczna rezerwa. Wskaźnik znajduje się niemalże na samym dole, choć zatankowałem około 25 litrów. Do tej pory sprawdziłem pływak oraz wymieniłem go na inny, lecz problem pozostał. Kiedyś wystarczyło wyciągnąć bezpiecznik 21, po czym wszystko się unormowało. Zdjąłem dodatkowy filtr paliwa i sprawdziłem filtry. Moje pytanie brzmi, czy problem może tkwić w samej desce rozdzielczej, czy szukać przyczyny w innym miejscu?
Kolejnym problemem jest gaśnięcie silnika na trasie. Dzieje się to w różnych momentach. Najdziwniejsze jest jednak to, że gdy doleję choć kilka litrów paliwa auto odpala bez problemu (bez tej czynności odmawia współpracy). Ostatnio wymieniałem wężyki dochodzące do turbiny, ponieważ były przerwane (po wcześniejszej konsultacji z mechanikiem odnośnie wymiarów i rodzaju). Olej niedawno wymieniany oraz pozostałe płyny. Czy może być to powiązane z powyższym problemem? Jeżeli nie, co poradzić? Szukałem rozwiązania na forach, jednak to nie rozwiązało problemu. Do mechanika na podpięcie VAG jestem umówiony dopiero na piątek, a auto jest niestety potrzebne.
Proszę o pomoc i z góry dziękuję za poświęcony czas.