Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
LegrandLegrand
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wahania napięcia sieci elektrycznej w mieszkaniu

21 Nov 2012 15:31 4683 19
  • Level 13  
    Witam.

    Od dłuższego czasu (od ok. 2010 roku)mam w mieszkaniu ciekawe zjawisko. Mianowicie zdarzają się chwilowe zaniki napięcia, bardzo krótkie mignięcia. Czasem tylko jedno a czasem w ciągu sekundy 2-3 razy. W odpowiedzi z energetyki na pytanie czy prowadzili w konkretnym czasie i miejscu jakieś prace związane z wyłączeniem prądu twierdzą, że nie i ich urządzenia nie zarejestrowały jakichkolwiek spadków czy zaników napięcia.
    Czy istnieją jakieś urządzenia do domowego użytku, które rejestrowałyby takie sytuacje ? Ostatnim razem poszła mi mikrofala i płyta indukcyjna o nie są to tanie rzeczy. Na złożoną reklamację nie mam jeszcze odpowiedzi a nie spodziewam się, że szybko (jeśli w ogóle) dostanę od nich jakąś kasę.

    Pozdrawiam.
    Czy Twoje urządzenia IoT są bezpieczne? [Webinar 22.06.2021, g.9.00]. Zarejestruj się za darmo
  • LegrandLegrand
  • Level 25  
    Ja bym sprawdził najpierw instalacje w domu, może gdzieś jakiś kabel nie jest dokręcony, ma luzy i "iskrzy" stąd to migotanie. Swoją drogą jak iskrzy to i się grzeje co dodatkowo może grozić pożarem.
  • Level 30  
    Najprostszym sposobem zarejestrowania zaników napięcia jest wykorzystanie przekaźnika z cewką na 230V AC. Należy go połączyć w taki sposób aby cewka była zasilana przez jego własny styk normalnie otwarty. Po podłączeniu do sieci należy czymś izolowanym nacisnąć zworę przekaźnika i w tym momencie przekaźnik sie podtrzyma a puści przy zaniku napięcia i już sam się nie załączy. Do załączenia można też użyć dowolnego wyłącznika impulsowego lub przycisku podłączonego równolegle do styku przekaźnika.

    Pozdrawiam wszystkich

    jjanek
  • Level 42  
    jiwaniuk wrote:
    Najprostszym sposobem zarejestrowania zaników napięcia jest wykorzystanie przekaźnika z cewką na 230V AC.

    I ten najprostszy sposób wykaże oczywiście czy powodem zaników napięcia jest sieć zasilająca czy instalacja odbiorcza ??? :twisted:
  • Level 13  
    Migotanie występuje także u reszty mieszkańców tego bloku. Migotanie do tej pory częściej występowało w czasie opadów deszczu czy silniejszego wiatru jednak zdarza się też sporadycznie w pogodne dni. Czasem wywali" korki" w mieszkaniu, w skrzynce na klatce schodowej jeszcze się nie zdarzyło.
  • LegrandLegrand
  • Level 42  
    jac0205 wrote:
    Migotanie występuje także u reszty mieszkańców tego bloku.
    To nadal nie oznacza, że powód migotania jest w sieci zasilającej. Między siecią dostawcy energii a instalacją w Twoim lokalu jest jeszcze trochę "kabelków" będących własnością administratora budunku.
    jac0205 wrote:
    Czasem wywali" korki" w mieszkaniu

    I co z tym zrobiłeś???
  • Level 42  
    tmsx wrote:
    Jak dobrze poszukasz to znajdziesz nawet coś w okolicy 250zł.

    Myślisz, że Autora w ogóle interesują jakiekolwiek wydatki, skoro pisze
    jac0205 wrote:
    szybko (jeśli w ogóle) dostanę od nich jakąś kasę.

    ;)
  • Level 12  
    Zawsze może to potraktować jako inwestycję :)
    O ile oczywiście skoki będą większe niż dopuszcza norma i wystąpią w momencie pracy rejestratora ZE.
    Choć nawet w tym wypadku na hojność ZE bym na miejscu autora nie liczył.
  • Level 42  
    tmsx wrote:
    Choć nawet w tym wypadku na hojność ZE bym na miejscu autora nie liczył.

    Mnie, jako konsumentowi energii elektrycznej, niezbyt podoba się aby mój dostawca był nadmiernie "hojny" i (moim kosztem!!!) płacił za fanaberie innych odbiorców.
  • Level 13  
    zbich70 wrote:
    jac0205 wrote:
    Migotanie występuje także u reszty mieszkańców tego bloku.
    To nadal nie oznacza, że powód migotania jest w sieci zasilającej. Między siecią dostawcy energii a instalacją w Twoim lokalu jest jeszcze trochę "kabelków" będących własnością administratora budunku.
    jac0205 wrote:
    Czasem wywali" korki" w mieszkaniu

    I co z tym zrobiłeś???



    A co masz na myśli ?
    Nie robiłem z tym nic w sensie sprawdzenia instalacji czy samych bezpieczników. Bezpieczniki wywaliło może z 3-4 razy. Po prostu włączałem je ponownie i tyle. A o tym migotaniu pisałem kilka razy do energetyki i oczywiście winna wszystkiemu jest aura na dworze - coś w tym sensie. Administracja w Spółdzielni Mieszkaniowej odsyła do energetyki i tak w kółko.

    Dodano po 5 [minuty]:

    [quote="zbich70"]
    tmsx wrote:
    Jak dobrze poszukasz to znajdziesz nawet coś w okolicy 250zł.

    Myślisz, że Autora w ogóle interesują jakiekolwiek wydatki, skoro pisze
    jac0205 wrote:
    szybko (jeśli w ogóle) dostanę od nich jakąś kasę.

    ;)[/quot


    Tylko czy takim urządzeniem coś udowodnię ? Czy ENERGA weźmie pod uwagę wskazania " jakiegoś" miernika ?
  • Level 12  
    Nie weźmie, oni założą swój, ale jak wskaże że jest ok (czyli w granicach normy, która dopuszcza pewne wahania) to Ty za to zapłacisz.
    Własny multimetr da Ci rozeznanie czy warto się boksować z ZE.
  • Level 42  
    Najpierw trzeba ustalić gdzie jest granica własności. I tam sprawdzić jakość energii żeby w ogóle próbować "ścigać" dostawcę. I na pewno nie multimetrem. ;)
  • Level 40  
    Najczęściej miejscem w którym może zaiskrzyć jest bezpiecznik tak topikowy jak i automatyczny.
    To powoduje właśnie taki miganie.
    Ale u mnie takie jaja sie działy na slupie doszedłem do tego dość przypadkiem kiedy przechodziłem koło słupa i usłyszałem charakterystyczny dźwiek u mnie to było na tyle upierdliwe ze potrafiły sie kompy zresetować.

    Jak jest licha instalacja to włączenie jakiegoś odbiornika (np grzałki czy nawet odkurzacza) też może przygasić światło.
  • Level 30  
    Przekaźnik z samopodtrzymaniem nie musi się sprawdzić - ćwiczyłem to...
    Zanik był wystarczający, by zresetować komputer, czy rozprogramować amplituner - ale stycznik nie puszczał...
    Sprawa była ewidentnie zewnętrzna, nie została wyjaśniona. Ale od czasu, jak popaliły się przewody w linii napowietrznej, poprzerastane gałęziami - czego skutkiem było powycinanie tych gałęzi jest lepiej.
  • Level 10  
    A napięcie w gniazdkach jakie masz ? W normie? Może wina leży w zbyt dużej liczbie odbiorców i zbyt słabym trafo? Albo może blok masz na końcu lini energetycznej?
  • Level 13  
    Napięcie w gniazdkach wydaje się być w normie. Nie mierzyłem tego ale nie zauważyłem żadnych przygaśnięć światła ani tego typu zjawisk przy włączonej większej ilości odbiorników (komp, TV, piekarnik, pralka, zmywarka). Mam przy komputerze UPSa, który przy spadkach napięcia na pewno by reagował - mam takiego drugiego w pracy gdzie jest gorzej z napięciem - często są włączane urządzenia typu piła czy spawarka i wtedy słychać jak się w nim "coś" załącza. W domu tego nie mam.
  • Level 27  
    Chciałbym przy okazji zapytać o kwestię jakości dostarczanego prądu.

    Chodzi o to, że kilka razy w ciągu godziny "przygasają" żarówki. Wyraźnie zmienia się ich natężenie światła na słabsze. Dodatkowo, słychać to również po włączonym pochłaniaczu w kuchni, że wentylator od niego kręci się wolniej.

    Czy jest to kwestia napięcia podawanego przez ZE, czy może instalacji elektrycznej w bloku? (np. ktoś z lokatorów włączy jakieś energochłonne urządzenie).
  • Level 13  
    Do jac02051
    Najlepiej idź do administracji bloku niech ściągają elektryka i wymienia okablowanie na klatce schodowej przy bezpiecznikach.Opioszę Ci swoją sytuacje miałem podobną w mieszkaniu.Miałem robiony remont bez wymi9any elektryki.(malowanie płytki itd)PO skończeniu remontu po jakimś czasie zaczęło mi światło migać.Włączałem mojego technicsa to mi wyświetlacz przygasał.Wezwałem elektryka wymieniłmi bezpieczniki z topikowych na ,,automaty",ale dalej to samo.Co się okazało że na klatce schodowej wokół bezpiczników zaczęły się przepalać kable.
  • Level 13  
    Załatwienie czegokolwiek w tej spółdzielni mieszkaniowej graniczy z cudem. Zwykłą żarówkę na klatce wymieniają 2 tygodnie a co dopiero bezpieczniki. Ale chyba tak zrobię jak piszesz, zobaczymy co powiedzą.