Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zabezpieczenie zasilacza po której stronie bezpiecznik

21 Lis 2012 22:00 2976 9
  • Poziom 32  
    Witam.

    Po której stronie transformatora pierwotnej czy wtórnej dać bezpiecznik szybki ?

    Ja bym dał bezpiecznik po stronie wtórnej transformatora. Błędu bym żadnego nie popełnił.

    Czy się zgadzacie z tym ?

    Jeśli post umieściłem w złym dziale to proszę moderatora o nie usuwanie go tylko o przeniesienie do właściwego.

    Grzegorz
  • Poziom 27  
    Tak, bezpiecznik załóż na stronie wtórnej. Spotkałem się z zasilaczami, które miały bezpieczniki po stronie wtórnej jak i pierwotnej
  • Poziom 38  
    Ja dałbym i tu i tu.
    Jeśli uszkodzi się uzwojenie pierwotne, to zapobiegnie się niepotrzebnym fajerwerkom.
    Co zresztą jest dość często spotykane rozwiązanie.
    Bezpiecznik, to stróż..
    Poza tym, dobrze dobrany bezpiecznik po pierwotnej stronie, spowoduje zadziałanie po zwarciu na wtórnym. To zależy jednak od uzwojenia i mocy transformatora.

    Pozdrawiam.
  • Poziom 32  
    Mam transformator 1 A 12 V jak mam dobrać bezpiecznik po stronie wtórnej transformatora.

    Czy są jakieś wzory na to ?

    kwantor napisałeś ,że dobrze dobrany bezpiecznik po pierwotnej stronie spowoduje zadziałanie po zwarciu na wtórnym - jak możesz to napisz jak się je dobiera ?

    Tylko czy bezpiecznik na pierwotnym nie będzie się przepalał przy uruchamianiu zasilacza z tego względu, że transformator ma tzw. ciężki rozruch. To już przy zwarciu na pierwotnym zadziała zabezpieczenie topikowe.

    Zawsze transformator jest wytrzymalszy od elektroniki i na wtórnym jak się zastosuje bezpiecznik to będzie ok. Tak sądzę.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czy przy transformatorze 1 A/ 12V będzie dobry bezpiecznik o wartości 1,5 A ?
  • Poziom 16  
    W zasadzie stosuje się bezpieczniki, obowiązkowo po stronie pierwotnej zasilania , a na stronie wtórnej nie zawsze zależy to od konstrukcji i przeznaczenia zasilacza . Bezpiecznika nie można rozpatrywać jak kawałek drutu , ma on pewną oporność i spadek napięcia na nim może mieć znaczenie.Np.bezpiecznik 1A szybki to ok. 200mV spadku napięcia , przy bezpieczniku 100mA to już kilka wolt spadku napięcia . W dodatku bezpiecznik na wyjściu stabilizatora pogarsza jego parametry gdyż oporność stabilizatora jest rzędu ułamków oma.
    Czy dla transformatora 1A \12V będzie dobry bezpiecznik 1,5 A NIE jeżeli uzwojenia transformatora są przystosowane do obciążenia prądem 1A to tak muszą być zabezpieczone dlaczego bezpiecznik miałby być mocniejszy niż transformator . Poza tym przypuszczam że te 1A to prąd uzwojenia wtórnego a żeby zabezpieczyć transformator obowiązkowo po stronie pierwotnej uzwojenia to należy zastosować bezpiecznik dobrany do prądu w uzwojeniu pierwotnym więc na pewno o wiele mniej niż 1A , należy sprawdzić w danych katalogowych - prąd uzw. pierwotnego
    W przypadku tzw ciężkiego rozruchu należy na uzwojeniu pierwotnym zastosować bezpiecznik zwłoczny oznaczany literką T.
  • Poziom 32  
    kgs245 Wyjaśnij mi dlaczego obowiązkowo bezpieczniki stosuje się po stronie pierwotnej zasilacza ? Możesz podać jakieś konkrety ? Ja się za bardzo z tym nie zgadzam. Po stronie pierwotnej transformatora stosuje się raczej wkładki topikowe gdyż transformator ma tzw. "ciężki rozruch " Transformatory są bardziej wytrzymałe niż elektronika i przez to można zastosować bezpiecznik szybki na uzwojeniu wtórnym. Łatwiej dobrać bezpiecznik na uzwojenie wtórne niż pierwotne.

    1A to jest prąd całego transformatora.

    Jak mam dobrać bezpiecznik na uzwojeniu wtórnym ? Jeśli są jakieś wzory to jakie?
    Bo jeśli przy transformatorze 1A/12V 1,5 jest nie dobry to jaki ma być właściwy ? Może 500 mA jest właściwy ?
  • Poziom 38  
    Napiasałem, żeby uniknąć fajerwerków w przypadku zwarć międzyzwojowych.
    Po wtórnej 1.1A-1,2 A.
    Aby prąd zwarciowy przepalił go natychmiast..
  • Poziom 32  
    kwantor napisał:
    Napiasałem, żeby uniknąć fajerwerków w przypadku zwarć międzyzwojowych.
    Po wtórnej 1.1A-1,2 A.
    Aby prąd zwarciowy przepalił go natychmiast..


    Dzięki za pomoc. Kupiłem bezpiecznik 1,2 A. założę go i przetestuje.
  • Poziom 16  
    Prąd zwarciowy przepalił bezpiecznik bo po to jest bezpiecznik żeby w przypadku zwarcia zadziałał chroniąc urządzenie . Bezpiecznik musi być po stronie pierwotnej transformatora żeby zabezpieczyć transformator przed pożarem , w razie spalenia się transformatora z różnych powodów które mogą wystąpić , to bezpiecznik instalacyjny z reguły kilkunastoamperowy nie stanowi żadnego zabezpieczenia dla małego transformatorka . Na zabezpieczenie uzwojenia pierwotnego daj taki bezpiecznik jaki jest prąd tego uzwojenia wg.danych katalogowych tego transformatora , a jeżeli zależy Ci na zabezpieczeniu również uzwojenia wtórnego to powinien to być bezpiecznik zwykły czyli zwłoczny 1A , bo na taki prąd przystosowane jest to uzwojenie , jeżeli bezpiecznik pali się natychmiast to w obwodzie wtórnym jest zwarcie . Jeżeli pali się dopiero po włączeniu obciążenia to znaczy że próbujesz pobrać z tego uzwojenia prąd większy niż jeden amper , im większe obciążenie tym szybciej będzie palił się bezpiecznik . Do zabezpieczania transformatorów nie stosuje się bezpieczników szybkich są one do zabezpieczania wrażliwych układów elektronicznych. Prądy rozruchowe transformatorów i prądy ładowania kondensatorów w obwodach prostowników na uzwojeniu wtórnym skutecznie zniszczą bezpieczniki szybkie. A żeby powiedzieć dokładnie jakie bezpieczniki powinny byc w twoim wypadku to musimy wiedzieć jaki to typ transformatorka i co będzie jego obciążeniem na wtórnym uzwojeniu ,
  • Poziom 32  
    Dziękuję za udzielenie odpowiedzi.

    Temat zamykam.