Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Office 2007 Upgrade - nie chce się instalować, nie widzi poprzedniej wersji

22 Lis 2012 13:59 1566 2
  • Poziom 14  
    Problem jak w temacie. Mam Office 2007 Professional z istotnym dopiskiem UPGRADE. Aby to poszło, potrzebny jest prawdopodobnie Office Professional 2003 - mam też i taki, ale mimo tego nie daje rady "podnieść" go do wersji 2007 albo na czysto zainstalować to 2007.

    Po włożeniu płytki 2007 i wbiciu klucza, instalator prosi o podanie ścieżki dostępu do wersji 2003. Wtedy podmieniał płytki, wskazuję literę dysku CD i... nic - instalator twierdzi, że tam nie ma informacji o poprzedniej wersji.

    Próbowałem najpierw zrobić pełną instalację wersji 2003 (aktywacja przebiegła prawidłowo), a dopiero potem instalacja 2007 UPGR - też to samo.

    Co robić? Obie płytki są oryginalne, z normalnymi licencjami. Office 2003, to wersja OEM, jednak pani z infolinii Microsoftu powiedziała, że to nie powinno mieć znaczenia. Niestety, nie potrafiła podać przyczyny i odsyłała do... internetu. Więc Szanowny Internecie ;) - co może być przyczyną tego problemu?
    z góry dzięki za każdą wskazówkę
  • Poziom 18  
    Wskazać lokalizację office 2003 czyli x:/program files office 2003.
  • Poziom 14  
    Wydaje mi się, że i tak próbowałem robić - bezskutecznie. Tam z resztą pisze, że powinno dać się bez instalacji, czyli tylko wskazać literę dysku z płytką i tyle (ale to też nie szło).
    Z problemem poradziłem sobie w sposób nie bardzo zgodny z licencją, czyli... puściłem instalkę Office 2007 z płyty od normalnej wersji (nie upgrade), ale podając klucz od mojego Office 2007 Upgrade. O dziwo poszło.
    Doczytałem się na pudełku tego Upgrade-a, że można go instalować na Office 2000, XP i 2003, a nawet na samego Worda albo nawet Worksa - wszystko w dowolnych wersjach. Instalacji na Office XP (2002) też próbowałem i nie szło. No nic... ważne, że problem z głowy. Nie ma to jak mało miękkie oprogramowanie :) .