Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fliegl SDS 360 - Słabe hamulce przy załadowanym zestawie

22 Lis 2012 14:39 4089 21
  • Poziom 11  
    Mam problem z hamulcami w zestawie scania 4 (2002r) i naczepie Fliegl SDS 360 (1999r), scania z ebs a naczepa abs. Na pusto auto ma dobre hamulce(bynajmniej tak się wydaje, ponieważ uważam że głównie hamuje sam ciągnik), po załadowaniu 24t hamulce są słabe, miałem okazję przekonać się o tym, gdy docisnąłem hamulec do końca a żadne z kół naczepy nie przypaliło się. Dodam że mam odłączony przewód ABSu, czyli z mojej wiedzy hamulce powinny reagować maxymalnie i powinny palić się opony. Mierzyłem dziś ciśnienie na pustym składzie. Przy max wciśniętym hamulcu na wyjściu z korektora hamulcowego na siłowniki miałem ok 3bar, na gnieździe od sprawdzania ciśnienia w układzie naczepy pokazuje troche ponad 7, ale w ciągniku już było mało bo zeszło, można powiedzieć że tyle samo było i w nim.
    Dodatkowym fantem jest fakt że po zaciągnięciu hamulca ręcznego naczepa nie zahamowywuje się. Tak jakby z ciągnika nie wychodziło powietrze z ręcznego, bo w żółtym przewodzie go nie ma, niby coś słyszałem że niektóre scanie tak mają, ale w poprzedniej hamulec ręczny działał prawidłowo.
    Moje pytanie brzmi ile powinno być ciśnienia powietrza na wyjściu na siłowniki przy pełnym i przy pustym zestawie?
    Czytałem odnośnie regulacji korektora hamowania ale nie wiem jakie ciśnienia być powinny
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    Witam.
    Co danych nastawczych powinno wszystko być na tabliczce znamionowej.Jeżeli jej brak można wzorować się na innej naczepie tego samego typu.
    Każda inna naczepa będzie miała inne dane.Mogę jedynie podać takie najpopularniejsze lekko uśrednione:
    na pusto 3000kg na oś;ciśnienie w miechach 0,7 bar; max.ciśnienie hamowania 3bar
    na pełno 9000kg na oś;ciśnienie w miechach 5,0 bar;max.ciśnienie hamowania 6,5bar
  • Poziom 11  
    Tabliczka jest, ale dane na niej są niestety nie widoczne. Z tego co zrozumiałem to max ciśnienie hamowania na pusto mam dobre, pozostało załadować i sprawdzić jakie jest przy obciążeniu. Z tego co wyczytałem w książkach to minimum ma być 6bar przy załadowanych 24tonach ładunku. Z kolei czy może być nieco większe jak 6,5bar? Np 7? W takim wypadku naczepa znacznie mocniej by hamowała jak rozumiem
  • Poziom 31  
    Xsarc napisał:
    pozostało załadować i sprawdzić jakie jest przy obciążeniu.

    Tak by pasowało zrobić.
    Można też spróbować podać odpowiednie ciśnienie dla max ładunku o ile jest tam regulacja za pomocą pomiaru ciśnienia w poduszkach.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Xsarc napisał:
    może być nieco większe jak 6,5bar? Np 7

    Wszystko ustawia i oblicza producent,ale myślę że można lecz w granicach rozsądku; trzeba potem sprawdzić czy nie będzie naczepa hamować za mocno bo może nastąpić efekt "szarpania koniem"
  • Poziom 38  
    Odłączenie ABS nie oznacza hamowania full, bo jest ciągle mierzone cisnienie w miechach i całkiem prawdopodobne, ze jest uszkodzony zawór ABS.
    Naturalnie pomiary na siłownikach pod zał.
  • Poziom 11  
    dzisiaj po załadunku wróciłem na bazę i udało mi sie co nieco wyregulować. Załadowane 22,5tony, ciśnienie w poduszkach 4,2 bar ciśnienie max hamowania było 5,0 zwiększyłem za pierwszym razem do 7,3 trochę przesadziłem. Po kilku próbach zostawiłem na 6,1bar. Ciśnienie mierzyłem na wyjściu z korektora hamowania. By sprawdzić poszedłem na pierwszą oś (miałem tam założony zaworek do pomiaru ciśnienia w siłowniku) tam pokazuje 5,9 czyli byłoby chyba ok?
  • Poziom 31  
    Xsarc napisał:
    tam pokazuje 5,9 czyli byłoby chyba ok?

    W/g mnie powinno być dobrze ,zawsze w razie czego możesz lekko skorygować siłę.Ale wydaje mi się że nie będzie potrzeby.
  • Poziom 11  
    Mam taką nadzieje, dzięki za pomoc. Jeszcze co do tego hamulca ręcznego, czy orientujecie się może jak zrobić w scani by hamowała również naczepa?
  • Poziom 11  
    czytałem, ale niestety nie jest opisane jak to zrobić
  • Poziom 31  
    A masz tam dwie manetki?

    Podaj mi nr.katalogowy tych/tego zaworu/manetki to coś pomyślimy.
  • Poziom 11  
    mam tylko jedna dzwignię. Nie posiadam naczepowego
  • Poziom 31  
    No to gorzej ,możesz podać nr. zaworu sterującego przyczepą/naczepą ,może się uda coś wymyślić.A masz tam tzw. "zbijak"?
  • Poziom 11  
    zbijaka nie mam, z tego co wiem to volva mają i ewentualnie nowsze scanie. a nr tego zaworu podam Ci jak wrócę z trasy
  • Poziom 38  
    Da sie bez problemu, ale trzeba przerobic manetke, lub kupic nowa.
    Szczegly podam za tydzien, bo jestem za granica.Pisze z ruskiego laptopa, wiec nie moge pisac prawidlowo czcionek.
  • Poziom 11  
    wrócę do tematu, ponieważ zauważyłem dość ciekawą rzecz. Otóż po trasie 2 pierwsze osie na piastach i środkach felg były suche ( od hamowania, łożyska ok) a ostatnia całkiem mokra, jakby w ogóle się nie rozgrzewała od bębna. Mam takie pytanie czy prócz korektora siły hamowania jest jakiś zawór odpowiadający za hamowanie poszczególnych osi? Dodam że na ostatniej mam 2 nowe siłowniki, okładziny grube, a grzechotki się nie luzują i nie przepuszczają. Gdzie szukać możliwych usterek? 2 osie przy załadowanym a 3 to spora różnica i możliwe, że to jest moimi słabymi hamulcami
  • Pomocny post
    Specjalista - Samochody Ciężarowe
    Najlepszym wyjsciem na zweryfikowanie tego typu usterek jest pomiar sił hamowania na SKP i wtedy dopiero ewentualna naprawa i kolejny pomiar.
  • Pomocny post
    Poziom 31  
    saron22 napisał:
    Najlepszym wyjsciem na zweryfikowanie tego typu usterek jest pomiar sił hamowania na SKP i wtedy dopiero ewentualna naprawa i kolejny pomiar.

    Ciśnienie na wszystkich siłownikach powinno być takie same,jeżeli zrobisz pomiary ciśnień jak radzi kolega saron22 i będą takie same to trzeba szukać przyczyny mechanicznej.Jeżeli różne to trzeba przejrzeć przewody czy nie ma zagięć itp.
    Xsarc napisał:
    Mam takie pytanie czy prócz korektora siły hamowania jest jakiś zawór odpowiadający za hamowanie poszczególnych osi

    Nie ma nic co reguluje siłę między osiami,ciśnienie na wszystkie siłowniki powinno być takie same.
  • Poziom 11  
    dziekuję za szybką odpowiedź. Zaraz po świętach zabieram się za sprawdzenie ciśnień na każdej osi z osobna. Jak będe miał pomiary napiszę co zznalazłem
  • Poziom 38  
    Xsarc napisał:
    wrócę do tematu, ponieważ zauważyłem dość ciekawą rzecz. Otóż po trasie 2 pierwsze osie na piastach i środkach felg były suche ( od hamowania, łożyska ok) a ostatnia całkiem mokra, jakby w ogóle się nie rozgrzewała od bębna. Mam takie pytanie czy prócz korektora siły hamowania jest jakiś zawór odpowiadający za hamowanie poszczególnych osi? Dodam że na ostatniej mam 2 nowe siłowniki, okładziny grube, a grzechotki się nie luzują i nie przepuszczają. Gdzie szukać możliwych usterek? 2 osie przy załadowanym a 3 to spora różnica i możliwe, że to jest moimi słabymi hamulcami

    Hamulce bębnowe to są bardzo wybredne.
    Bardzo ważną rzeczą jest grubość bębna, stan rozpieraków i tulejek jabłek, (żeby nie powiedzieć gruszek) nie ma tam być prawa ponadnormatywnych luzów, bo hamulca uczciwego nie będzie.
    Zwolnić hamulec, łabędź w rękę i możesz odkryć Amerykę, podważając rozpieraki. :D
    No i może ktoś cięgna założył na inne otwory grzechotek
    Poza tym nie ma się czyM jarać, bo grzanie się pierwszych osi może oznaczać nie pełne odpuszczanie rozpieraków.
  • Poziom 11  
    nie nazwałbym tego że się przegrzewają, ale są odpowiednio ciepłe i to wystarcza by środek felgi byl suchy. Ja to zazwyczaj robiłem takim sposobem: oś do góry, zakręcić kołem i niech drugi naciśnie pedał hamulca i wiadomo czy odpuszcza czy trzyma, czy łożysko wydaje dziwne dźwięki, bądź czy ma luz.
    Co do grzechotek to raczej są ok i cięgna założone na te same otwory co w pozostałych. Co do grubości bębnów niestety się nie wypowiem, bo poprzedni właściciel robił wszystkie hamulce na każdej osi i też to on wymienił siłowniki na ostatniej(tak jakby szukał hamulca-taki mój domysł). No zobaczymy po świętach, mam nadzieje że będzie względna pogoda ;)
  • Poziom 38  
    Pamiętaj o tych luzach rozpieraków w tulejach i jabłkach przy grzechotkach- o ile wiesz o co mi chodzi.