Witam.
Mam taki problem z tym właśnie sprzętem. Na początku myślałem że to wina konfiguracji wzmacniacza, lub kabli RCA itp. lecz miałem okazje podłączyć inny subwoofer i na nim i wszystko gra znakomicie. Sprzęt zakupiłem używany, poprzedni właściciel twierdzi że wszysto jest z nim OK, lecz gdy podłączyłem ten subwoofer pod wzmacniacz Blaupunkt THA 280 nie wydobywa się z niego w ogóle bas, na JVC to samo , jedynie gdy poziomem volume na radiu zjadę do ok 5 coś tam buczy a jak podkręce na ok 10-15 to tylko trzeszczy, membrana w ogóle się nie rusza praktycznie. Myslałem że to może wina kabli więc okdręciłem te gniazo sprawdziłem i z kablami wszystko ok. na multimetrze odczyt wskazuje prawidło 4 Ohm tyle ile właśnie ten subwoofer ma, ale czy normalne jest że jak dotknę membrany na wyłączonym głośniku to ona w żadną stronę nie chcę się ruszyć? tak jak by była zblokowana, wciągnięta;/
Wzmacniacz był wielokrotnie ustawiany, radio tak samo wyłączyłem podbicie basu, zjechałem z basem na 0 i to dalej nie chce grać. Przypomnę że podłączyłem inny głośni i grał perfekcyjnie.
Dodam jeszcze że zauważyłem tak jak by minimalne rozklejenie (pęknięcie lakieru) w okolicach kosza głośnika a magnesem.
I proszę o nie zamykanie tematu w przeciągu 5 minut bo to NIE ROZWIĄŻE PROBLEMU.
Mam taki problem z tym właśnie sprzętem. Na początku myślałem że to wina konfiguracji wzmacniacza, lub kabli RCA itp. lecz miałem okazje podłączyć inny subwoofer i na nim i wszystko gra znakomicie. Sprzęt zakupiłem używany, poprzedni właściciel twierdzi że wszysto jest z nim OK, lecz gdy podłączyłem ten subwoofer pod wzmacniacz Blaupunkt THA 280 nie wydobywa się z niego w ogóle bas, na JVC to samo , jedynie gdy poziomem volume na radiu zjadę do ok 5 coś tam buczy a jak podkręce na ok 10-15 to tylko trzeszczy, membrana w ogóle się nie rusza praktycznie. Myslałem że to może wina kabli więc okdręciłem te gniazo sprawdziłem i z kablami wszystko ok. na multimetrze odczyt wskazuje prawidło 4 Ohm tyle ile właśnie ten subwoofer ma, ale czy normalne jest że jak dotknę membrany na wyłączonym głośniku to ona w żadną stronę nie chcę się ruszyć? tak jak by była zblokowana, wciągnięta;/
Wzmacniacz był wielokrotnie ustawiany, radio tak samo wyłączyłem podbicie basu, zjechałem z basem na 0 i to dalej nie chce grać. Przypomnę że podłączyłem inny głośni i grał perfekcyjnie.
Dodam jeszcze że zauważyłem tak jak by minimalne rozklejenie (pęknięcie lakieru) w okolicach kosza głośnika a magnesem.
I proszę o nie zamykanie tematu w przeciągu 5 minut bo to NIE ROZWIĄŻE PROBLEMU.