To jet post użytkownika Kozak_Barabasz :
Co o tym sądzisz? Może to działać?
"Z tym IPCU to lipnie wymyślili .....
Nie można sterować bo ma przypisaną wartość a poza tym jest drogi.
Znalazłem na to uniwersalny patent.
W skrzynce bezpieczników w kabinie samochodu znajdujemy bezpiecznik (zazwyczaj 10A), który odpowiada za panel klimatronika.
Wyciągamy go i robimy przejścia typu bypass.
Jak ktoś chce zrobić to ładnie oryginalnie, kupuje kable do testowania bezpieczników idące do multimetra.
Ja to robię, paląc oryginalny bezpiecznik i dolutowuję z dwóch stron kabelki.
Do tych 2 przewodów daję nowy bezpiecznik w oprawce. Na wyjściu bezpiecznika (kabel, co idzie na zasilanie urządzeń), szeregowo wpinam diodę prostowniczą 10A- powinna być większa od zabezpieczenia ale tam płynie mały prąd- około 0,7A
Za diodą wpinam kolejny kabel, który idzie już od sterowania webasta.
Unikam w ten sposób i modułu IPCU, oraz rozcinania grubych przewodów wentylatorów.
I najważniejsze ..... Mogę nastawić sobie stałą temperaturę na panelu, wentylatory same będą dobierać odpowiednią prędkość.
Prosto, tanio i szybko.
Ktoś zapyta, dlaczego nie lepiej rozciąć przewodów, które wychodzą z puszki bezpieczników ..... Ano dlatego, że gdzieś w tej puszcze jest jakiś układ, czym jeszcze czymś innym steruje .....
Wyjąłem w jednym samochodzie całą puszkę bezpieczników i multimetrem sprawdzałem, które piny są połączone z wyjściem .....
Były 2 piny. Na próbę rozciąłem je i powroty zasiliłem +12. Panel klimatroniku nie wystartował ....."