Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szarotka zasilacz. Czym zastąpić prostowniki w zasilaczu?

03 Lut 2005 16:40 5344 13
  • Poziom 11  
    Czym zastąpić prostowniki w zasilaczu?Jeden daje mi 2V,a drugi 160V.Chyba przy okazji poszły lampybo nie świecą ,tylko magiczne oko daje trochę zielonego.
  • Poziom 21  
    Tych lamp niewidać jak żarzą się.To jest normalne.
    Mozesz sprawdzić omomierzem.
    Pozatym napięcia musisz mierzyc przy wetkniętym radiu w podstawkę.
    Napięcie żarzenia powinno wynosic 1,4-1,6V a anodowe ok.70V
    Sama postawka daje zawyżone watości o ponad 100%
    Zastąpic można diodami 1n4007 z dodatkowym rezystorem w szereg 10-20 om.Na koncu i tak trzeba skontrolować wartosci napięć jak podałem.

    Jakbyś potrzebował schemat to mam od 3 zakresowej
    Pozdrowienia Andrzej Ł

    Z
  • Poziom 11  
    Schemat mam ,dzięki.
    Faktycznie napięcia spadły w podstawce.Anodowe do ok.70 a żarzenia do 1,5V i radyjko zaczęło grać .Ale tylko 2 minuty.Napięcie żarzenia spadło do poziomu 1.3V i słychać tylko szum.Jak go podnieść do 1.5?bo rozumiem że w tym momencie nie ma emisji.
  • Poziom 23  
    Spróbuj wymienić lampę1R5T,najprawdopodobniej ma słabą emisję.Można to sprawdzić mierząc prąd anodowy przepływający przez lampę.Wartośc tego prądu jest podana na schemacie Szarotki.Nie wiem którą Szarotkę masz - w 3 zakresowej jest nastawny rezystor,w 2 zakresowej występuje dławik,a prostownik Pr2 działa stabilizująco na napięcie żarzenia.Po tylu latach nie spełnia on jednak już swojej roli(efekt starzenia się selenu).Spróbuj w jego miejsce włożyć zenerke 1,5 V/2W.Jeśli zależy ci na rozwiązaniu originalnym to ukryj tą zenerke między płytkami Pr2.A przedewszystkim sprawdź elektrolity.
  • Poziom 11  
    Elektrolity wymieniłem,Zenerkę też ale wciąż jest za małe napięcie żażenia.1.27V
    Natomiast w obwodzie anodowym pojawiło się za duże napięcie po włożeniu do podstawki ok.100V.
  • Poziom 21  
    Napiecie anodowe powinno spaść przy właczonym odbiorniku do 70V.
    Jeżeli chodzi o napięcie żarzenia,to wymień zenerke na inną-ja w swojej
    zastąpiłem selena(zenerkę) 3 diodami krzemowymi(1N5400)połączone w szereg i spolaryzowane w kierunku przewodzenia-dają 1,6V.
    Jeżeli twoja podstawka ma zamiast dłąwika rezystor nastawny,to możesz skorygować nim napięcie żarzenia.Chyba że jest uwalony trafo-a dobrze jest ustawione napięcie sieciowe na wejścciu trafa?
  • Poziom 11  
    Sieć jest ustawiona dobrze.Mam na dławik.Postaram się kupić te diody.Kupię z 10szt.i wymienię wszystkie seleny.
  • Poziom 21  
    Diody niemuszą byc akurat takie-ja takie miałem pod ręka i je zastosowałem,z powarzaniem można zastosować 1N4007.
    Te 5400 są tylko na 50V-3A .Dla nap.żarzenia dobre,ale dla anodowego zasłabe!!-tam koniecznie 4007 lub BA159

    Pozdrawiam Andrzej
  • Poziom 23  
    W Szarotce 3 montowana była jako prostownik napięcia anodowego DZG 7 (400V,100mA) tak że nie koniecznie musi być 4007 lub BA159.Cały odbiornik pobiera raptem około 15 mA,przy anodzie 68V.Przy niedożarzonych lampach lub przy braku emisji napięcie anodowe będzie wyższe.
  • Poziom 13  
    ESPEDWA do całego gremium:też mam Szarotkę do zrobienia.Dzięki za uwagi.Proponuje wymienić elektrolity w SZAROTCE,bo nie wynika mi jednoznacznie,czy tylko w podstawce, czy też i w aparacie zostały wymienione.Dobrym wskaźnikiem napięcia anodowego jest tu magiczne oko DM 70.
    Ważną sprawą jest też opornik półautomatycznego minusa lampy głośnikowej 3S4T,z boku płytki chassis
    tekstolitowej od strony potencjometru siły głosu
    (lewa gałka, patrząc od strony skali).To jest największy opornik na całym chassis,1/4watowy.
    Katalog podaje dla lampy 3S4T (-7) V na tym oporniku, co daje prąd anodowy lampy ok 7 mA(miliamperomierz w szereg z transformatorem głośnikowym!).Zestarzały opornik może spowodować zły prąd tej lampy i brak
    głosu w głośniku."Przerabiałem"to.Tak samo zły elektrolit równoległy do tego opornika też jest szkodliwy.W ogóle wygląda to na jakieś przebicia
    lub zmiany oporności lub pojemności pod wpływem napięcia."Szarotki" są kapryśne,ale rzecz jest na pewno do zrobienia,tylko wymaga czasu.Na odległość trudno mi coś więcej powiedzieć.
    Mozna w ogóle zastąpić całe radio dwoma opornikami : w żarzeniu 1,5 V:0,15A=10 omów/0,5W,a na wyjściu napięcia anodowego
    67,5V : 0,015A=4,3 do 4,7 kilooma 2W(lepiej2).
    I wtedy zbadać sam zasilacz-podstawkę.Wtedy się okaże,gdzie leży przyczyna skoków napięcia.
    Pozdrawiam,
    Jacek"ESPEDWA"
  • Poziom 11  
    Oporniki sprawdziłem,dobre.
    Wystarczyło podłaczyć jedną diodę 6004 szeregowo ze stabilizatorem selenowym co podniosło napięcie o 0.75V,następnie dać Zenera 1.5V i mam co trzeba na radiu.
    Co z tego skoro gra na dł.cicho na śr. wcale na kr.warczy kiedy ma złapać stację.
    Lampy są sprawdzone.Zauważyłem że w układzie jest za duży kondensator C15-6800pF sprzęgający dwie ostatnie lampy.Na schemacie mam go o wartości 100pF.Zmieniłem ale na próżno.Nie ma zmian na lepsze.
    Zbadałem kondensatory papierowe 0.05mikro/500V.Mają upływność.Tylko skąd ich wziąć .Mam rurkowe radzieckie 0.1/500V wyjęte z Wiatki!!.Dwa razy większe ale czy to zrobi różnicę?No i skąd te 500V w układzie wstępnym i i środkowym.Chyba trochę Kasprzak tu przesadził.Głośnik sprawny.
  • Poziom 21  
    Kondensatorki na 160V wystarczą-wsadzali takie jakie mieli-to typowe wartości dla tamtych lat produkcyjnych.
    To ze żle odbiera ,może byc problem z rozstrojonymi obwodami wejścia i oscylatora-wiadomo rdzenie sie starzeją.
    Andrzej
  • Poziom 11  
    Wymieniłem kondensatory ale nie pomogło.Wygląda to faktycznie na obwody wejściowe ale przecież nowych rdzeni nie załatwię.
  • Poziom 21  
    Niemusisz wstawiać nowych,tylko zestroić na starych,o ile dadzą się obrócić i niepokruszą.