Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Strzelające żarówki w mieszkaniu (stara, aluminiowa instalacja).

ifrook 22 Lis 2012 18:39 8469 20
  • #1 22 Lis 2012 18:39
    ifrook
    Poziom 9  

    W jednym z pokojów w mieszkaniu w kamienicy mojego wujka ( stara instalacja aluminiowa nie ruszana) strzelają żarówki, nawet te z wyższej półki w momencie naciśnięcia włącznika, czemu towarzyszy "wyskoczenie" korka. Dlaczego tak się dzieje?

    Czy to dlatego ze przewody aluminiowe z biegiem lat się utleniały zmniejszając swoja średnice, co powoduje chwilowo o wiele większy prąd który powoduje spalenia żarówek?

    0 20
  • #2 22 Lis 2012 18:45
    Akrzy74
    Poziom 39  

    Łuk elektryczny powstający w bańce żarówki w chwili przerwania się żarnika powoduje czasami zadziałanie członu wyzwalajacego w wyłączniku samoczynnym- nadprądowym. Włókno zwykłej żarówki im mniej rozgrzane (wyłączona żarówka) tym mniejszą ma rezystancję i płynie wtedy przez nią większy prąd, dlatego jest podatna na uszkodzenie- przepalenie włókna lub wewnętrznego bezpiecznika.
    W skrócie- dlaczego wyzwala człon bezzwłoczny zabezpieczenia?- duży prąd zwarcia w obwodzie (?)... :)

    I zmień tytuł tematu w pierwszym poście- żarówki to nie działa że strzelają!

    1
  • #3 22 Lis 2012 18:49
    ifrook
    Poziom 9  

    okej ale dlaczego duży prąd w obwodzie? zależy mi na racjonalnym wyjaśnieniu.:) bo to się dzieje bardzo często, albo inaczej czemu żarówki tak szybko się wypalają.
    To dzieje się tylko w jednym pokoju


    gdzie wcisnąć ten temat? nie chce nikogo denerwować

    1
  • #4 22 Lis 2012 19:03
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 22 Lis 2012 19:13
    KuReK93
    Poziom 17  

    A kolega dysponuje jakimś miernikiem?

    2
  • #6 22 Lis 2012 19:28
    zbich70
    Specjalista elektryk

    KuReK93 napisał:
    A kolega dysponuje jakimś miernikiem?

    Sądząc po postach Autora jest on laikiem i żaden miernik do niczego mu się nie przyda.
    Potrzebny mu jest elektryk, który zdiagnozuje stan instalacji.
    Prawdopodobną przyczyną przepalania żarówek są przepięcia powodowane uszkodzonym połączeniem przewodu PEN.

    0
  • #7 22 Lis 2012 19:44
    ifrook
    Poziom 9  

    Dobrze że Ty się znasz, mam miernik, żarówki są pionowo. To jest stara instalacja wiec jest tylko faza i zero nie ma PE. Jakieś sugestie Panowie :)

    1
  • #8 22 Lis 2012 19:48
    zbich70
    Specjalista elektryk

    ifrook napisał:
    mam miernik

    IPZ mierzy?
    ifrook napisał:
    jest tylko faza i zero nie ma PE.

    Czy ja coś o PE pisałem?

    1
  • #9 22 Lis 2012 19:53
    ifrook
    Poziom 9  

    no w sumie nie pisałeś, ale mógłbyś tak prościej? Nie chce żebyś chwalił mi się swoja wiedzą, ja chce poznać odpowiedź lub przynajmniej sugestie co to może być. :)

    nie mój miernik nie mierzy IPZ z pewnością

    0
  • #10 22 Lis 2012 19:59
    zbich70
    Specjalista elektryk

    ifrook napisał:
    ja chce poznać odpowiedź lub przynajmniej sugestie co to może być.

    Właśnie sugestię masz w poście #6.
    A konkretnej odpowiedzi nikt Ci nie da. Wróźki mają wolne.;)

    0
  • #11 22 Lis 2012 20:03
    15kVmaciej
    Poziom 35  

    ifrook napisał:
    Jakieś sugestie Panowie

    Witam, jeśli żarówki masz żarowe, z włóknem, to może czas wymienić na energooszczędne? I sugestia, proś o sprawdzenie w sklepie przy Tobie, czy świecą. Albo wybieraj takie, które na pewno nie były otwierane.

    ...Oprócz tego, co wymienił kolega Akrzy74, dodałbym wibracje w Twoim przypadku od taboru tramwajowego, remontów drogowych itp (mowa o najzwyklejszych żarówkach).

    0
  • #12 22 Lis 2012 20:07
    Akrzy74
    Poziom 39  

    ifrook napisał:
    Jakieś sugestie Panowie :)

    Tak, miałeś poprawić tytuł w pierwszym poście! Niewykonanie polecenia moderatora ma swoje konsekwencje- ostrzeżenie!

    zbich 70 napisał:
    Właśnie sugestię masz w poście #6.

    No popatrz, u mnie w domu jest podobnie (z żarówkami), a zapewniam, że PEN, PE i N mają stosowną ciągłość aż do samego transformatora.
    Z małym zastrzeżeniem- instalacja "nówka"- korki pozostają w butelkach (szyjkach) :)

    0
  • #13 22 Lis 2012 20:18
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Akrzy74 napisał:
    Z małym zastrzeżeniem- instalacja "nówka"- korki pozostają w butelkach (szyjkach) :)

    Dobrze, że dodałeś to zastrzeżenie. ;)

    PS. PE aż do transformatora? Kurcze, gdzie? ;)

    0
  • #14 23 Lis 2012 00:14
    przeme
    Poziom 20  

    Tak jak koledzy piszą zbyt wysokie napięcie w instalacji powodem jest niedokręcony przewód PEN lub N.

    0
  • #15 23 Lis 2012 08:43
    Jacek_P.
    Poziom 9  

    Witam
    Proponowałbym również obejrzeć same oprawki żarówek. Kiedyś spotkałem się z takim przypadkiem że styk w jednej oprawce był skrzywiony przez co była mała powierzchnia styku i po 2-3 włączeniach żarówka odmawiała posłuszeństwa. I to nieważne czy klasyczna czy energooszczędna..
    Pozdrawiam

    1
  • #16 23 Lis 2012 10:04
    pepson
    Poziom 17  

    Niektóre z powyższych wypowiedzi potrafią rozbawić.

    Zacytuję coś sensownego znalezionego w sieci

    Cytat:

    Jak żarówka ulega przepaleniu
    W czasie pracy z wysoką temperaturą z włókna wolframowego uwalniane zostają atomy. Szybkość tego uwalniania nie jest jednakowa we wszystkich miejscach włókna, gdyż nie ma możliwości wyprodukowania włókna o idealnym przekroju na całej jego długości. W niektórych miejscach uwalnianie będzie następować szybciej, a w niektórych wolniej. Tam gdzie proces przebiega szybciej, włókno będzie coraz cieńsze. Miejsca takie są wielce niepewne. Ich rezystancja elektryczna jest mniejsza niż innych miejsc włókna, a ponieważ prąd płynący przez włókno ma wszędzie taką samą wartość, właśnie w tych cieńszych fragmentach będzie się wydzielać więcej ciepła niż w grubszych. To z kolei przyspiesza proces uwalniania atomów, a w konsekwencji dalsze zwężanie przekroju włókna w tym newralgicznym miejscu. Na dodatek mniejszy przekrój oznacza mniejszą emisję ciepła na zewnątrz i dalszy wzrost temperatury oraz przyspieszenie emisji atomów. Na koniec następuje przepalenie włókna i nieodwracalne uszkodzenie żarówki.
    Wielu ludzi zastanawia się, co się dzieje w momencie włączenia światła. Dlaczego w tym właśnie momencie najczęściej następuje uszkodzenie żarówki.
    Powodem uszkodzeń są opisane wyżej zwężenia przekroju włókna. Ponieważ fragmenty te mają mniejszą masę niż grubsze fragmenty włókna, dlatego szybciej się od nich rozgrzewają. Warto również zwrócić uwagę na fakt, że wolfram - jak większość metali - ma mniejszą rezystancję kiedy jest zimny, a większą kiedy jest rozgrzany. Duży początkowo prąd przepływa przez włókno powodując szybkie rozgrzanie miejsc o mniejszym przekroju w momencie, kiedy grubsze fragmenty jeszcze są zbyt zimne. Ogólna rezystancja włókna w dalszym ciągu jest mniejsza od roboczej, co wciąż wymusza przepływ prądu o wielkości większej niż typowa. W ten sposób cieńsze fragmenty włókna stają się znacznie bardziej gorące niż powinny i ulegają przepaleniu.

    "Efektowne" przepalenia
    Niekiedy w czasie zerwania włókna powstaje łuk elektryczny. Ponieważ prąd płynący przez łuk w tym samym czasie płynie również przez włókno, pojawia się naprężenie napięcia między dwoma fragmentami włókna. To właśnie ono powoduje często wystąpienie jeszcze większego łuku i w efekcie efektownego rozbłysku towarzyszącego przepalaniu włókna żarówki.
    Przyjrzyjmy się teraz złośliwej naturze większości łuków elektrycznych. Jeśli zwiększysz prąd płynący przez łuk, uzyskuje on większą temperaturę i lepszą przewodność. Zjawisko to wywołuje jeszcze większy przepływ prądu. Kiedy łuk staje się dobrym przewodnikiem, płynący przez niego prąd osiąga często wartość setek amperów. W tym momencie łuk zazwyczaj powoduje stopienie tych części włókna, które znajdują się na jego końcach, a sam przyjmuje postać bardzo jasnego, niebieskiego błysku.
    Większość żarówek domowego użytku ma wbudowany bezpiecznik w formie cienkiego przewodu doprowadzającego prąd do włókna. Duży prąd wymuszany przez łuk powoduje przepalenie tego zabezpieczenia. Jeśli żarówka nie ma takiego bezpiecznika często okazuje się, że przy okazji przepalenia żarówki zachodzi również konieczność wymiany stosownego bezpiecznika w instalacji elektrycznej pomieszczenia lub nawet wymiany wyłącznika światła...
    Choć wewnętrzne bezpieczniki żarówek generalnie dobrze chronią bezpieczniki instalacyjne i wyłączniki, to mogą okazać się niewystarczające dla delikatnej elektroniki, jaką znajdziemy w ściemniaczach i przełącznikach elektronicznych.
    Jak już wspomniano wyżej, zimne włókna żarówki mają mniejszą rezystancję niż rozgrzane i w związku z tym prąd przez nie płynący do momentu ich całkowitego rozgrzania ma dużą wartość. Ponieważ prąd ten może mieć dziesięciokrotnie większą wartość niż wartość nominalna, wiele osób - szczególnie związanych z ochroną środowiska - zwraca uwagę na zbyt dużą ich zdaniem konsumpcję energii w momencie włączenia żarówek. Należy jednak mieć na uwadze, że czas rozgrzewania włókien jest bardzo krótki, a wielkość energii traconej w trakcie zapalania żarówek jest mniejsza niż ilość energii zużywanej w ciągu jednej sekundy normalnej pracy.

    Dlaczego w tym samym pokoju?
    Prawdopodobnie zostały okazyjnie kupione żarówki
    marnej jakości i przepalają się te właśnie ostatnio wymieniane.
    A wymieniane są przecież w tym samym miejscu.

    Proponuję zrobić test i zamienić żarówki.
    Tam gdzie ciągle się przepalają wkręcić taką, która dłużej pracowała
    w innym pomieszczeniu o zbliżonym cyklu użytkowania.

    0
  • #17 23 Lis 2012 11:26
    lukiiiii
    Poziom 26  

    Zasilanie 1 czy 3 fazowe w mieszkaniu?

    0
  • #18 23 Lis 2012 16:45
    ifrook
    Poziom 9  

    jednofazowa bez PE.

    0
  • #19 23 Lis 2012 17:03
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    zbich70 napisał:
    PS. PE aż do transformatora? Kurcze, gdzie? :wink:

    Jak to gdzie ?
    Po drutach !

    0
  • #20 23 Lis 2012 18:21
    Andrzej_;)
    Poziom 13  

    Najprawdopodobniej w obwodzie WLZ jest jakiś niestyk na przewodzie neutralnym (zerowym).
    Jeśli taka sytuacja zaistniała i jednocześnie w budynku występuje niesymetryczne obciążenie poszczególnych faz, to w przedmiotowym mieszkaniu może pojawić się wyższe napięcie niż 230V - spowodowane "pływaniem" punktu zerowego.
    Jest to sytuacja bardzo niebezpieczna (wysokie napięcie + brak odpowiedniego zerowania urządzeń typu pralka, lodówka, itp..)

    Dobrze przeprowadzone (przez elektryka z uprawnieniami) pomiary impedancji pętli zawarcia...dadzą odpowiedź na czy coś w instalacji jest nie tak.

    Swoją drogą dobrze byłoby pomyśleć o wymianie instalacji na nową

    0
  • #21 23 Lis 2012 18:48
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    Witam.

    Słyszałem o nielotach, a nawet widziałem, ale niestyków nie miałem przyjemności poznać.

    1