Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

coś szybszego niż prędkość światła

xamrex 08 Sty 2013 12:55 32085 204
  • #91
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Materia skupia się w płaszczyźnie po tym, jak jej opadanie zostało zatrzymane
    przez siły odśrodkowe (w miarę opadania rosną prędkości ruchów poprzecznych
    do kierunku centrum i one wytwarzają siły odśrodkowe) - wtedy dalsze opadanie
    wymagało hamowania ruchów poprzecznych, co jest możliwe, gdy ich kierunki
    są przypadkowe - jeśli jest przewaga jakiegoś kierunku, to pozostaje ruch w tym
    kierunku, siła odśrodkowa hamuje opadanie w jednej płaszczyźnie, więc materia
    opada na tę płaszczyznę i obłok przybiera kształt dysku, który wiruje.
  • #92
    biopteron
    Poziom 13  
    Załóżmy że mamy dwa elektromagnesy (dwie cewki) z prądem zmiennym i są one tak spolaryzowane względem siebie że się odpychają (gdy są blisko siebie) .
    Każda poszczególna cewka generuje pole elektromagnetyczne które swoim czołem fali rozchodzi się z prędkością światła .
    Teraz tak , jeżeli dwie prędkości są przeciwnie do siebie skierowane to ich energia prędkości się sumuje - tak jak w przypadku dwóch jadących samochodów z prędkością 50 km/h i gdy podczas ich zderzenia efekt zniszczeń jest porównywalny do zderzenia jednego samochodu z stojącą ścianą i jadącego z prędkością 100 km/h . Czyli w miejscu gdzie zderzają się czoła dwóch fal elektromagnetycznych powstaje ośrodek specyficznego oddziaływania . Zatem w tym ośrodku jest zawarta że tak powiem *prędkość oddziaływania* o energii - prędkość światła ×2 .

    Gdyby w pewnych wyidealizowanych warunkach cykliczność zmian prądu zmiennego w tych cewkach/elektromagnesach wybiegała by dostatecznie daleko ...poprzez pasmo fal długich ......ultra krótkich....mikrofal...aż do pasma drgań widzialnych to przy okazji świeciły by się ....i się odpychały .

    Myślicie że można by zaliczyć taką *prędkość oddziaływania* (swego rodzaju obszar zwiększonego ciśnienia) do czegoś co jest czymś szybszym od prędkości światła ?
  • #93
    krru
    Poziom 32  
    Wzrost energii fali em związany z ruchem objawia się zmianą częstotliwości a nie prędkości. Fizyka klasyczna definiuje to jako efekt Dopplera, a kwantowa nadaje temu sens zmiany energii jako E = hv.
  • #94
    biopteron
    Poziom 13  
    krru napisał:
    Wzrost energii fali em związany z ruchem objawia się zmianą częstotliwości a nie prędkości.


    Hmmm....Czyli inaczej mówiąc :

    Elektromagnesy nie zmieniają swojej pozycji - są przytrzymane w stałej pozycji .
    Dwie lecące na siebie fale elektromagnetyczne będą się zagęszczać i przez to zmieniać swoją częstotliwość . Ale prędkość ciśnienia w samym zagęszczeniu i działająca przeciwnie do kierunku fal będzie podtrzymywana tak długo do puki prędkości fal nie zaczną maleć albo elektromagnesy zaczną się oddalać .

    Czyli wzrost energii fali będzie powiązany z zmianą prędkości ? .
  • #95
    pawem1
    Poziom 25  
    @biopteron
    Cytat:
    tak jak w przypadku dwóch jadących samochodów z prędkością 50 km/h i gdy podczas ich zderzenia efekt zniszczeń jest porównywalny do zderzenia jednego samochodu z stojącą ścianą i jadącego z prędkością 100 km/h .

    Nieprawda.

    energia=0.5*masa*prędkość*prędkość
    tu jest wyjaśnienie:
    http://scienceblogs.com/dotphysics/2010/05/06/mythbusters-energy-explanation/
    a tu zderzenia rzeczywiste: mythbusters 50mph 100mph
    http://www.youtube.com/watch?v=r8E5dUnLmh4

    Przy okazji jest też filmik z TV jak ogłupiają, oszukują widzów że niby "zderzenie dwóch samochodów jadących na siebie 50 mph jest równe jednemu samochodowi jadącemu 100 mph" https://www.youtube.com/watch?v=woj4-9rjaKM do tego bezczelnie powołują się na profesorów fizyki ale nie podają ich nazwisk, na końcu jakieś wzory mające uwiarygodnić ich tezy, jeden z nich a=(q/m)E na przyspieszenie w polu elektrycznym, niemający związku ze zderzeniem aut, telewizja kłamie.
  • #96
    telecaster1951
    Moderator Akustyka
    pawem1 napisał:
    telewizja kłamie.
    Niee, po prostu dziennikarze to ignoranci. Słynny już "płynący prąd o napięciu 3kW".
  • #97
    zimny8
    Poziom 33  
    pawem1 napisał:
    Przy okazji jest też filmik z TV jak ogłupiają, oszukują widzów że niby "zderzenie dwóch samochodów jadących na siebie 50 mph jest równe jednemu samochodowi jadącemu 100 mph"

    Ok, ale mala zagwozdka, jaka wyzwoli się energia zderzenia "równo watra" jakiej prędkości kiedy np, samochód jadący z prędkością 50 km/h uderzy w inny jadący z przeciwka z tą samą prędkością, przy czym ten pierwszy waży 2 tony a drugi tylko 1 t.
    W wyniku takiej kolizji drugi pojazd zostanie popychany, powiedzmy że w momencie zderzenia prędkość "popychania" wyniosłaby 20 km/h, zatem wtedy prędkość zderzenia dla pierwszego pojazdu wyniosłaby de facto 50-20= 30 km/h, a drugiego 50+20= 70 km/h?.
    Energia zderzenia dla tego pierwszego powinna być wtedy mniejsza, choć to ta sama kolizja hehe, ta różnica spowoduje mniejsze szkody w 1 pojeździe (większe w 2), ale wie ktoś gdzie się podziała? :).
  • #99
    biopteron
    Poziom 13  
    zimny8 napisał:
    Ok, ale mala zagwozdka, jaka wyzwoli się energia zderzenia "równo watra" jakiej prędkości kiedy np, samochód jadący z prędkością 50 km/h uderzy w inny jadący z przeciwka z tą samą prędkością, przy czym ten pierwszy waży 2 tony a drugi tylko 1 t.

    W takim przypadku należało by wspomnieć (dla uproszczenia) że fale lecące na przeciw siebie mają i powinny mieć to samo natężenie jako odpowiednik masy - czyli gęstość "linii" pola elektromagnetycznego ....i do tego są porządnie wycentrowane na siebie .

    (napisałem linii w cudzysłowu gdyż do końca nie wiadomo (nie wiem) jak one wyglądają lub są problemy z opisem ich wizerunku .....ale na pewno charakteryzuje je kilka wielkości fizycznych)
  • #100
    Dar.El
    Poziom 40  
    Grawitacja jest szybsza od światła a raczej ma nieskończoną szybkość. Bo jak inaczej miała by się wydostawać z czarnej dziury w której czas stoi. Ale wg mnie grawitacja to szybkość upływu czasu i nici z podróży nad świetlnych. W średniowieczu wyobrażano sobie lot na Księżyc przy pomocy olbrzymich galeonów popychanych przez wiatr, teraz też popełniamy ten sam błąd. Przemieszczanie się z prędkością ponad świetlną na razie jest poza naszą percepcją.
  • #101
    netotron
    Poziom 26  
    cyrkiel_nt napisał:
    Teoretycznie da się przesłac informację szybciej niż światło właśnie przy pomocy grawitacji. Teoretycznie gdyby nagle pojawił się jakiś obiekt to jego grawitacja zadziałałby natychmiastowo (tzn. tego nie wiadomo, ale byc może tak właśnie jest, tylko nie ma jak tego sprawdzic), czyli otrzymalibyśmy informację o jego obecności szybciej niż byśmy go zobaczyli.

    Ta wiedza raczej na nic by nam się przydała, grawitacja maleje z kwadratem odległości :(
  • #103
    kondziu jah
    Poziom 33  
    Czym jest według was grawitacja, skoro uważacie, że się przemieszcza?
  • #104
    zimny8
    Poziom 33  
    Czysto hipotetyczna niemożliwość hehe, że nagle gdzieś pojawi się znikąd jakaś masa, powiedzmy wielkości planetoidy a wraz z nią grawitacja, fakt ciekawe.
    Jeśli nauczymy się teleportować takie a nawet mniejsze obiekty, to wtedy się dowiemy :).
  • #105
    Tommy82
    Poziom 40  
    Nie teleportujesz nic szybciej niż światło bo prędkość światła to tez granica prędkości przesyłu informacji. A przesył informacji zamiast obiektu jest kwintesencja teleportacji.
    Wiec nie wy teleportujesz się zza horyzontu zdarzeń.
  • #106
    Chris_W

    Poziom 37  
    kondziu jah napisał:
    Czym jest według was grawitacja, skoro uważacie, że się przemieszcza?

    Z tego co ja rozumiem (a nie siedzę w temacie, więc mogę sie mylić) - to istnieje w całej rozciągłości naszej przestrzeni pewne pole, nazwane polem Higgsa - każda cząstka elementarna posiadajaca masę reaguje z tym polem wymieniając bozony Higgsa (ich miał poszukiwać wielki zderzacz hadronów) - pojawiają się i znikają w tym samym punkcie przestrzeni co występuje masa - powodują że cząstka zyskuje "lepkość", a może lepiej powiedzieć "bezwładność" tym silniejszą im więcej wymienia bozonów z polem Higssa - każda zmiana położenia cząstki w przestrzeni wymaga użycia siły (bo cząstka stawa opór dzięki tej "lepkości z polem Higsa"), a to już oznacza w ujęciu makroskopowym że jest widziane jako masa i powoduje efekty grawitacyjne.
  • #107
    Dar.El
    Poziom 40  
    Ale jak można wymieniać bozony Higgsa gdy czas stoi? Jeżeli w czarnej dziurze czas stoi to nie ma tam żadnych oddziaływań i wymian, nie rozumiem dlaczego to Was nie obchodzi.
  • #109
    tark2
    Poziom 1  
    kondziu jah napisał:
    Nie ma prędkości większej niż c. Jeśli dwa fotony poruszają się z prędkością c w kierunkach przeciwnych, to prędkość wypadkowa również wynosi c. Polecam lekcje fizyki, zanim się zacznie głupoty pisać...

    A ja, zanim się zacznie głupoty pisać, polecam podstawienie i wyliczenie z transformacji Lorenza (którą zapewne kolega kondziu jah się sugerował) wypadkowej prędkości fotonu w stosunku do ... samego siebie, a bynajmniej nie wyjdzie zero.
    Jako, że Lorentz -światły człek- zakładał (na logikę słusznie), że fotony w naszym wszechświecie poruszają się ze stałą prędkością w stosunku do wszystkich układów odniesienia, które dla jego wzorów muszą być PUNKTEM MATERIALNYM.
    W przeciwnym razie wg mniemania kolegi kondziu jah, nasz nieszczęsny foton porusza się nie tylko z prędkością c w stosunku do kolegów, ale również w stosunku do samego siebie. Tym samym nie może być (i zwyczajowo nie jest) traktowany jako układ odniesienia przy zastosowaniu tychże wzorów.Twierdzenie, że zarówno foton, jak sam niosący światło Lucyfer mogą poruszać się w stosunku do samych siebie z prędkością niezerową jest nonsensem graniczącym z nieskończonością.
    Dodatkowo dla Ciebie prosta ciekawostka:
    Jeżeli czoło fali kulistej dociera ze Słońca do Ziemi po ok 8 minutach i tak samo po przeciwnej stronie po 8 minutach, a promień owej fali powiększa się z prędkością c, to jaka jest prędkość powiększania się średnicy owej fali w stosunku do przestrzeni?
    kondziu jah napisał:
    Światło się nie rozpędza - ma prędkość stałą.

    A to już zakrawa na świętokradztwo.
    Rower pani Lene Vestergaard zapewne pójdzie za grosze na ebayu, a Czerenkow ogryzł już resztki kościotrupich palców.
    Pantera33 napisał:
    Jak chłopaki pójdziecie do gimnazjum to się Wam wszystko wyjaśni. A chwilowo polecam wiki: prędkość nadświetlna - " prędkość nadświetlna jest nieosiągalna nie ze względu na brak wynalezionej technologii umożliwiającej taką podróż a ze względu na samą naturę wszechświata"

    A ja chwilowo polecam wiki spłatanie kwantowe, wiki teleportacja kwantowa, wiki korelacje kwantowe i wiki twierdzenie Bella, najlepiej w wersjach angielskich.
    _jta_ napisał:
    Zastosowania splątania kwantowego są obecnie intensywnie badane, ale
    informacji szybciej od światła nie da się przesłać również przy jego użyciu.

    Obawiam się, że nie jest to prawda. Przynajmniej nie pełna.
    Można przesłać informację z prędkością nieskończoną właśnie poprzez splątanie kwantowe i ludzie robią to juz od dawna nawet na (dobrze wyposażonym) biurku.
    Choćby takim jak TO
    Wartość jednego qbitu jest przeciwna wartości qbitu jego pary mierzonego w tej samej osi, a pomiar jak wiemy wpływa na stan, ba który można nawet teleportować i odczytać korelację. Problem polega na tym, że (póki co) informacja taka jest możliwa do odczytania tylko mając tabelę referencyjną przesłaną kanałem tradycyjnym. Bez niej, informacje przesłane nadświetlnie pozostają nieprzydatne, gdyż są dla odbiorcy stricte losowe. Pozostają jednak jakby nie było - informacjami.

    Dla wszystkich nie obeznanych w temacie - proste wyjaśnienie Micho Kaku
    http://www.youtube.com/watch?v=QErwOK3S5IE
  • #110
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Skoro są ''czarne dziury'' to musi być cos zupełnie odwrotnego, ''białe wzniesienie'' gdzie czas biegnie nieskończenie szybko.

    Czyli w jednej chwili wiesz wszystko, jesteś wszędzie.
  • #111
    JohnRing
    Poziom 14  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Skoro są ''czarne dziury'' to musi być cos zupełnie odwrotnego, ''białe wzniesienie'' gdzie czas biegnie nieskończenie szybko.

    Czyli w jednej chwili wiesz wszystko, jesteś wszędzie.


    Tylko przez chwilę, bo "informacja" musi przejść przez "rzekę zapomnienia" przed ponownym materialnym pojawieniem się...


    @tark2
    Para fotonów porusza się również względem siebie, a ich orbity są podobne do tych na gifie: coś szybszego niż prędkość światła

    Właśnie światło słoneczne posiada specyficzne właściwości powodujące fotosyntezę i radiolizę różnych związków w zależności od "długości fali", która wg mnie jest różnicą w prędkości poruszających się cząstek.
    W makroskali ta różnica w prędkości wynika ze specyficznego ruchu planet posiadających perygeum i apogeum w których to są różne od siebie prędkości tego samego obiektu.
  • #112
    zimny8
    Poziom 33  
    W 2002 pojawiła sie pierwszy raz taka publikacja w Nature, czy ktoś od tego czasu to podważył wyjaśnił?:
    http://www.cbsnews.com/2100-205_162-517850.html
    Wczoraj w programie Morgana Freemana "How the universe works" też to powtórzyli.
    Co się zmienia, ładunek czy prędkość światła?, a może wszystko, więc może wszechświat "ewoluuje", zmienią się stałe, nic dziwnego by w tym nie było skoro tak szybko "ucieka", przestrzeń się rozszerza/rozdyma.
    Za kolejne mld lat światło będzie sie rozchodzić z dzisiejszą prędkością dźwięku hehe.
  • #113
    JohnRing
    Poziom 14  
    @zimny8
    Dla obserwatora umieszczonego w środku ciężkości na podanym przeze mnie gifie, świat się "rozszerza" ale tylko do pewnego momentu...
  • #114
    _jta_
    Specjalista elektronik
    tark2 - A gdzie tu jest _przesłanie_ informacji? Opisz konkretnie.

    zimny8 - A czy są jakieś namiary na artykuł w "Nature", albo konkretne wyniki pomiarów?

    JohnRing - Zarówno prędkość, jak i długość fali światła potrafimy mierzyć, i to nie jest to samo.

    Strumien swiadomosci swia - Nie ma powodu, by istniały "białe dziury" - czarne mogły powstać
    poprzez zapadanie grawitacyjne obiektu materialnego, a jak miałyby powstać "białe"?
  • #117
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    _jta_ napisał:
    E=m c^2

    A jaka jest energia w Black Hole?

    Zresztą to c^2 to jakaś sciema w naszym świecie, świecie masy i grawitacji.
    Muszą być inne światy tylko z energią, nie pokalane takim g.... jak masa i wszystkie związanie z nią niedogodności.
  • #118
    saskia
    Poziom 38  
    z linku kol. Zimny8 z pewnoscia jedno zdanie jest prawdziwektorego nie trzeba udowadniac.

    "But of course it doesn't mean we just throw the books in the bin, because it's in the nature of scientific revolution that the old theories become incorporated in the new ones."

    I jak widac wokolo, cala nauka wyglada jak struktura 400 letniego budynku, ktory byl setki razy przerabiany . :-)
    Panienki do slubu powinny brac tylko ksiazke naukowa i beda mialy wszystko co im potrzeba zamiast "something old, something new,something borrowed, something blue". :-)
  • #119
    zimny8
    Poziom 33  
    To bardziej teoria względności przypomina trwałą budowlę, na której jednak coraz częściej nieśmiało pojawiają się rysy/pęknięcia, choć te nowe badania naruszają fundamenty.
    Jedno jest pewne, na tym teorii unifikacji nie zbudują.
  • #120
    Dar.El
    Poziom 40  
    Strumien swiadomosci swia napisł:

    Cytat:
    A jaka jest energia w Black Hole?


    Ile energii ma masa która znajduje się w miejscu w którym stoi czas? Jak odpalisz w takim miejscu bombę atomową to ile energii się wydzieli?
    Wg mnie jest tam zero energii, jest to najniższy punkt dla energii. Dlatego dwie masy się przyciągają, dążą do niższej energii.