logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

brak ostrosci na wyswietlaczu jak i na orginalce HP 612

Andrzej Wilk 03 Lut 2005 18:55 2042 9
  • #1 1195234
    Andrzej Wilk
    Poziom 12  
    Witam wszystkich fachowcow.
    stalem sie wlacicielem apar.cyfrowego HP photosmart 612, poniewaz dawny wlasciciel stwierdzil ze jest nie do naprawienia, wiec stal sie moja wlasnoscia wraz z problemem. aparacik ten nie uzyskuje ostrosci (tylko z 5 cm jest OK). nieostrosc wystepuje juz na podgladzie na wyswietlaczu, pozatem reaguje na pozostale zjawiska jak sila swiatla, slabe/nowe baterie,przeglad zarejestrowanych zdjec(bez ostrosci) i reszta dostepnych funkcji. mam pytanie co to moze byc? wyeliminowalem juz opcje mechanicznego uszkodzenia objektywu wlacznie z jego silnikowym mechanizmem (juz samego obiektywu nie rozbieralem ,mysle ze to nie mozliwe ->sklejony) nie wiem co lub jaki uklad steruje ostroscia, cos musi ogniskowa zmieniac .Obiektyw prawidlowo sie wysuwa i chowa po wylaczeniu,pracuje rowniez jako ZOOM. podejrzewam blad w Firmware/software lecz to tylko moje przypuszczenie, ale gdyby tak to bylo TO, nie mam pojecia jak wgrac nowy lub taki sam jeszcze raz, oraz co jest do tego potrzebne->kabelki specjalne lub ta jedna mozliwosc przez USB...??? z gory dzieki za wszelkie wskazoweczki.
  • #2 1242991
    Andrzej Wilk
    Poziom 12  
    Fachowcy !!! nikt nie wie jak wgrac do cyfrowki na nowo firmware ??
    z gory dziekuje za najmniejsza pomoc
  • #3 1243150
    Agentlos
    Poziom 25  
    Witam. Kiedys czytalem, że nowe firmware wgrywa sie do aparatu poprzez wrzucenie go do pamięci karty. Aparat ponoć zobaczy nowe oprogramowanie i zapyta czy ma zrobic update. W instrukcji do twojego aparatu powinno być to opisane - chyba.
    Co do ostrości, to np. w CASIO QV-R40 (wszystko co wiem sie na nim opiera) ostrość uzykiwana jest dzięki soczewce znajdujacej się bezpośrednio za matrycą CCD. Przy jej uychach słychać charakterystyczny dzwięk. .Jest to ustawinianie ostrości - chyba focus czy jak to sie tam nazywa. On jest za to odpowiedzialny.
    Dziwi mnie to, że na podgladzie jest także rozmazany obraz. Czyżby owa soczewka sie zawiesiła i nie chciała sie w ogóle ruszyć z miejsca?

    Jedyna rzeczą jaką Tobie radzę to:
    Rozkręcic aparat i wyjąć matrycę CCD i TFT czy jaka tam jest i właczyć aparat. Poszukaj w internecie czy tak mozna, ponieważ CASIO QV-R40 włączał sie tak samo jak bez tych elementów. Potrzebne mu było do szczęścia tylko zasilanie, zamknieta klapka oraz podłączenie do przycisków właczajacych i mechanizmu soczewki - aparat uszkodzony.

    Miejmy nadzieje, że to wina software, chociaż bardziej myślę o tej soczewce. Może coś wpadło jakims sposobem w jej tor lub obiektyw się zablokował w jakis sposób i ta soczewka sie też zablokowała tylko że na zerowej pozycji (najblizej matryce CCD).

    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    PRZYPOMINAM ŻE TO WSZYTKO NA PODSTAWIE OBSERWACJI!
  • #4 1248203
    Agentlos
    Poziom 25  
    I jak? Czy już rozkręcałeś aparat czy jeszcze nie? Jestem abrdzo ciekaw co tam siedzi u Ciebie.
  • #5 1255748
    Andrzej Wilk
    Poziom 12  
    Agentlos dzieki za pomoc ,jeszcze sprawy nie zakonczylem.
    aparat rozebralem po raz kolejny, lecz teraz obiektyw do polowy rozebrany dalej sie juz boje bo napewno teraz juz sie dostane do przeslony a tam moze czekac niemila niespodzianka (male blaszki i sprezynki) . ale masz racje ostrosc ustawia ta ostatnia soczewka od strony matrycy .tu trzeba juz zachowac higiene zero kurzu. nieodpowiadalem poniewaz jestem w trakcie naprawy.soczewka u mnie nie jest zablokowana mozna ja poruszac. wypycha ja sprezynka a pozycje (prawdopodobnie sa tylko cztery pozycje 2X2 przy dwoch zoomach reszte wyostrza juz przyslona im wiecej swiatla tym przyslona mniejsza no i jasne ze glebia ostrosci tez wieksza.
    soczewka ostrosci jest polaczona precikiem o 4-rech stopniach grubosci.
    jakies urzadzenie dobiera prawdopodobnie (tam nie rozkrecalem) stopien do jakiego ten precik "schodkowy" moze sie wsunac i ustala pozycje soczewki. teraz walcze z problemem jak sprawdzic czyt. zobaczyc czy ta soczewka reaguje na rozne odleglosci . nie da sie obiektywu elektrycznie polaczyc za krotkie tasmy i zarazem ta soczewke obserwowac od tylu.
    musze to robic dziesiatki razy skladac ,sprawdzic zmiane ,i znowu rozlozyc.soczewke mozna wyregulowac. ten precik ma gwint i wkrecajac lub wykrecajac mozna ja ustawic lecz wymaga to wiele czasu . wkazdej zmianie dlugosci tego precika jest widoczna zmiana na lepsze lecz nie jest to wzaden mi znany sposob zabezpieczony przed rozkrecaniem moze tam byla tylko kropelka kleju. narazie tyle jak bede gotowy to temat podsumuje , w dalszym ciagu jednak prosze o sugestie
  • #6 1255852
    Agentlos
    Poziom 25  
    Witam. W tym CASIO to ja nie wiem jak było z ta przesłona bo zawsze była na MAX'a - obraz czarny chiała światło :-). lecz w innych aparatach słychać pstyknięcie jak się lekko zamyka- czyli masz rację. Na budowie aparatu to ja się nie znam, i wiele rzeczy moge się jedynie domyślać ze schematu serwisowego jedynego dotępnego w internecie schematu aparatu CASIO QV700. Na tym schemacie wyróżnione są kolejne bloki aparatu CASIO QV700 i zauważyłem układ o nazwie Normal/Macro Detector. Może on odpowiada za Focusa?

    A mam jeszce pytanko. Nie estem pewien, ale chyba wszystkie aparaty maja Focusa i w związku z tym czy masz na środku ekrany taką ramkę? Po naciśnięciu przycisku aparat powinien zaświergolić, i powinna z koloru czerwonego zmienić się na kolor zielony. Czy u ciebie w ogóle aparat wydaje odgłos pracy tej soczewki?

    Ja widziałem ze ona się u mnie rusza, ponieważ włączałem aparat bez matrycy CCD i widziałem że rusza się delikatnie co 0.5 mm w pród i do tyłu i probuje wyostrzyc obraz. Nie wiem czy w twoim przypadku było by to bezpieczne dla aparatu. CASIO nic się nie stało i działa jak działał (prawie wcale :-( ).

    Jeszcze jedno. Zamieszczam ideowe zdjęcie tego układu Ja się nie znam nam elektronice, więc z tego nic nie czaje :-(. Wiem, że idzie to bezpośrednio do procesora "
    Cytat:
    CPU
    Data Expander
    Data Compressor
    Video Encoder"
    Aby nie okazało się, że w twoim aparacie ten układ się schrzanił, i nie działa co prowadzi do tego, że aparat nie probuje wyostrzyć obrazu. Musisz znaleść jakąś serwisówke z tamtych czasów. Moim zdaniem to jest chyba łątwiesze do zbadania niż teraz, bo nie ma w tym aparacie QV700 części o wielkości 0.5mmx1mm z teg co widziałem na zdieciach). Jak to zdjęcie się nie przyda to skasuje, aby nie zaśmiecaś forum.
  • #7 1256012
    Andrzej Wilk
    Poziom 12  
    matrycy nie jestem w stanie w tym aparacie wymontowac -poniewaz za duzo lutowania , nic mi to nie da bo lezy ona na plytce (nie zrobi mi dziury przez ktora bede mogl podgladac ruch soczewki.oczywiscie slychac jakis silniczek ale to od ustawiania przeslony bo tylko reaguje na swiatlo a nie na roznice odleglosci. ramki fokusa zadnej tu nie ma .to znaczy jest tylko na wzierniku (te male okienko jak w klasycznych aparatach).
    i tu dales mi kolejna podpowiedz za co dziekuje narazie slownie. Jest to urzadzenie skladajace sie z ukladu dwoch soczewek i jest sterowane zaleznie od sytuacji niezaleznie ,kazda z dwoch soczewek ma odpowiedni wodzik ktory to z kolei jest polaczony z ta soczewka ustalajaca ostrosc w obiektywie.zaczynam wiec dalsze badanie czy wogole te wodziki sie poruszaja, prosze o cierpliwosc zajmnie mi to troche czasu ...Idea jest swietna przynajmniej nadzieja, jakis krok do przodu
  • #8 1256141
    Agentlos
    Poziom 25  
    OK. Jak już coś obmyślisz to napisz o efektach. Z niecierpliwością wyczekuje efektów i spostrzeżeń.
  • #9 1256404
    Andrzej Wilk
    Poziom 12  
    wiec pisze do czego doszedlem:
    aparat ten HP photosmart 612 i 318 to typowa kopaktowka cyfrowa z tym ze ma dwie ogniskowe
    1. szeroki kat, gdziesa dwie tylko przyslony f/3,53 i 6,62
    2. dluga ogniskowa gdzie f jest 4,67 i 8,73
    jak pisalem 2X2 czyli 4 mozliwosci pomijajac cyfrowy ZOOM ktory nie ma nic wspolnego z mechanika. 4 mozliwosci i to wystarcza temu pseudoaparatowi stworzyc jakikolwiek zakres/wybor/mozliwosc wykonania ostrego zdjecia w jakims tam przedziale.Na teleobiektywie profesjonalnego sprzetu tez nie da sie uzyskac ostrego zdjecia np.z 3 metrow. trzeba recznie dobrac odpowiednia ogniskowa.i wlasnie te 4 mozliwosci ustala ten "czteroschodkowy" precik.podkrecilem go jeszcze pare razy(co 1/4 obrotu ) i uzyskalem ostrosc od 20cm do 5m calkiem przyzwoita.niestety nic wiecej konkretow poniewaz caly aparat jest bez srubek(tylko zamocowany w statywie dla elektronikow) jeszcze nie wiem
    jak bedzie sie zachowywal przy dziennym swietle na wieksze odleglosci

    acha jeszcze jedno ustawienia soczewek w wzierniku sa tez uzaleznione od tego jaki wybralismy zoom
    cala automatyka tego aparatu to zmiana przyslony 2 mozliwosci na kazdym zoomie oparta na zmierzeniu kontrastu obrazu przes matryce (nie ma zadnej plynnej regulacji!) to nie ta klasa(jak jestem w bledzie prosze poprawcie mnie) .
    PS. radze wszystkim przy takich pracach rozladowac elektrolit lampy blyskowej , pare razy zapomnialem ->trzepie dosyc ostro !!!
  • Pomocny post
    #10 1261850
    Agentlos
    Poziom 25  
    Cytat:
    rozladowac elektrolit lampy blyskowej , pare razy zapomnialem ->trzepie dosyc ostro !!!
    No :-) Prąd z rzędu 300V na pewnno można poczuć :-). Ostatnio czytałem istrukcje od twojgo aparatu i było tam napisane, że jest jakaś lamka, która po uzyskaniu prawdłowej ostrości powinna się palić na zielono. Nie wiem na ile jest to prawdą bo w życiu nie widziałem tego aparatu. W razie prognozy wykonania nieostrego zdjęcia zapalić się powinna zółta leda
    Cytat:
    Jeżeli aparat nie może ustawiç ostrości lub gdy ekspozycja jest dłuższa niż 1/30 sekundy, to po lewej wizjera zapali sę´ żółta lampka.
    W takiej sytuacji można wprawdzie wykonać zdjęcie, ale rezultaty
    mogà nie byç optymalne.
    . Która się u ciebie pali? Oczywiscie musisz nacisnąć lekko przycisk i poczekać aż aparat coś tam zacznie robić, i wtedy dopiero pstykać fotki.

    Szkoda ze nie mozna sprawdzić czy aparat w ogóle reaguje na próby regulacji ostrości. W najgorszym wypadku okaże się, że uszkodzony jest sam system ustawiajacy ostrość. Aby to nie był jakis procesor :-( . Najlepiej by było gdybyś posprawdzał nazwy procesorów co czego który służy i może znajdziesz układ odpowiadajacy za ostrość. Tak na marginesie to może spaprał się sam silnik czy co tam ustawia te soczewki?
    W CASIO QV-R40 i zapewne w wielu modelach QV-R widziałem podobne (identyczne) obiektywy. Jak Zoom był 0x to soczewka wyła na MAX'a do srodka. jak się zrobiło na 2x to widać, że zblliżała się do odbiektywu. Przy Zoom 3x widać że zaczyna się lekko chować cały obiktyw a soczeka zostaje w miejscy. Na koniec obiektyw wsówa się jeszce bardziej i soczewka znajduje się bezpośredio niecału 1cm od obiektywu. Tylko, że tutaj wszytko polegało na skręcaniu obiektywu, ponieważ jak się bawiłem to skręciłem go śrubokrętem w jedną stone na MAX to soczewka była najbliże czyli Zoom 4x. Czyli w tym aparacie nie ma oddzielnego mechanizmu do sterowania tą soczewką. A u ciebie się rusza sama soczewka? I jesze jedno. Po wyłaczeniu aparatu i właćzeniu spowrotem soczewka zmienia swoje połozenie i jest na ty samym miejscu co na początku?
REKLAMA