Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p - Odszukanie auta posiadanego kiedyś i chęć odrestaurowania

bielu1996 23 Lis 2012 18:56 807 8
  • #1 23 Lis 2012 18:56
    bielu1996
    Poziom 10  

    Witam wszystkich. Jeżeli umieściłem ten temat w niewłaściwym miejscu to przepraszam i proszę moderatora o przeniesienie go tam gdzie można takie coś zamieścić.

    Do rzeczy.

    Kiedyś już dość dawno moi rodzice posiadali ikonę motoryzacji PRL Fiata 126p zwanego Maluchem. Był to rocznik bodajże 1986 kupiony na przedpłaty w Polmozbycie. "Pchełka" wiernie służyła do 1996 roku. Wtedy to ojciec zdecydował się ją sprzedać. Wiadomo czasy się zmieniły, wszystko poszło do przodu. Pojawiły się lepsze i nowsze auta. Ja osobiście Malucha darze wielkim sentymentem. Z tym autkiem kojarzy mi się przede wszystkim dzieciństwo.
    Dla wielu ten post będzie obiektem drwin, ale chciałem zapytać: Czy jest możliwe odszukanie tego Maluszka w jakiś sposób?
    Było to autko którym moi rodzice przywieźli mnie ze szpitala po narodzeniu, którym jeździliśmy na wakacje i ogólnie jeżeli to możliwe chciałbym znaleźć tego Fiacika, odkupić i go odrestaurować. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że autko może już nie istnieć, mogło trafić na złom już wiele lat wcześniej. Mimo to chciałbym jednak spróbować tylko nawet nie wiem od czego zacząć.
    Pamiętam jedynie numer rejestracyjny Maluszka i wiem, że ten pan który go kupił mieszkał w Myszkowie. Potem już nigdy więcej go nie widziałem :(
    Jeżeli możecie to podpowiedzcie mi coś...

    0 8
  • #2 23 Lis 2012 19:24
    EltraATS
    Użytkownik obserwowany

    Wydaje mi się, że jedynie to jechać i zapytać nowego właściciela. Jak masz kogoś znajomego w urzędzie to Ci sprawdzi czy auto nadal jest zarejestrowane, czy zjechało na szrot. Innej szansy nie widzę.

    0
  • #3 23 Lis 2012 19:38
    bartek 8118
    Poziom 17  

    A jeśli nie masz znajomego w urzędzie to mogą ci pomóc znajomi z policji lub stacji kontroli pojazdów. Mają tam chyba wszystkie jeżdżące samochody wpisane do rejestru.

    0
  • #4 23 Lis 2012 19:41
    karolark
    Poziom 40  

    Nikt nie drwi ale sądzisz że on jeszcze jest wsród żywym pojazdów :-(

    0
  • #5 23 Lis 2012 19:45
    EltraATS
    Użytkownik obserwowany

    Ja powiem tak, na 50% jeszcze jeździ. Ale minęło ładnych kilka lat, a wiesz... Wypadki chodzą po ludziach, więc możliwe że się nim golisz...

    0
  • #6 23 Lis 2012 19:49
    karolark
    Poziom 40  

    26 letni maluch - mało prawdopodobne czy są jeszcze z niego żyletki ale tak jak piszesz po prośbie do urzędu komunikacji lub znajomi z policji :D

    0
  • #7 23 Lis 2012 19:50
    EltraATS
    Użytkownik obserwowany

    On może jeździć, równie dobrze stać opuszczony w lesie bądź zatopiony w rzece, albo zezłomowany..Nic nie wiadomo, ale czarno widzę znalezienie go..

    0
  • #9 24 Lis 2012 09:30
    bielu1996
    Poziom 10  

    Jestem realistą i zdaje sobię sprawę, że najprawdopodobniej już dawno poszedł na żyetki, ale jak to sie mówi do odważnych świat należy :d Będe próbował coś zdziałać w urzędzie komunikacji. Dzięki za odpowiedzi.

    0