Witam wszystkich. Jeżeli umieściłem ten temat w niewłaściwym miejscu to przepraszam i proszę moderatora o przeniesienie go tam gdzie można takie coś zamieścić.
Do rzeczy.
Kiedyś już dość dawno moi rodzice posiadali ikonę motoryzacji PRL Fiata 126p zwanego Maluchem. Był to rocznik bodajże 1986 kupiony na przedpłaty w Polmozbycie. "Pchełka" wiernie służyła do 1996 roku. Wtedy to ojciec zdecydował się ją sprzedać. Wiadomo czasy się zmieniły, wszystko poszło do przodu. Pojawiły się lepsze i nowsze auta. Ja osobiście Malucha darze wielkim sentymentem. Z tym autkiem kojarzy mi się przede wszystkim dzieciństwo.
Dla wielu ten post będzie obiektem drwin, ale chciałem zapytać: Czy jest możliwe odszukanie tego Maluszka w jakiś sposób?
Było to autko którym moi rodzice przywieźli mnie ze szpitala po narodzeniu, którym jeździliśmy na wakacje i ogólnie jeżeli to możliwe chciałbym znaleźć tego Fiacika, odkupić i go odrestaurować. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że autko może już nie istnieć, mogło trafić na złom już wiele lat wcześniej. Mimo to chciałbym jednak spróbować tylko nawet nie wiem od czego zacząć.
Pamiętam jedynie numer rejestracyjny Maluszka i wiem, że ten pan który go kupił mieszkał w Myszkowie. Potem już nigdy więcej go nie widziałem
Jeżeli możecie to podpowiedzcie mi coś...
Do rzeczy.
Kiedyś już dość dawno moi rodzice posiadali ikonę motoryzacji PRL Fiata 126p zwanego Maluchem. Był to rocznik bodajże 1986 kupiony na przedpłaty w Polmozbycie. "Pchełka" wiernie służyła do 1996 roku. Wtedy to ojciec zdecydował się ją sprzedać. Wiadomo czasy się zmieniły, wszystko poszło do przodu. Pojawiły się lepsze i nowsze auta. Ja osobiście Malucha darze wielkim sentymentem. Z tym autkiem kojarzy mi się przede wszystkim dzieciństwo.
Dla wielu ten post będzie obiektem drwin, ale chciałem zapytać: Czy jest możliwe odszukanie tego Maluszka w jakiś sposób?
Było to autko którym moi rodzice przywieźli mnie ze szpitala po narodzeniu, którym jeździliśmy na wakacje i ogólnie jeżeli to możliwe chciałbym znaleźć tego Fiacika, odkupić i go odrestaurować. Oczywiście zdaje sobie sprawę, że autko może już nie istnieć, mogło trafić na złom już wiele lat wcześniej. Mimo to chciałbym jednak spróbować tylko nawet nie wiem od czego zacząć.
Pamiętam jedynie numer rejestracyjny Maluszka i wiem, że ten pan który go kupił mieszkał w Myszkowie. Potem już nigdy więcej go nie widziałem
Jeżeli możecie to podpowiedzcie mi coś...