Witam a ja mam takie pytanko odnosnie temperatury silnika ( 1.8 Turbo 150KM, benzyna):
Wiec tak, auto sprowadzone z Niemiec od handlarza , nie wiadomo jak sie zachowywało wcześniej ale przez 3 tygodnie temperatura ok(przed kupnem sprawdzilem cisnienie na cylindrach i na stacji diagnostycznej-wszystko ok) Wymienilem olej silnikowy na 5W50 MOBIL1 (byla pusta butelka w bagazniku MOBIL1 0W30, a ja zalalem 5W50 MOBIL1-niby lepszy namowil sprzedawca) i od tego momentu zaczely sie problemy z temperatura (mechanik mowil ze to nie ma znaczenia i ze jest to zbieg okolicznosci).
Raz sie nie dogrzewal i pokazywalo max 70 a raz ja stanalem na swiatlach to gwaltownie spadala.
Wymienilem czujnik temperatury na oryginalny i na poczatku niby OK.
Jak jest powiedzmy +10 stopni to ladnie sie rozgrzewa, plynnie wskazowka idzie do 90 stopni, natomiast jak jest -2 stopnie:
wskazowka dochodzi do 70 staje na swiatlach i nagle spada do ok 65 stopni
dalej ruszam i wskazowka tez rusza na 70 i podnosi sie pomalu w gore
dalej jade (minelo juz od odpalenia ok 8-9km) zatrzymuje sie na swiatlach pokazuje ok 80 i spada do 75 stopni
ruszam i zaraz znowu podnosi sie temperatura do 80 stopni i od tego momentu robie ok 1-2 kilometrow, zatrzymuje sie i zostawiam auto wlaczone. Jest 85 stopni, poczekalem ok 2 minut temperatura podskoczyla do 90 stopni i utrzymuje.
Mowilem o tym mechanikowi: powiedzial ze to duzy silnik bo wchodzi ok 4 litrow G12 i moze potrzebowac troszke wiecej czasu do osiagniecia 90 stopni oczywiscie w zaleznosci od temperatury na zewnatrz.
Wiec juz teraz nie wiem czy ten silnik powinien sie tak zachowywac czy poprostu cos jest nie tak (aha podlaczalem auto w aso pod komputer przed wymiana tego czujnika- wykazalo jego usterke i nic wiecej )
Bardzo prosze o pomoc
Z gory dziekuje