Mam taki problem:
Nie świeci prawe światło mijania. Sprawdziłem już wszystko co mogłem:
-bezpieczniki sprawne (pod maską jak i w kabinie)
-żarówka oczywiście sprawna
-sprawdziłem, że prąd dochodzi do skrzynki bezpiecznikowej pod maską
Wyczytałem gdzieś również, że sterowanie światłami w tym modelu jest sterowaniem minusem. Domyślam się co to znaczy ale mimo to nie bardzo wiem jak zdiagnozować usterkę.
Czy macie jakieś pomysły?
Dodam jeszcze, że drogowe i postojowe działają, a że z tego co widzę swiatła drogowe korzystają z tej samej masy to problem jej braku wykluczam.
Przyznam się, że troche nie bardzo rozumiem jak to działa:
Niby sterowanie jest minusem, a do reflektorów dochodzi jeden kabelek z masą (do mijania i drogowych) więc czy możliwe jest sterowanie dwoma żarnikami z jednego kabla? ale znowu dochodzą dwa kable z prądem więc jakby chciało się zdementować stwierdzenie ze sterowanie jest minusem.
A jeszcze inna rzecz zrobiłem:
odłączyłem przełącznik świateł (0/postojowe/mijania) i tam były dwie kostki. Jako że myślałem iż do przełącznika dochodzi prąd spróbowałem połączyć kablem któryś ze styków kostki z biegunem żarówki, jednocześnie dotykając do masy odpowiednim innym biegunem żarówki (żarówka wyjęta z reflektora) i ku mojemu zdziwieniu po kilku próbach (dotykałem różnych styków w kostce) zaświeciło się światło mijania lewe (czyli te z którym nie było problemów i którego nie ruszałem tj żarówka siedziała w reflektorze normalnie podłączona).
Wtedy to stwierdziłem, że nic z tego nie rozumiem :p
Chociaż wydaje mi się, że to jakby potwierdza, że sterowanie jest minusem.
Czy ktoś może mi pomóc, bo na prawdą juz nie wiem jak do tego podejść.
Nie świeci prawe światło mijania. Sprawdziłem już wszystko co mogłem:
-bezpieczniki sprawne (pod maską jak i w kabinie)
-żarówka oczywiście sprawna
-sprawdziłem, że prąd dochodzi do skrzynki bezpiecznikowej pod maską
Wyczytałem gdzieś również, że sterowanie światłami w tym modelu jest sterowaniem minusem. Domyślam się co to znaczy ale mimo to nie bardzo wiem jak zdiagnozować usterkę.
Czy macie jakieś pomysły?
Dodam jeszcze, że drogowe i postojowe działają, a że z tego co widzę swiatła drogowe korzystają z tej samej masy to problem jej braku wykluczam.
Przyznam się, że troche nie bardzo rozumiem jak to działa:
Niby sterowanie jest minusem, a do reflektorów dochodzi jeden kabelek z masą (do mijania i drogowych) więc czy możliwe jest sterowanie dwoma żarnikami z jednego kabla? ale znowu dochodzą dwa kable z prądem więc jakby chciało się zdementować stwierdzenie ze sterowanie jest minusem.
A jeszcze inna rzecz zrobiłem:
odłączyłem przełącznik świateł (0/postojowe/mijania) i tam były dwie kostki. Jako że myślałem iż do przełącznika dochodzi prąd spróbowałem połączyć kablem któryś ze styków kostki z biegunem żarówki, jednocześnie dotykając do masy odpowiednim innym biegunem żarówki (żarówka wyjęta z reflektora) i ku mojemu zdziwieniu po kilku próbach (dotykałem różnych styków w kostce) zaświeciło się światło mijania lewe (czyli te z którym nie było problemów i którego nie ruszałem tj żarówka siedziała w reflektorze normalnie podłączona).
Wtedy to stwierdziłem, że nic z tego nie rozumiem :p
Chociaż wydaje mi się, że to jakby potwierdza, że sterowanie jest minusem.
Czy ktoś może mi pomóc, bo na prawdą juz nie wiem jak do tego podejść.