Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

silnik elektryczny od szlifierki buczy nie kręci

24 Lis 2012 11:37 21330 27
  • Poziom 9  
    witam. mam starą szlifierkę stołową i szkoda mi jej wyrzucać
    gdy załącze do sieci to silnik tylko buczy i nic więcej, nawet nie da się zakręcić silnikiem
    bez zasilania wirnik kręci się normalnie luźno
    poradźcie coś silnik elektryczny od szlifierki buczy nie kręci
  • Testo
  • Poziom 38  
    Prawdopodobnie uzwojenia silnika uszkodzone... jeśli kondensator byłby uszkodzony to byś ręką rozkręcił silnik (zgodnie z kierunkiem obrotów normalnej pracy) a jak piszesz nie da rady go ruszyć... Sprawdź też czy wszystko jest podłączone jak należy.
  • Poziom 29  
    A jak łożyska na wirniku,może są zużyte.Mają luzy.
  • Poziom 9  
    łożyska na silniku luzów nie mają. zaraz pójdę podłącze silnik i ręką spróbuje go ruszyć bo ta szczerze mówiąc nie robilem


    jednak nie mogę ruszyc silnika po załączeniu
  • Poziom 35  
    Zmierz czy nie masz uszkodzonych uzwojeń. Zarówno główne jak i rozruchowe.
  • Testo
  • Poziom 38  
    pawko81 napisał:
    ręką spróbuje go ruszyć bo ta szczerze mówiąc nie robilem

    Jeśli zakręcisz go w tą stronę co normalnie pracuje i zacznie się obracać i działać prawidłowo, to na 100% uszkodzony KONDENSATOR ROZRUCHOWY.
  • Poziom 35  
    BILGO napisał:
    pawko81 napisał:
    ręką spróbuje go ruszyć bo ta szczerze mówiąc nie robilem

    Jeśli zakręcisz go w tą stronę co normalnie pracuje i zacznie się obracać i działać prawidłowo, to na 100% uszkodzony KONDENSATOR ROZRUCHOWY.


    Lub uzwojenie pomocnicze (rozruchowe).
  • Poziom 38  
    ziomus90210 napisał:
    Lub uzwojenie pomocnicze (rozruchowe).

    To jest rzadko spotykane.... (ale czasami się zdarza), w większości przypadków ulega uszkodzeniu kondensator rozruchowy.
  • Poziom 9  
    zdaje się kiedyś miałem z tym doczynienia z mierzeniem uzwojeń i sprawdzaniem ale się pozapominało, a silnika jednak sie ruszyc nie da po podłączeniu. tylko buczy i buczy. wszystko podłączone jak powinno
  • Poziom 38  
    pawko81 napisał:
    zdaje się kiedyś miałem z tym doczynienia z mierzeniem uzwojeń i sprawdzaniem ale się pozapominało

    Omomierz w dłoń i pomierzyć rezystancje uzwojeń :)
  • Poziom 35  
    Masz cztery końce więc dwa uzwojenia sprawdź miernikiem czy któreś nie jest przepalone.
  • Poziom 9  
    ziomus90210 napisał:
    Masz cztery końce więc dwa uzwojenia sprawdź miernikiem czy któreś nie jest przepalone.


    ok, lecę sprzwdzić :D

    Dodano po 22 [minuty]:

    więc byłem sprawdziłem i z uzwojeń wychodzą dwa kable czerwone i dwa czarne. podłączałem miernik na różne sposoby i zawsze jest pisk w mierniku czyli uzwojenie nie jest uszkodzone tak?? silnik elektryczny od szlifierki buczy nie kręci
  • Poziom 38  
    pawko81 napisał:
    jest pisk w mierniku czyli uzwojenie nie jest uszkodzone tak??

    A jaka jest rezystancja uzwojeń ??? mierz pomiędzy tą śrubą co jest z tyłu, a tymi co są z przodu...
  • Poziom 9  
    spada mi zawsze do 1
  • Poziom 38  
    to znaczy ?? na jaki zakres masz ustawiony miernik ?? Odłącz kondensator i wtedy wykonuj pomiary rezystancji... I oznacz na zdjęciu między czym jest jaka rezystancja.
  • Poziom 9  
    tak to wygląda po zmierzeniu silnik elektryczny od szlifierki buczy nie kręci
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    Ale się rozpisali? :D
    Masz luźny rdzeń stojana w tej plastikowej obudowie i wirnik się klei do niego, ewentualnie luźne śruby którymi ta obudowa jest skręcona.
  • Poziom 34  
    Zgadza się, to jest szlifierka stołowa, nasza polska z minionej epoki, niewielkiej mocy i cała obudowa zrobiona z plastiku. :D
    Na ostatnim zdjęciu nawet dobrze widać jak zaciski przewodów są wystawione bezpośrednio z obudowy.
  • Poziom 9  
    więc mówicie że trzeba patrzeć śruby czy dobrze dociśnięte??
    zdaje się dokręcam wszystko solidnie.
    moz nie warto jej już robić
  • Poziom 38  
    Wał się obraca swobodnie... ? nic nie stuka, puka ? nie ma luzów ?
    Zrób tak: podłącz zasilanie do tego uzwojenia co ma opór 18.6ohm, bez kondensatora i spróbuj wtedy ręką zakręcić, może ruszy i zacznie pracować prawidłowo :D
  • Poziom 19  
    Do tej szlifierce trzeba dorobić nową oś, bo ta co jest zamontowana nie przechodzi przez wirnik tylko jest z jednej i z drugiej strony zamocowana na tulejkach plastikowych osadzonych w wirniku. Pewnie szlifierka pracowała przez dłuższy czas i była bardziej obciążona przez co plastyki nieco się tylko odkształciły i wirnik już będzie kleiło do stojana. Parę lat temu to przerabiałem. Po zamontowaniu nowej osi szlifierka jest sprawna do dziś.
  • Poziom 9  
    Też mam ten problem. Szukałem rozwiązania ale musiałem sam dojść do tego co jest przyczyną. Obudowa szlifierki wykonana jest z plastiku. W moim przypadku łożyska w ogóle nie trzymają się w gniazdach. Po zbiciu ich z wirnika i osadzeniu w gniazdach można bez problemu małym palcem je wyjąć. Kombinowałem z blaszkami wykonanymi z puszki po piwie ale zaginały mi się i nie uzyskałem dobrego efektu (ale coś zaczęło się ruszać). Ostatecznie wkleiłem łożyska na klej dwuskładnikowy i poskładałem obudowę do kupy. Jutro jak klej zastygnie spróbuję odpalić szlifierkę - obecnie wirnik kręci się bardzo leciutko więc jeśli w takiej pozycji zaschnie klej to będzie super... Zobaczymy.

    PS. Dla ewentualnych "zaczepnych" moderatorów oczywiście pozwoliłem sobie odkopać ten temat aby POMÓC komuś. Dzisiaj ja potrzebowałem pomocy i musiałem kombinować .. za pół roku ktoś inny może mieć ten sam problem i skorzysta z tego wpisu.
  • Moderator Elektrotechnika
    PionierT6 napisał:
    Jutro jak klej zastygnie spróbuję odpalić szlifierkę - obecnie wirnik kręci się bardzo leciutko więc jeśli w takiej pozycji zaschnie klej to będzie super... Zobaczymy.

    Od zaczepnego Moderatora napisz jak wyszło.
  • Poziom 9  
    No i naprawa wykonana. Szlifierka elegancko chodzi. Powiem jescze raz co zrobiłem: wkleiłem na klej dwuskładnikowy łożyska do gniazd oraz owinąłem stojan jednym zwojem taśmy izolacyjnej z oby stron - tak żeby sztywniej wchodził do obudów bo też miał luzy. Szlifierka naprawiona. Tak więc zanim zaczniecie szukać kogoś kto przewinie silnik albo przerobi wirnik to zacznijcie od podstaw :) Myślę że klej który zastosowałem ma większą odporność na temperaturę od plastikowej obudowy szlifierki i posłuży mi jeszcze długo :)
  • Poziom 38  
    Witam.
    Innym trafnym rozwiązaniem luźnych gniazd łożyskowych jest zastosowanie zamiast łożysk 6201 zamienić na 62201 (sposób już dużo wcześniej opisywałem w podobnym temacie na forum).
    Jeżeli gniazda nie są wytopione, to można zrobić jak podaję informację. Łożyska są szersze od 6201, należy jedynie minimalnie podtoczyć odsadzenia na wirniku o które opierają się łożyska (chodzi o ten uskok na wirniku). Przerabiałem w ten sposób dwie takie szlifierki i pracują dobrze do tej pory. Z ciekawości łożyska takie były stosowane do prądnicy z Malucha, co nie oznacza że nie można ich kupić.
  • Poziom 9  
    Może i da rade tak zrobić ale po 1 trzeba zainwestować w nowe łożyska gdzie stare mogą być jeszcze dobre a po 2 trzeba mieć dostęp do tokarki także trochę zachodu z tym jest.