Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Grzejnik olejowy. Jaki należy dobrać olej?

03 Lut 2005 20:58 25711 10
  • Poziom 11  
    Posiadam stary zabytkowy żeliwny grzejnik (kaloryfer) i chcę zrobić z niego ogrzewacz olejowy. Mam już grzałkę 2000W z gwintem 5/4". Pozostała sprawa oleju.
    Wiem, że powinienem napełnić go olejem. Tylko jakim?
    Czy musi to być olej transformatorowy? Jeśli tak to z jakiego materiału powinienem stosować uszczelki (aby sie nie rozpuściły).
    W jakim stopniu powinienem napełnić grzejnik? czy do pełna?
    Jaki jest jego wsp. rozszerzalności cieplnej? I w ogóle w jaki sposób jest rozwiązana sprawa rozrzerzalności cieplnej w takich grzenikach?
    Jaki regulator z termostatem mógłbym zastosować (najchętniej gotowy)?

    Pytań dużo ale jeśli ktoś rozbierał taki grzejnik lub zna się na tym
    i mógłby mi pomóc to ogromne DZIĘKUJĘ
  • Poziom 21  
    Niekoniecznie musisz stosować olej , bo można grzejnik napełnić glikolem bezwodnym zwłaszcza propylenowym , który ma wystarczająco wysoką temperaturę wrzenia i na dodatek jest całkowicie niepalny . Jeśli ograniczysz możliwość nagrzewania poniżej 80 stopni to nawet możesz zalać płynem do chłodnic samochodowych lecz należałoby zamontować zaworek ciśnieniowy na wypadek przegrzania . Uszczelki gumowe będą całkowicie odporne na tego rodzaju napełnienie .
  • Poziom 14  
    ja kupilem 20 lat temu taki grzejnik od rzemielsnika pruszcz gdanski od samego poczatku bardzo smierdzialo i okazalu ze cwaniak nalal zwyklej ropy od disla :)
  • Poziom 11  
    Odnośnie oleju !!!
    Gdzie można kupić olej transformatorowy?
    Jaka firma zajmuje sie jego dystrybucją?
    I ile taki olej może kosztować?
  • Poziom 18  
    heh.. widze że jesteś zdeterminowany..ale robisz chyba to tylko dla włanej satysfakcji i poszerzenia wiedzy :)
    Naprwadę, to się nie opłaci policz części, koszt oleju,
    Efekt będzie marny, o estetyce nie wspomnę.
    Chyba na każdym bazarze z rupieciami kupisz kompletny sprawny (bo to się nie psuje) za 20 zł.
    Szkoda że tak daleko mieszkasz, bo sam bym Ci za taką cenę sprzedał :)
  • Poziom 11  
    Wiem, że wykonanie całego grzejnika będzie troche kosztować i na pewno wiecej niż kupno jakiegoś używanego (a moze i nowego).
    Jednak grzejnik (kaloryfer) który chcę przerobić jest naprawdę oryginalny (żeliwny w stylu retro) i pasuje do wystroju mieszkania, dlatego zamierzam zrealizować swój pomysł. Myślę, że mi sie uda. :)
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    a... to oczywiście zmienia postać rzeczy :)
    Jeżeli chodzi o olej transformatorowy to raczej detalicznie nie dostaniesz,
    z prostego powodu nikt nie bawi się litrami, jeżeli potencjalnych klientów można w Polsce policzyć na palcach. Najlepiej z odzysku z jakiegoś zakładu energetycznego lub po prostu z zużytych starych grzejników.
    Tu masz adres do dystrybutora: SILESIA
    Jednak na elektrodzie jest masę kolegów którzy posiadają taki olej lub pracują w ZE.
    Często sprzedają taki olej masz tu kilka linków zaklinaj na PW i zapytaj,
    TUTAJ TUTAJ TUTAJ
  • Użytkownik usunął konto  
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    Witam.
    Pare lat temu zajmowałem sie produkcją takich grzejników.
    Do takich grzejników nalezy stosować raczej wyłacznie olej (sama nazwa mowi ze sa "olejowe" :-). olej ma dużą "pojemność cieplną" i po wyłączeni grzałki grzejnik jaszcze stosunkowo długo jest ciepły.
    W zasadzie powinien to być olej transformatorowy poniewaz jego właści wosci są specjalnie przystosowane do pracy w kontakcie z urządzeniami elektrycznymi.
    Niestety gdzie aktualnie mozna go dostac to nie wiem...prawdopodobnie , tak jak juz tu napisano w zakladach energetycznych.
    Ilośc wlewanego oleju dobralismy doswiadczalnie i wlewalismy tyle ze po ustawieniu grzejnika "otworami do gory", ostatnie zeberko było nie zalane.
    Po zalaniu oleju i wkreceniu grzalki, nalezy grzalkę prowizorycznie podłączyc do napiecia i rozgrzać grzejnik do około 50stopni.
    Wyłączyc, ponownie postawic w pozycji "otworami do gory" ,i poluzowac korek lub grzalke .
    Ma to na celu odpowietrzenie grzejnika.
    Nie nalezy stosowac uszczelek gumowych!!!!
    W handlu sa dostepne uszczelki do zeliwnych grzejnikow CO.....(nie wiem jaka jest teraz nazwa tego tworzywa,..kidys to był klingieryt).
    Termostat można zastosowac dowolny o zakresie do 70-80 st.
    Pozostaje kwestia jego przymocowania, czujnik powinien dotykac bezposrednio do żeberka.
    Tak sie sklada ze akurat wystaiłem na Allegro termostat do grzejników ....zostało mi pare :-)))..... http://www.allegro.pl/show_item.php?item=41406013
    To narazie tyle......w razie jakby co to podaje adres: micho2103(malpa)poczta.onet.pl.......odpowiem na kazde pytanie z dziedziny "grzejnik olejowy "...:-)))
    Pozdrawiam
  • Poziom 28  
    Problem z zakupem oleju jest dość duży, przeważnie chcą sprzedać całą beczkę, ale trzeba szukać. Kiedyś miałem do naprawy kilkanaście grzejników panelowych w których były ubytki oleju. Po wielkich trudach gdzieś mi kupiono 5l tego specyfiku gdzies po 20zł za litr.Nie będe się dowiadywał gdzie, bo mieszkam troche daleko od Łodzi. Można szukać po firmach energetycznych.
  • Poziom 3  
    Witam. A co myślicie o wypełnieniu tego grzejnika po prostu glikolem etylowym -tani, dostępny nawet w marketach (płyn do chłodnic samochodowych) Nie próbowałem tego, tylko wpadł mi do głowy taki pomysł, który trzeba zbadać. Pozdro :idea: [/syntax][/code]