Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elmark
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Agregat 50 kw bardzo długie wzbudzanie prądnicy

TAGBA 25 Lis 2012 22:27 3228 16
  • #1 25 Lis 2012 22:27
    TAGBA
    Poziom 9  

    Witam,
    Mam problem z agregatem 50KW otóż bardzo długo muszę czekać na wzbudzenie prądnicy nawet przy podłączonym obciążeniu. W czym może tkwić problem?? Serwis twierdzi, że może być to wina zawilgocenia ale coś mi się nie chce w to wierzyć.

    Moc wyjściowa 50kW/62,5KVA
    Napięcie 400/230V
    Natężenie prądu 90,2A
    Regulator napięcia AVR
    Silnik moc 56KW/74,7KM
    Rodzaj silnika Turbo Diesel intercooler czterocylindrowy

    0 16
  • Elmark
  • #2 27 Lis 2012 10:03
    mz615
    Poziom 12  

    Mogę się tylko podzielić szczątkowymi spostrzeżeniem sprzed 20 lat. Taki sam objaw oraz całkowity brak wzbudzenia wynikał z braku magnetyzmu szczątkowego wirnika. Agregat był kilkudziesięcioletni o podobnych parametrach.

    0
  • #3 27 Lis 2012 13:48
    TAGBA
    Poziom 9  

    A mniej więcej po jakim czasie takie prądnice powinny się wzbudzać?

    0
  • Elmark
  • #4 27 Lis 2012 19:00
    INTOUCH
    Poziom 30  

    TAGBA napisał:
    A mniej więcej po jakim czasie takie prądnice powinny się wzbudzać?

    Nie ma napisane w instrukcji obsługi?

    0
  • #5 27 Lis 2012 19:19
    TAGBA
    Poziom 9  

    Chodzi mi ogólnie jaki jest czas wzbudzania prądnic w agregatach, czy tylko ten który posiadam jest taki specyficzny a w innych prądnica od razu podaj prą po rozruchu czy też mają tak wszystkie większe agregaty??

    0
  • #6 27 Lis 2012 21:19
    mz615
    Poziom 12  

    TAGBA napisał:
    A mniej więcej po jakim czasie takie prądnice powinny się wzbudzać?

    W moim przypadku wzbudzała się po wejściu na wysokie obroty bez obciążenia w czasie 3 sekund.

    0
  • #7 30 Lis 2012 22:08
    INTOUCH
    Poziom 30  

    mz615 napisał:
    W moim przypadku wzbudzała się po wejściu na wysokie obroty bez obciążenia w czasie 3 sekund.

    Przy takiej mocy to normalne.

    0
  • #8 03 Gru 2012 10:50
    TAGBA
    Poziom 9  

    Potrzebuje szybkiej odpowiedzi otóż, Przyjechał do mnie serwisant i chciał namagnesować prądnice użył do tego akumulatorów 24V nic z tego nie wyszło a potem stwierdził, że są upalone szczotki od wzbudzania prądnicy. I teraz pytanie czy czasem przez tą próbę namagnesowania prądnicy to serwisant nie upalił szczotek??? A jeśli nie to co może być przyczyną upalenia szczotek??

    0
  • #9 03 Gru 2012 18:34
    INTOUCH
    Poziom 30  

    TAGBA napisał:
    Potrzebuje szybkiej odpowiedzi otóż, Przyjechał do mnie serwisant i chciał namagnesować prądnice użył do tego akumulatorów 24V nic z tego nie wyszło a potem stwierdził, że są upalone szczotki od wzbudzania prądnicy. I teraz pytanie czy czasem przez tą próbę namagnesowania prądnicy to serwisant nie upalił szczotek??? A jeśli nie to co może być przyczyną upalenia szczotek??

    Jakie szczotki? Ja to prądnica. Jak podłączył układ magnesowania. Twornik to magnesuje się raczej w magneśnicy a nie przez szczotki.
    50% szans, że zrobił to serwisant
    50% szans, że szczotki się wytarły i przegrzewały, aż się upaliły.
    Mało danych więc trudno stwierdzić kto, zawinił.

    0
  • #10 03 Gru 2012 19:02
    TAGBA
    Poziom 9  

    INTOUCH napisał:
    TAGBA napisał:
    Potrzebuje szybkiej odpowiedzi otóż, Przyjechał do mnie serwisant i chciał namagnesować prądnice użył do tego akumulatorów 24V nic z tego nie wyszło a potem stwierdził, że są upalone szczotki od wzbudzania prądnicy. I teraz pytanie czy czasem przez tą próbę namagnesowania prądnicy to serwisant nie upalił szczotek??? A jeśli nie to co może być przyczyną upalenia szczotek??

    Jakie szczotki? Ja to prądnica. Jak podłączył układ magnesowania. Twornik to magnesuje się raczej w magneśnicy a nie przez szczotki.
    50% szans, że zrobił to serwisant
    50% szans, że szczotki się wytarły i przegrzewały, aż się upaliły.
    Mało danych więc trudno stwierdzić kto, zawinił.


    Serwisant robił to tak:
    Próbował namagnesować prądnicę z akumulatora 24V przez każdą z trzech faz po kolei. Nie dało to efektu i sprawdził szczotki węglowe które wzbudzają prądnice i okazało się że są upalone od nich linki miedziane.

    Szczotki od nowości zużyły się o 1,5mm.

    W załączniku schematy z instrukcji obsługi.

    1
  • #13 03 Gru 2012 20:36
    mz615
    Poziom 12  

    Nie rozumiem magneśnica 3 fazowa ??? U mnie była magneśnica jako wirnik zasilana przez prostownik i szczotki z uzwojeń stojana. Magnesowanie polegało na rozpięciu prostownika i podłączeniu napięcia stałego na szczotki magneśnicy. Serwisant powinien sprawdzić dodatkowo prostownik. Może po drodze jest bezpiecznik, słaby styk. W najgorszym wypadku przebicie między zwojowe magneśnicy, ale to bardzo rzadko się zdarza.

    0
  • #14 03 Gru 2012 20:52
    TAGBA
    Poziom 9  

    Na skanie zaznaczone miejsce gdzie podłączał akumulator po kolei do każdej z faz.

    Agregat 50 kw bardzo długie wzbudzanie prądnicy

    0
  • #15 03 Gru 2012 21:08
    mz615
    Poziom 12  

    Według mnie źle, magnesował stojan. Jutro będę widział się z ludźmi którzy mają nowego typu agregaty to zasięgnę praktycznego języka. Mój agregat był z demobilu wojskowego zupełnie inna bajka.

    0
  • #16 04 Gru 2012 08:00
    TAGBA
    Poziom 9  

    Dzięki czekam w takim razie na odpowiedź.
    Jeszcze jest taka sprawa, że szczotki nie podlegają gwarancji więc za wymianę będę musiał zapłacić 300zł. Ale jeśli upaliły się przez serwisanta to dlaczego niby ja mam ponosić za to koszty.

    0
  • #17 04 Gru 2012 18:58
    INTOUCH
    Poziom 30  

    TAGBA napisał:
    Ale jeśli upaliły się przez serwisanta to dlaczego niby ja mam ponosić za to koszty.


    Jeżeli szczotki były w obwodzie gdzie zostały wpięte akumulatory, to prawie na pewno zostały upalone.
    Można próbować naciskać na wymianę na koszt serwisanta.

    0