Witajcie
Od jakiegoś czasu mam dziwny problem ze światłami.
Mam Passata b5 2000r. Lampy są inne niż oryginalne , soczewka z przodu , światło drogowe i taka łeska diodowa.
Problem polega na tym gdy włączę samochód światła pozycyjne są od razu zapalone chociaż przełącznik jest na pozycji ZERO. Na pozycji postojowej palą się diody to jest prawidłowo i na pozycji pozycyjnej (mijania) palą się też tylko diody a powinny załączyć się jeszcze soczewki !
Oryginalnie jak kupiłem samochód wszystko było ok lecz po jakimś czasie samoistnie się to przestawiło ! ;o
Jeszcze powiem, że prawa soczewka się nie pali , nawet po mojej wymianie żarówki, miałem podejrzenia, że sie przepaliła ale to nic nie poskutkowało.
W czym może tkwić problem ?
Od jakiegoś czasu mam dziwny problem ze światłami.
Mam Passata b5 2000r. Lampy są inne niż oryginalne , soczewka z przodu , światło drogowe i taka łeska diodowa.
Problem polega na tym gdy włączę samochód światła pozycyjne są od razu zapalone chociaż przełącznik jest na pozycji ZERO. Na pozycji postojowej palą się diody to jest prawidłowo i na pozycji pozycyjnej (mijania) palą się też tylko diody a powinny załączyć się jeszcze soczewki !
Oryginalnie jak kupiłem samochód wszystko było ok lecz po jakimś czasie samoistnie się to przestawiło ! ;o
Jeszcze powiem, że prawa soczewka się nie pali , nawet po mojej wymianie żarówki, miałem podejrzenia, że sie przepaliła ale to nic nie poskutkowało.
W czym może tkwić problem ?