Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Żarzące się ledy po wyłączeniu wyłączników

birtt 26 Lis 2012 20:15 3231 13
  • #1 26 Lis 2012 20:15
    birtt
    Poziom 8  

    Witam mam problem z żarzącymi się żarówkami led, w całym mieszkaniu wymieniłem żarówki energooszczędne na żarówki ledowe 230v.
    Przyczyną problemu jest to że na włącznikach jest przerywane zero zamiast fazy (jest to stara instalacja ,a mieszkanie jest po remoncie więc nie chciałbym teraz dobierać się do puszek,wszystko już jest poszpachlowane,pomalowane).
    Włączniki są bez podświetleń.Wiem że takich tematów było już kilka,ale w żadnym z nich nie mogę się połapać co wlutować,gdzie,jak i o jakiej wartości.Gdzieś wyczytałem że sprawę może załatwić zamontowanie ledów o łącznej wartości ok 7w-czy ktoś może to potwierdzić? Ktoś mi jeszcze doradził żebym przepiął kable w liczniku, tak żeby zamienić przewód fazowy z zerowym ale do tego trzeba rozpląbować licznik ale problem w tym że w kilku pomieszczeniach faza jest prawidłowo rozpinana na włącznikach( i w tych pomieszczeniach wszystko działa prawidłowo,ledy nie żarzą).Bardzo proszę o pomoc.

    0 13
  • #2 26 Lis 2012 20:32
    MALTIN
    Poziom 15  

    Możesz zastosować przekaźnik który odetnie ci fazę.W podstawie lampy.

    0
  • #3 26 Lis 2012 21:09
    jacur
    Poziom 32  

    birtt napisał:
    Ktoś mi jeszcze doradził żebym przepiął kable w liczniku, tak żeby zamienić przewód fazowy z zerowym ale


    Ale się pozabijacie takimi pomysłami , jak masz zerowanie w gniazdach pojawiła by się faza na obudowach urządzeni wyk w 1 klasie

    0
  • #4 26 Lis 2012 21:23
    kaputo
    Poziom 20  

    Spróbuj w oprawce równolegle z żarówką LED wlutować opornik. Na początek 470k.

    0
  • #5 26 Lis 2012 22:13
    birtt
    Poziom 8  

    A czy wlutowany element np opornik będzie pobierał prąd?

    Dodano po 3 [minuty]:

    jacur po zamianie kabla zerowego na fazowy pod licznikiem automatycznie zmieniłbym w gniazdkach uziemienie tak żeby na bolcu nie było fazy

    Dodano po 5 [minuty]:

    MALTIN dzięki za radę ale poproszę o jakieś konkrety jaki przekaźnik ,gdzie i w jaki sposób zamontować(jak można prosić najlepiej o jakiś schemacik bo jestem zielony w tych sprawach) i jeszcze jedno czy taki przekaźnik pobiera prąd (bo jeżeli tak to troszkę się to mija z celem -bo wymieniłem oświetlenie w całym mieszkaniu na ledowe po to żeby zżycie prądu zminimalizować )

    Dodano po 3 [minuty]:

    przyszło i jeszcze jedno do głowy żeby zmienić zasilanie na 12V zastoswać wszędzie zasilacze ale czy takie zasilacze podłączone non stop do fazy a z odciętym zerem nie będą pracować i automatycznie pobierać prąd?

    0
  • #6 26 Lis 2012 22:24
    MALTIN
    Poziom 15  

    Kolego to zależy jaki przekaźnik zastosujesz. Sa aktualnie w sprzedaży takie przekaźniki które pobierają energię tylko na przełączenie swojego stanu natomiast podczas pracy pobór energii jest znikomy. I taki musiał byś zastosować.
    Dorzucam schemat.

    Żarzące się ledy po wyłączeniu wyłączników

    0
  • #7 26 Lis 2012 22:40
    lenio10
    Poziom 10  

    Mam ten sam problem i uważam że tyle prądu co biorą diody podczas zarżenia to pryszcz.Nie wszędzie da się wkomponować przekaznik. A co z wyłącznikami dwukierunkowymi lub krzyżowymi?

    0
  • #8 26 Lis 2012 22:48
    MALTIN
    Poziom 15  

    Sprawa wygląda tama samo przecież przekaźnik podłączasz równolegle ze źródłem światła wiec wszędzie da się go zastosować pod względem elektrycznym.
    A jeśli chodzi o miejsce fizyczne to na taki prądy jakie pobierają ledy są to bardzo małe elementy.
    w przypadku opraw z wieloma źródłami niestety ale trzeba zastosować do każdego źródła osobny przekaźnik.

    0
  • #9 26 Lis 2012 23:23
    birtt
    Poziom 8  

    Maltin sorki ale nie kumam zbyt wiele z tego schematu
    -przekaźnik to jest ta cewka w opisie?
    -mam to coś wpiąć na włączniku( przed włącznikiem na zerze a drugi koniec na fazie w podwieszonym suficie) ?
    -czy możesz podać jakiś konkretny przekaźnik w jakimś sklepie internetowym nazwę żebym mógł zamówić?

    Dodano po 4 [minuty]:

    kaputo tych żarówek mam ok 30 w mieszkaniu czyli mam przed każdą wlutować opornik? czy opornik przypadkiem nie będzie się grzał i pobierał prądu bo jak tak to chyba lepiej niech się żarzą ledy choć to głupio wygląda

    0
  • #10 27 Lis 2012 09:03
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    Bez dobierania się do puszek to nie ma co kombinować - musi być rozłączana faza !
    A że ci się żarzą to tylko świadczy o typowej głupocie ludzi co robią remonty bez wymiany kabli i przeglądu puszek. Masz duże upływności na kablach, izolacje na nich już nie są izolacją, w puszkach pewnie styki też są nadpalone.
    To co tracisz na tym żarzeniu ledów to mały pikuś - rocznie nawet złotówki nie przekroczy. A na upływności przewodów i jeszcze dodatkowo nie rozłączana faza to są dziesiątki złotych rocznie i do tego dziesiątki złotych na kiepskich puszkach i ichnich połączeniach w nich.
    Niech moc będzie z tobą i zyski dla energetyki :D

    PS.:
    Każdy przekaźnik bieże przynajmniej 100x tyle co tlenie się ledówki.

    0
  • #11 27 Lis 2012 09:04
    630176
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 27 Lis 2012 18:39
    birtt
    Poziom 8  

    WADA przed remontem przyszła ekipa, elektryk sprawdził kable okazało się że jest 2,5x3 w miedzi powiedział że nic lepszego nie zrobi tylko był błąd że nie nikt nie wpadł na pomysł że może być zero we włącznikach,teraz już byłbym mądrzejszy

    0
  • #13 28 Lis 2012 00:26
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda

    birtt napisał:
    WADA przed remontem przyszła ekipa, elektryk sprawdził kable okazało się że jest 2,5x3 w miedzi powiedział że nic lepszego nie zrobi tylko był błąd że nie nikt nie wpadł na pomysł że może być zero we włącznikach,teraz już byłbym mądrzejszy


    HA HA HA - "okazało się że jest 2,5x3 w miedzi" pewnie jeszcze z lat 60 i na gwoździe przez środek przybijane i w "puszkach" skręcane obcęgami.
    Robił ten elektryk obowiązkowe 5letnie pomiary i pomiar izolacji :?:
    w normalnych przewodach ciężko pomylić kolory niebieski / brązowy / żółto zielony.
    A gdybyś nie miał BARDZO dużych upływności poprzez izolacje - to ledy by się nie świeciły. A po drugie to co za matoły zagipsowały tobie "puszki" - co to za ekipa - chyba spod budki z piwem.

    Przedwczoraj w nocy miałem pobudkę o 2,40 przez straż pożarną - kolejne mieszkanie się paliło 100m odemnie. Młodzi wprowadzili się do mieszkania po babci, gipsy, gładzie kafelki, nowe rurki miedziane - ale kabelki pozostałe z babci młodości.
    Tym razem w porę się obudzili i nie skończyli jak kilka nowo wprowadzonych rodzin z dziećmi.

    0
  • #14 28 Lis 2012 09:18
    630176
    Użytkownik usunął konto