Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Instalacja 230V w pojeździe

PIKeR 27 Nov 2012 00:39 11835 28
Ochrona Domu
  • #1
    PIKeR
    Level 12  
    Witam,
    chciałbym chciałbym zapytać czy istnieją jakieś wytyczne jak należy tworzyć stałą instalację 230V w pojazdach? Szczególnie chodzi mi o bezpieczeństwo.

    W autobusach przewoźnika PolskiBus istnieje stała instalacja 230V, a gniazdka są dostępne w każdym możliwym miejscu - pod każdym fotelem, w desce rozdzielczej a nawet chyba WC. Całość uruchamia się wraz z uruchomieniem silnika.

    Podobny efekt chciałbym osiągnąć w swoim samochodzie - przetwornica około 500W ukryta gdzieś pod deską, i uruchamiana załączeniem alternatora (mam mocny, ze sporym zapasem), a gniazdka po jednym dla każdego pasażera. Technicznie jest to proste, pytanie jak z bezpieczeństwem. Jak wiadomo samochód nie ma połączenia galwanicznego z ziemią - i to jest problem.

    Dowiedziałem się, że obwód ~230 powinien być zabezpieczony układem różnicowo-prądowym, "specjalnym samochodowym" (?), a sekcja WN przed zabezpieczeniem ma być w "bezpiecznej, odpornej na zgniatanie obudowie". Nie wiem czy to nie bzdury, ale ciężko znaleźć coś na ten temat w sieci.

    Czy może ktoś robił taką instalację i ma jakieś rady? Jak prowadzić kable, jakich zabezpieczeń użyć i jakich gniazdek? Kable do przetwornicy prowadzić od akumulatora, alternatora czy gdzieś ze skrzynki bezpiecznikowej? I jak to wygląda w rozwiązaniach fabrycznych, jak w autobusie?

    Z instalacji zasilane byłyby najczęściej laptopy, ładowarki do komórek, aparatów fotograficznych itp... W każdym razie impulsowe zasilacze o niewielkim poborze prądu. Teraz mam przetwornicę na gniazdo zapalniczki z listwą, ale szału idzie dostać od tego pająka, a i przy obciążeniu lekkie poruszenie wtyczką zapalniczki pali bezpiecznik.

    Temat myślę ciekawy, i dość nietypowy, więc posty teoretyczne też mile widziane :).
  • Ochrona Domu
  • #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    PIKeR
    Level 12  
    Do mojego laptopa nie ma oficjalnej ładowarki samochodowej, a testowane zamienniki dawały strasznie niestabilne napięcie (16-25V zamiast 19V), po czym padały i tyle z nich było. Szkoda narażać sprzęt za 5000zł, oryginalny zasilacz pod obciążeniem czy w IDLE zawsze daje 19V. Ładowarki do mojej lustrzanki też na 12V nie znalazłem.

    Poza tym to jest osobówka, ale często, w czasie wyjazdów, spędzam w niej długie godziny, a paxy się nudzą. Czasami też robi za miejsce noclegu, więc to jedyny dostęp do prądu sieciowego na kilka dni (uprzedzając głupie pytania: prysznic na tzw truckstopie to nie problem).

    230V jest mi niezbędne. Pytanie czy da się to jakoś zabudować, żeby było bezpiecznie.
  • Ochrona Domu
  • Helpful post
    #4
    KonradGatek
    Level 27  
    PN-85/S-76001 Pojazdy silnikowe -- Wyposażenie elektryczne -- Ogólne wymagania i badania

    Parę luźno związanych norm:
    PN-S-76021:1998 Instalacja elektryczna pojazdów samochodowych -- Wymagania i metody badań
    PN-EN 55025 Charakterystyki zaburzeń radioelektrycznych w odniesieniu do ochrony odbiorników wykorzystywanych w pojazdach, łodziach motorowych i maszynach -- Poziomy dopuszczalne i metody pomiarów
    PN-EN ISO 8092-1:2000 Pojazdy drogowe -- Złącza instalacji elektrycznej -- Styki wtykowe płaskie złączy jednostkowych -- Wymiary i wymagania szczegółowe
    PN-EN ISO 8092-2 Pojazdy drogowe -- Złącza przewodów instalacji elektrycznej -- Część 2: Definicje, metody badań i ogólne wymagania eksploatacyjne

    Oraz inne jeszcze luźniej związane.

    To nie takie proste, jak myślisz....
  • #5
    Cowboy zagrabie
    Level 31  
    PIKeR wrote:
    W autobusach przewoźnika PolskiBus istnieje stała instalacja 230V, a gniazdka są dostępne w każdym możliwym miejscu - pod każdym fotelem, w desce rozdzielczej a nawet chyba WC. Całość uruchamia się wraz z uruchomieniem silnika.

    Nie czytałem norm i ustaw, ale często, zdarza mi się podstawiać autokar na kontrolę policyjną przed wyjazdem dzieci. Policjanci szukają takich sideł i zabierają dowody rejestracyjne. Oczywiście że są Kampery z instalacją 230V do podłączania na polu namiotowym i inne ustrojstwa. Jednak powynny być one zbudowane przez wykwalifikowaną firmę i nadany atest, problem może pojawić się w momencie jakiegoś pożaru, ubezpieczyciel napewno będzie szukał dziury w całym, żeby nie wypłacić ubezpieczenia.
  • #6
    kortyleski
    Level 43  
    W kwestie prawne nie wnikam, natomiast jeśli chodzi o bezpieczeństwo to:
    1) żadnych listew czy przedłużaczy, przetrze sie i kłopot gotowy.
    2) Tylko solidne przewody w podwójnej izolacji i grubym peszlu
    3) RCD w tylu samo przypadkach zaszkodzi co pomoże, lepsza będzie dobra, markowa przetwornica z pełną izolacją galwaniczną.
    4) Przewody 230V jak najkrótsze i BARDZO solidny montaż.
    5) Osprzęt oczywiście min IP44
  • #7
    KonradGatek
    Level 27  
    Kwestie prawne zapewne poruszy prokurator po wypadku.

    @up:
    1) żadnych listew czy przedłużaczy, przetrze sie i kłopot gotowy.
    Wywiercić puszkę fi 80 w karoserii?
    2) Tylko solidne przewody w podwójnej izolacji i grubym peszlu

    Tak! Arot 160mm minimum.
    3) RCD w tylu samo przypadkach zaszkodzi co pomoże, lepsza będzie dobra, markowa przetwornica z pełną izolacją galwaniczną.
    Czy masz wiedzę jak działa i w jakim typie sieci pracuje przetwornica i RCD?

    W kwestie prawne nie wnikam, natomiast jeśli chodzi o bezpieczeństwo to:
    Rozumiem, że bierzesz całkowitą odpowiedzialność za udzielone tutaj rady?
    Czy znowu wyjdzie, że w PL nikt za nic nie odpowiada?

    Konrad.
  • #8
    mar_cik
    Electrician specialist
    PIKeR wrote:
    230V jest mi niezbędne. Pytanie czy da się to jakoś zabudować, żeby było bezpiecznie.

    Da się. Co najmniej dwie części normy 60364 traktują o takich instalacjach:
    PN-HD 60364-7-717:2010 Instalacje elektryczne niskiego napięcia -- Część 7-717: Wymagania dotyczące specjalnych instalacji lub lokalizacji -- Zespoły ruchome lub przewoźne.
    PN-HD 60364-7-721:2010 Instalacje elektryczne niskiego napięcia -- Część 7-721: Wymagania dotyczące specjalnych instalacji lub lokalizacji -- Instalacje elektryczne w przyczepach kempingowych i pojazdach z przestrzenią mieszkalną.
  • #9
    PIKeR
    Level 12  
    @KonradGatek: Dzięki! Zapoznam się z wymienionymi dokumentami, aczkolwiek sądzę, iż PN-EN 55025 raczej dotyczy producenta przetwornicy (elementy wysokiej częstotliwości potrafią okropnie siać, to prawda), niż mnie.
    @Cowboy zagrabie: Dziwne, to moja branża i praktycznie każdy autobus dalekobieżny wyprodukowany po 2000 roku, którym jechałem, miał gniazdka 230V dla pasażerów (o ile nie był w wersji absolutnie podstawowej). Policja nigdy nie zwraca na to uwagi. Prąd sieciowy dla kierowcy mają nawet autobusy miejskie, m.in. polski AMZ CitySmile.
    @kortyleski: Jak różnicówka mogłaby zaszkodzić?
  • #10
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Przetwornice do pojazdów mają wyjście transformatorowe i działają jak transformator separujący - niczym nie połączone z masą i instalacją pojazdu.
    Mają one zabezpieczenia po stronie pierwotnej 12V - bezpiecznik, oraz elektroniczne zabezpieczenie przed przeciążeniem 230V, a więc nie stosuje się po stronie pierwotnej żadnych dodatkowych zabezpieczeń, które tylko by wprowadzały dodatkowe niebezpieczeństwa uszkodzeń i pożaru.
    W pojeździe nie powinny się poniewierać żadne przedłużacze, co by mogły wpaść tobie pod pedał hamulca itp.
    Przy takiej słabej przetwornicy wystarczy przewód dwużyłowy 1mm² z dobrą i nie palną izolacją - możesz użyć przewody podziemne, i jakieś gniazdo nadtynkowe bez bolca i z jakiegoś miękiego tworzywa aby za szybko się nie połamało.
  • #11
    Darom
    Electrician specialist
    Witam
    Muszę przyznać, że rozumiem potrzebę używania 230V w samochodzie.

    Ja kupiłem sobie w sklepie dla idiotów (byłem tam przypadkiem) inwerter 150W zasilany z gniazda zapalniczki. Jestem z niego zadowolony - mogę podłączyć dowolną (w tym dostarczaną fabrycznie) ładowarkę telefonu. Podobnie jest z laptopami (mamy w firmie Delle, FS i HPki) każdy ma inne gniazdo.

    Trudno byłoby mieć zasilacze samochodowe do każdego laptopa. Zasilaczy uniwersalnych z wymiennymi końcówkami nie uważam, gdyż można łatwo uszkodzić urządzenie przez podanie napięcia o przeciwnej biegunowości.

    Inwerter ma niestety jedno wbudowane gniazdo 230V, więc czasem należy posiłkować się małym przedłużaczem aby podłączyć dwa urządzenia.

    pzdr
    -DAREK-
  • #12
    TWK
    Electrician specialist
    Darom wrote:
    Inwerter ma niestety jedno wbudowane gniazdo 230V, więc czasem należy posiłkować się małym przedłużaczem aby podłączyć dwa urządzenia.
    Dwa (w każdym razie więcej niż 1) odbiorniki w w sieci separowanej to potencjalne niebezpieczeństwo wymagające zastosowania odpowiednich środków ochrony pporaż! Czy na pewno są one zastosowane w takim przypadku?
  • #13
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    TWK wrote:
    Darom wrote:
    Inwerter ma niestety jedno wbudowane gniazdo 230V, więc czasem należy posiłkować się małym przedłużaczem aby podłączyć dwa urządzenia.
    Dwa (w każdym razie więcej niż 1) odbiorniki w w sieci separowanej to potencjalne niebezpieczeństwo wymagające zastosowania odpowiednich środków ochrony pporaż! Czy na pewno są one zastosowane w takim przypadku?

    Przy trafie separującym dawać dodatkowe bajerki które mogą wówczas pokopać, łatwo się uszkodzić, i źle odizolowane od ewentualnej wilgoci to już lekka przesada.
    To tak jakbyś w sieci IT bawił się dodatkowym PENem.
    A nawet te prymitywne chińskie wtyczki do zapalniczki (inwertery) jak wykryją upływność do masy karoseri - to od razu się wyłączą.
    A dodatkowo to to, że wtykane urządzenia pracują w 2 klasie ochrony - bez PE.
  • #14
    KonradGatek
    Level 27  
    Wada:
    To tak jakbyś w sieci IT bawił się dodatkowym PENem.
    Czy to będzie wtedy sieć IT?

    A dodatkowo to to, że wtykane urządzenia pracują w 2 klasie ochrony - bez PE.
    W szczególności laptopy z wtyczką z dziurą na kołek.

    Przetwornice do pojazdów mają wyjście transformatorowe i działają jak transformator separujący - niczym nie połączone z masą i instalacją pojazdu.
    A zajrzałeś na popularny portal aukcyjny - tam większość inwerterów ma styk ochronny zwany kołkiem - po co?

    W pojeździe nie powinny się poniewierać żadne przedłużacze, co by mogły wpaść tobie pod pedał hamulca itp.
    I tu się zgadzam.
    Przy takiej słabej przetwornicy wystarczy przewód dwużyłowy 1mm² z dobrą i nie palną izolacją - możesz użyć przewody podziemne, i jakieś gniazdo nadtynkowe bez bolca i z jakiegoś miękiego tworzywa aby za szybko się nie połamało.
    A jak przetwornica ma bolec to co? Udać, że nie ma? Użyć ma przewody podziemne - górnicze? A gniazdo nadtynkowe to takie dyndające na kabelku.

    Przy trafie separującym dawać dodatkowe bajerki które mogą wówczas pokopać, łatwo się uszkodzić, i źle odizolowane od ewentualnej wilgoci to już lekka przesada.
    Nie sadzać dziecka jako bajerka, bo pokopie i może nasr...

    Rozumiem, że bierzesz całkowitą odpowiedzialność za udzielone tutaj rady?
    Czy jak specjaliści od bomb helowych, trotylu na skrzydłach, i pancernych brzóz?
    Skoro nie, to nie miej pretensji do lekarza, policjanta, urzędnika, sprzedawcy, producenta, moderatora, że jak spartolą robotę, to za to nie odpowiadają. Bo w Polsce nit za nic nie odpowiada. Zero odpowiedzialności. Ale oczywiście odpowiada za to Tusk, Balcerowicz, Miller, Kaczyński i inni.

    PIKeR:
    @kortyleski: Jak różnicówka mogłaby zaszkodzić?
    A m.in. kieszeni - poczytaj wymagania jakie muszą mieć prądy i którędy płynąć, aby wyzwolić RCD danego rodzaju. Czy w tej konkretnej przetwornicy da się?
    W autobusach przewoźnika PolskiBus istnieje stała instalacja 230V, a gniazdka są dostępne w każdym możliwym miejscu - pod każdym fotelem, w desce rozdzielczej a nawet chyba WC.
    Ale są zrobione fabrycznie, zgodnie z normami. Prawidłowo są dobrane zabezpieczenia, instalacja przeliczona. A w Kszak-Trans-Bus na party partyzanty.

    Darom:
    Inwerter ma niestety jedno wbudowane gniazdo 230V, więc czasem należy posiłkować się małym przedłużaczem aby podłączyć dwa urządzenia.
    To kup taki z dwoma.

    Konrad.
  • #15
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    KonradGatek wrote:
    Wada:
    To tak jakbyś w sieci IT bawił się dodatkowym PENem.
    Czy to będzie wtedy sieć IT?

    Ano właśnie
    KonradGatek wrote:
    A dodatkowo to to, że wtykane urządzenia pracują w 2 klasie ochrony - bez PE.
    W szczególności laptopy z wtyczką z dziurą na kołek.

    i najczęściej w zasilaczu nigdzie nie podłączone, a czasami kondensatorki przeciwzakłóceniowe - TYLKO.
    KonradGatek wrote:
    Przetwornice do pojazdów mają wyjście transformatorowe i działają jak transformator separujący - niczym nie połączone z masą i instalacją pojazdu.
    A zajrzałeś na popularny portal aukcyjny - tam większość inwerterów ma styk ochronny zwany kołkiem - po co
    bo mamy takie durne normy i tak tylko może być sprzedawane i chińczyk dla nas wsadzi wszystko, i ten kołek jest tylko podpięty pod obudowę inwentera, a obudowa nie podłączona do niczego - czasami tylko przez kondensatory przeciwzakłóceniowe.
    KonradGatek wrote:
    Przy takiej słabej przetwornicy wystarczy przewód dwużyłowy 1mm² z dobrą i nie palną izolacją - możesz użyć przewody podziemne, i jakieś gniazdo nad tynkowe bez bolca i z jakiegoś miękkiego tworzywa aby za szybko się nie połamało.
    A jak przetwornica ma bolec to co? Udać, że nie ma? Użyć ma przewody podziemne - górnicze? A gniazdo nadtynkowe to takie dyndające na kabelku.

    Wystarczy czytać ze zrozumieniem słowa pisanego - przewodów jest multum do wyboru, jak i gniazdek do zamontowania co by spełniały to co napisałem (Google dopomoże) , a przetwornice do zamontowania na stałe najczęściej mają pięciostykową kostkę połączeniową + , - , masa(obudowa i filtr przeciwzakłóceniowy) , ~ , ~ (dwie wyjściowe fazy 230V)
    KonradGatek wrote:
    Przy trafie separującym dawać dodatkowe bajerki które mogą wówczas pokopać, łatwo się uszkodzić, i źle odizolowane od ewentualnej wilgoci to już lekka przesada.
    Nie sadzać dziecka jako bajerka, bo pokopie i może nasr...
    po co dublować jakąś prowizorką coś o co zadbał producent przetwornicy - no chyba że ta przetworka to taki zrób sam - też prowizorka.
  • #16
    andrzej lukaszewicz
    Level 40  
    Nie bardzo rozumiem te Wasze problemy z bezpieczeństwem.
    Solidność wykonania instalacji jest oczywiście wymagana jak w KAŻDEJ instalacji na 12v jak i powyżej napięcia bezpiecznego. Praktyka pokazuje, że 100x większe jest ryzyko zapalenia się auta od wadliwej, źle naprawianej lub uszkodzonej instalacji 12V.
    Co się stanie jeśli jeden z przewodów 230V( zasilany z przetwornicy) dotkniemy ręką, czy uszkodzi się jego izolacja i dotknie masy- nic.
    Jeśli ktoś weźmie w dwie ręce dwa końce z przewodami pod nap 230V- zginie, albo zostanie porażony- podobnie jak to sie ma z domowa instalacją i żadna róznicówka tu nie pomoże, nawet jeśli będziemy siedzieli w welurowym fotelu z nogami na gumowym dywaniku.
  • #17
    KonradGatek
    Level 27  
    andrzej lukaszewicz:
    Quote:
    Nie bardzo rozumiem te Wasze problemy z bezpieczeństwem.

    Ja rozumiem Twoje nierozumenie. Ale musisz odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy fachowiec może odmówić wykonania czegoś niezgodnie z zasadami, ponieważ laik mu tak każe? I mało tego, dostać nagrodę? Zapytanie nr 2496
    Proponuję Ci przejechać się do pociągiem do Szczekocin, lub do Smoleńska.

    Quote:
    Co się stanie jeśli jeden z przewodów 230V( zasilany z przetwornicy) dotkniemy ręką, czy uszkodzi się jego izolacja i dotknie masy- nic.
    A czy przy tak dużej ilości wytwórców masz pewność, że wszystkie są wykonane tak samo i całkowicie izolowane?

    Quote:
    Jeśli ktoś weźmie w dwie ręce dwa końce z przewodami pod nap 230V- zginie, albo zostanie porażony- podobnie jak to sie ma z domowa instalacją i żadna róznicówka tu nie pomoże, nawet jeśli będziemy siedzieli w welurowym fotelu z nogami na gumowym dywaniku.

    Tu się zgadzam. Różnicówka nie odróżnia idioty od żarówki.

    wada:
    Mierzyłeś kiedyś zasilacz do laptopa i laptopa w I klasie ochronności? Gdzie PE jest podłączony?

    Quote:
    bo mamy takie durne normy i tak tylko może być sprzedawane i chińczyk dla nas wsadzi wszystko, i ten kołek jest tylko podpięty pod obudowę inwentera, a obudowa nie podłączona do niczego - czasami tylko przez kondensatory przeciwzakłóceniowe.

    My nie mamy durnych norm, tylko durnych ludzi. Kupujemy aby taniej, a wymagamy żeby spełniało wszystkie normy i przepisy. Przepraszam, za co ma producent zrobić badania i zatrudnić ludzi, którzy się na tym znają? Działa? Działa. To w kolorowe opakowanie, piszemy gratis 1000W, i do marketów.
    Jest to możliwe, bo w Polsce nikt za nic nie odpowiada, najwyżej dadzą karę 500 zł. To się wrzuci się na znany portal aukcyjny, sprzedawać będzie Kszak-Trejd.
    Quote:
    Wystarczy czytać ze zrozumieniem słowa pisanego - przewodów jest multum do wyboru, jak i gniazdek do zamontowania co by spełniały to co napisałem (Google dopomoże) , a przetwornice do zamontowania na stałe najczęściej mają pięciostykową kostkę połączeniową + , - , masa(obudowa i filtr przeciwzakłóceniowy) , ~ , ~ (dwie wyjściowe fazy 230V)
    Wcześniej:
    Przy takiej słabej przetwornicy wystarczy przewód dwużyłowy 1mm² z dobrą i nie palną izolacją - możesz użyć przewody podziemne, i jakieś gniazdo nadtynkowe bez bolca i z jakiegoś miękiego tworzywa aby za szybko się nie połamało.

    Czytam słowo pisane i rozumiem: kup drogie gniazdko, sprawdź czy się zegnie, a nie złamie, a przewody podpal zapalniczką. Żarówka świeci? Tak! To OK. Kliknij Pomógł. Nie zapomnij.

    Quote:
    po co dublować jakąś prowizorką coś o co zadbał producent przetwornicy - no chyba że ta przetworka to taki zrób sam - też prowizorka.

    Tak, tylko że producent dba od zacisków wejściowych, do wyjściowych, a najbardziej o naklejkę. A to co zrobi sobie użytkownik, to jego już nie obchodzi.
  • #18
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    KonradGatek wrote:
    Mierzyłeś kiedyś zasilacz do laptopa i laptopa w I klasie ochronności? Gdzie PE jest podłączony?

    Mierzyć - nie mierzyłem - ale kilkaset naprawiałem :)
    KonradGatek wrote:
    Tak, tylko że producent dba od zacisków wejściowych, do wyjściowych, a najbardziej o naklejkę. A to co zrobi sobie użytkownik, to jego już nie obchodzi.
    od full lat każda ma elektroniczny ogranicznik prądu po stronie pierwotnej (12V) - czyli na wtórnej (230V) nie przeciążysz.
    mają transoptorem odizolowany pomiar napięcia na wtórnym .
    Większość nowych ma dodatkowo na wyjściu pomiar prądu obciążenia przez transformatorowy przekładnik prądowy.
    A poprzez rezystory 1-10MΩ podpięte do wyjść fazowych wykrywana jest upływność do minusa zasilania (karoserii) a więc dotknięcie przewodów wyjściowych też rozłączy przetworkę.
    I coraz częściej wyłącza do czasu jak wyłączysz jej zasilanie i po chwili ponownie załączysz, i jak jest wszystko OK to przetworka działa, dawniejsze próbkowały, ale jak ktoś nieprzytomny siedział na gołych kabelkach to był dosmażany prądem, teraz rozłączają i klient ma szansę się obudzić.
  • #19
    KonradGatek
    Level 27  
    wada wrote:
    Mierzyć - nie mierzyłem - ale kilkaset naprawiałem

    To zmierz jak przechodzi przewód PE z gniazda, może na masę USB?

    wada wrote:
    od full lat każda ma elektroniczny ogranicznik prądu po stronie pierwotnej (12V) - czyli na wtórnej (230V) nie przeciążysz.

    A wiesz jaki prąd zabija? I czy zadziała ograniczenie prądowe ustawione na kilkadziesiąt amperów? Oczywiście po przetranformowaniu. Rozmawiamy o bezpieczeństwie, a nie jak mocno można obciążyć.

    wada wrote:
    A poprzez rezystory 1-10Mom podpięte do wyjść fazowych wykrywana jest upływność do minusa zasilania (karoserii) a więc dotknięcie przewodów wyjściowych też rozłączy przetworkę.
    I coraz częściej wyłącza do czasu jak wyłączysz jej zasilanie i po chwili ponownie załączysz, i jak jest wszystko OK to przetworka działa, dawniejsze próbkowały, ale jak ktoś nieprzytomny siedział na gołych kabelkach to był dosmażany prądem, teraz rozłączają i klient ma szansę się obudzić.

    Może tak jest w przetwornicach tzw. markowych, a nie Chińskich. Rozbierałem chińską - wyjścia podłączone do masy (=minus) kondensatorami na 2kV. Zakładam, że twórca tematu pójdzie do sklepu dla idiotów i kupi to, co mu sprzedawca doradzi, a nie do firmy zajmującej się np. zasilaniem awaryjnym.
    Tu się liczy cena.
  • #20
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    O czym ty znowu piszesz - jakim bezpieczeństwie - pomyśl, zastanów się a potem pisz.

    A te rozbudowane zabezpieczenia to mają właśnie te tanie chińszczyzny z marketu, nawet te małe puszeczki wtykane prosto w gniazdo zapalniczki, a nie starocie zalegające w firmach ze złomem do awaryjnego zasilania :D

    Jak się naprawia przetwornice to nie trzeba mierzyć - widać na oko separację strony pierwotnej od wtórnej, i rzadkością jest że ekran jest podłączony galwanicznie, a nie przez kondensatory do PE i do masy laptopa.
  • #21
    KonradGatek
    Level 27  
    wada wrote:
    O czym ty znowu piszesz - jakim bezpieczeństwie - pomyśl, zastanów się a potem pisz.

    PIKeR wrote:
    230V jest mi niezbędne. Pytanie czy da się to jakoś zabudować, żeby było bezpiecznie.

    O tym, że bezpieczeństwo nie zależy tylko od samego urządzenia, ale także od przewodów łączących.
    wada wrote:
    a nie starocie zalegające w firmach ze złomem do awaryjnego zasilania

    Porządne firmy zatrudniają ludzi, którzy się na tym znają i wiedzą, jakie się stosuje normy i przepisy. Biorą odpowiedzialność, za to co zrobiły.

    A na Elektrodzie kto odpowiada za rady niezgodnie z zasadami bezpieczeństwa? Powiedziałem Ci źle, i co mi zrobisz?
  • #22
    kortyleski
    Level 43  
    KonradGatek wrote:
    A na Elektrodzie kto odpowiada za rady niezgodnie z zasadami bezpieczeństwa? Powiedziałem Ci źle, i co mi zrobisz?

    Nikt nic i nikomu nie zrobi bo i nikt nie ponosi odpowiedzialności za porady. Ale jeśli autor będzie chciał to i tak zrobi, a bez porad być może zrobi to mniej solidnie i wtedy może być nieszczęście. Reasumując - Na pewno solidna stała instalacja będzie bezpieczniejsza niż prowizorka zasilana z gniazda zapalniczki z mnóstwem walających się kabliszczy.

    Ja zabudowałbym przetwornicę gdzieś w bagażniku ( tak,wiem że długi przewód zasilający z aku ale w komorze silnika ciepło i czasem wilgotno, pod deską zazwyczaj ciepło i nie ma cyrkulacji powietrza.) O przewodach 230 już pisałem wyżej. Gniazda w zależności od upodobania ale koniecznie hermetyczne i zamontowane tak by uniemożliwić uszkodzenie gniazda czy przewodu od niego. Choćby na tylnej półce i w schowku nad kolanami pasażera. Jedna uwaga - kierowca nie ma prawa mieć w zasięgu ręki napięcia 230V - porażenie to jedno ale "kopnięcie" kierowcy w czasie jazdy to już wielkie ryzyko. I jak już pisałem wszystkie komponenty markowe a nie od żółtego z bazaru.
    Pozdrawiam
  • #23
    KonradGatek
    Level 27  
    kortyleski wrote:
    Nikt nic i nikomu nie zrobi bo i nikt nie ponosi odpowiedzialności za porady. Ale jeśli autor będzie chciał to i tak zrobi, a bez porad być może zrobi to mniej solidnie i wtedy może być nieszczęście

    To zupełnie jak w bankach, funduszach inwestycyjnych - tam jest "doradca Klienta" z banku, który tak klientowi doradza, aby tenże (bank czy klient?) najwięcej zarobił. Tak samo bez odpowiedzialności. Tylko czemu później ludzie chcą od banku rekompensat za wtopę? I mało tego, uważają, że im się należy, bo tak zostali poinformowani. Przecież to jest tylko doradca, jak na forum.
    Konrad.
  • #24
    lukiiiii
    Level 28  
    A co z tą instalacją w czasie wypadku i po wypadku samochodowym? Jakieś odcięcie zasilania? Wyobraźmy sobie sytuacje, że ratownik albo poszkodowany zostaje porażony przez przerwane kable, zgniecione gniazda, itd...
  • #25
    kortyleski
    Level 43  
    trza by uderzeniowy dać...
  • #26
    KonradGatek
    Level 27  
    Lukii:
    A co to kogo obchodzi?
    Jesteśmy dziwnymi ludźmi, że zastanawiamy się nad takimi aspektami. Inni nie maja takich dylematów. Żarówka świeci. Właśnie to chciałem uświadomić Autorowi tematu, jak i innym.
    Lepiej udać się do firmy, która zamotuje to zgodnie z normami (nawet "stary, zalegający złom" niż potem sądzić się z ubezpieczycielem, który nie wypłaci odszkodowania. Ewentualnie prowadzić rozmowę z miłym Panem Prokuratorem i rozwiązywać szarady prawne. A tak pokazujesz papier, fakturę i odsyłasz do firmy.

    kortyleski:
    No i zaczynają się schody, teraz uderzeniowy, potem ktoś rzuci jakąś myśl, to tsza jeszcze coś, jakieś zabezpieczenie...
    Projektowanie polega na tym, aby przewidywać takie sytuacje, a nie po wypadku mówić tsza było dać uderzeniówkę.

    Posty wybrane z wątku:
    Nie bardzo rozumiem te Wasze problemy z bezpieczeństwem.
    Nikt nic i nikomu nie zrobi bo i nikt nie ponosi odpowiedzialności za porady.


    Konrad.
  • #27
    TWK
    Electrician specialist
    wada wrote:
    Przy trafie separującym dawać dodatkowe bajerki które mogą wówczas pokopać, łatwo się uszkodzić, i źle odizolowane od ewentualnej wilgoci to już lekka przesada.
    Wg PN HD-60364-4-41 separacja więcej niż jednego odbiornika może występować w instalacjach, które pracują pod nadzorem osób wykwalifikowanych. Tak więc więcej niż jedno gniazdko, używanie jakichkolwiek rozgałęziaczy wymaga takiego nadzoru. Pomijam oczywiście istnienie nieuziemionych połączeń wyrównawczych miejscowych, bo to oczywista oczywistość..
  • #28
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    KonradGatek wrote:
    Projektowanie polega na tym, aby przewidywać takie sytuacje, a nie po wypadku mówić tsza było dać uderzeniówkę.
    No jeszcze kamerę i analizator obrazu co będzie analizował czy jedziemy po kocich łbach, jakiś przejazd kolejowy czy tylko standardowa dziura w drodze.

    Przeginacie z tymi normami - one tyczą się instalacji w sieciach energetycznych, a nie w klatce faradaja (karoseria) zawieszonej na gumowych oponach, może jeszcze warto aby dodać rozwijaną bednarkę za samochodem jako połączenie wyrównawcze, albo jakiś szybkoszczelny karabin co by szpile uziemiające wbijał po drodze.

    Przecierz wystarczy tylko aby to 230V było dobrze odizolowane od karoserii samochodu, przewody i gniazda nie pałętały się po pojeździe, i aby były odporne na przypadkowe uszkodzenie przy wsiadaniu do auta lub przez różne materiały przewożone - dlatego wspomniałem o kablach ziemnych choćby takim KABEL ZIEMNY YKY 2x1 0,6/1kV
    A wszelkie inne zabezpieczenia to tylko dodatkowe źródło porażenia i usterek jakie przy drganiach pojazdu mogą powstać.
    Bo za wyjątkiem durnego psa to raczej nikomu nie przyjdzie do głowy obgryzać kabel 230V - ale czy w tym wypadku zadziałają jakieś zabezpieczenia i odporne na wstrząsy za wyjątkiem pomiaru upływności do masy jakie mają przetwornice aktualnie produkowane chińszczyzny.
  • #29
    retrofood
    VIP Meritorious for electroda.pl
    Temat zamykam.Wiele "porad" wykracza poza normy przyzwoitości, ale tym razem to pominę.
    Otóż samodzielne wykonanie stałej instalacji 230V w pojeździe jest niezgodne z prawem. Traci on homologację.
    Możesz natomiast pomyśleć o przetworniku przenośnym, podłączanym do akumulatora w warunkach postoju.
    Ale to nie ten dział.