Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Już niedługo w Gmailu załączniki do 10 GB

exti 27 Lis 2012 21:30 4617 13
  • Już niedługo w Gmailu załączniki do 10 GBGoogle ogłosiło dzisiaj na oficjalnym blogu Gmaila, że już wkrótce do wysyłanych za jego pomocą wiadomości będzie można dołączać pliki "ważące" nawet 10 GB. Do tej pory maksymalny rozmiar załącznika w Gmailu wynosił 25 MB.

    Nowy mechanizm załączników będzie działał w oparciu o Dysk Google, co pociąga za sobą pewne ograniczenia. Przede wszystkim, aby skorzystać z tej nowości, trzeba będzie wybrać nowy interfejs wysyłania wiadomości, z wyskakującym okienkiem (na razie wybór jest opcjonalny).

    Ponadto, do treści e-maila będzie dołączany odnośnik do odpowiedniego pliku na Dysku Google, więc trzeba będzie zadbać o to, aby nasz adresat (lub adresaci) miał do niego dostęp. Jeśli tak nie będzie, Gmail sam poinformuje nas o konieczności przyznania dostępu. Także linki do Dysku wklejane bezpośrednio w treści wiadomości będą pod tym kątem sprawdzane. Jest to pewne utrudnienie, ale z drugiej strony będzie można dokonywać poprawek w załącznikach już po ich wysłaniu, a wszyscy odbiorcy zawsze będą mieli ich najbardziej aktualną wersję.

    Z załącznikami w formie odnośników do Dysku Google wiąże sie jeszcze jedno utrudnienie - osoby używające dedykowanych klientów poczty (a nie przeglądarkowego interfejsu) nie będą w stanie bezpośrednio pobrać załączonych plików na swój dysk lokalny.

    Źródło:
    http://gmailblog.blogspot.ca/2012/11/gmail-and-drive-new-way-to-send-files.html

    Fajne! Ranking DIY
    O autorze
    exti
    Poziom 32  
    Offline 
    exti napisał 2384 postów o ocenie 110, pomógł 6 razy. Mieszka w mieście Gliwice. Jest z nami od 2008 roku.
  • #2
    Quazzami
    Poziom 17  
    W sumie nie ma rewelacji. Same załączniki i tak trzeba będzie ściągać z Google Drive, więc nie wiem czym tu się chwalić. Przecież Google zawsze miało wszystkie swoje aplikacje webowe ściśle ze sobą powiązane.
    Generalnie gdyby jakikolwiek dostawca pocztowy podpisał jakąś umowę z serwisem hostingowym to wyszłoby na to samo.
  • #3
    tacman
    Poziom 16  
    A mnie zastanawia po co pocztą słać 10GB w załączniku. Film z wakacji w HD mailem?

    Zaczyna to już być przerost formy nad treścią.
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #5
    tacman
    Poziom 16  
    OK.OK.
    W całej mojej "karierze" z komputerem pocztą nie przesłałem w załączniku więcej niż 68MB. Nie dlatego, że nie mogłem, bo ograniczeń nie mam, ale dlatego że jest to poczta a nie dysk :).
  • #6
    Quazzami
    Poziom 17  
    tacman napisał:
    OK.OK.
    W całej mojej "karierze" z komputerem pocztą nie przesłałem w załączniku więcej niż 68MB. Nie dlatego, że nie mogłem, bo ograniczeń nie mam, ale dlatego że jest to poczta a nie dysk :).


    A no widzisz, to już zależy kto do czego używa poczty. Ja do tej pory trzymałem PDF-y i inne materiały na studia po 50 do nawet 150 MB na plik na serwisie hostingowym. A będzie szybciej i łatwiej dzielić się ze znajomymi z roku przez maila niż kazać im płacić za ściąganie (np. chomikuj) bądź przesyłać na darmowe hostingi plików, w których po jakimś czasie te pliki są usuwane.
    Z drugiej strony zauważmy, że nasze pliki video, zdjęcia są coraz większe, a czasem ciężko wysyłać na przykład płytę ze zdjęciami gdzieś za granicę.
    Są też torrenty, ale poczta wydaje się wygodniejsza do takich zastosowań. Zresztą, nie ma co marudzić na zbyt duży limit :) wolę 10 GB niż 10 MB na przykład :)
  • #7
    tacman
    Poziom 16  
    Mógłbym się zgodzić praktycznie w 100% gdyby...
    No właśnie...
    Przez takie podejście sieć nie dość, że jest zapchana to traktuje się ją jako śmietnik.
    O ile można zrozumieć to, że Ty będziesz trzymał np. materiały ze studiów, o tyle większość będzie trzymać dane, które nie dość, że nie powinny wyjść na światło dzienne (prywatność) to jeszcze będą to robić bez ograniczeń.

    Internet już staje się śmietnikiem i aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat.

    Nie zmienia to jednak faktu, iż pliki rosną i ograniczenie załącznika do 10 czy nawet 50 MB to śmiech. Z kolei 10GB to przesada w drugą stronę. Myślę, że 250-500 MB na załącznik było by w 100% wystarczające. Przynajmniej póki sieć nie będzie w stanie udźwignąć masowo tak dużych załączników.
  • #8
    Quazzami
    Poziom 17  
    tacman napisał:
    Internet już staje się śmietnikiem i aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat.


    Akurat internet już jest jednym wielkim śmietnikiem i nic na to nie poradzimy :)

    I prywatność w sieci.. hmm, to już chyba dawno minęło. Dlatego jeżeli przesyłam cokolwiek osobistego to dodatkowo to sobie w jakiś sposób zabezpieczam przed wysłaniem.
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #10
    tacman
    Poziom 16  
    Tu nie chodzi o zatrzymanie rozwoju. Tu chodzi o to, że zamiast trzymania 8732 zdjęć z jednego przyjęcia gdzieś w sieci można by trzymać 15. I tak nikt nie obejrzy aż tyle.

    Paradoks jest w tym, że mamy coraz lepszą technologię ale coraz bardziej stajemy się robotami, których kształtuje ta technologia.

    Ja już kilka lat temu przestałem korzystać z netu tak jak moi znajomi. Nie mam NK, Facebook, itd. i jest mi z tym wspaniale.
    Aż boje się co będzie z pokoleniami późniejszymi.
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #12
    tacman
    Poziom 16  
    Podobnie zaczyna się dziać z wypracowaniami, zeszytami w szkole, muzyką, zdjęciami.
    Tyle, że dodatkowo dochodzi ilość a nie jakość.
    Dlatego tak duże załączniki budzą we mnie obawy.
  • #13
    Quazzami
    Poziom 17  
    tacman napisał:
    Paradoks jest w tym, że mamy coraz lepszą technologię ale coraz bardziej stajemy się robotami, których kształtuje ta technologia.


    Aj, jakoś mnie nie przekonuje takie ciągłe przewidywanie przyszłości. Postępu technologicznego nie zatrzymamy, co za tym idzie zmienia się nasze otoczenie, ale musimy się jakoś nauczyć z tym żyć. Jeszcze kilkanaście lat temu nikt nie przewidział tego, co jest teraz. I nam raczej też się nie uda odgadnąć, co będzie za 10 czy 15 lat :)

    tacman napisał:
    Ja już kilka lat temu przestałem korzystać z netu tak jak moi znajomi. Nie mam NK, Facebook, itd. i jest mi z tym wspaniale.
    Aż boje się co będzie z pokoleniami późniejszymi.


    To już zależy od człowieka. Ja wolę w południe porozmawiać ze znajomymi na facebooku (bo za darmo i szybciej niż przez telefon) i umówić się na wyjście gdzieś wieczorem.
    O pokolenia się nie martw - będziemy poznawać ludzi, prowadzić firmy, podrywać kobiety, uczyć się, pracować i rozmnażać tylko i wyłącznie przez internet i nikt w tym nie będzie widział nic złego :) Ewolucja z czasem wykształci nam zamiast du*y krzesła i dłonie ze 101 palcami, żebyśmy nie musieli odrywać palców od klawiatury.
  • #14
    marek-zarzycki
    Poziom 27  
    Oni lepiej niech darmową pojemność Google Drive zwiększą.