Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mercedes Benz w124 220E BENZ - Gaśnie na wolnych obrotach, trzęsie budą

barthy 27 Lis 2012 21:35 6633 4
  • #1 27 Lis 2012 21:35
    barthy
    Poziom 7  

    Witam,
    Szukam szukam i przeczytałem chyba wszystkie wątki na ten temat, a mój się różni...

    Posiadam Mercedesa W124 220E (albo E 220 [Nie wiem dokładnie, bo nie pamiętam jak było w starym dowodzie, a w nowym podałem 220E]) z silnikiem 2.2 benzyna i automatyczną skrzynią biegów z roku 1993r.

    Po odpaleniu auto chodzi na ssaniu, trochę buja obrotami, ale nie jest to aż tak odczuwalne. Po zejściu z obrotów - albo będzie ok i będzie w granicach 800-900, albo spada do 400 i telepie budą. Dodanie gazu powoduje ponownie spadek do tych 400... Czasami po zdjęciu nogi z gazu gaśnie... To na biegu jałowym.

    Rzadko zdarza się, żeby gasło na biegu. Czasami jadąc na samym "półsprzęgle" też zaczyna telepać i albo telepie cały czas, albo gaśnie.

    Świece i wszystkie przewody napięcia były wymienione jakieś 30 tys km temu gdzieś w ASO (mam wpis i pieczątkę od Frączaka z Wrocławia). Od czego tu zacząć sprawdzanie?

    Dodam, że auto ma zablokowane Wisko, strasznie wyje... I w dodatku dziurawy tłumik (jak sądze, bo słychać jak ucieka gdzieś pod autem).

    0 4
  • #2 28 Lis 2012 00:43
    bosseq
    Poziom 17  

    wisko nie groźne, może co najwyżej być niedogrzany...
    dziurawy tłumik poza dyskomfortem werbalnym zmniejszy Ci moc, ale też nie powinien robić aż takich jazd z obrotami.
    Mimo wszystko sprawdź świece i kable. To, ze były wymieniane niedawno i to w ASO nic nie zmienia. Jak masz zapieczony pierścień na którymś tłoku to popuszcza olej do komory spalania, a wówczas może zaczadzić świeczkę i będziesz miał takie objawy.
    Kable strzelają sobie tak po prostu - oryginalne też, więc nie sugeruj się ich przebiegiem.
    Na końcu trzeba brać pod uwagę zapłon... wykręć wszystkie świece, wepnij w przewody i połóż gdzieś na silniku (tylko z dala od otworów na świece, żeby opary benzyny się nie zapaliły), a następnie poproś żonę, szwagra, sąsiada czy jakiegoś przechodnia, żeby Ci rozrusznikiem zakręcił. Zobaczysz wówczas jaką masz iskrę na świecach i może uda się znaleźć winowajcę.
    pzdr

    0
  • #3 28 Lis 2012 21:39
    gawlo235
    Poziom 19  

    Kiedyś spotkałem się z zacinającym silniczkiem wolnych obr. Był to 124 2.3 etylina

    0
  • #4 28 Lis 2012 23:31
    barthy
    Poziom 7  

    Gdzie go znajdę?
    świecę obadam w sobotę :)

    1
  • #5 29 Lis 2012 05:52
    Pawel wawa
    Moderator Samochody

    barthy napisał:
    Gdzie go znajdę?

    Musisz kupić starszy model samochodu, Kolega napisał o starszych silniczkach. U Ciebie go nie ma, jest za to przepustnica i 7 pinowa kostka... Potrafi zaśniedzieć. Sama przepustnica też może być do regeneracji.

    0
  Szukaj w 5mln produktów