Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

28 Lis 2012 17:20 32385 31
  • Poziom 17  
    Witam.
    Mam problem z dyskiem w laptopie. Problem pojawił się jedynie w momencie wczytywania nowego systemu.
    Zrobiłem skan pod Windows XP przez HDTune - wyskoczył blue screen.
    Wlaczylem "chkdsk /f /r", ale nie znalazł uszkodzonych sektorów.
    Wlączylem jeszcze raz HDTune (Error Scan), ale tym razem Quick Scan, przeleciał bez problemu i nic nie znalazł.
    Włączyłem jeszcze raz, ale pełne skanowanie HDTune poprzez live cd (Hiren's BootCD 15.2) i znalazł uszkodzenia (screeny w załączeniu):
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Jakim programem i w jaki sposób mogę wyłączyć uszkodzone sektory? Czy może wyłączanie uszkodzonych sektorów nic nie pomoże i dysk będzie ulegał dalszej awarii?

    Dziękuję za pomoc.
  • Spec od komputerów
    SMART dysku podaj. Zakładka health w HDtune.
  • Poziom 17  
    Dziękuję za szybką informację. Jutro rano to uczynię, bo komputer został w innym miejscu.

    Dodano:

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?
  • Poziom 17  
    Ściągnąłem program MHDD (mhdd32ver4.6.iso). nagrałem ISO na płytę; odpaliłem płytę. Wybieram zgodnie z filmem opcje 2, czyli "start computer without SCI support". Jak to wybrałem, to pojawia się problem tzn. nie mam do wyboru dysku, nie widzi go.
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Hmm i co mam teraz zrobic?
  • Poziom 43  
    W biosie ustaw tryb racy dysku na IDE.
  • Poziom 17  
    Ok, tylko żebym wiedział gdzie to przestawić, to byłoby dobrze.
    Jak wchodzę w BIOS, to wybór mam taki:

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Wybieram config i wybór mam taki:

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Hmm jak wejdę w Serial ATA (SATA), to wybór jedynie taki:

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Nie wiem gdzie to znaleźć szczerze mówiąc.
  • Poziom 17  
    dziękuje, program MHDD widzi dysk, działam dalej...
  • Poziom 17  
    po zerowaniu
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    wyniki "REMAP-u"
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    SMART z MHDD
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    SMART z Victoria
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    czy jest możliwość wyłaczenia uszkodzonych miejsc?

    Dodano po 1 [godziny] 37 [minuty]:

    zrobiłem test hd tune z płyty hurens bootcd.
    wykazał teraz mniejsze uszkodzonia
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    czy w takim razie poprzednie uszkodzone miejsca uległy wyłaczeniu? czy naprawie?
    jest możliwość z pozostałymi uszkodzenia coś zrobić??
  • Poziom 43  
    Dziwne bardzo. Swoja drogą czy to nie jest wersja z wadliwym firmware?
  • Poziom 17  
    tylko co jest dziwne?
    mówisz o tym hd tune z płyty hurens bootcd?? nie wiem czy nie jest wadliwe, ściągnąłem najnowszą wersję z ich strony.., innej wersji żeby z płyty odpalić nie znalazłem.
    dysk ten był podzielony na dwie partycje gdzie druga była ukryta (recover)
  • Poziom 17  
    problem polegał na tym że przy próbie wgrywania na nowo systemu z ukrytej partycji system się zwieszał, dwu krotnie w tym samym miejscu. potem jakoś jednak wgrał system. zrobiłem skan hd tune i wygrył błedy (pierwszy screen) więc postanowiłem działać w tym temacie dalej...

    Dodano po 10 [minuty]:

    dziękuje za link tylko ze nie moge zainstalować programu bo dysk jest czysty.
    Uruchomiłem hirens boot cd i tam jest victoria 4.46. W załączeniu zdjęcia SMART
    czy piszac zrób scan. miałeś na myśli opcje w zakładce tests ??jeśli tak to włączyłem to teraz, jeśli nie to proszę napisz którą opcję mam włączyć żeby zrobić scan
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?
  • Poziom 43  
    Dysk jest uszkodzony:
    187 - Liczba błędów, które nie mogą być poprawione przy użyciu ECC.
    189- Producenci dysków stosują czujniki wysokości głowic, które dostarczają dodatkowych informacji na temat przekraczania określonego zakresu pracy (wychylenia). Jeśli ten stan zaistnieje, to proces zapisu jest zatrzymywany a dane do zapisu zostają przepisane do bezpiecznego obszaru na dysku. Cecha ta jest zastosowana w większości napędów Seagate i niektórych napędach Western Digital.
    191 - Częstotliwość występowania błędów w wyniku oddziaływania przeciążenia. Atrybut dotyczy dysków wyposażonych w czujniki wykrycia przyśpieszenia i informuje o błędach pracy dysku w wyniku ich wystąpienia.
    196 - Liczba operacji dotyczących ponownego przydzielenia sektorów. Wartość atrybutu wskazuje na całkowitą liczbę prób przeniesienia danych z "bad sektorów" do zapasowego obszaru. Liczone są udane jak i nieudane próby.
  • Poziom 17  
    czyli reasumując zalecacie wymienić na nowy dysk ? czy zainstalować system ? czy uszkodzenia moga się powieszkać??? bo komputer ma służyć do zabawy dla dziecka
  • Poziom 43  
    dominikzw napisał:
    czyli reasumując zalecacie wymienić na nowy dysk ?

    Jeżeli dane są ważne i ma nie być problemów z zainstalowanym systemem to tak.

    dominikzw napisał:
    czy uszkodzenia moga się powieszkać?

    Tak.

    dominikzw napisał:
    bo komputer ma służyć do zabawy dla dziecka

    Do zabawy może służyć - tylko czy nieprzewidywalne zachowania dysku nie będą irytujące dla Ciebie lub dziecka?
  • Poziom 17  
    no wlasnie, jeśli bedą się powiekszały to niezbyt dobra informacja. Jak wgrałem system xp, zrobiłem aktualizacje, poinstalowałem programy i żadnego efektu obocznego typu wieszanie, blue screen nie było.

    Dodano po 39 [minuty]:

    zrobiłem test victorią
    wniosek dalej jest taki sam ? czyli dysk uszkodzony?
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?
  • Poziom 43  
    linuks napisał:

    Dyski ST mają dziwne odczyty SMART.

    Nie o to chodzi, umiem interpretować większość dysków Seagate, tutaj mamy do czynienia z uszkodzeniami ale brakiem niestabilnych sektorów i brakiem realokacji, tak jakby SMART nie reagował prawidłowo na stan dysku. Mamy prawidłowy odczyt w jednym programie a za chwilę błędy w drugim. To jest dziwne.
  • Poziom 17  
    postanowiłem wgrać na ten dysk system z płyty recover i w trakcie kopiowania wyskoczył ciekawy error - sądzicie że to ma związek z tym że dysk jest uszkodzony czy jedno z drugim niie można łączyć ??
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?
  • Poziom 43  
    Błąd jest związany z uszkodzeniem dysku.
  • Poziom 17  
    znalazłem inny dysk który bym wsadził w ten komputer
    Hitachi HTS541610J9SA00 bo teraz jest ST9120822AS jednak jest małe ale jak zrobiłem test w hd tune to mam komunikat
    Uszkodzone sektory na dysku - jak je wyłączyć?

    poważne jest to uszkodzenie Waszym zdaniem??
  • Spec od komputerów
    Chcesz kupić ten dysk? Jeżeli tak to nie kupuj bo nie wiadomo co kto z dyskiem kombinował. C4 to liczba prób remapowania udanych i nieudanych. Jeżeli masz ten dysk już to go użyj. SMART od czasu do czasu sprawdzaj.Szczególnie zwróć uwagę na parametr 05 ,C5 i C6.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    kupic go nie chce bo go mam za free. czyli postawienie systemu mozna uznac za bezpieczne na nim?
  • Poziom 43  
    dominikzw napisał:
    czyli postawienie systemu mozna uznac za bezpieczne na nim?

    Co uważasz za bezpieczne?

    Zainstaluj system i używaj, jednocześnie monitorując SMART dysku.
  • Poziom 10  
    Wiem stare, ale najbardziej są irytujące odpowiedzi...
    Odpowiedzi nie rozwiązują sedna tematu - czy da się wyłączyć miejsca uszkodzone? nie zostało to konkretnie ujęte "zrób tak i tak", a później jest, że temat był już poruszany, ale nic nie wnoszący.
  • Poziom 43  
    Da się.
    1. Sprzętowo, na poziomie firmware dysku, poprzez realoakcję/remapowanie. Problematyczne sektory są testowane i gdy są nieczytelne, dysk zastępuje je zapasowymi oraz zmienia wartości stosownych parametrów w SMART. Remapowanie może przebiegać samoczynnie, można go też wymusić za pomocą programów do diagnostyki dysków (Vivard, MHDD, Victoria). Remapowanie jest możliwe do wyczerpania puli zapasowych sektorów. Operacja jest względnie nieodwracalna (to znaczy dla zwykłego użytkownika nieodwracalna, odwracalność jest możliwa tylko gdy potrafimy i mamy czym pogrzebać w firmware dysku).

    2. Programowo, na poziomie już zagospodarowanej przestrzeni dyskowej, czyli założonych partycji. Można to realizować poprzez:

    a) Tak zwane formatowanie pełne (w przeciwieństwie do formatowania szybkiego jest poprzedzone skanowaniem sektorów przypisanych do partycji). Sektory są tylko skanowane/odczytywane, więc usunięte w ten sposób dane można odzyskać (niektóre programy pozwalają również na zerowanie/nadpisanie podczas formatowania). Gdy program do formatowania natrafi na nieczytelny obszar, to problematyczne klastry* zostają wykluczone z użytku (ale nie zastępowane) a pojemność partycji maleje. Można to sobie zobrazować jako utworzenie takiego niedostępnego dla użytkownika pliku, który jest tworzony na uszkodzonym obszarze. Taką procedurą teoretycznie można kontynuować do wyczerpania pojemności partycji (w praktyce pewnie mniej, ale to nie ma wielkiego znaczenia bo formatowanie na dysku z uszkodzonymi kilkoma GB powierzchni trwałoby miesiące). Wpis o uszkodzonych klastrach istnieje do następnego formatowania, założenia partycji, zastosowania narzędzia pozwalającego modyfikować ten wpis albo ręcznej edycji metadanych partycji.

    b) Użycie innych narzędzi pozwalających na wyszukiwanie i wykluczanie z użytku uszkodzonych klastrów. Dla partycji FAT32 jest to np: Norton Disk Doctor w starszych edycjach Norton System Works, Scandisk lub Checkdisk - zawarte w Windows w zależności od wersji lub - fajny ale niestety nie rozwijany - program Spinrite, dla NTFS będzie to też Norton Disk Doctor lub Checkdisk (Scandisk był w Windowsach 9X, obsługiwał tylko format FAT). Są pewnie i inne narzędzia tego typu, być może Linuxowe. Jeżeli partycja jest sformatowana w formatach Linuxowych to już tylko Linoxowe narzędzia wchodzą w grę (jak dobrze pamiętam - FSCK). Różnica pomiędzy punktem a) a opisanym tutaj sposobem jest taka, że opisane programy tego typu nie przeprowadzają formatowania i nie usuwają danych (np: Checkdisk jest programem do naprawy systemu plików i ma dodatkową opcję skanowania powierzchni i wykluczenia z użytku uszkodzonych klastrów, jako element naprawy systemu plików). Operacja jest odwracalna - jak wyżej (bo to ten sam rodzaj wykluczania z użytku uszkodzonych klastrów co w punkcie a)). Wpis o uszkodzonych klastrach istnieje do następnego formatowania, założenia partycji, zastosowania narzędzia pozwalającego modyfikować ten wpis albo ręcznej edycji metadanych partycji.

    *Nie mylić z sektorami.
    Sektor jest najmniejszą fizycznie jednostką na dysku. Żaden plik, bez względu na rodzaj zastosowanej partycji i wielkość klastra, nie może zajmować mniej niż jeden sektor. Np: jeśli dane zajmują 200B, a sektor dysku ma 512B, to ten 200B wpis i tak zajmie cały sektor. Jeśli dane mają 800B to zajmą one nie jeden sektor + kawałek sektora, tylko całe dwa sektory.
    Klaster jest najmniejszą logicznie jednostką. Naturalnie - nie może być mniejszy od sektora, zwykle zawiera jego wielokrotność. W wielu programach do formatowania można sobie ustalać ręcznie wielkość klastra. Np: mamy typowy dysk twardy z sektorami o rozmiarze 512B. Zakładamy partycje i formatujemy je np: w formacie NTFS a jako wielkość klastra ustalamy np: na 16kB. I teraz jak będziemy coś tam zapisywać, to najmniejsze, pojedyncze porcje danych zajmą 16kB, większe - wielokrotność tej wartości. Np: 22bK plik zajmie nie półtora klastra, ale dwa całe. Naturalnie, ponieważ sektor jest najmniejszą jednostką fizyczną samego dysku (na takich "porcjach" pracuje firmware dysku i tego nie da się zmienić jak rozmiar klastra przy formatowaniu) - jeden klaster nie może być mniejszy od jednego sektora (w opisanym przypadku na jeden klaster przypada 32 sektory).

    P. S. Ze względu na budowę i funkcjonowanie HDD informacje te mają niezbyt wielką wartość praktyczną. Czemu? Pojemność dysków rośnie, a ich rozmiary niekoniecznie. Rosnąć więc muszą gęstość zapisu i precyzja mechanizmów. Uszkodzenie dysku twardego już od dawna jest związane z drastycznym zwiększeniem ryzyka jego nagłej i niespodziewanej śmierci. Innymi słowy - kiedyś, kiedy pojemności dysków liczone były w dziesiątkach lub setkach MB, fizyczne uszkodzenie można było właśnie łatać opisanymi sposobami. Współczesny dysk, o pojemnościach liczonych w TB, jak już złapie uszkodzone sektory, to najprawdopodobniej (choć oczywiście nie na pewno), zaraz będzie łapał kolejne lub nawet wysiądzie całkiem. Stąd można oczywiście stosować te zabiegi, ale ich skuteczność jest coraz mniejsza. Remapowanie używa się nadal pwoszechnie, ale ma ono współcześnie większą wartość diagnostyczną niż naprawczą (czy i ile sektorów dysk przeniósł do strefy serwisowej, jeśli przeniósł to dysk nie wróży dobrze).
  • Poziom 10  
    Witam, dzięki za obszerną odpowiedź. Ja natomiast zastosowałem RepartitionBadDrive, którego obsługa jest na poziomie dziecka, czyli wybrać odpowiedni dysk nacisnąć i samo się zrobi. Podzielone na partycje, ale zawsze coś z tego będzie :P reszta zależy od weny.
  • Poziom 43  
    O widzisz, to jest metoda o której zapomniałem napisać (można uznać jako podpunkt c punktu 2), czyli:

    Ominięcie uszkodzonych obszarów na etapie zakładania partycji. Tu są dwie metody: programem diagnostycznym sprawdzamy gdzie znajdują się uszkodzone obszary. Potem zakładamy partycje w taki sposób, że na uszkodzonym obszarze robimy partycję, ukrywamy ją, a na reszcie zakładamy partycje użyteczne. Albo od razu zakładamy partycje tak, że omijamy uszkodzony obszar, który zostawiamy jako nieprzydzielone miejsce.

    Co do softu - ten sam producent co zniesławiony HDD Regenerator, nie wróży najlepiej :-) Ale ten programik wydaje się być przydatny (o ile w miarę dobrze działa) - jak dobrze rozumiem, zakłada partycje omijając uszkodzone obszary. Szkoda że nie ma opisów parametrów (czy obsługuje tylko MBR, a jeśli tak - czy zakłada tylko partycje podstawowe [max 4 dla MBR], czy też potrafi zrobić rozszerzone i dowolną ilość dysków logicznych). Aż chyba wyciągnę jakiegoś trupa z szuflady i przetestuję.
  • Poziom 10  
    Tak nigdy nie wnikałem, a podzielone mam na partycje i przydałoby się zrobić jedną z nich na bootowalną bez formatowania całego dysku, bo jest już podzielony jw. Znane jest może proste rozwiązanie?