logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Interpretacja licencji GNU GPL/BSD dla programu pisanego w WinAVR

marciano8 28 Lis 2012 18:00 1314 3
  • #1 11585772
    marciano8
    Poziom 8  
    Mam problem z interpretacją licencji.

    Otóż chodzi o to: piszę program w języku C, wykorzystuję do tego pakiet programów WinAVR, objęty licencją GNU GPL i bibliotekę avr-libc z licencją BSD.

    Czy wszystko co skompiluję na tym oprogramowaniu objętym GNU GPL i każdy kod źródłowy odnoszący się do biblioteki licencjonowanej BSD są z automatu objęte licencjami, którymi były objęte programy wykorzystane przez mnie jako narzędzia do napisania programu?

    Rozumiem, że jeżeli modyfikuję np. ulepszam pakiet WinAVR zmieniając jego oryginalny kod i sprzedaję go komuś jako ulepszony program to wtedy ten zmodyfikowany program obligatoryjnie jest objęty tymi licencjami i obowiązkowo musi się pojawić informacja o autorach oryginalnego kodu i treść licencji, ale czy każdy kod źródłowy napisany i skompilowany do kodu maszynowego w środowisku WinAVR, wykorzystujący bibliotekę avr-libc, jest obowiązkowo objęty licencją tego środowiska programowego i konieczne jest zawieranie zapisów o autorach pakietu WinAVR etc. w moim programie??

    Nie rozumiem tego i bardzo proszę o pomoc w interpretacji bo się pogubiłem.
  • #2 11586124
    Freddie Chopin
    Specjalista - Mikrokontrolery
    Pliki binarne/obiektowe "wygenerowane" za pomocą kompilatora nie są "derived work" (tak jak np prezentacja zrobiona w PowerPoint nie powoduje konieczności odpalenia czegoś Microsoftowi), więc licencja toolchaina Cię mało obchodzi. Co do libc, to sprawa jest zupełnie inna, ponieważ Twój kod po zlinkowaniu z kodem z biblioteki jest "derived work" na 100%, więc w teorii powinieneś spełnić wymogi licencyjne. Licencja BSD jedynie wymaga od Ciebie, abyś gdzieś zamieścił informację, że dany produkt/program wykorzystuje kod X objęty licencją Y i tyle.

    4\/3!!
  • #3 11586414
    tmf
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Warto też pamiętać, że obecnie Atmel wydaje własny toolchain z odpowiednikiem AVRlibc (właściwie to AVRlibc). O ile przy redystrybucji kodu źródłowego nie ma problemu - kodu biblioteki się nie dołącza, użytkownik ma go w używanym toolchainie, o tyle powiem szczerze, że nie wiem, czy dobrze rozumiem zapis "Redistributions in binary form must reproduce the above copyright notice, this list of conditions and the following disclaimer in the documentation and/or other materials provided with the distribution.".
    Wg mnie chodzi o binarną dystrybucję AVRlibc lub toolchaina go zawierającego, a nie kodu wynikowego powstałego w wyniku kompilacji i linkowania z AVRlibc własnego kodu. W większości urządzeń embedded nie mam pojęcia jak by te informacje zamieścić w kodzie :) Z tego co kiedyś czytałem na AVRFreaks, twórcy AVRlibc rozumieją to tak jak ja, ale IMHO zapis ten jest dosyć niejednoznaczny.
  • #4 11590044
    marciano8
    Poziom 8  
    Dziękuję Wam za zainteresowanie i odpowiedzi.

    Freddie Chopin napisał:
    Co do libc, to sprawa jest zupełnie inna, ponieważ Twój kod po zlinkowaniu z kodem z biblioteki jest "derived work" na 100%, więc w teorii powinieneś spełnić wymogi licencyjne. Licencja BSD jedynie wymaga od Ciebie, abyś gdzieś zamieścił informację, że dany produkt/program wykorzystuje kod X objęty licencją Y i tyle.


    A czy jestem wówczas osobą której na wyłączność przysługują wszelkie prawa do napisanego przez mnie programu i mogę rozporządzać tymi prawami, np. przekazując na umowie wszelkie majątkowe prawa autorskie do wykonanego przeze mnie dzieła - programu wykorzystującego tę bibliotekę (w którym zaremowana będzie informacja że wykorzystuje on bibliotekę avr-libc objętą licencją BSD)?


    @tmf:
    Rozumiem, że to co napisałeś dotyczy tego odpowiednika AVRlibc obecnie wydawanego toolchaina, nie biblioteki avr-libc którą wykorzystuję pisząc program w środowisku WinAVR? Nie jestem pewien czy dobrze zrozumiałem.
REKLAMA