Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czy dobrze obliczam transformator impulsowy?

28 Lis 2012 22:06 5994 14
  • Poziom 9  
    Witam,

    Postanowiłem zbudowac zasilacz a raczej przetworniczkę typu fly-buck na kontrolerze UC3844. szukałem już wiele informacji na ten temat mam chyba z 5
    róznych sposobów na obliczanie i każdy się różni, na forum również nie znalazłem
    kompleksowej metody oblicznia takich rzeczy, literatura polska to w tym temacie dno i w zasadzie moj problem opiera sie na obliczeniu i konstrukcji transformatora. Chciałbym przedstawic mój tok obliczeń, może (a raczej tak) ktoś dopatrzy się błędów i mnie oświeci. Planowane śą 2 uzwojenia
    wtórne jedno 12V i 2A drugie 5V i 2A uzwojenie BIAS 18V i prąd 30mA. Rdzeń mam z odzysku, Jest to ETD29 (chyba
    wymiary nieznacznie różnią się od tych z danych katalogowych) jest to połówka rdzenia (tak jakto jest pokazane w nocie katalogowej)

    Parametry elektryczne:

    f - 25 kHz
    D- cykl pracy 0,5
    n - sprawnośc przyjmuje 0,85
    Vin(min) - minimalna wartosc wejściowego napięcia stałego - 267 V
    Po - całkowita moc wyjściowa wyliczam ze wzoru: Po=(Vo1+Vd1)*I1 + (Vo2+Vd2)*I2 + VoB+VdB*Ib
    gdzie Vo1 to napięcie wyjściowe ppierwszego uzwojenia wtornego 12V Vd1 to spadek na diodzie
    przy uzwoeniu 12V Vo2 to to samo tylko dla 5 V a VoB to uzwojenie Bias

    Po = ((12V+0,7V)*2A) + ((5V+0,7V)*2A) + ((18V+0,7V)* 0,03A) = 37,3 Wat

    Teraz obliczam prądy:

    IAVG - wartośc średnia prądu na uzwojenieu pierwotnym licze ze wzoru:

    IAVG = Po/(n*Vin) = 37,3 [W]/(0,85 * 267 [V]) = 0,164 [A]

    Teraz obliczam pik prądowy (najwieksza wartośc pradu, ktora przepłynie przez uzwojenie pierwotne)

    Ipk= IAVG * 2/D = (0,164 [A] * 2)/0,5 = 0,65 [A]

    Irms = Ipk*sqrt(D/3) = 0,26 [A]

    Następnie obliczam ilośc zwojów na pierwotnym BIAS i obu wtórnych z zależności:

    Np = Ns * (Vin*D)/((Vo+Vd) * (1-D))
    gdzie Np - liczba zwojów w uzwojeniu pierwotnym Ns - uzwojenie wtórne a Vo i Vd to napięcie
    na uzwojeniu wtórnym i spadek na diodzie w tym po stroenie tego uzwojenia

    Przyjmuje dla uzwojenia 12[V] 4 zwoje i obliczam uzwojenie pierwotne:

    Np = 4 * 267[V] * 0,5 / 12,7[V] * 0,5 = 84 zwoje dal uzwojenia pierwotnego

    przekładnia wynosi 267[V]/84 [zwoje] = ok 3 voltów na zwój - czyli ok

    Dla uzwojenia 5[V] wynosi mi 1,7 zwoji czyli zaokrąglam do 2

    Dla uzwojenia BIAS przyjmuję 18 Voltów i wychodzi mi 6 zwojów

    resumując:
    Np - 84 zwoje
    N12v - 4 zwoje
    N5v - 2 zwoje
    Nbias - 6 zwoi

    Obliczenie indukcyjności Lp dla uzwojenia pierwotnego:

    Z danych rdzenia mam wspołczynik indukcyjności AL = 2350 [nH] na zwoj^2 co jest 2350 [mH]/1000 zwoi
    (tego nie czaje szczerze mówiąc :P)

    Lp = Np^2 * AL/1000^2 = 84^2 * 2350 [mH] / 1000000 = 16,5 [mH]
    Jest to indukcyjnośc dla połówki rdzenia ale bez szczeliny powietrznej (Tak? czy to tylko moje fałszywe wnioski?)

    Dalsze dane rdzenia:

    Ae - 0,76 [cm^2] effective area
    le - 7,2 [cm] efective lengh (nie wiem co to jest i jak to się nazywa po polsku)
    uAVE - średnia prznikalnośc magnetyczna = 1700
    teraz obliczam na podstawie:

    http://noel.feld.cvut.cz/hw/philips/acrobat/8014.pdf od stony 5

    jak wiemy rdzeń tego typu nasyca sie przy indukcji ok 0,3 T (3000 Gauss)

    Wg powyższego dokumentu szczeline powietrzną można obliczy w następujący sposób:

    obliczenie magnetic path length lt (jak to jest po polsku?)

    lt = 0,4 * pi * Np * Imax uAVE/Bmax (Gauss) i jednostka w [cm]

    lt = (0,4 * 3,14 * 84 * 0,65 [A] * 1700) / 3000[Gauss] = 38,8 [cm]

    Teraz obliczam długośc szczeliny powietrznej ze wzoru:

    lgap = (lt - le) / uAVE = (38,8[cm] - 7,2 [cm])/1700 = 0,0185[cm] = 0,18 [mm] dla połowki
    rdzenia nalezy tą wartośc podzielic na 2 czyli 0,09[mm] = 0,009[cm] = 900[um] tak?

    i teraz obliczam wartośc indukcyjności Lp dal rdzenia z tą szczeliną:

    Lp = 0,4 * pi * Np^2 * uAVE * Ae * 10^-8 / lT [cm]

    czyli

    Lp = 0,4 * 3,14 * 84^2 * 0,76 * 10^-8 / 38,8 [cm] = 2,9 [mH]

    Teraz sprawdzam czy rdzeń się nie nasyci:

    Bmax = (Lp * Ipk * 10^8)/ (Np * Ae) = 2,8 [mH] * 0,65[A] * 10^8 / 84 * 0,76 = 2952,6 Gauss

    jest mniejsze od 0,3 [T] czyli nie nasyci się.

    Moje pytania brzmią:

    1. Czy do tej pory wszystko dobrze rozumiem i dobrze to policzyłem?
    2. Z jakich wzorów obliczyc grubości drutów (wiem, że trzeba uwzględnic efekt naskurkowosci)
    3. Zmierzyłem suwmiarką szczelinę w rdzeniu ktory posiadam ma ona około 0,7 (mm) czy moge ten zastosowac? Jak ma sie to do nasycenia rdzenia?
    oblicznia pasują dla szczeliny 0,09[mm] ? czy czegoś tutja nie czaję
    4. Jakie dane potrzebowałbym jeszcze aby zbudowac (nawinąc) taki trafo?

    pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Widzę, że kolega dobrze przestudiował temat
    Dobrze, że w ogóle komuś jeszcze się chce

    Koniecznie polecam stronę:
    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/smps_e.html


    Nawinąłem kilka traf zgodnie z tym co stronka proponowała,
    Miałem poważne obawy co z tego wyjdzie ale wyszło ok.
    To co liczyłem sam różniło się znacznie i bardziej ufałem stronie niż sobie i dobrze zrobiłem:)
    Nie starczyło mi ambicji żeby zrozumieć jak oni to liczą ale wzory są podane więc można próbować
    Rdzeń miałem oczywiście z innego materiału ale gabaryt ten sam
    Wziąłem rdzeń bez szczeliny i tak długo ścierałem środkową kolumnę aż pomiar uzwojenia pierwotnego był taki jak policzyła strona
    Mało to ambitne i niestety nie przybyło mi wiedzy od tego ale przetwornica działała dokładnie tak jak powinna
    Później zamawiałem trafa pod konkretny driver i zawsze działały

    Co do Al to zawsze jest to stała obu połówek uwzględniająca sumaryczną szczelinę,
    Al to nH / zw2
    1 zw -> 1nH
    2 zw -> 4nH
    3 zw -> 9nH

    Al zależy od przenikalności, pola przekroju, długości drogi magnetycznej oraz szczeliny o ile jest
    Wraz ze wzrostem szczeliny Al dramatycznie maleje,
    Nawet najmniejsza szczelina znacznie poprawia liniowość charakterystyki cewki
    Szczelina niestety jest źródłem zakłóceń

    z pdf na który się powołujesz w sensie schematu widzę pewien błąd,
    Chodzi o uzwojenie pomocnicze, koniecznie trzeba je dociążyć
    W szczególności jeśli bierzesz sprzężenie zwrotne z tego uzwojenia,
    Jeśli do tego sam nawiniesz trafo to indukcyjność rozproszenia sprawi, że napięcie na wyjściu będzie miało się nijak do tego co jest na sekcji pomocniczej,
    W rezultacie napięcie na wyjściu będzie pływało wraz ze zmianą obciążenia i to bardzo
    Robi się to tak, za uzwojeniem dioda później kondensator i obciążenie o którym mowa i znowu dioda do zasilania układu,
    Popatrz na inne pdf podobnych układów, gdzieś ten trick będzie opisany bo sam też tego nie wymyśliłem

    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam,
    Dzieki za odpowiedz, juz myslalem ze nikt sie nie odezwie. Sczerze, to mam zamiar wziasc inny schemat, gdzie sprzerzenie wezme poprzez transoptor z jednego z uzwojen wtornych. Ale dzieki za wskazowki co do schematu napewno sie przydadza.
    Ja mialem wlasnie ambitny zamiar zrozumiec w ajki sospsb jest to liczone itp Te algorytmy w tych kalkulatorach musza z jakis korzystac.

    Dzieki tez za wyjasnienie tego AL teraz wiem przynajmniej dlaczego jest podawany w potedze^2.
    Mozesz mi podac jeszcze jakies wzory badz metodologie jak obliczyc grubosci drutow nawojowych?

    Rdzen mam niestety z odzysku i chcialem go wykorzystac

    pozdro
  • Poziom 17  
    Witam,
    Swoją drogą dobrą kopalnią wiedzy jest oprogramowanie wspomagające oferowane przez producentów driverów np. PowerIntegration,
    Z takiego oprogramowania korzystają producenci transformatorków, które jak wcześniej wspomniałem zawsze działają,
    Tam będziesz miał między innymi grubości przewodów i tysiąc innych parametrów,
    Z grubościami przewodów jest tak, że im grubsze tym będą mniejsze straty w nich,
    A one powinny być jak najmniejsze,
    Korzystając ze strony o której była wcześniej mowa to proponują 0.33mm2/1A
    1A -> 0,33mm2 -> fi=0,65mm
    2A -> 0,66mm2 -> fi=0,92mm
    10A -> 3,33mm2 -> fi=2,09mm itd..
    Za pewne można przyjąć to za jakąś podstawę,
    Trafka impulsowe są małe i drutu generalnie też jest mało,
    Na pewno dla traf pracujących na 50Hz przekroje przewodów będą musiały być znacznie większe bo sumaryczna długość uzwojenia będzie znacznie większa
    Ok jak już będziesz wiedział jaki jest średni prąd płynący przez uzwojenie będziesz mógł obliczyć wymagany przekrój poprzeczny
    I tu pojawia się niespodzianka zwana efektem naskórkowości
    Chodzi o to, że im większa częstotliwość i im większy prąd tym mniej chętnie płynie on całym przekrojem przewodu
    Możesz nawinąć uzwojenie dowolnie grubym drutem a i tak będzie się ono grzało jak byłoby nawinięte czymś znacznie za cienkim
    Jak pogrzebiesz w literaturze to znajdziesz wzory na gęstość prądu wnikającego w przewodnik, tak czy siak trzeba pamiętać że coś takiego istnieje
    Zamiast nawijać jednym grubym drutem, trzeba nawinąć kilkoma cieńszymi
    Np. jeśli mamy 10A z obliczeń mamy 3,33mm2 co daje nam drut Fi=2mm
    Jeśli chcemy nawinąć 4 drutami to 3,33mm2 / 4 = 0,83mm2 ->4xFi=1mm2
    Tak to z grubsza działa
    Polecam też stronę Link
    Obok wielu ciekawych produktów jest też sporo teorii i linki do oprogramowania wspomagającego o którym wspominałem wcześniej

    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam ponownie,
    ze strony:
    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/smps_e.html

    podałem parametry które przyjąłem do mojego projektu całkiem pokrywają się z tymi wyliczonymi przez ten programik. Obliczyłem też indukcyjnośc prądy itp ręcznie z podanych wzorów się zgadza, tak więc z obliczonych danych wynika że indukcyjnośc uzwojenia pierwotnego wynosi 15,11 mH, (z moich obliczeń wynika 16,4) przekładnia podobana 24 (u mnie 21) no i wiem, że przetwornica działałaby w trybie continous

    Wzory są inne a jednak pokrywają się prawie z moimi obliczeniami ale dla rdzenia bez szczeliny. Program sugeruje takze rdzeń ETD29 jako dobry, chodz mogłby byc mniejszy.

    Jestem ciekawy jak by wyglądał wynik z uzwględnieniem szceliny

    Pozdrawiam
  • Poziom 36  
    Witam.
    biagioo napisał:
    ... ze strony:
    http://schmidt-walter.eit.h-da.de/smps_e/smps_e.html

    podałem parametry które przyjąłem do mojego projektu całkiem pokrywają się z tymi wyliczonymi przez ten programik. Obliczyłem też indukcyjnośc prądy itp ręcznie z podanych wzorów się zgadza, tak więc z obliczonych danych wynika że indukcyjnośc uzwojenia pierwotnego wynosi 15,11 mH, (z moich obliczeń wynika 16,4) przekładnia podobana 24 (u mnie 21) no i wiem, że przetwornica działałaby w trybie continous

    Wzory są inne a jednak pokrywają się prawie z moimi obliczeniami ale dla rdzenia bez szczeliny. Program sugeruje takze rdzeń ETD29 jako dobry, chodz mogłby byc mniejszy.

    Jestem ciekawy jak by wyglądał wynik z uzwględnieniem szczeliny

    Twoje wyliczenia sa malo przejrzyste; analiza utrudniona, nie widac wystarczajacych danych wyjsciowych. Dla roznych szerokosci szczeliny zbieznosc wynikow wyglada podejrzanie.
    Przekladnia transformatora jest zawsze stosunkiem ilosci zwojow, nie zalezy od typu/wlasciwosci rdzenia.
    Indukcyjnosc (glowna, tzw. magnetyzujaca) transformatora jest parametrem drugorzednym w ukladach wykorzystujacych "klasyczny" transformator, jak uklady forward/push-pull itp. (rdzen jest zasadniczo medium trynsmisyjnym) i powinna byc wystarczajaco duza, by nie wprowadzac nadmiernej magnetyzacji rdzenia.
    Transformator w ukladach flyback nie pracuje natomiast jak "klasyczny" transformator, lecz jako dwa sprzezone nduktory (rdzen jest storage medium), analogicznie do induktorow w ukladach buck/boost, gdze magnetyzacja rdzenia jest kluczowym czynnikiem transmisji energii.
    Szczelina powietrzna zmniejsza efektywna przenikalnosc rdzenia, a zatem wartosc AL uzwojen; rownoczesnie zwieksza sie natezenie pola (H) prowadzace do nasycenia, i co za tym idzie, maksymalne przenoszone moce.
    Jesli nie znasz typu ferromagnetyka przy znanej szerokosci szczeliny i gabarytach rdzenia, jedyna metoda identyfikacji materialu jest wyznaczenie przenikalnosci poprzez pomiar wartosci AL (indukcyjnosci n zwojow).

    Ferryty Ferroxcube (Philips), ogolnie oraz detalicznie:
    http://www.ferroxcube.com/prod/assets/sfappl.pdf
    http://www.ferroxcube.com/appl/info/HB2009.pdf (1097 stron)
    Google: power transformer design
  • Poziom 22  
    nemo07 napisał:
    Szczelina powietrzna zmniejsza efektywna przenikalnosc rdzenia, a zatem wartosc AL uzwojen; rownoczesnie zwieksza sie natezenie pola (H) prowadzace do nasycenia, i co za tym idzie, maksymalne przenoszone moce.

    hmmm?
    Raczej chodzi o nie przekroczenie maksymalnej indukcji (B) w rdzeniu. W raz ze wzrostem szczeliny jest zwiększane dopuszczalne natężenie pola (H).
  • Poziom 9  
    Kolego nemo07

    nemo07 napisał:
    ransformator w ukladach flyback nie pracuje natomiast jak "klasyczny" transformator, lecz jako dwa sprzezone nduktory (rdzen jest storage medium), analogicznie do induktorow w ukladach buck/boost, gdze magnetyzacja rdzenia jest kluczowym czynnikiem transmisji energii.


    Wiem jaka jest roznica miedzy ''kalsycznym'' trnasformatorem a transformatorem magazynujacym energie, jest to pierwsza rzecz jaka sprawdzilem, zanim zabralem sie do szukania wzorow.

    nemo07 napisał:
    ndukcyjnosc (glowna, tzw. magnetyzujaca) transformatora jest parametrem drugorzednym w ukladach wykorzystujacych "klasyczny" transformator, jak uklady forward/push-pull itp. (rdzen jest zasadniczo medium trynsmisyjnym) i powinna byc wystarczajaco duza, by nie wprowadzac nadmiernej magnetyzacji rdzenia.


    O to wlasnie mi chodzi dlatego wyszukalem takie wzory, aby rdzen sie nie nasycil, a indukcyjnosc musze jakosc sprawdzic jak juz nawine trnasformator albo?

    nemo07 napisał:
    Ferryty Ferroxcube (Philips), ogolnie oraz detalicznie:
    http://www.ferroxcube.com/prod/assets/sfappl.pdf
    http://www.ferroxcube.com/appl/info/HB2009.pdf (1097 stron)
    Google: power transformer design
    Nie znalazlem niestety nieczego nowego. Rdzen ETD29 widnieje tam ale jest podany wspolcyzynik bez sczelin

    nemo07 napisał:
    Twoje wyliczenia sa malo przejrzyste; analiza utrudniona, nie widac wystarczajacych danych wyjsciowych. Dla roznych szerokosci szczeliny zbieznosc wynikow wyglada podejrzanie.
    Przekladnia transformatora jest zawsze stosunkiem ilosci zwojow, nie zalezy od typu/wlasciwosci rdzenia.


    Stosunek zwojow jest scisle powiazany z napieciame po stronie pierwotnej i wotrnej

    N1/N2 - 84/4=21
    U1/U2 - 267V/12,7V = 21

    Jesli metodyk jest zla to moze ktos poda prawidlowa? Po ten ten temat jest. Jakich obliczen brakuje jeszcze?

    pozdrawiam
  • Poziom 36  
    biagioo napisał:
    ... Chciałbym przedstawic mój tok obliczeń, może (a raczej tak) ktoś dopatrzy się błędów i mnie oświeci. Planowane śą 2 uzwojenia
    wtórne jedno 12V i 2A drugie 5V i 2A uzwojenie BIAS 18V i prąd 30mA. Rdzeń mam z odzysku, Jest to ETD29 (chyba
    wymiary nieznacznie różnią się od tych z danych katalogowych) jest to połówka rdzenia (tak jakto jest pokazane w nocie katalogowej)

    Parametry elektryczne:

    f - 25 kHz
    D- cykl pracy 0,5
    n - sprawnośc przyjmuje 0,85
    Vin(min) - minimalna wartosc wejściowego napięcia stałego - 267 V

    Gdzie sa parametry rdzenia? Jak chcesz bez nich policzyc transformator? Jak?

    Po - całkowita moc wyjściowa wyliczam ze wzoru: Po=(Vo1+Vd1)*I1 + (Vo2+Vd2)*I2 + VoB+VdB*Ib
    gdzie Vo1 to napięcie wyjściowe ppierwszego uzwojenia wtornego 12V Vd1 to spadek na diodzie
    przy uzwoeniu 12V Vo2 to to samo tylko dla 5 V a VoB to uzwojenie Bias

    Po = ((12V+0,7V)*2A) + ((5V+0,7V)*2A) + ((18V+0,7V)* 0,03A) = 37,3 Wat

    Teraz obliczam prądy:

    IAVG - wartośc średnia prądu na uzwojenieu pierwotnym licze ze wzoru:

    IAVG = Po/(n*Vin) = 37,3 [W]/(0,85 * 267 [V]) = 0,164 [A]

    Teraz obliczam pik prądowy (najwieksza wartośc pradu, ktora przepłynie przez uzwojenie pierwotne)

    Ipk= IAVG * 2/D = (0,164 [A] * 2)/0,5 = 0,65 [A]

    Irms = Ipk*sqrt(D/3) = 0,26 [A]

    Następnie obliczam ilośc zwojów na pierwotnym BIAS i obu wtórnych z zależności:

    Np = Ns * (Vin*D)/((Vo+Vd) * (1-D))
    gdzie Np - liczba zwojów w uzwojeniu pierwotnym Ns - uzwojenie wtórne a Vo i Vd to napięcie
    na uzwojeniu wtórnym i spadek na diodzie w tym po stroenie tego uzwojenia

    Przyjmuje dla uzwojenia 12[V] 4 zwoje ( <--- (Skad to zalozenie ? Np ani Ns nie mozna sobie zakladac; musza one spelniac rownanie Faradaya; sa zalezne od U, Iav, D, Bmax oraz f) i obliczam uzwojenie pierwotne:

    Np = 4 * 267[V] * 0,5 / 12,7[V] * 0,5 = 84 zwoje dal uzwojenia pierwotnego

    przekładnia wynosi 267[V]/84 [zwoje] = ok 3 voltów na zwój - czyli ok

    Dla uzwojenia 5[V] wynosi mi 1,7 zwoji czyli zaokrąglam do 2

    Dla uzwojenia BIAS przyjmuję 18 Voltów i wychodzi mi 6 zwojów

    resumując:
    Np - 84 zwoje
    N12v - 4 zwoje
    N5v - 2 zwoje
    Nbias - 6 zwoi

    Obliczenie indukcyjności Lp dla uzwojenia pierwotnego:

    Z danych rdzenia (jakiego rdzenia? Gdzie te dane?) mam wspołczynik indukcyjności AL = 2350 [nH] na zwoj^2 co jest 2350 [mH]/1000 zwoi
    (tego nie czaje szczerze mówiąc :P)

    Lp = Np^2 * AL/1000^2 = 84^2 * 2350 [mH] / 1000000 = 16,5 [mH]
    Jest to indukcyjnośc dla połówki rdzenia ale bez szczeliny powietrznej (Tak? czy to tylko moje fałszywe wnioski?)
    (Indukcyjnosci Lp nie liczy sie "dla polowki rdzenia". Trzeba znac AL rdzenia ze szczelina, aby moc policzyc Lp.)

    Dalsze dane rdzenia (jakiego rdzenia? Gdzie te dane?):

    Ae - 0,76 [cm^2] effective area
    le - 7,2 [cm] efective lengh (nie wiem co to jest i jak to się nazywa po polsku)
    uAVE - średnia prznikalnośc magnetyczna = 1700
    teraz obliczam na podstawie:

    http://noel.feld.cvut.cz/hw/philips/acrobat/8014.pdf od stony 5

    jak wiemy rdzeń tego typu nasyca sie przy indukcji ok 0,3 T (3000 Gauss)

    Wg powyższego dokumentu szczeline powietrzną można obliczy w następujący sposób:

    obliczenie magnetic path length lt (jak to jest po polsku?)

    lt = 0,4 * pi * Np * Imax uAVE/Bmax (Gauss) i jednostka w [cm]

    lt = (0,4 * 3,14 * 84 * 0,65 [A] * 1700) / 3000[Gauss] = 38,8 [cm]

    Teraz obliczam długośc szczeliny powietrznej ze wzoru:

    lgap = (lt - le) / uAVE = (38,8[cm] - 7,2 [cm])/1700 = 0,0185[cm] = 0,18 [mm] dla połowki
    rdzenia nalezy tą wartośc podzielic na 2 czyli 0,09[mm] = 0,009[cm] = 900[um] tak?

    i teraz obliczam wartośc indukcyjności Lp dal rdzenia z tą szczeliną:

    Lp = 0,4 * pi * Np^2 * uAVE * Ae * 10^-8 / lT [cm]

    czyli

    Lp = 0,4 * 3,14 * 84^2 * 0,76 * 10^-8 / 38,8 [cm] = 2,9 [mH]

    Teraz sprawdzam czy rdzeń się nie nasyci:

    Bmax = (Lp * Ipk * 10^8)/ (Np * Ae) = 2,8 [mH] * 0,65[A] * 10^8 / 84 * 0,76 = 2952,6 Gauss

    jest mniejsze od 0,3 [T] czyli nie nasyci się.

    Cala metodyka jest nie po kolei i bezsensowna. Nie wiadomo, dla jakiego typu rdzenia (oraz materialu!) bylo tu cokolwiek liczone.
    Jaka jest logiczna i sensowna kolejnosc liczenia znajdziesz np. tu
    http://www.digikey.com/Web%20Export/Supplier%...CookbookforTransformerDesign.pdf?redirected=1
    albo google: transformer design, transformer calculation, itp.
    Zwykle liczy sie w kierunku Lp-min, celem minimalizacji gabarytow oraz osiagniecia zalozonych maksymalnych strat w rdzeniu oraz w miedzi, po czym wybiera sie typ rdzenia i rodzaj materialu z oferty wybranego producenta. Dopiero na tym etapie wylicza sie (rowniez minimalne wartosci) Np i Ns uzwojen.
    Kiedy typ rdzenie jest z gory zafiksowany, trzeba znac jego parametry (w tym AL!), a caly proces liczenia przyjmuje, co powinno byc oczywiste, charakter iteracyjny: wyliczamy np. Lp-min i sprawdzamy, czy jest to wartosc realizowalna dla zalozonych przekrojow drutu, itd., ewentualnie korygujemy zalozenia i ponownie liczymy.

    biagioo napisał:

    3. Zmierzyłem suwmiarką szczelinę w rdzeniu ktory posiadam ma ona około 0,7 (mm) czy moge ten zastosowac? Jak ma sie to do nasycenia rdzenia?
    oblicznia pasują dla szczeliny 0,09[mm] ? czy czegoś tutja nie czaję
    4. Jakie dane potrzebowałbym jeszcze aby zbudowac (nawinąc) taki trafo?

    Jak juz pisalem, musisz znac typ (wymiary) rdzenia oraz zidentyfikowac typ materialu, aby moc odnalezc AL dla danej szczeliny oraz inne parametry (np. "core loss" przy danej f) z tablic podawanych przez producenta. Bez tego ani rusz!
  • Poziom 9  
    nemo07 napisał:
    n - sprawnośc przyjmuje 0,85
    Vin(min) - minimalna wartosc wejściowego napięcia stałego - 267 V

    Gdzie sa parametry rdzenia? Jak chcesz bez nich policzyc transformator? Jak?

    Po - całkowita moc wyjściowa wyliczam ze wzoru: Po=(Vo1+Vd1)*I1 + (Vo2+Vd2)*I2 + VoB+VdB*Ib
    gdzie Vo1 to napięcie wyjściowe ppierwszego uzwojenia wtornego 12V Vd1 to spadek na diodzie


    ano niżej w poście są parametry rdzenia:

    nemo07 napisał:
    Dalsze dane rdzenia (jakiego rdzenia? Gdzie te dane?):

    Ae - 0,76 [cm^2] effective area
    le - 7,2 [cm] efective lengh (nie wiem co to jest i jak to się nazywa po polsku)
    uAVE - średnia prznikalnośc magnetyczna = 1700
    teraz obliczam na podstawie:


    nemo07 napisał:
    Przyjmuje dla uzwojenia 12[V] 4 zwoje ( <--- (Skad to zalozenie ? Np ani Ns nie mozna sobie zakladac; musza one spelniac rownanie Faradaya; sa zalezne od U, Iav, D, Bmax oraz f) i obliczam uzwojenie pierwotne:


    takie informacje posiadam z noty aplikacyjnej AN-1024

    http://www.irf.com/technical-info/appnotes/an-1024.pdf

    str 3 "A good starting point is to work on the basis of 1V/turn for the secondary, and calculate the
    number of primary turns from there. The number of turns for the bias winding NB is calculated from the following" tam też są wzory które wykorzystałem

    nemo07 napisał:
    Jest to indukcyjnośc dla połówki rdzenia ale bez szczeliny powietrznej (Tak? czy to tylko moje fałszywe wnioski?)
    (Indukcyjnosci Lp nie liczy sie "dla polowki rdzenia". Trzeba znac AL rdzenia ze szczelina, aby moc policzyc Lp.)


    W notach katalogowych rdzeni ETD (i innych) podaje się masę i wymiary i parametry dla połówki rdzenia (np. mass of core half, AL measured in combination with an non-gapped core half) są karkasy na 2 rdzenie (połączone 2 rdzenie na karkasie) lub na jednym (połówka) i dla takiej "połówki" obliczyłem indukcyjnośc.

    Skoro metodyka jest nie logiczna i bez sensowna, dlaczego wykorzystują taką w

    http://noel.feld.cvut.cz/hw/philips/acrobat/8014.pdf od strony 5 ?

    Rozumiem, że irytuje Cie to że nie znam dokłądnych parametrów rdzenia tylko przyjmuje pewne z podobnego rdzenia. Zamówiłem już nowy rdzeń ETD29 bez szczeliny firmy EPCOS
    także ponawiam pytania. Znalazłem również inne sposby obliczeń, różnieą sie znacznie w obliczeniach np prądu piku, czy indukcyjności

    pozdrawiam
  • Poziom 36  
    biagioo napisał:
    Przyjmuje dla uzwojenia 12[V] 4 zwoje i obliczam uzwojenie pierwotne: ...

    takie informacje posiadam z noty aplikacyjnej AN-1024

    http://www.irf.com/technical-info/appnotes/an-1024.pdf

    str 3 "A good starting point is to work on the basis of 1V/turn for the secondary, and calculate the number of primary turns from there. ...

    Co innego, kiedy fachowiec w konkretnym przypadku czyni sobie pewne zalozenia wyjsciowe, a co innego, kiedy amator zaklada, ze jest w tym dowolnosc, i zalozy sobie 3 razy tyle!

    biagioo napisał:
    Skoro metodyka jest nie logiczna i bez sensowna, dlaczego wykorzystują taką w

    http://noel.feld.cvut.cz/hw/philips/acrobat/8014.pdf od strony 5 ?

    Roznica w tym, ze kopiowanie na sile jakichkolwiek wyliczen, bez zrozumienia fundamentalnych praw magnetykow nie jest zadna metoda, i nie robi najmniejszego sensu.

    biagioo napisał:
    W notach katalogowych rdzeni ETD (i innych) podaje się masę i wymiary i parametry dla połówki rdzenia (np. mass of core half, AL measured in combination with an non-gapped core half) są karkasy na 2 rdzenie (połączone 2 rdzenie na karkasie) lub na jednym (połówka) i dla takiej "połówki" obliczyłem indukcyjnośc.

    Jezeli jest podawane AL, to musi byc domniemany konkretny typ materialu. Natomiast obliczenia bez znajomosci typu materialu sa bez sensu!

    biagioo napisał:
    Rozumiem, że irytuje Cie to że nie znam dokłądnych parametrów rdzenia tylko przyjmuje pewne z podobnego rdzenia. Zamówiłem już nowy rdzeń ETD29 bez szczeliny firmy EPCOS
    także ponawiam pytania. Znalazłem również inne sposby obliczeń, różnieą sie znacznie w obliczeniach np prądu piku, czy indukcyjności

    Moze powinno Ci to dac wreszcie do myslenia ...
    Ile razy mozna powtarzac?
    Z mojej strony EOT
  • Poziom 9  
    Kolego nie potrzebnie sie tak unosisz. Wyraznie napisalem, ze nie znalazlem sensownej polskiej literatury na ten temat a do sprawy chce podejsc gruntownie

    dlatego zadaje te pytania i chce pojac dlaczego w tych notach aplikacyjnych sa tak rozne informacje, dlaczego w jednych oblicza sie straty w innych nie.

    Musisz zrozumiec, iz nie kazdy mial jakies specjalizacje w tej dziedzinie, a ja mam wrazenie, ze wedug Ciebie kazdy powinien te informacje posiadac, inaczej jest glupi.

    Jak nie trudno zauwazyc z moich poprzednich tekstow powolywalem sie na konretne przyklady i dokumentacje takze nieczego sobie nie zmyslam.

    Zalozylem ten tamet aby sie czegos dowiedziec, znalesc poprawna metodyke jak krok po kroku obliczyc parametry transformatora impulsowego i aby zrozumiec zaleznosci

    miedzy parametrami itp. Od Ciebie otrzymalem tylko szcatkowe informacje o AL i jakiegos linka z produktami pewnej firmy gdzie w zasadzie przydatna jest jedna strona, a reszta jest po prstu nie jasna.

    Juz wiem, ze moje wczesniejsze obliczenia sa niepoprawne, znam tez juz konkretne parametry rdzenii ktore posiadam takie jak AL i material.

    nemo07 napisał:
    Jezeli jest podawane AL, to musi byc domniemany konkretny typ materialu. Natomiast obliczenia bez znajomosci typu materialu sa bez sensu!


    Nie natknalem sie w zadnych zrodlach na informacje, w ktorych do obliczen istitna zmienna jest typ materialu, no chyba ze chodzi o obliczebie strat (jest to po prostu dla mnie nie jasne).

    Takie podjescie jest typowe na tym forum z reszta nie tylko na tym, gdzie sie duzo mowi natomiast nic z tego nie wynika. Jakos na zagranicznych forach ludzie sa bardzej pomocni tylko tutaj jakos urojoni (nie obrazajac nikogo) Nie nalezy uwazac od razu wszystkich za ´glupkow´.

    pozdrawiam
  • Poziom 40  
    Biagioo napisał:

    Cytat:
    Jakos na zagranicznych forach ludzie sa bardzej pomocni tylko tutaj jakos urojoni (nie obrazajac nikogo)

    i
    Cytat:
    nie znalazlem sensownej polskiej literatury na ten temat a do sprawy chce podejsc gruntownie


    Skąd wiesz jak jest na zagranicznych forach, jeżeli nie umiesz korzystać z obcojęzycznych książek?
    Sprawa o którą pytasz jest tak złożona, że nie uda się jej wytłumaczyć w kilku zdaniach.
  • Poziom 9  
    Dar.El napisał:

    Skąd wiesz jak jest na zagranicznych forach, jeżeli nie umiesz korzystać z obcojęzycznych książek?
    Sprawa o którą pytasz jest tak złożona, że nie uda się jej wytłumaczyć w kilku zdaniach.


    Koledzy nemo07 i Dar.El, jesteście niepoważni i uwłaczający temu forum. Co to w ogóle ma być za post? Co on wnosi, poza tym, że wkurza? Jak czytacie książki zagraniczne skoro nie potraficie się odnieść sensownie do czytanej treści? Błazenada.

    Gość prosi o pomoc, próbuje dopytać i zrozumieć, sporo wiedzy już ma, a taki jeden z drugim tylko potrafi powiedzieć jaki to ktoś nie jest głupi, "z mojej strony EOT" i reszta śmieci.
    Jeśli sprawa jest złożona, to właśnie po to jest forum. Jeśli nie potrafisz odpowiedzieć w kilku zdaniach to odpowiedz w wielu, albo się nie odzywaj, oszczędzisz nam RAM. Czy jak idziesz do sklepu z piwami i prosisz o radę, to babka mówi Ci, że "Sprawa o którą pytasz jest tak złożona, że nie uda się jej wytłumaczyć w kilku zdaniach" i odchodzi? Nie, bo to prostactwo, buractwo, chamstwo, zaściankowość, drobnomieszczaństwo i wieśniactwo w najgorszym wydaniu, mój pies ma więcej ogłady od Was.

    Teraz ja chciałem się czegoś dowiedzieć z tego tematu, zaczęło się ładnie, na początku fajne i bardzo pomocne odpowiedzi, za które śliczne dzięki autorom, a później wjechały małe penisy, które dużo czytają, ale za mało na dwór wychodzą. I temat się uciął, dalej muszę szukać gdzieś indziej niż Elektroda, a raczej nie tego oczekują administratorzy...

  • Poziom 17  
    Wszedłem na stronę http://schmidt-walter-schaltnetzteile.de/smps_e/spw_smps_e.html i wrzuciłem następujące dane:

    250, 375, 375
    12, 3.2, 25
    12E-3
    21

    i obejrzałem co się dzieje - przy 375V jest tryb BCM, poniżej jest CCM czyli OK. Ale przy 250V wypełnienie przekracza 50% co nie jest wskazane. zmieniam indukcyjność na 10.7E-3 i przekładnię na 19.
    Klikam Transformer data i podświetla mi się ETD29 ze szczeliną 1 mm (kolumna Ident. to szczelina w mm)
    Jednak liczby zwojów są absurdalnie wielkie. Wynika to z przyjętej bardzo niskiej częstotliwości pracy - Przyjąłbym raczej 50 kHz i wtedy dane:
    250, 375, 250
    12, 3.2, 50
    5.35E-3
    19 i znów klikam Transformator data
    Tym razem dla szczeliny 0.5 mm wychodzą bardziej rozsądnie liczby zwojów. Z boku mamy podane przekroje i średnice drutów dla zachowawczej gęstości 3A/mm². W rzeczywistych transformatorach przyjmuje się raczej 5A/mm² - oczywiście dla RMS.

    Dlaczego przyjąłem zakres napięć 250-375 V DC? Bardzo proste: tolerancja napięcia sieci 230 V AC wynosi ±15% (co obejmuje również zakres y 220 V ±10% i 240 V ±10%). Daje to zakres napięć AC 195-265 V (w zaokrągleniu) a po wyprostowaniu odpowiednio 275-374 V. Skąd zatem minimalne napięcie 250V? Otóż napięcie na kondensatorze filtrującym (przy założeniu 1 µF/W) spada do takiego poziomu w dolinach i należy to uwzględnić, żeby tętnienia na kondensatorze wygładzającym nie wpływały na wyjście.

    Co do naskórkowości - dla 50 kHz maksymalna średnicą to 0.6 mm, dla 25 kHz - 0.84 mm. W praktyce przyjęcie odpowiednio 0.7 i 1 mm nie powoduje znaczącego wzrostu Rac.

    @nemo07
    Rodzaj materiału nie ma większego znaczenia dopóki jest to materiał mocy. Różnica AL przy większych szczelinach jest niewielka. A rdzenie szlifuje się raczej pod AL a nie pod wielkość szczeliny w rdzeniu. Dla AL=201 i 3C90 szczelina wynosi ok. 570 µm. Dla 3F3 - 563 µm, Dla 3F35 - 540 µm.
    Dla założonej indukcji szczytowej liczy się wynikowy współczynnik AL a nie przenikalność magnetyczna materiału rdzenia. Akurat ta sprawa jest stosunkowo prosta - materiały mocy mają stosunkowo spójne istotne parametry a przy częstotliwości 25 czy 50 kHz nie musimy martwić się jeszcze stratami w rdzeniu.