Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

O odpowiedzialności za rady

KonradGatek 30 Nov 2012 10:28 2316 18
  • #1
    KonradGatek
    Level 27  
    Witajcie.
    Założyłem ten temat w celu przedyskutowania odpowiedzialności za udzielane rady w postach. Nie chodzi tylko o odpowiedzialność prawną ale i moralną.
    Są to rady typu:
    Quote:
    Różnica między wyłącznikami instalacyjnymi typu B i C jest taka, że różnią się tolerancją na skoki napięcia, jak napisał kolega wcześniej. Zasilacz komputerowy powoduje udar prądowy. Typ C przeznaczony jest do urządzeń o dużych prądach rozruchowych (5-10 krotności prądu znamionowego). Ich wymiana jest całkowicie bezpieczna. Pamiętaj jednak by odłączyć wszystko spod napięcia, zanim do tego przystąpisz.

    Źródło
    Uważam, że powinno się takie rady odpowiednio traktować, co zrobił moderator. Lecz nie wszystkie posty są przez niego wyłapywane.
    Niektórzy nawet świadomie udzielają się w dyskusji, wiedząc że i tak nikt im nic nie zrobi. Bo ktoś napisał, że nie odpowiadają.
    Quote:
    Nikt nic i nikomu nie zrobi bo i nikt nie ponosi odpowiedzialności za porady. Ale jeśli autor będzie chciał to i tak zrobi, a bez porad być może zrobi to mniej solidnie i wtedy może być nieszczęście
    Źródło
    Proszę o wypowiedzenie się, czy piszemy zgodnie z prawem i zasadami wiedzy technicznej lub wcale, czy promujemy polską bylejakość i jakośtobędzie.
    Jeżeli jednak to drugie, to potem nie dziwmy się postom typu
    Quote:
    Fachowcy od kuchenki sprawdzili gniazdko - są 3 przewody.
    Sprawdzili również wszystkie inne gniazdka śrubokrętem jarzeniowym.

    Źródło
    Przecież Oni także nie odpowiadają, jak tu piszący.

    Doradzę Wam: inwestujcie w greckie obligacje: bezpieczne, wysoko oprocentowane, szybki zysk. Co Wy na taką radę i inne tego typu?
    KonradGatek
  • #2
    12pawel
    Level 33  
    Już nie raz to forum mi pomogło w rozwiązaniu paru problemów i sporo wiedzy z tąd wyniosłem. Forum jest ogólnodostępne i każdy może się tu zarejestrować więc powinniśmy posty czytać selektywnie i wybierać te które według nas są sensowne. Jak mnie kiedyś uczono to mówili " wszystkich wysłuchaj a i tak zrób po swojemu" i tak trzeba robić, a nie w ciemno ufać w to co Ci powiedzieli.
    Jeśli chodzi o odpowiedzialność to każdy powinien myślę odpowiadać według własnego sumienia. Jeśli ktoś napisze na forum żeby zamiast neonówki, obecność napięcia sprawdzić gwoździem to co powinno się sprawdzać kto ten post napisał i wchodzić do jego mieszkania z policją i stawiać mu zarzut o narażeniu zdrowia bądź życia. Chyba trochę bezsensu. Są od tego moderatorzy i oni muszą pilnować porządku i "nagradzać" takich forumowiczów.
  • #3
    anusek
    Level 16  
    Nie może być odpowiedzialności za pisanie czegokolwiek, forum jest otwarte. Wszyscy szukający tu pomocy mają na celu zarobić, bądź zaoszczędzić i tu jak w życiu trzeba rozsądnie ocenić swoje możliwości. Jeżeli rada pokrywa się z wiedzą i przypuszczaniami pytającego można próbować, lecz trzeba się przy tym liczyć z możliwymi, negatywnymi konsekwencjami działania.

    No i zgadzam się z przedmówcą, porządku powinni pilnować moderatorzy, niemniej jednak na tym forum niejednokrotnie działają przesadnie.

    Pozdrawiam.
  • #4
    forevwers
    Level 19  
    anusek wrote:
    Nie może być odpowiedzialności za pisanie czegokolwiek, forum jest otwarte. Wszyscy szukający tu pomocy mają na celu zarobić, bądź zaoszczędzić i tu jak w życiu trzeba rozsądnie ocenić swoje możliwości. Jeżeli rada pokrywa się z wiedzą i przypuszczaniami pytającego można próbować, lecz trzeba się przy tym liczyć z możliwymi, negatywnymi konsekwencjami działania.

    No i zgadzam się z przedmówcą, porządku powinni pilnować moderatorzy, niemniej jednak na tym forum niejednokrotnie działają przesadnie.

    Pozdrawiam.



    Prawda jest taka, że na każdym forum pisze kto chce. Do każdej odpowiedzi na zadane pytanie trzeba podchodzić z dystansem i głową na karku. Tak jak w życiu i tyle. Są ludzie i ludziska, jedni chcą pomóc a inni jeszcze bardziej zaszkodzić.

    Ot cała prawda o forach
  • #5
    KonradGatek
    Level 27  
    Czyli forum można porównać do ludzi na ulicy, a pytającego "Jak dojść do ...", bo nie zna miasta.
    Odpowiadający mówią, że w prawo, chociaż jest w lewo.
    I czy pytający o drogę mieć do nich pretensje, że kazali mu skręcić w prawo, chociaż poszukiwany obiekt jest w lewo. Analogicznie do wypowiedzi przedmówców.
    Konrad.
  • #6
    anusek
    Level 16  
    Dokładnie, bo gdyby pytający przygotował się i zapoznał z planem miejsca gdzie się znajduje ryzyko pomyłki byłoby mniejsze. W końcu jeśli jest się totalnym laikiem i zadaje pytanie w zasadzie nie wiem komu, to muszę się liczyć z faktem, że odpowie mi ktoś kto zupełnie nie zna sprawy.

    Prawdą jest również fakt, że zarówno tu jak i na ulicy prędzej uzyskamy odpowiedź poprawną, niż niepoprawną.
  • #7
    KonradGatek
    Level 27  
    No to idźmy dalej:
    Czy odpowiada "doradca klienta"w banku, który doradzała mu tak, aby tenże (bank czy klient?) najwięcej zarobił. Tak samo bez odpowiedzialności. Tylko czemu później ludzie chcą od banku rekompensat za wtopę? I mało tego, uważają, że im się należy, bo tak zostali poinformowani. Przecież to jest tylko doradca, jak na forum. Analogicznie do postu wyżej, klient powinien się zaznajomić z planem inwestycyjnym (miasta). Sam sobie winien.
    Gdzie jest granica, od której zaczyna się odpowiedzialność?
    Konrad.
  • #8
    anusek
    Level 16  
    Tam, gdzie korzyści są z dwóch stron, tam powinna zacząć się odpowiedzialność. Tutaj zazwyczaj korzyść jest po stronie tego, co pyta. Odpowiadający prócz satysfakcji z pomocy nie ma nic. A wiadomo, że doradca w banku doradza tak, żeby sam (a co za tym idzie bank) jak najwięcej zarobił, bo w końcu trzeba wykonać plan, czyli tam jest jeszcze gorzej niż na forum.
  • #9
    KonradGatek
    Level 27  
    anusek wrote:
    Tam, gdzie korzyści są z dwóch stron, tam powinna zacząć się odpowiedzialność.

    Korzyści są wyższym poziomem odpowiedzialności. Mi chodzi o odpowiedzialność za bezpieczeństwo, jak np. "odłącz PE", a dopiero dalej jest "odłącz PE, a ja go od Ciebie go dokupię".
    anusek wrote:
    Tutaj zazwyczaj korzyść jest po stronie tego, co pyta.

    Według tego, należy wyciągać średnią z postów: średnia z "w prawo" i "w lewo" daje "na wprost"?
    anusek wrote:
    A wiadomo, że doradca w banku doradza tak, żeby sam (a co za tym idzie bank) jak najwięcej zarobił, bo w końcu trzeba wykonać plan, czyli tam jest jeszcze gorzej niż na forum.

    Nie jest gorzej. Tam jest to silniej rozwinięte. Czyli tam jest lepiej.
  • #10
    brofran
    Level 39  
    Forum elektrodowe jest moim zdaniem dobrze zabezpieczone przed szkodliwymi radami . Po pierwsze działają mody i wyłapują troli i innych dowcipnisiów . Po drugie jeżeli ktoś z forumowiczów zauważy błędy, to może zgłosić sam do moda i ten zazwyczaj jak jest uzasadnienie wywala do kosza . Po trzecie można samemu na PW wnosić uwagi do " bajkopisarzy " . A odpowiedzialności za udzielane porady na forum nie ma i być nie może .
  • #11
    anusek
    Level 16  
    No nic dyskutować możemy szeroko, ale moim zdaniem nikt i nic nie będzie wstanie wymusić odpowiedzialności za wszelkiego rodzaju durne odpowiedzi, nawet te wpływające na bezpieczeństwo (poza wewnętrzną odpowiedzialnością na forum). Tutaj zawsze jedynie się radzimy, a zdrowy rozsądek powinien kierować naszymi działaniami.
  • #12
    KonradGatek
    Level 27  
    anusek wrote:
    Tutaj zawsze jedynie się radzimy, a zdrowy rozsądek powinien kierować naszymi działaniami.

    Zdrowy rozsądek ma ten, kto się zna, a nie ten kto pyta. Nie wie, więc można mu naopowiadać bajek lub nawet rzeczy niezgodnych z wiedza techniczną.
    anusek wrote:
    (poza wewnętrzną odpowiedzialnością na forum)

    Najwyżej mi dadzą ostrzeżenie... To tak, jakby ktoś ukradł milion złotych i dostał 500 zł grzywny. To także nie razi Was, no przecież "wewnętrznie poniósł odpowiedzialność".
  • #13
    12pawel
    Level 33  
    KonradGatek wrote:
    Najwyżej mi dadzą ostrzeżenie...

    Niekoniecznie. Najbardziej upierdliwi mają blokowane pisanie, a także blokowane są konta.
    A jakie kary powinny obowiązywać wg Ciebie za udzielenie szkodliwej porady?
  • #14
    anusek
    Level 16  
    Ja już swoje powiedziałem kolego. Wiem, że Twoje intencje są dobre, ale pewnych rzeczy po prostu nie da się zrobić.
  • #15
    User removed account
    User removed account  
  • #16
    sq9jjh
    Electrician specialist
    12pawel wrote:
    ... powinniśmy posty czytać selektywnie i wybierać te które według nas są sensowne...


    Witam. Niestety Kolega ma rację, tak należy postępować, wybierać posty, te które są sensowne, a co do moderatorów, to są takimi samymi użytkownikami tego forum, jak Wy Szanowni Userzy i staramy się jak możemy, żeby utrzymać w miarę rozsądny poziom tego forum, choć to naprawdę nie jest takie łatwe i często Macie do nas o to pretensje. Pozdrawiam.

    i coś jeszcze, żeby nie być gołosłownym:

    Regulamin

    II. Postanowienia ogólne.

    4. Użytkownik przyjmuje do wiadomości, że część treści prezentowanych na łamach Elektrody pochodzi od Użytkowników i nie jest weryfikowana przez Usługodawcę (forum). W związku z powyższym faktem Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie informacji uzyskanych z zasobów Elektrody

    Tym sposobem, temat chyba można zamknąć.
  • #17
    kkas12
    Level 43  
    Wiśta wio, łatwo powiedzieć "czytać selektywnie".
    Jeśli czyta osoba znająca chociaż trochę zagadnienie to można mieć nadzieję, że potrafi oddzielić ziarno od plew.
    A jeśli czyta laik w dodatku nastawiony na konkretne rozwiązanie jemu wygodne a niekoniecznie zgodne z uznanymi zasadami wiedzy technicznej a do głosu dorwie się osoba łasa na "pomogi", która wyczuwszy możliwość łatwego zarobku będzie tak pisała by pytającego laika zadowolić, to co wtedy?
    Komu uda się przekonać laika myślącego, że Pana Boga za nogi chwycił iż ma do czynienia z szarlatanem?
    Nie jeden raz przekonaliśmy się iż jest to bardzo trudne a w przeważającej większości przypadków wręcz niemożliwe.
    Więc kto poniesie ewentualną odpowiedzialność (nie moralną) za skutki wcielenia takiej rady w życie?
    Nie myślcie koledzy, że taki "doradca" pozostanie bezkarny.
    Otóż na żądanie sądu administracja forum udostępni sądowi posiadane dane "doradcy" z numerem IP włącznie.
    I wtedy skończy się anonimowa bezkarność.

    Nam pozostanie jednak odpowiedzialność moralna.
    Być może bardziej ciążąca od odpowiedzialności przed Temidą.

    Więc apeluję do kolegów by wskazywali palcem głupocie gdzie jest jej miejsce.
    Nie pozwólmy jej triumfować.
  • #18
    sq9jjh
    Electrician specialist
    Już wskazałem:

    Regulamin, II. Postanowienia ogólne.

    4. Użytkownik przyjmuje do wiadomości, że część treści prezentowanych na łamach Elektrody pochodzi od Użytkowników i nie jest weryfikowana przez Usługodawcę (forum). W związku z powyższym faktem Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie informacji uzyskanych z zasobów Elektrody.

    I w moim przekonaniu, temat należy zamknąć a nie rozsączać.
  • #19
    Akrzy74
    R.I.P. Meritorious for the elektroda.pl
    To co istotne zostało wyjaśnione- zamykam.