Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Citroen c5 tourer 1.6 HDi 2010 - nie odpala

Zbyszek.G 30 Nov 2012 11:57 19245 14
  • #1
    Zbyszek.G
    Level 13  
    Citroen c5 Kombi 1.6 Hdi 109 z Fapem 2010r. Przebieg 144 tyś Km. Kupiłem go 2 miesiące temu. Przed zakupem sprawdzany w warsztacie i skanowany Lexia, nie było żadnych błędów. Czysta też historia więc albo wykasowany dziennik błędów albo auto idealne. :). Auto kupione u polskiego pośrednika, sprowadzone z Francji. Dość wiarygodna historia serwisowa. Auto aktualnie mało u mnie jeździ, niestety głównie po mieście (500 z 700 przejechanych przeze mnie KM)

    Problem mój zaczął się od kiedy przed próba odpalenia wyskoczył błąd na ekranie Antipollution System Faulty. Auto dotychczas odpalało bezproblemowo, ostatnio 3 godziny wcześniej przed usterką. Kiedy się utrzymywał ten błąd na ekranie nawet nie kręcił rozrusznik. Następnego dnia błędu już nie było. Jednak rozrusznik rozłączał po około 0,5s kręcenia. Raz na kilka prób kręcił normalnie, ale nie odpalał. W ciągu 3 dni sytuacja się nie zmieniała ( odłączanie klemy akumulatora i inne „ zaklęcia” nie pomagały). Kupiłem więc interfejs diagnostyczny dla grupy PSA i odczytałem błędy. Było sporo błędów, wykasowałem, próba odpalenia i niestety kręci po 0,5s i przestaje. Sytuacja bez zmian. Ponowne skanowanie i wraca kilka błędów:

    A4C5 – usterka włączania 3 światła stopu
    U1108- Błąd informacji o stanie silnika cieplnego
    U1208- Błąd informacji o stanie silnika cieplnego
    U1308- Błąd informacji o stanie silnika cieplnego




    Te po wykasowaniu wracały. Czasem odczytywało też
    P0606 – Kalkulator.
    Czasem też jakiś błąd na ESP ale tez znikały i nie wracały.

    Zacząłem szukać w sieci, ale nie znalazłem żadnych pomocnych odpowiedzi.
    Zmieniłem też więc na wszelki wypadek akumulator, niestety nie zmieniło się. Po zmianie akumulatora nie skanowałem bo musiałem wyjść do pracy. Dzień później bez próby odpalania, podpiąłem komputer i ponownie przeskanowałem. Oprócz dobrze znanych błędów A4c5, U1108, U1208 i U1308 pojawiły się niepokojące nowe:
    9528- Usterka – brak sterowania rozrusznikiem
    F015 – brak łączności z kalkulatorem sterującym silnikiem


    Błąd braku łączności z kalkulatorem nawet się nie daje wykasować. Nie ma też możliwości połączenia się z kalkulatorem wtrysku: ani Diagboxem ani Lexią, Wcześniej łączył się bez problemu. Przekręcenie kluczyka nie daje żadnego efektu. Rozrusznik w ogóle nie kręci.

    Mam więc prośbę o pomoc i sugestie w tym temacie.
    Chciałem również prosić o informację jak się dostać do spojlera w którym znajduję się trzecie światło stop, bo tam na pewno jest zwarcie i trzeba to będzie usunąć. ( błąd na temat zwarcia pojawiał się przez ostatnie 650 km w sumie 508 razy)
    Nie wiem też gdzie znajduje się skrzynka bezpieczników B więc jeśli ktoś by kojarzył to proszę o pomoc.
  • Helpful post
    #2
    grala1
    VAG group specialist
    Jedna skrzynka z bezpiecznikami jest w kabinie - BSI, druga pod maska - PSF1
    Sprawdź wszystkie bezpieczniki.
    Wygląda na to że kalkulator silnika nie ma zasilania.
  • Helpful post
    #3
    kybernetes
    Level 39  
    Nie mając auta trudno się wypowiadać ale jeżeli to nie są skutki niechlujnej naprawy po kolizji to zapewne padło BSM.
  • #4
    Zbyszek.G
    Level 13  
    Dzięki za odpowiedź. Kolizja raczej nie wchodzi w rachubę. Widziałem go w całości na ogłoszeniach francuskiego portalu i oglądałem w dzień kiedy przyjechał. Wiec sprowadzony w całości. Na podstawie oględzin w serwisie przed zakupem też wykluczono takie przygody (chociaż kupując samochód używany to nigdy nie ma pewności:).
  • #5
    autoas
    Level 42  
    Zbyszek.G wrote:
    Zacząłem szukać po sieci, ale nie znalazłem żadnych pomocnych odpowiedzi.

    A ty co kupiłeś auto rocznik 2010 i interfejs i biadolisz na forum???, jakie masz przygotowanie "warsztatowe"?
    Jak masz problem to oddaj do naprawy...na takich autach się zarabia, a nie "pomaga" na forum....
  • #6
    Zbyszek.G
    Level 13  
    Szukając samochodu chciałem wybrać niezawodne japońskie auto typu Mazda 6. Po obejrzeniu ofert na rynku postanowiłem odważyć kupić "francuza" mimo, że wielu znajomych odradzało, bo we francuskich są problemy z elektroniką. Dlatego przy okazji usterki postanowiłem dokupić interfejs, dzięki któremu mógłbym sobie poradzić z prostymi usterkami, które nie wymagają skomplikowanej ingerencji mechanicznej. W moim drugim aucie też miałem problemy z odpalaniem. Odstawiłem auto do dwóch rożnych mechaników ( jeden z nich to elektryk) bo auto nie odpalało na ciepłym silniku. Sprawdzali, czyścili rozrusznik, brali 40 zł a auto dalej nie paliło. W końcu dzięki pomocy internetu i forum ustaliłem, że mimo wszytko to rozrusznik. Kupiłem nowy chiński za 300 zł (do 10 letniego auta) włożyłem i autko paliło bezproblemowo. Wytrzymał 4 lata i padł. Kupiłem wiec następny i dalej jeżdżę tym autem ( nawet teraz kiedy Citroen stoi). Wiem, że z Citroenem nie koniecznie pójdzie tak łatwo, ale nie bardzo wiem do którego warsztatu w Kielcach go zaprowadzić. Autoryzowanego obawiam się ze względu na cenę. Boje się ze nie będą bardzo wnikać wnikać w przyczyny tylko powymieniają cale sterowniki i wezmą za to kilka tysięcy. Potem jeszcze zrobią regeneracje fapu za 2 tyś na dokładkę. Wiem również, że jest to młode modelowo auto i nieautoryzowane warsztaty mogą nie być najlepszym rozwiązaniem. Jeśli więc ktoś może mi polecić warsztat w Kielcach który jest godny zaufania i specjalizuje się w samochodach grupy PSA to proszę o info.
    Mam jeszcze pytanie czy przyczyną nieodpalania może być zapchany filtr FAP? I czy jak zaprowadzę do ASO to mi ten filtr zrobią automatycznie czy tylko na moją prośbę?
  • Helpful post
    #7
    Przemo9826
    VIP Meritorious for electroda.pl
    W żadnym aso nic nie zrobią bez Twojej zgody, a filtr może być pełny ale auto powinno odpalić.

    Kupiłeś sobie fejsika i co, tylko błędy umiesz kasować, a parametrów czytać już nie, więc na zupę Ci ten fejsik.

    Zresztą, stać na konia, na owies też powinno wystarczyć.
  • Helpful post
    #8
    colin555
    Level 27  
    I fejsa kupił i co? Nie ma co się kłócić - albo praca własna albo płaca za pracę.
    Tutaj całe meritum rzeczy, zacytuję kolegę z innego postu - bo napisał trafnie:

    georgesgr wrote:
    Czesciej trzeba by demaskowac tych, co jezdza po serwisach "na diagnostyke".
    U nas zaczyna sie powoli pojawiac ten sam problem (nich zyje internet!). Przychodzi "klient" i chce wiedziec co jest i ile bedzie kosztowalo? Po czym, oczywiscie, okazuje sie, ze za drogo i "klient" odchodzi z diagnoza i ochota naprawy u siebie w ogrodku. Placic za diagnoze? Za co? Przeciez Pan nic nie zrobil.
    Odpowiedz moze byc tylko jedna: "Jedz Pan do innego garazu. Ja nie mam czasu."
    I stad sie biora niezadowoleni z serwisow.
    Ludzie! Kiedy wreszcie zrozumiecie, ze diagnotyka zajmuje dzisiaj od 80 do 95% czasu, a naprawa tylko 5 do 20%? W takiej sytuacji, jesli ktos chce diagnostyke, ja nie mam czasu. Powazna diagnostyke mozna zrobic tylko majac zlecenie na naprawe.
    To dlatego, w opinii internautow, ASO sa w wiekszosci niekompetentne. Amen.
  • Helpful post
    #9
    autoas
    Level 42  
    Zbyszek.G wrote:
    Boje się ze nie będą bardzo wnikać wnikać w przyczyny tylko powymieniają cale sterowniki i wezmą za to kilka tysięcy. Potem jeszcze zrobią regeneracje fapu za 2 tyś na dokładkę.

    Niestety ale współcześni klienci muszą się pogodzić z taką naprawą najnowszych modeli aut. Tak właśnie się je naprawia, bo w większości przypadków wymieniać trzeba całe moduły, są skutecznie pozalewane żelami i tak zrobione aby nie naprawiać...taki jest kierunek rozwoju motoryzacji i całej innej współczesnej techniki
    A to, że ktoś jednak uparcie je "otwiera" i "naprawia" to już zupełnie inna sprawa.....i jego tajemnica...i na forum "instrukcje" pojawią się za pare lat...
    Jak widać interfejsy są dzisiaj bardzo tanie i każdy leszczyk je kupuje, a wiedza...to internet, nawet książek nikt nie czyta nie studiuje teorii tylko "CYTUJĄ REGULAMIN FORUM"....
  • #10
    Zbyszek.G
    Level 13  
    Czy brak komunikacji kalkulatora wtrysku będzie występował kiedy jest uszkodzone BSI? Bo wygląda na to, ze bez dokładniejszego obejrzenia (naprawy lub wymiany) się nie obejdzie. Czy są jakieś zasady przy odłączaniu tego BSI (poza odłączeniem akumulatora oczywiście) ? .Zastanawiam się czy tego nie wymontować i na początek nie wyczyścić bo dość podejrzanie brudne jak na dwa lata użytkowania samochodu.

    Citroen c5 tourer 1.6 HDi 2010 - nie odpala Citroen c5 tourer 1.6 HDi 2010 - nie odpala Citroen c5 tourer 1.6 HDi 2010 - nie odpala Citroen c5 tourer 1.6 HDi 2010 - nie odpala
  • Helpful post
    #11
    kybernetes
    Level 39  
    Odpięcie akumulatora wystarczy, tyle że to co pokazujesz na zdjęciach to nie jest BSI.
  • #12
    Zbyszek.G
    Level 13  
    Czyli jeśli BSI cały jest zamknięty w tej hermetycznej metalowej obudowie to może nawet lepiej dla nie, bo wygląda na to, że przyczyną mogą być problemy z połączeniami w skrzynce bezpieczników. Wiec myślę ze od czyszczenia tego trzeba zacząć.
    Citroen c5 tourer 1.6 HDi 2010 - nie odpala
  • Helpful post
    #13
    Hans30
    Level 27  
    To co pokazałeś na zdjęciu to ecu - jednostka sterująca silnikiem. Myślę że przy tym poziomie interpretacji podzespołów poszukaj lepiej elektronika.
  • Helpful post
    #14
    Zbyniu123
    Level 12  
    Na poczatek odepnij wszystkie polaczenia,wypsikaj wszystko sprayem do stykow,jezeli cos zasniedziale,to wyczysc.
    We Francuzach pada elektronika od niedbalego grzebania,albo jezeli auto robilo za Chlew w ogrodzie.
    Jezeli to nic nie pomoze,to dobry mechanik jedynie,bo twoj skill jest nie wystarczajacy,a ludzie sie ucza cale zycie,zeby wiedziec gdzie ucho przylozyc,a ty nawet nie wiesz gdzie sa podstawowe elementy
  • #15
    Zbyszek.G
    Level 13  
    Dziękuje wszystkim za pomoc i zaangażowanie w mój problem. Problem został rozwiązany, auto odpaliło i już żadne błędy nie wróciły. Problem był w skrzynce bezpieczników (BSM) znajdującej się pod maską. Wymontowałem, wyczyściłem i pomogło.