Witam serdecznie,
jest to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość w kwestii opisania problemu jak i miejsca umieszczenia zapytania.
Na forum przewija się temat ekranowania kabli i podłączania subwooferów aktywnych, lecz nie znalazłem wyczerpującej odpowiedzi, przechodząc do sedna:
Rok temu stałem się "szczęśliwym" posiadaczem subwoofera aktywnego, model: Alphard ETP 801AMP, tydzień temu postanowiłem dokupić do niego subwoofer Sony SA-WM250, amplituner do którego mam zamiar oba podłączyć to Pioneer VSX-420.
Problem polega na tym, że gdy podłączam (przewodem ekranowanym z końcówkami chinch) każdy subwoofer z osobna - wszystko jest OK, natomiast przy próbie podłączenia 2 naraz za pomocą przelotki 1 chinch - 2 chinche i tego samego kabla słyszalne jest wyraźne buczenie z jednego, jak i drugiego głośnika. Problem występuje również gdy podłącze oba "na krótko" (obrazowo: obcinając kabel w połowie i dolutowując do niego odnogę do subwoofera nr 2). Konstrukcja Alpharda pozwala wypuścić sygnał do drugiego subwoofera - skorzystałem z tej możliwości - bez pozytywnego rezultatu, buczenie dalej występuje. Problem występuje na przewodach fabrycznie zarobionych, jak i zarobionych przeze mnie. Buczenie słyszalne jest także po wyłączeniu amplitunera.
Wypróbowałem różne kombinacje połączeń, tzn.:
- z amplitunera do alpharda i z alpharda do sony
- z amplitunera do sony i dalej do alpharda (odnoga z tego samego chincha)
- trójnik wpięty przy amplitunerze i puszczenie kabla równolegle do 2ch subwooferów
- kabel z amplitunera do trójnika i dalej symetrycznie do subwooferów.
Zrobiłem także próbę polegającą na wpięciu samego trójnika do gniazda pre-out a następnie puszczeniu kabla dalej - buczenie występuje dalej, po usunięciu trójnika - problem ustępuje jak ręką odjął (próbowałem na 3 trójnikach).
Podejrzewam, że problem leży gdzieś w ekranowaniu przewodów, a dokładniej w braku ekranowania wtyczek/przelotek....
W związku z powyższym, czy mógłby mi ktoś z Was udzielić odpowiedzi, gdzie może leżeć przyczyna buczenia subwooferów? Dodam, że nie jest to brzęczenie transformatora, dźwięk jest reprodukowany przez głośnik - tylko w przypadku, gdy podłączam 2 subwoofery na raz.
P.S. Uprzedzając pytania: po co 2 subwoofery na raz, w szczególności Alphard - szukam odpowiedzi na całkiem inne pytanie, postawione w wyższych akapitach - liczę na zrozumienie.
jest to mój pierwszy post, więc proszę o wyrozumiałość w kwestii opisania problemu jak i miejsca umieszczenia zapytania.
Na forum przewija się temat ekranowania kabli i podłączania subwooferów aktywnych, lecz nie znalazłem wyczerpującej odpowiedzi, przechodząc do sedna:
Rok temu stałem się "szczęśliwym" posiadaczem subwoofera aktywnego, model: Alphard ETP 801AMP, tydzień temu postanowiłem dokupić do niego subwoofer Sony SA-WM250, amplituner do którego mam zamiar oba podłączyć to Pioneer VSX-420.
Problem polega na tym, że gdy podłączam (przewodem ekranowanym z końcówkami chinch) każdy subwoofer z osobna - wszystko jest OK, natomiast przy próbie podłączenia 2 naraz za pomocą przelotki 1 chinch - 2 chinche i tego samego kabla słyszalne jest wyraźne buczenie z jednego, jak i drugiego głośnika. Problem występuje również gdy podłącze oba "na krótko" (obrazowo: obcinając kabel w połowie i dolutowując do niego odnogę do subwoofera nr 2). Konstrukcja Alpharda pozwala wypuścić sygnał do drugiego subwoofera - skorzystałem z tej możliwości - bez pozytywnego rezultatu, buczenie dalej występuje. Problem występuje na przewodach fabrycznie zarobionych, jak i zarobionych przeze mnie. Buczenie słyszalne jest także po wyłączeniu amplitunera.
Wypróbowałem różne kombinacje połączeń, tzn.:
- z amplitunera do alpharda i z alpharda do sony
- z amplitunera do sony i dalej do alpharda (odnoga z tego samego chincha)
- trójnik wpięty przy amplitunerze i puszczenie kabla równolegle do 2ch subwooferów
- kabel z amplitunera do trójnika i dalej symetrycznie do subwooferów.
Zrobiłem także próbę polegającą na wpięciu samego trójnika do gniazda pre-out a następnie puszczeniu kabla dalej - buczenie występuje dalej, po usunięciu trójnika - problem ustępuje jak ręką odjął (próbowałem na 3 trójnikach).
Podejrzewam, że problem leży gdzieś w ekranowaniu przewodów, a dokładniej w braku ekranowania wtyczek/przelotek....
W związku z powyższym, czy mógłby mi ktoś z Was udzielić odpowiedzi, gdzie może leżeć przyczyna buczenia subwooferów? Dodam, że nie jest to brzęczenie transformatora, dźwięk jest reprodukowany przez głośnik - tylko w przypadku, gdy podłączam 2 subwoofery na raz.
P.S. Uprzedzając pytania: po co 2 subwoofery na raz, w szczególności Alphard - szukam odpowiedzi na całkiem inne pytanie, postawione w wyższych akapitach - liczę na zrozumienie.