Witam.
Posiadam Mazdę 121, w której pali mi się bezpiecznik od układu zapłonowego. Problem objawił się w ten sposób, że najpierw (przez jakiś czas) zaczął inaczej pracować silnik, jakby nie pracował na 4 cylindry, później już zgasł.
Po sprawdzeniu okazało się, że to bezpiecznik jest spalony, ale po wymianie po chwili pracy znów zgasł.
Sprawdziłem czy przypadkiem alternator nie daje za wysokiego napięcia, wg mnie jest OK ok.14V
Czy jest ktoś w stanie pomóc rozwikłać mi ten problem?
Z góry będę wdzięczny.
Pozdrawiam.
Posiadam Mazdę 121, w której pali mi się bezpiecznik od układu zapłonowego. Problem objawił się w ten sposób, że najpierw (przez jakiś czas) zaczął inaczej pracować silnik, jakby nie pracował na 4 cylindry, później już zgasł.
Po sprawdzeniu okazało się, że to bezpiecznik jest spalony, ale po wymianie po chwili pracy znów zgasł.
Sprawdziłem czy przypadkiem alternator nie daje za wysokiego napięcia, wg mnie jest OK ok.14V
Czy jest ktoś w stanie pomóc rozwikłać mi ten problem?
Z góry będę wdzięczny.
Pozdrawiam.