Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 323F Ba 1994r. - Brak ładowania, ładowanie przerywane.

02 Gru 2012 18:35 18714 38
  • Poziom 28  
    Witam. Mam pytanie do Kolegów z forum, posiadam Mazdę 323F z silnikiem 1,5. Wszystko jest z tym autem w porządku, niestety od kilku dni mam dziwne objawy dotyczące ładowania akumulatora. Podczas pracy silnika, napięcie na akumulatorze waha się między 11 a 12V co jest oczywiście wynikiem nieprawidłowym, dodatkowo kontrolka od akumulatora w ogóle mi się nie świeci (jakby nie istniała). Czytałem, że brak świecenia tej kontrolki może sugerować problemy z paskiem, jednak żadnych luzów w związku z tym nie zauważyłem. Dodam, że czasami mierząc napięcie na włączonym silniku, napięcie wskazuje 14V, czyli mniej więcej ok, wygląda to jakby alternator ładował 'na raty'. Czy ktoś miał podobny problem z ładowaniem w tym modelu? Doszły mnie informację, że szczotki mogły się zużyć. Gdzie ich szukać w 323F oraz jak są one mocowane do alternatora? Proszę bardzo o pomoc.
    [3.12.2020, webinar] Zagadnienia pomiarowe w nowoczesnej inżynierii materiałowej. Zarejestruj się
  • HelukabelHelukabel
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Prawdopodobnie zużyte szczotki, są one mocowane w regulatorze napięcia w alternatorze
    Mazda 323F Ba 1994r. - Brak ładowania, ładowanie przerywane.
    wymiana szczotek może wiązac się z wymianą całego regulatora.
  • Poziom 28  
    Czy rysunek wklejony przez Ciebie jest konkretnie dotyczący 323F? Jesli tak, prosze o jakieś źródło, może będą inne interesujące mnie informację.
  • Poziom 15  
    Rysunek z książki "sam naprawiam" mazda 323 09-89 do 07-94
  • Poziom 28  
    Niestety, moja mazda jest z przedziału 94-98, chyba, że obie generacje maja takie same mechanizmy alternatora.
  • Poziom 28  
    Kolega mi zasugerował, że ewentualną przyczyną może być to, że kontrolka nie pali a ona daje plus na alternator, czyli jakby wyzwala ładowania, aczkolwiek sądzę, że to mało prawdopodobne. Czy tak może jednak być?
  • Poziom 28  
    Dziś się zabrałem za naprawę alternatora. Rzeczywiście, jak na rysunku powyżej, są trzy przewody wychodzące od altka, pierwszy od góry, gruby czarny kabel (kolor sugeruje, że to masa) oraz dwa cienkie wychodzące z kostki. Czy mogę wypiąć kostkę i mierzyć napięcie na jej stykach w celu diagnozy ?
  • Poziom 15  
    Ten gruby to nie jest masa! Patrz na rysunek.
    Kostkę możesz wypiąć, ale nie będziesz miał ładowania.
  • Poziom 28  
    I tak go nie mam :D
  • HelukabelHelukabel
  • Pomocny post
    Poziom 39  
    Witam
    Wypnij kostkę na wyłączonym silniku,włącz zapłon i sprawdź kontrolką zrobioną z żarówki czy na jednym z dwóch przewodów jest napięcie.Na drugim po podłączeniu kontrolki ,powinna zapalić się kontrolka ładowania w aucie. To jest wstępny warunek by było ładowanie,jeżeli wszystko jest O.K ,problem będzie w alternatorze.Przewody oznaczone S i L.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    nikusert napisał:
    Witam
    Wypnij kostkę na wyłączonym silniku,włącz zapłon i sprawdź kontrolką zrobioną z żarówki czy na jednym z dwóch przewodów jest napięcie.Na drugim po podłączeniu kontrolki ,powinna zapalić się kontrolka ładowania w aucie. To jest wstępny warunek by było ładowanie,jeżeli wszystko jest O.K ,problem będzie w alternatorze.Przewody oznaczone S i L.

    Mazda 323F Ba 1994r. - Brak ładowania, ładowanie przerywane.
    Ta kontrolka ma być z żarówki podłączonej z jednej strony do masy a z drugiej do kostki na kablu a nie z alternatora tak? Na jednym powinna się zapalić żarówka a w drugim wypadku kontrolka na zegarze? Rozumiem, że ta żarówka może być np 12V 1,2W?
  • Poziom 28  
    Dziekuję, zobaczę jaki to da rezultat, poinformuję o wynikach.
  • Poziom 28  
    Wyniki działania: po przekręceniu kluczyka w pozycje zapłon bez jakichkolwiek kontrolek dodatkowych - kontrolka od ładowania na desce rozdzielczej nie pali, podłączenie kontrolki na kablu (żarówki 12V 1,2W) z jednej strony do masy a z drugiej do styku nr. 2 na rysunku od góry (czyli od kontrolki ładowania na desce) powoduje, że po włożeniu kluczyka do pozycji zapłonu, kontrolka na desce się pali, po odpaleniu także. Po podłączeniu przewodu pomiarowego do masy oraz styku nr. 1 (czyli prądu ładowania alternatora) na wyłączonym silniku, miernik wskazuje 12,2V. Pomiar na styku nr. 3 względem masy nie wykazał żadnych zmian napięcia. Wszystkie pomiary wykonałem przy wpiętej kostce od alternatora. Ładowania w dalszym ciągu brak, co dalej mam sprawdzić?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 17  
    Proponuje wyjąć alternator,tam tkwi problem.
  • Poziom 28  
    Tego jeszcze nie zrobiłem, czasu nie starczyło na zrobienie wszystkiego, wynika, że chyba jednak rzeczywiście wina alternatora, na dniach będe miał identyczny na pożyczeniu, wtedy się podmieni i zobaczę czy jest w porządku.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    niestety, moja praca zabiera mi dużo czasu i tylko wieczorami mogę sie za to zabrać. Planuje oczywiście zrobić tak jak Koledzy z forum mi doradzacie, wyciągnę altka i zobaczę co jest z nim nie tak.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Witam, po przerwie mam nowe przemyślenia. Wymieniłem cały alternator na inny, po regeneracji, 3dni było elegancko, napięcię ładowania 14,2V, więc w porządku mniej więcej. Dziś wracam z pracy, na sam koniec jak dojechałem do domu, akumulator padł. Wyciągnięty, zmierzone napięcie bez obciążenia, 12,1V. Doda,, że piszczy mi pasek od altka, czyli zakładam, że się ślizga, czy to może być przyczyna braku ładowania?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    a moŻe być tak wytarty, że już nawet nie piszczy, ale się kręci i nie ładuje?
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 28  
    Napięcie ładowania mierzone było po ok . 5min od odpalenia silnika, włączone światła, i żaden inny odbiornik energii. Pasek mam nowy, tylko czeka na założenie, stary powinien miec rowki ale jest tak starty, że juz ich prawie nie ma.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Chyba w taki sposób nie będzie pozytywnych efektów. Kolega leonsocio niestety musi nabyć doświadczenia i jest na dobrej drodze natomiast porady w sytuacji, kiedy obserwacje niezbyt miarodajne są nietrafione. Po ostatnich wypowiedziach stawiałbym na zbytnie obciążenie instalacji elektrycznej. Ten alternator jak się mówi nie wyrabia na zapotrzebowanie. Ale to należy ustalić i usunąć.
  • Poziom 28  
    Nie bardzo rozumiem twoją wypowiedź kolego mczapski, żaden odbiornik poza światłami nie był włączony także alternator nie był jakoś szczególnie narażony na obciążenie.
  • Użytkownik usunął konto