Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Izolacja układu cyfrowego transoptorem

t5uki 04 Gru 2012 13:48 1320 0
  • #1
    t5uki
    Poziom 1  
    Cześć wszystkim, to mój pierwszy post na forum, a zarazem pierwsze praktyczne starcie z elektroniką :).
    Kupiłem sobie raspberry pi i postanowiłem, że zacznę się bawić portem GPIO i skonstruuję jakieś urządzenie sterowane przy pomocy tego urzadzenia. Jak jednak wyczytałem, nie dość, że można z niego wyciągać prąd do 50 mA/pin, to jeszcze nie jest zabezpieczony przeciw podłączeniu zbyt wysokiego napięcia (operuje na 3.3V). Ponieważ wolałbym, aby urządzenie przeżyło moje zabawy, postanowiłem więc odizolować każde wyjście/wejście pi poprzez transoptor. GPIO może być zarówno wejściem jak i wyjściem (sterowane programowo przez pi) i wolałbym zachować tą zdolność w układzie i nie musieć fizycznie przełączać piny na osobne układy.
    Wykombinowałem więc coś takiego i chciałbym się was poradzić, czy taki układ ma rację bytu.

    Izolacja układu cyfrowego transoptorem

    Symulowałem zachowanie w aplecie "Circuit simulator" i wyglądało poprawnie, ale nie wiem jak się zachowa w rzeczywistości i na ile można ufać temu programowi ;).

    Przeglądałem dokumentację transoptora CNY74-4 i napisane jest, że zawiera on po stronie odbiorczej fototranzystor. Jak wyczytałem, w fototranzystorze złącze BE to fotodioda, a fotodioda (według wiki) musi być spolaryzowana zaporowo aby przewodzić pod wpływem światła. Jak więc polaryzować fototranzystor aby działał jako klucz? Po prostu BE zaporowo?
    Dodatkowo, w dokumentacji CNY74-4 wygląda jakby fototranzystor nie miał bazy. Czy to jest jednak fotodioda? Jeżeli tak, to też ją polaryzować zaporowo?
    Do tego, jaki prąd puścić po stronie diody transoptora aby fototranzystor wszedł w stan nasycenia?

    EDIT:
    Na rysunku jest błąd-prawy tranzystor PNP musi mieć podłączoną bazę do węzła przy rezystorze 10k
    Tak gwoli jasności - lewa strona to wejście/wyjście raspberry pi. Prawa strona to układ którym chcę sterować. Te podwójne switche po lewej i po prawej stronie służyły do symulowania różnych stanów (logiczne 1, 0 lub wyjście).