Witam - kto pomoże naprowadzić laika, jak ma sobie sprawdzić zapłon- może od początku - samochód passat B3 1,8 pf, zaczął pracować na trzy cylindry( może dwa),trochę mnie to zdziwiło, bo rano zapalał bez problemu, na zimno pracował normalni, dopiero ko kilku sekundach zaczął chodzić jak traktor.
Wymieniłem świece, problem pozostał-
-potem, przy pracującym silniku zacząłem desperacko zdejmować fajki ze świec-wynikało ,że praktycznie na dwóch fajkach nie ma iskry. .I tu następuje "gwóźdź programu" - w czasie pracy silnika chciałem poprawić mocowanie kabli przy kopułce ,poruszałem lekko kopułką i wtedy mi zgasł(prawdopodobnie ją obruszałem).Nie potrafiłem całkiem zdemontować kopułki bo było ciemno i teraz się zastanawiam-czy po prostu kupić nowa kopułkę i przełożyć , czy też będzie to problem cewki-nie bardzo wiem jak jest rozwiązany zapłon w tym modelu-
Proszę o pomoc bo nawet nie mam jak dojechać do warsztatu bo nie zapalę.
Ewentualnie jaki kopić ten cały osprzęt(także cewka- cewki)-bardzo dziękuję za wszelką pomoc...
Wymieniłem świece, problem pozostał-
-potem, przy pracującym silniku zacząłem desperacko zdejmować fajki ze świec-wynikało ,że praktycznie na dwóch fajkach nie ma iskry. .I tu następuje "gwóźdź programu" - w czasie pracy silnika chciałem poprawić mocowanie kabli przy kopułce ,poruszałem lekko kopułką i wtedy mi zgasł(prawdopodobnie ją obruszałem).Nie potrafiłem całkiem zdemontować kopułki bo było ciemno i teraz się zastanawiam-czy po prostu kupić nowa kopułkę i przełożyć , czy też będzie to problem cewki-nie bardzo wiem jak jest rozwiązany zapłon w tym modelu-
Proszę o pomoc bo nawet nie mam jak dojechać do warsztatu bo nie zapalę.
Ewentualnie jaki kopić ten cały osprzęt(także cewka- cewki)-bardzo dziękuję za wszelką pomoc...