Tak jak w temacie borykam się z tym problemem na jałowym po rozgrzaniu 1150obr/min czasami po dłuższej jeździe sięga nawet 1300/1400.
Przepustnica czyszczona i adaptacja zrobiona (był błąd sensora jałowego sporadyczny), kont przepustnicy otwarcia mimo zmieniających się obrotów z 890 na te 1150 wryte na 6,4st. Im cieplejszy silnik tym wyższe obroty.
Sprawdzałem szczelność dolotu nie widzę nic niepokojącego nie ma nawet czego się czepić.
Nie wiadomo od kiedy tak się działo bo obrotomierz ciągle źle pokazuje, a obroty czytam z komputera trochę falują.
Czy może coś być nie tak z przepustnicą? czy komputer przy tych wyższych obrotach nie powinien zamykać przepustnicy?
Przepustnica czyszczona i adaptacja zrobiona (był błąd sensora jałowego sporadyczny), kont przepustnicy otwarcia mimo zmieniających się obrotów z 890 na te 1150 wryte na 6,4st. Im cieplejszy silnik tym wyższe obroty.
Sprawdzałem szczelność dolotu nie widzę nic niepokojącego nie ma nawet czego się czepić.
Nie wiadomo od kiedy tak się działo bo obrotomierz ciągle źle pokazuje, a obroty czytam z komputera trochę falują.
Czy może coś być nie tak z przepustnicą? czy komputer przy tych wyższych obrotach nie powinien zamykać przepustnicy?