Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Uno - hamulce. Podczas ruszania czuć wyraźny opór przednich hamulców.

05 Lut 2005 15:13 7141 24
  • Poziom 33  
    Mam UNO 1.0fire i taki problem. Zauważyłem, że od dwuch tygodni moje auto coś cięzko się toczy. Jak zahamuję na skrzyżowaniu to kiedy ruszam czuję wyraźny opór przednich hamulców. Nawet podjeżdżając pod wzniesienie kiedy zahamuję i puszczę hamulec to auto dopiero po kilku sekundach zaczyna się ztaczać. nawet jak dłużej jadę bez hamowanie to i tak czyję, że silnik pracuje ciężej no i zauważalnie wzrosło zużycie paliwa.
    Klocki zakładałem nowe pół roku temu i do teraz było wszystko dobrze.
    Tłoczki już wyjąłem i wyczyściłem chociaż były czyste. Wydaje mi się ,że to może być coś z pompką hamulcową lub wspomaganiem, ale nie mam pojęcia od czego zacząć. jeśli ktoś by wiedział co to może być to zaoszczędze czas, a może i pieniądze.
    Proszę o poradę.
  • Poziom 27  
    Być może zaleszczenie się klocków jest spowodowane "rantem" na tarczy hamulcowej. Sprawdź też pedał czy nię nie zaciera.
  • Poziom 16  
    Jeżeli zaciski sprawdziłeś i wszystko jest ok to pozostaja ci przewody elastyczne -puchną (stała bolączka fiatow) .ile autko ma wiosen ?
  • Poziom 33  
    Auto ma siedem lat. A zakleszczenie klocków to nie będzie , bo wczoraj rozebrałem elementy hamulca przy przednich kołach. Co można to poczyściłem.Tłoczki wyjąłem wyczyściłem, posmarowałem je płynem hamulcowym i poskładałem. Wszystko posprawdzałem, odpowietrzyłem i dzisiaj jechałem ok 50km i bez zmian.
  • Poziom 27  
    A w czasie jazdy tarcze kół się nie grzeją?
  • Poziom 33  
    Po przyjeździe sprawdziłem i były bardzo gorące.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Przewody elastyczne
  • Poziom 33  
    A co z nimi może być nie tak i jak to najlepiej sprawdzić?
    Idę zobaczyć czy puchną i dam znać .
  • Poziom 25  
    witam
    spotkałem sie juz z takim problemem ale w tylnych hamulcach,
    to tez było uno
    wszystko było rozebrane, wymienione na nowe i dalej to samo
    w koncu wymieniłem pompe hamulcowa i było ok
    pozdro
    T
  • Poziom 16  
    przewody z czasem puchna i nie pozwalaja na powrót płynu hamulcowego .aby to sprawdzić musisz zdjąć koło i nacisnać parokrotnie na pedał ham. . potem spróbuj ruszyć ręką tarcze ham. tarcza będzie sie kręcić z oporem albo będzie stała trzymana przez zacisk. odkręć na chwilke odpowietrznik ,do momentu zejścia ciśnienia płynu z zacisku i ponownie pokręć tarczą . tarcza powinna kręcic sie lużno
  • Poziom 27  
    Po naciśnięciu i zwolnieniu pedału koło ma prawo jeszcze trochę trzymać - w zaciskach nie ma przecież spręzyn a klocki sa odsuwane poprzez minimalne bicie tarcz hamulcowych. Być może problemem jest pompa - przemawiałoby za tym sprawa, że grzeją się oba zaciski. Należałoby ją rozebrać i dla zasady wymienic uszczelnienia.
    Do głowy przychodzi mi jeszcze jedna sprawa - czy jakieś uszkodzenie serwa mogłoby powodować samoczynne hamowanie. Jeszcze raz powtórzę też: sprawdź pedał hamulca czy sie nie zaciera, czy sprężyna porotna działa jak należy.
  • Poziom 14  
    bardzo dobrze ci koledzy sugeróją pompa hamulcowa morze być podparta lub niedrożność przewodów elastycznych ale żadkokiedy zdarza się żeby były niedrożne obydwa więc ja stawiam na podparcie pompy jeśli zaciski chamulcowe są wporządku życzę powodzenia w naprawie
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    W uno hamulce są dwuobwodowe, podział na tył i przód. Wystarczy, że jeden przewód elastyczny jest niesprawny a problem występuje na obu kołach. Piszę przewód bo też stawiam na tą usterkę - wyjątkowo popularna.
  • Poziom 33  
    Samochód parkuję pod blokiem a aura nie sprzyja naprawom. Sprawdzałem czy pęcznieją przewody (bez odkręcania kół) i nic nie zauważyłem. W poniedziałek podjadę do znajomego do garażu i wtedy znowu trochę porozbieram. Sprawdzę wtedy dokładnie czy czasem nie pęcznieją.
    Cały czas się zastanawiam czy jest możliwe uszkodzenie serwa tak by hamulec samoistnie hamował. Jeśli ktoś miałby jakiś rysunek jak zbudowane jast to serwo w UNO to bardzo bym prosił. Odezwę się w poniedzałek wieczorem, a na razie wszystkim dziękuję.
  • Poziom 11  
    to jest wina pompy hamulcowej
    miałem to samo
  • Poziom 18  
    musisz dobrze wyczyscic prowadnice zacisku sa tam aluminiowe i w uno czesto sie zapiekaja wyczysc dobrze ti i te blaszki ktore siree wklada do blokady nasmaruj smarem miedzianym i na pewni pomoze to jest bol w uno i polonezie bo to te same hamulce z pompa i serwem nie ma raczej problemow z rezta odkrewc odpowietrznik i zobaczysz
  • Poziom 33  
    Niestety. Nie działa. Porozbierałem części hamulca przy kołach. Jeszcze raz wyczyściłem
    prowadnice szczotką stalową, posmarowałem, poskręcałem, dokładnie odpowietrzyłem. I dalej kiedy ryszam po zahamowaniu czuję opór , a kiedy zatrzymam auto na lekkim podjeżdzie to zaczyna staczać się po ok. 2 sekundach.
    Wymienię jeszcze płyn, a jeśli to nie pomoże to rozbiorę pompę.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Radziłbym zostawić pompe hamulcowa w spokoju i wymienić płyn( kiedy było ostatnio wymieniany?)

    Dodano po 37 [sekundy]:

    Radziłbym zostawić pompe hamulcowa w spokoju i wymienić płyn( kiedy było ostatnio wymieniany?)
  • Poziom 33  
    Rozmawiałem z poprzednim (pierwszym) właścicielem auta i mówi,że nie wymieniał płynu, więc płyn jeszcze nie był wymieniany.
  • Poziom 12  
    no to masz odpowiedź na twoj problem z hamulcami najwyższy czas zmienic napewno pomoże
    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    a jaki jest pedał chamulcowy?
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    Z tego co piszesz to wynika, że układ hamulcowy (najważniejszy układ w aucie; od niego zależy bezpieczeństwo Twoje i innych uczestników ruchu) masz totalnie zaniedbany. 7 lat bez wymiany płynu to ZGROZA!!! Nic więc dziwnego, że wkońcu padł. Mogę Cie jedynie pocieszyć, że kompletny remont układu hamulcowego w tym aucie to niewielki wydatek, ale wracając do rzeczy to jest duże prawdopodobieństwo zużycia wężyków gumowych. Nie objawia się ono jednak tak jak większość tu sugeruje tzw. "puchnięciem" gdyż najczęściej dochodzi w Fiatach do ich zatkania spowodowanego rozwarstwieniem się gumy zwłaszcza w miejscu gdzie przewód łączy się z zaciskiem. Płyn dostaje się do zacisku pod wpływem siły wspomagania ale nie jest w stanie się cofnąć a puchnięcia nie ma bo miejsce zatkania to początek wężyka w drodze powrotnej płynu. Moja rada to wymienić przedzwszystkim przednie wężyki gumowe i płyn w całym układzie. Wskazane by też było wyczyszczenie tylnych cylinderków.
    Powodzenia :)
  • Poziom 10  
    Miałem kiedyś podobny problem , mocno nagrzewały się tarcze
    czyszczenie zacisków nic nie pomagało.Usunięcie ''ranta'' na tarczach
    okazało się skuteczne.
  • Pomocny post
    Poziom 21  
    miałem to samo PRZEWODY i tylko to
  • Poziom 33  
    Dziękuję wszystkim za pomoc. Usterka usunięta.
    Winne były oczywiście przewody gumowe. Nie puchły, ale jeden był zapchanu.Kiedy próbowałem dmuchnąć do nich to jeden normalnie, a drugi całkowicie zapchany. Płyn też oczywiście wymieniłem.Teraz kiedy już wiem co było, to takie zachowanie hamulców wydaje się być "normalne" z zapchanym wężykiem. Jeżdżę już od piętnastu lat, jest to mój czwarty samochód i jest mi naprawdę głupio, że nie wiedziałem o wymianie co kilka lat płynu hamulcowego.
    Naprawa nawet niedroga,koszt przewodów i płynu to 44zł .
    Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc i zainteresowanie tematem.