Standardowo w Poldkach mocowany był zwykły wspornik dźwigni pośredniej układu kierowniczego. Zwykły, czyli wypełniona smarem tuleja na wsporniku, przykręcona pod prawym nadkolem.
Na forum125p i forum.fsoptk można jednak znaleźć informację o tym, że w pierwszych partiach Polonezów montowany był wspornik hydrauliczny ... podobno niezniszczalny (?). Informacje te są jednak mocno 'szczątkowe' i 'starodawne'.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z takim wspornikiem, i czy jest on jeszcze gdzieś osiągalny ?
Na forum125p i forum.fsoptk można jednak znaleźć informację o tym, że w pierwszych partiach Polonezów montowany był wspornik hydrauliczny ... podobno niezniszczalny (?). Informacje te są jednak mocno 'szczątkowe' i 'starodawne'.
Czy ktoś ma jakieś doświadczenia z takim wspornikiem, i czy jest on jeszcze gdzieś osiągalny ?