Odesłałam tusz, był wadliwy, otrzymałam nowy a problem dalej występuje. nie wiem czy sprzedawca mnie zbywa, ale otrzymałam taką odpowiedź:
Jak wcześniej Panią informowałem, w wyniku poprawnej eksploatacji tuszy (oryginalnych i nieoryginalnych) nie ma możliwości uszkodzenia drukarki (są to informacje potwierdzone przez nasz serwis i producenta sprzedawanych przez nas tuszy - firmę Eprom). Jeżeli chce mieć Pani pewność co tak na prawdę przyczyniło się do uszkodzenia drukarki, proszę oddać ją do serwisu w celu sprawdzenia i wykonania dokładnej ekspertyzy, która wyjaśni całą sytuację.
Chcę jeszcze tylko wyjaśnić, iż reklamowany tusz rzeczywiście był uszkodzony ale jego uszkodzenie nie ma żadnego wpływu na działanie drukarki. W przypadku tuszy z głowicą na kartridżu (jak ten zakupiony) czasem bywa, że się blokują i zwyczajnie nie działają ale nie uszkodzą drukarki, ponieważ nie mają jak tego zrobić. Natomiast w przypadku tuszy chipowych, gdzie głowica drukująca znajduje się w drukarce istnieje możliwość zabrudzenia dyszy. W takim przypadku wystarczy włączyć program serwisowy drukarki, który je wyczyści i drukarka ponownie będzie bezproblemowo działała.
Co mi radzicie?
