Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Corsa C 1,3 TDi - brak komunikacji immobiliser - sterownik silnika

07 Gru 2012 15:19 5490 9

  • Poziom 11  
    Nie mogę uruchomić silnika. Zajeżdżam do celu podrózy, unieruchamiam silnik i nie mogę go "odpalić"
    Diagnoza przy pomocy Techa - brak komunikacji sterownika silnika z immobiliserem.
    Jakiś warsztat wykonał następująca operację:
    wyciął linię nadzorująca tą komunikację w pamięci sterownika silnika, wtyczkę od "immo" odłączył.
    Silnik grał kilka dni i znów nie odpalił.
    Więc warsztat ten ponownie zrobił to samo.
    I tak kilka razy - za każdym razem: kilkanaście uruchomień normalnych i niespodziewany STOP.
    Za którymś razem, stwierdzono, że do pamięci sterownika przepisują się dane z pamięci licznika. Więc i tę linię wycięto.
    Niestety silnik "grał" jeszcze krócej - bo jeden dzień, kilkanaście uruchomień normalnych i znów STOP.
    Jakie mogą być przyczyny, że sterownik przestaje "gadać"? A praktycznie: przestaje zezwalać na uruchomienie pompki podtłaczającej paliwo.
    Może jakieś zwarcie w instalacji?
    Zaznaczam, że wszystko w autku jest jeszcze oryginalne: immo, kuczyki (oba), licznik itp. Akumulator też jest OK, kreci jak zwariowany.
    Kilka dni wcześniej zauważyłem brak reakcji pompki spryskiwacza szyb, na próbę uruchomienia.
    A ostatnim razem zauważyłem, że gdy w czasie jazdy próbowałem uruchomić spryskiwacze, pompka nienaturalnie "wyła". Płyn podawała po kilku sekundach, jakby płyn opadał. Po tym manewrze znów silnik "STOP"
    Czy to może mieć związek ze sterownikiem silnika.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 27  
    A co na to warsztat , który ci naprawiał samochód?
    Jakaś dalsza diagnoza postawiona?
  • Moderator Samochody
    kgrzegor napisał:
    Jakiś warsztat wykonał następująca operację:
    wyciął linię nadzorująca tą komunikację w pamięci sterownika silnika, wtyczkę od "immo" odłączył.
    Czyli co właściwie zrobił, bo to jakaś nowomowa. Co w/g Ciebie znaczy "wyciąć linię w pamięci sterownika"? W/g mnie co najwyżej można usunąć immobilizer z programu sterownika (raz na zawsze) lub wykasować synchronizację immobilisera z pamięci sterownika (po ponownym podłączaniu się zsynchronizuje, ew. trzeba przeprowadzić synchronizację z poziomu urządzenia diagnostycznego).

    Poza tym skoro warsztat "wyciął tę linię" i odłączył wtyczkę to jakim cudem za kilka dni "zrobił to samo"?

    Czy "jakiś warsztat" sprawdził na jakiej podstawie sterownik blokuje możliwość rozruchu silnika?
  • Relpol przekaźniki
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    Proponuje na początek zmienić warsztat i mechanika.
    Jest jeszcze druga możliwość - złóż reklamację i czekaj. W drugim przypadku, po tym co się dowiedziałem z twoich postów, nie wróżę sukcesów.

  • Poziom 11  
    Hans30 (pewnie ten z Poznania ;)) jesteś wspaniały. Już kiedyś chyba ze sobą gawędziliśmy. No... może się mylę.
    Jak powiedziałeś, tak zrobię. Zmienię..., na pewno. Tylko, że nieco kasy już "wyłożyłem", a gość nie chce słyszeć o zwrocie zapłaty. Ale damy radę.
    Tzok: tak, masz rację. Niezbyt precyzyjnie się wyraziłem. Choć "wyciąć" to slang tego pseudoelektronika. I tu jest właśnie problem, bo ten warsztat, chyba ani przez chwilę nie zajął się przyczyną, "lecząc" jedynie skutek.
    Ale w dalszym ciągu nie mam podpowiedzi: "co może być przyczyną?"
    POMOCY!!!

    Dodano po 9 [minuty]:

    A jeszcze pytanie Hansa30: ... dalsza diagnoza?
    Tak jest następująca: "Chyba trzeba będzie wymienić sterownik+immobiliser+licznik ".
    (oryginał nówka ca. 3.500 PLN + programowanie, natomiast tzw. "używka" tylko 1000,-).
    Tylko czy to ma sens.
    Moim zdaniem sterownik 'pada" na skutek jakiegoś czynnika zewnętrznego. Więc po wymianie, nowy też padnie. Czy mam rację?
  • Poziom 25  
    czy podasz nam kody DTC,które są zapisane w IMMO i ECM?

    Dodano po 6 [minuty]:

    W rocznikach 2006-2008 był problem ze skrzynką przekaźników w komorze silnika.
    Tam przechodzi sygnał IMMO.
  • Poziom 27  
    Tak z Poznania....Będąc na twoim miejscu ,zaczął bym od diagnostyki. Weź od panów fakturę niech ci wyszczególnią co konkretnie zrobili... Jedyna twoja szansa to znaleźć uszkodzenie.
    Niczego nie wymieniaj póki co , bo nie masz pewności co jest powodem usterki.
    Gdybyś posiadał informację o kodach błędów było by łatwiej o podpowiedź.

  • Poziom 11  
    W tej chwili kodów błędów nie pamiętam. Spytam tego diagnosty, który podłączał Techa. Może będzie pamiętał.
    Mój rocznik to 2005. To chyba wyklucza problem skrzynki przekaźników.

    Dodano po 1 [minuty]:

    Ponadto, podkreślam, że "usunięto immobiliser z pamięci sterownika", a sterownik znów padł.
  • Poziom 27  
    To też ci odpowiadam ,że albo ci tylko powiedziano że usunięto immobiliser a on jest nadal aktywny albo nie tam leży problem. Zaczynasz od początku- Najważniejsze prawidłowo postawić diagnozę.

  • Poziom 11  
    Tajemnicą na razie jest - co było przyczyną. Sąd to rozsądzi.
    Najpierw polutowano (rzekomo - choć tak na prawdę nie wiadomo) zimne luty w pętli indukcyjnej przy stacyjce.
    Następnie wymieniono cały sterownik silnika + kilka rzeczy do niego (immobiliser + licznik +coś tam jeszcze). Ale ten "nowy" zestaw nie odpalił silnika i.... padł. Tak sobie.... i po prostu - padł. O kosztach nie mówię. Mam złe wspomnienia.
    Następnie wmontowano na powrót wszystkie stare rzeczy i odprowadzono samochód do warsztatu, którego adres w akcie desperacji zdobyłem. (mogę podać na PW - BARDZO DOBRZY fachowcy.)
    Tutaj pewien "młodzian", ale bardzo mądry i fajny, po głośnej i burzliwej dyskusji z ojcem (na granicy kłótni ;)), wyczyścił w ultradźwiękach elektrozawór na listwie przy wtryskiwaczach. Jego impedancja nieco odbiegała od normy.
    I pewnie by to wystarczyło, ale okazało się, że "magik", który rozpoczął naprawę (jak na wstępie tematu), używał zbyt dużej lutownicy do wylutowywania i wlutowywania kości pamięci. Nie było więc już do czego lutować - wszystkie ścieżki uszkodzone. Ponadto tą lutownicą przygrzał procesor i coś tam jeszcze uszkodził. Komunikacja ze sterownikiem była prawie zerowa. Odczytywano jedynie jakieś "śmieci", które na pewno nie były programem opla.
    W końcu musiałem się zdecydować na zakup nowego sterownika, przeprogramowanie go na wersję odpowiadającą mojemu numerowi VIN.
    Od miesiąca jestem szczęśliwy, że problemy z corsą wreszcie sie skończyły.
    Łącznie ok. 3000PLN. Pozostał mi tylko do napisania pozew do sądu. Co niebawem uczynię.
    P.S. Zainteresowanym służę rekomendacjami do warsztatu, który to uleczył, oraz antyreklamą do tych co zaczęli i popsuli. Wszystko w BYDGOSZCZY.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Corsa C 1,3 TDi - brak komunikacji immobiliser - sterownik silnika

    Dodano po 1 [minuty]:

    Corsa C 1,3 TDi - brak komunikacji immobiliser - sterownik silnika Corsa C 1,3 TDi - brak komunikacji immobiliser - sterownik silnika

    Dodano po 3 [minuty]:

    Pozdrawiam wszystkich, którzy starali się pomóc w tym temacie. Chwała im.
    I zamykam temat.