Nie mogę uruchomić silnika. Zajeżdżam do celu podrózy, unieruchamiam silnik i nie mogę go "odpalić"
Diagnoza przy pomocy Techa - brak komunikacji sterownika silnika z immobiliserem.
Jakiś warsztat wykonał następująca operację:
wyciął linię nadzorująca tą komunikację w pamięci sterownika silnika, wtyczkę od "immo" odłączył.
Silnik grał kilka dni i znów nie odpalił.
Więc warsztat ten ponownie zrobił to samo.
I tak kilka razy - za każdym razem: kilkanaście uruchomień normalnych i niespodziewany STOP.
Za którymś razem, stwierdzono, że do pamięci sterownika przepisują się dane z pamięci licznika. Więc i tę linię wycięto.
Niestety silnik "grał" jeszcze krócej - bo jeden dzień, kilkanaście uruchomień normalnych i znów STOP.
Jakie mogą być przyczyny, że sterownik przestaje "gadać"? A praktycznie: przestaje zezwalać na uruchomienie pompki podtłaczającej paliwo.
Może jakieś zwarcie w instalacji?
Zaznaczam, że wszystko w autku jest jeszcze oryginalne: immo, kuczyki (oba), licznik itp. Akumulator też jest OK, kreci jak zwariowany.
Kilka dni wcześniej zauważyłem brak reakcji pompki spryskiwacza szyb, na próbę uruchomienia.
A ostatnim razem zauważyłem, że gdy w czasie jazdy próbowałem uruchomić spryskiwacze, pompka nienaturalnie "wyła". Płyn podawała po kilku sekundach, jakby płyn opadał. Po tym manewrze znów silnik "STOP"
Czy to może mieć związek ze sterownikiem silnika.
Diagnoza przy pomocy Techa - brak komunikacji sterownika silnika z immobiliserem.
Jakiś warsztat wykonał następująca operację:
wyciął linię nadzorująca tą komunikację w pamięci sterownika silnika, wtyczkę od "immo" odłączył.
Silnik grał kilka dni i znów nie odpalił.
Więc warsztat ten ponownie zrobił to samo.
I tak kilka razy - za każdym razem: kilkanaście uruchomień normalnych i niespodziewany STOP.
Za którymś razem, stwierdzono, że do pamięci sterownika przepisują się dane z pamięci licznika. Więc i tę linię wycięto.
Niestety silnik "grał" jeszcze krócej - bo jeden dzień, kilkanaście uruchomień normalnych i znów STOP.
Jakie mogą być przyczyny, że sterownik przestaje "gadać"? A praktycznie: przestaje zezwalać na uruchomienie pompki podtłaczającej paliwo.
Może jakieś zwarcie w instalacji?
Zaznaczam, że wszystko w autku jest jeszcze oryginalne: immo, kuczyki (oba), licznik itp. Akumulator też jest OK, kreci jak zwariowany.
Kilka dni wcześniej zauważyłem brak reakcji pompki spryskiwacza szyb, na próbę uruchomienia.
A ostatnim razem zauważyłem, że gdy w czasie jazdy próbowałem uruchomić spryskiwacze, pompka nienaturalnie "wyła". Płyn podawała po kilku sekundach, jakby płyn opadał. Po tym manewrze znów silnik "STOP"
Czy to może mieć związek ze sterownikiem silnika.